Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Gitary Harley Benton


  • Zaloguj się
61 odpowiedzi na ten temat

#1 slash1

  • slash1
    Weteran
  • Postów: 1586
  • Dołączył: 06.02.2012
  • z:Turza

Napisany 26.03.2013 - 19:42

Witajcie.

Proszę o opinie nt. gitar elektrycznych Harley Benton. Kuzyn ma basik od nich, kupiony na thomannie, mahoń, aktywy i rożne ustrojstwa za okoł 1k zł. Hula jedwabiście, wszyscy jesteśmy zaskoczeni brzmieniem, co do wykonania to tak średniawo jest ale grywalnie - bardzo przyjemnie.

Zainteresował mnie ten oto wynalazek:

http://www.thomann.d...bk_egitarre.htm

i to także

http://www.thomann.d...tage_series.htm

Co o tym sądzicie? Nie rozleci się po kilku tygodniach? :D Wiosło służyłoby na chałturkę, prezencja i wygoda gry to priorytet :P Według mnie w/w wiosła mogły by posłużyć w przyszłości jako fundament do dalszej rozbudowy (markowe klucze, przetworniki, mostek).

Oceńcie sami czy to dobry pomysł


  • RobertoDus and 1AmeliaDom lubi to

#2 kilgore.trout

  • kilgore.trout
    Gitarzysta z poszetką
  • Postów: 6109
  • Dołączył: 06.02.2012
  • z:Kraków

Napisany 26.03.2013 - 20:10

Co tu dużo mówić, mają dobrego fotografa;)


no pain, no gain

#3 jjhop

  • jjhop
    Weteran
  • Postów: 1767
  • Dołączył: 09.10.2012

Napisany 26.03.2013 - 20:23

Tylko patrzeć jak się pojawią gitary marki Tchibo :)


  • grzech lubi to
** rozsiewacz półprawd i manipulator a co gorsza korwinista! fuj! **

#4 Leswar

  • Leswar
    Strażnik Teksasu
  • Postów: 4651
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Pszów

Napisany 26.03.2013 - 20:26

Kolega ma starego HB, podobiznę LP. Szczerze mówiąc - jak za cenę ok. 400 zł za nówkę, gitara cały czas gra, ma niską akcje strun i może służyć za zastępcze źródło dźwięku. To jak gra, to osobna kwestia, ale rozlecieć się nie rozleci. Miałem też od nich ten najtańszy bas, za 2 stówki. Też złego słowa powiedzieć nie mogę (mając na uwadze klasę i cenę wiosła). 



#5 slash1

  • slash1
    Weteran
  • Postów: 1586
  • Dołączył: 06.02.2012
  • z:Turza

Napisany 26.03.2013 - 20:31

kilgore.trout i jjhop dzięki za konkret odpowiedzi...

No właśnie, służyłoby jako któreś z kolei wiosło, docelowo chałtura, czyli nie szkoda by mi go było brać a brzmieć na wysokim poziomie nie musi :) W tej cenie jakichś wybitnie dobrych gitar tez nie ma



#6 Leswar

  • Leswar
    Strażnik Teksasu
  • Postów: 4651
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Pszów

Napisany 26.03.2013 - 20:42

Osobiście tych z linku na 100% bym nie wziął. Za taką cenę masz już przechodzonego Epi Dot, jeśli trafi się okazja. I tak musiałbyś coś dobrać do darmowej przesyłki, więc już masz na takie Epi Dot. 



#7 jjhop

  • jjhop
    Weteran
  • Postów: 1767
  • Dołączył: 09.10.2012

Napisany 26.03.2013 - 20:48

kilgore.trout i jjhop dzięki za konkret odpowiedzi...

No właśnie, służyłoby jako któreś z kolei wiosło, docelowo chałtura, czyli nie szkoda by mi go było brać a brzmieć na wysokim poziomie nie musi :) W tej cenie jakichś wybitnie dobrych gitar tez nie ma

 

Nie... w tej cenie to w ogóle trudno mówić o gitarach :) ale coś tam jest, jakaś deska, struny itd... pewnie i tak lepsze niż wszystkie wyprodukowane Defile :)


** rozsiewacz półprawd i manipulator a co gorsza korwinista! fuj! **

#8 chojnosieski

  • chojnosieski
    Gaduła
  • Postów: 175
  • Dołączył: 13.04.2012
  • z:Warszau

Napisany 26.03.2013 - 22:19

Kupiłem niedawno od nich trąbkę i ukulele. Na ukulele widać gdzieniegdzie klej, ale poza tym wykonane jest naprawdę spoko. Boczki i gryf z mahoniu, top też drewniany. Nie mam nic do zarzucenia.

 

Na YT można znaleźć parę filmów jak te les paule brzmią, całkiem rzetelnych.



#9 Mad220V

  • Mad220V
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 8963
  • Dołączył: 06.02.2012

Napisany 26.03.2013 - 23:19

Ja się dziwie.

Chałtura i ... też tak myślałem, ba, robiłem.

Nie warto, tam też sOm ludzie, a i pewne jednostki słyszą.

 

Podejście typu: "...a to na chałę"  świadczy tylko o Tobie i o tym jaki masz band oraz braku szacunku do innych (sorry tak myślę).

 

Mi w tej chwili było by po prostu głupio grać na czymś takim przed ludźmi.


Ten post był edytowany przez mad220v dnia: 26.03.2013 - 23:20

  • Viehu, gregoru571, darofender i 1 inny lubią to

#10 Kwik

  • Kwik
    Ostatni Diakon
  • Postów: 10077
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Czerwińska

Napisany 27.03.2013 - 09:32

o właśnie, służyłoby jako któreś z kolei wiosło, docelowo chałtura, czyli nie szkoda by mi go było brać a brzmieć na wysokim poziomie nie musi :)

 

Oj Panie, zdziwilibyście się jeszcze bo są ludzie, którzy zwracają uwagę nie tylko jak band gra ale jak i brzmi :) Podejrzewam, że nie jest to zapewne jakiś wielki procent ale zawsze jest to potencjalny klient, któremu podoba się Twoja gra ale brzmieniowo go nie zachwycasz :)

 

Co do gitary.

Kolega ma ichni bas, za jakieś 350 zł kupił na Allegro. Bardzo sceptycznie do tego podszedłem i jakoś krzywo się na to wszystko patrzyłem. Do momentu jak na nim zagrałem. Kurde jak za taką cenę to bardzo dobrze trafił. Brzmienie nie powala ale nie jest też tragiczne (ma jakieś aktywne przystawki), manualnie wszystko fajnie. Wykończenie w porządku. Ogólnie wielkie zaskoczenie jeśli chodzi o stosunek cena/ jakość.

Sam się nawet zastanawiam czy nie odłożyć sobie 500-600 zł i nie zamówić w Thomannie zestawu HB - bas+pierdziawka. Tak po prostu do popykania sobie wieczorem.

Wiecie jak to jest, kochasz gitarę ale najbardziej lubisz grać na tym czego nie masz :)


Jestem wredny i zmęczony. Jem drut kolczasty i sikam napalmem.

#11 rockfun

  • rockfun
    Gawędziarz
  • Postów: 7738
  • Dołączył: 05.02.2012
  • z:bloku obok

Napisany 27.03.2013 - 11:57

Bym nie przesadzał. Imho oczywiście zawsze się znajdzie na sali ze 2, 3 zapaleńców ale to wyjątek potwierdzający regułę. ;) Jak kolega sam w sobie nie ma potrzeby szukana czegoś "lepszego" z "lepszym" napisem to chyba nie ma problemu. Nie wiedzę powodu dla którego HB miał by brzmieć gorzej od np Epiphona czy Ibaneza nawet sporo droższych. Tu mamy krótki kanał dystrybucji więc ceny odpowiednio niższe.

Wiemy już, że robią dobre efekty więc czemu nie mieli by mieć "dobrych" gitar.

Ostatnio byłem na 4 weselach z czego 2 to były wszystkomające organki, na 1 był DJ i na jednym był gitarzysta chyba ze Squierem + jakieś multi...

Ludzie się bawili na każdym :D, a w tych hitach to gitarka... no wiecie jak grają gitary na weselach :D


Are You ready for a good time?

 


#12 acoto

  • acoto
    Weteran
  • Postów: 2698
  • Dołączył: 05.02.2012
  • z:apyziały mongoł

Napisany 27.03.2013 - 16:34

Nie wiedzę powodu dla którego HB miał by brzmieć gorzej od np Epiphona czy Ibaneza

a to z powodu prostego manewru thomann'a. Zamawia w fabryce konkretny towar,uzgadniając najtańszy osprzęt. I tak w combo HB ( w oryginale epiphone ) wciskają noname głośniki , znika kilka elementów z wnętrza. Oczywiście przykręca się napisa i tyle. Związki z epiphonem, nady i mxl są widoczne nieuzbrojonym okiem,więc nie zdziwiłbym się,że wiosła to też średniawe epiphony w które wsadzono tańsze klucze i pikapy.

https://www.reverbna...com/acoto/songs
http://www.facebook.com/acoto.music
SPRZEDAM/ZAMIENIĘ :Vantage Avanger310(SDinvader), Ibanez Roadstar RG200


#13 slash1

  • slash1
    Weteran
  • Postów: 1586
  • Dołączył: 06.02.2012
  • z:Turza

Napisany 27.03.2013 - 16:58

Mam kilka 'lepszych' wioseł, ale po prostu szkoda mi ich targać na takie granie. Wszystko rzucamy do przyczepy, na przerwie nie raz ktoś niechcący zwalił wiosło ze statywu itd, na próbie piwo nie raz mi się wylało (ahh...żal trunku :D ) i taka gitarka przechodzi swoje. Teraz używam starej Trelli, brzmi, stroi ale wymaga powoli wkładu finansowego (progi, elektronika) z tego względu wolę kupić coś innego. Zachwalacie chińskie efekty, może i wiosła będą okej, stąd taki temat.



#14 skygge

  • skygge
    Weteran
  • Postów: 2450
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Helvete

Napisany 27.03.2013 - 17:29

Kup, zawsze masz 30 dni na zwrot. Albo sprzedasz po kosztach...

Mój AVATAR jest większy i dokopie Twojemu!

Kramer Assault 220 (Hellfire + Legend Ceramic), Peavey Vypyr 30 (Eminence Legend V12), Samick D7CE


#15 Radosław Szymczyk

  • Radosław Szymczyk
    Świeżak
  • Postów: 14
  • Dołączył: 27.03.2013

Napisany 2.04.2013 - 11:36

Witam, podpinam sie pod ten wątek, może ktoś jeszcze sie wypowie na temat tej marki bo zdania sa tak podzielone ze juz sam nie wiem, jedni chwala drudzy odradzaja, a na necie za wiele nie mozna znalesc na temat tej marki.



#16 Daaawwiid

  • Daaawwiid
    Świeżak
  • Postów: 2
  • Dołączył: 13.11.2014

Napisany 13.11.2014 - 18:18

Sam posiadam gitarę Harleya dokładnie model L400 Gold Top, i szczerze polecam, jak za 400 zł gitara sprawuje się świetnie, Top lipa, gryf klonowy, podstrunnica palisander, super, gitara gra...no jak za 400 zł....ale wykonanie...napewno się nie rozleci, i prezentuje się rewelacyjnie.

#17 lysy32

  • lysy32
    Weteran
  • Postów: 2373
  • Dołączył: 22.04.2012

Napisany 13.11.2014 - 19:05

Porównywałeś z czymś czy to twój pierwszy instrument ?



#18 s@+@nis+@

  • s@+@nis+@
    Weteran
  • Postów: 1669
  • Dołączył: 05.02.2012

Napisany 14.11.2014 - 08:32

Z tego co kolega napisał to po mojemu wygląda tak:

> nawet nieźle wykonane (prawdopodobniej prosty gryf, kawał dechy, po setupie będzie stroić o ile klucze i siodełko pozwolą)

> pickupy adekwatne do tej 'pułki cenowej'

> ładnie wygląda ;)

 

Czyli mnw. to co już wiemy o firmie HB wiemy


Ten post był edytowany przez s@+@nis+@ dnia: 14.11.2014 - 08:32


#19 Daaawwiid

  • Daaawwiid
    Świeżak
  • Postów: 2
  • Dołączył: 13.11.2014

Napisany 27.11.2014 - 15:50

Nie, to nie mój pierwszy instrumencik, mam Gipsona, i Epiphone z najniższej półki (Special II) i przy porównaniu harleya z epi ...mamy praktycznie to samo, tylko gorsze przetworniki w harleyu ...Klucze ładnie trzymają, nie mam problemów z rozstrahaniem się wiosła... Co do "deski" no...jak juz to mamy tu bardzo gruby jej kawal i napewno nie jest to sklejka, bo gitara jest bardzo ciężka w porównaniu doepi...Grając intensywnie na harleyu przez ok godzine lub więcej w pozycji siedzącej robi sie niewygodnie..i to jest największa wada. Ale naprawdę, jak na gitarę za 400 zł to z jest dobra. Idealna na pierwsą gitar. I oczywiście z gipsonami czy gitarami droższymi nie ma co porównywac, mojego gipsonika zostawiam w spokoju przy tej gitarze, ale to jest ogromna różnica w cenie..Ja sam polecam tą gitare ludziom któży zaczynają przygodę z gitarą bo będzie to dobry początek, potem wystarczy wymiana przystawek i można śmialo kontynuować..o a jezeli dojdziesz do poziomu gdzie będziesz potrzebował wyzszej jakosci drewna i brzmienia kupisz drozszą gitarę...

#20 aAngel

  • aAngel
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3460
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:harmonizowany

Napisany 27.11.2014 - 16:40

dobry giPson nie jest zly ;)

Ladnie wygladaje te Harleye Davidsony, a ceny smiesznawe. Sam nad basikiem od nich myslalem. Ale co za duzo (sprzetu niz talentu) to niezdrowo.


REGIPS - płyta gibsonowo-kartonowa


#21 Nimfoman

  • Nimfoman
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3958
  • Dołączył: 03.02.2012

Napisany 27.11.2014 - 18:38

Thomann sprzedaje na Ebay'u uszkodzone i niepełnowartościowe produkty wystawiając je na licytację od 1 euro. Chyba połowa z tego jak nie więcej to HB.

Jednakowoż pierwszy człon nazwy bardzo mnie się podoba.



#22 murek35

  • murek35
    Świeżak
  • Postów: 1
  • Dołączył: 17.01.2015

Napisany 17.01.2015 - 11:20

Witam

Jestem tu pierwszy raz,ale dyskusja w stylu ,,o wyższosci swiąt Wielkiej Nocy nad swiętami Bożego Narodzenia,jest poprostu komiczna.To ,za przeproszeniem ,muzykant gra,a nie sprzęt .Dobry muzyk i na wiosle od kajaka zagra dobrze:)Kiepski zawsze będzie szukał ,,dobrego sprzętu" i ciągle to będzie nie to.Najpierw nauczyć się dobrze grać,a puzniej wybrzydzac.Mam 58 lat ,i uczyłem się na takim sprzęcie" ze strach pisać.A jednak nauczyłem się ,i to z powodzeniem.

Młodzi!Trening czyni mistrza:)

pozdrawiam



#23 Piotr_Soton88

  • Piotr_Soton88
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3916
  • Dołączył: 07.02.2014
  • z:Southampton

Napisany 17.01.2015 - 11:52

Zgodzie sie z przedmowca. Na wszystkim da rade obcykac podstawy. Wiecej grania mniej kombinowania. ;)

#24 Rysiek O.

  • Rysiek O.
    Gaduła
  • Postów: 269
  • Dołączył: 17.03.2014

Napisany 17.01.2015 - 12:12

Mówią:
"-Na naukę nigdy za późno.."
..choć wydaje mi się, że starszemu ciężej przychodzi ta nauka.
Ja uznałem, że do mojego poziomu gry wystarczy Squier Bullet Strat 450zł + 200zł za pracę lutnika, czyli szlif progów, korekta siodełka gryfu. Dodatkowo montaż kluczy blokowanych gdzie trzeba było powiększyć otwory główki.

Hmm.. ten Harley jest tańszy?? Czyli jednak zaszalałem ;-)

#25 sebjus

  • sebjus
    Najlepsza Gitara 2016 roku
  • Postów: 4881
  • Dołączył: 08.01.2015
  • z:Warszawa

Napisany 17.01.2015 - 12:26

W dzisiejszych czasach, gdzie nawet w fabrykach w Chinach zaczyna używać się maszyn CNC, produkowane przedmioty są dokładniej wykonane. Nie ma opcji przy taniej gitarze żeby wykonać ją ręcznie dokładniej niż CNC.

Z tego też powodu te tanie śmieciowe instrumenty, pod warunkiem wykorzystania technologi produkcji CNC, nie są takie złe, gdy są nie stare i mało używane. Z czegoś oczywiście niska cena musi wynikać, można założyć że fabryka sprzedaje produkt w cenie przynajmniej 50% niższej od ceny detalicznej, po drodze mamy jeszcze dystrybucję i marże. Mamy więc koszt niski, powiedzmy 200-300zł, należy więc spodziewać się że gitara będzie wykonana z najtańszego drewna które zapewne kilka dni wcześniej jeszcze rosło, suszono je w trybie ekspresowym, więc jasną sprawą jest że w bardzo krótkim czasie zacznie pracować, powodując np. pękanie lakieru wykręcanie gryfu itd. Ewentualnie jakieś zwykłe sklejki, wióry itp. itd.

Progi użyte do takiej gitary też muszą być tanie w produkcji, miękkie, żeby szybko je zamontować i łatwo obrobić, co za tym idzie powstają na nich bardzo szybko, ślady współpracy ze strunami.... itp itd... O osprzęcie to raczej pisać nie muszę, bo to jasna sprawa.

Ujmę to tak że ta tania chińszczyzna ma prawo zagrać i być nawet względnie użytkowa w bardzo krótkim czasie. Niektórym ten czas wystarczy do liźnięcia jakiś tam podstaw i nauki jakiegoś tam brzdękania, wtedy bardzo często nadchodzi czas na wymianę, tą sprzedaje lub oddaje ew. pali w kominku, kupuje drugą.  

Jestem od Ciebie murku trochę młodszy, ale też pamiętam czasy gdzie w sklepach wisiały Defile, Jolany, Musimy, Hohnery, oraz ZSRR prodakszynn.

Tak, trening czyni mistrza, ale jak można ćwiczyć używając lepszej gitary, to po co pchać się w śmietnik. Wolałbym kupić coś używanego z naszej rodzimej manufaktury, czy nawet używane Vintage itp które mają już jakąś renomę i są powszechnie uważane za grywalne instrumenty.

Kolejna sprawa to jakoś nie wyobrażam sobie żeby zagrać lepiej na lichym instrumencie, owszem jak posadzisz dobrego grajka na kiepskim instrumencie to zapewne technicznie będzie lepiej niż kiepski grajek na klasie premium, ale posadź tego dobrego grajka z instrumentem grywalnym to już w ogóle będzie rewelacja. więc zasadnicze pytanie jakie mi się nasuwa to... PO CO?

 

P.S. choć byś ćwiczył nie wiem jak długo i był nie wiem jak dobry, na lichej gitarze która ma problem ze strojeniem, pokręcony gryf, odstające progi,  nigdy nie będziesz grał dobrze.

Przykład: mój klient, był u mnie niedawno i coś się zgadaliśmy, że gramy na gitarach, on ćwiczył sobie pierwsze solo Slasha z Anastazji. Wkurzał się że nie może osiągnąć właściwego tempa, 200, mówił że jego gitara licha ale... Zaprosiłem go do mnie na górę, wziął w ręce mojego Dean'a przymiarka i rozruszanie paluchów, kilka minut i ? Anastazja poszła mu jak z płatka i to w tempie! Po czym przyznał że faktycznie jest różnica. Jakoś takie argumenty o wiosłach od kajaków w ogóle do mnie nie przemawiają.

Tak, na naukę nigdy nie jest za późno masz Rysiek rację    :)



#26 aAngel

  • aAngel
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3460
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:harmonizowany

Napisany 17.01.2015 - 13:14

Na gitarze powinno sie grac a nie z nia walczyc. Gitara powinna byc grywalna tzn. miec prosty gryf, prawidlowo nabite progi, sprawnie dzialajace klucze. Bez tego szkoda kaleczyc poczatki grania i zrazac sie do instrumentu. Przy obecnych zarobkach cenach gitar, zwlaszcza jesli wezmie sie pod uwage gitary uzywane, mysle ze nie jest to wiekszy problem.


REGIPS - płyta gibsonowo-kartonowa


#27 Piotr_Soton88

  • Piotr_Soton88
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3916
  • Dołączył: 07.02.2014
  • z:Southampton

Napisany 17.01.2015 - 13:41

Opowiadacie te historie o tych tanich szmacianych instrumentach. Moja pierwsza gitara kosztowala moich rodzicow okolo 500zl jakies 17 lat temu. Nie pamietam, zeby niestroila, owszem jak struny byly stare i dojebane. Progi byly proste, swietnie sie na niej bawilem i naumialem jako tako grac. Byla bardziej niz wystarczajaca przez pare lat, zeby liznac podstawy i wciagnac sie w granie. Moj tata kiedys calkiem fajnie gral i to on wybral mi gitare po poprzednim ograniu.

Wiec- tania gita na poczatek, czemu nie, niech ktos Ci ja ogra, bo wioslo wiosle nierowne.
Jak kupujesz w ciemno przez neta to albo zainwestuj wiecej, albo nie miej pretensji jak dostaniesz luk Robin Hooda zamiast gitary.

Ten post był edytowany przez Piotr_Soton88 dnia: 17.01.2015 - 13:42


#28 sebjus

  • sebjus
    Najlepsza Gitara 2016 roku
  • Postów: 4881
  • Dołączył: 08.01.2015
  • z:Warszawa

Napisany 17.01.2015 - 14:03

Tak Piotrze masz rację. Ja na przykład nie przekreślam wszystkich tanich gitar, przekreślam większość tanich firm gitarowych, owszem, ale zauważ że napisałem przecież że wolałbym Vintage, czy chociażby SX, Cort, itp które też są tanie, a grają całkiem OK z perspektywy nowicjusza, więc po co pchać się w jakieś wynalazki, HB, Visiony, Skajłeje, czy takie w promocji ze wzmacniaczem, co to same grają  :)

 

Druga sprawa to 17 lat temu Chińczyki nie klepali tak masowo i szybko instrumentów, dużo tańszych robionych było np. w Korei, a przyznam że nie zdarzyło mi się trafić na złego Koreańca.

Jak nie było takiej masówki to i wolniej i z lepszych materiałów, bo było ich więcej. Ponadto zieloni jeszcze tak nie blokowali wycinek. Także na wszystkie kwestie wyżej wymienione w poprzednich postach wpływa wiele czynników. 



#29 kot_mich

  • kot_mich
    Stary wyjadacz
  • Postów: 506
  • Dołączył: 03.02.2012

Napisany 17.01.2015 - 15:14

Miałem akustyka w rękach. Brakowało mi do wysyłki, to go kupiłem z ciekawości. Takiego: http://www.thomann.d...nton_hbcg45.htm

 

Do wykonania przyczepić się nie można - ładnie zrobiony i ładny. Klucze wyglądały na dziadowskie, ale działały. Brzmienie nie gorsze niż w przypadku gitar znanych marek za podobne, a nawet nieco większe pieniądze. Bez rewelacji, ale dla początkującego lub osoby zainteresowanej wydaniem możliwie małej kwoty wystarczający, by zostać wirtuozem. Myślę, że w porównaniu do tych najtańszych gitar z Allegro świetny wybór. Jak to czasem bywa marka własna potrafi zrobić pozytywne wrażenie.  

 

Testowałem też ich gitarę elektryczną typu Explorer. Widać było, że nie Gibson, ale też bez jakichś rażących wpadek, których się spodziewałem przy tym budżecie. 

 

Nie wiem jak z powtarzalnością, ale nawet jak przyjdzie z jakimś babolem, to przecież jest gwarancja. 


Ten post był edytowany przez kot_mich dnia: 17.01.2015 - 15:15


#30 wokrzysiek

  • wokrzysiek
    Użytkownik
  • Postów: 34
  • Dołączył: 10.04.2013

Napisany 21.01.2015 - 00:39

Mam od tygodnia HB tele TE-70 z palisandrowym topem. Kupiłem w ramach eksperymentu, jako taniego telecastera. Myślałem nad SX, ale stwierdziłem że zaryzykuję. Zrobiłem mały research i gitary w chinach robi dla thomanna Saein, firma z Korei która podobno robi gitary dla Peaveya, Epiphone i Ibaneza. Ma też swoją markę Shine. Gitara bardzo dobrze wykonana, krzywizna gryfu dobrze ustawiona, niska akcja strun. Most wilkinsona z mosiężnymi siodełkami. Myślę nad zmianą pickupów, ale te wilkinsony są całkiem w porządku. Gryf jest dosyć płaski. Klucze raczej gówniane ale strój trzymają. Ogólnie jestem b. zadowolony. Jest to moja szósta gitara. Oprócz niej mam dwa warmothy, fendera MIM deluxe, schectera ultra i chińskiego składaka.

#31 slash1

  • slash1
    Weteran
  • Postów: 1586
  • Dołączył: 06.02.2012
  • z:Turza

Napisany 17.02.2015 - 11:36

Opowiedz coś więcej o profilu gryfu, jego wykończeniu itd.

#32 wokrzysiek

  • wokrzysiek
    Użytkownik
  • Postów: 34
  • Dołączył: 10.04.2013

Napisany 17.02.2015 - 14:27

Nie mam większych uwag do wykończenia gryfu, całkiem poprawnie. Trochę przy siodełku zapaskudzone klejem, ale widać to tylko z bardzo bliska. Siodełko oczywiście plastikowe, ale dobrze trzyma strój, dlatego nie mam zamiaru go wymieniać. Palisandrowa podstrunnica jest dosyć jasna, jakby była lekko wysuszona (nie wiem, nie znam się). Profil gryfu C, grubość przeciętna, nie za gruby, nie za cienki. Co jest charakterystyczne dla tej gitary i co mnie uderzyło to to, że gryf jest dosyć szeroki (43mm przy siodełku) i płaski (radius chyba ok. 14 cali). Jak na tele, to chyba dosyć nietypowe. Trzeba chwili, aby się przyzwyczaić (przynajmniej ja). Z tyłu gryfu wykończenie lakierem z połyskiem. Biję się z myślami, czy wymieniać pickupy, bo o ile pickup przy szyjce jest raczej mułowaty, o tyle ten przy moście brzmi bardzo fajnie. Jest to instrument zdecydowanie do grania, nie do dekoracji.



#33 slash1

  • slash1
    Weteran
  • Postów: 1586
  • Dołączył: 06.02.2012
  • z:Turza

Napisany 17.02.2015 - 15:14

W basie od nich mam całkiem podobne wrażenie jak Ty: jasne drewno klonu, szeroki i dość szczupły gryf. Jednak nie jest taki przyjemny w dotyku, jakby nie do końca wypolerowany

#34 LuuGit

  • LuuGit
    Świeżak
  • Postów: 1
  • Dołączył: 25.02.2015

Napisany 29.10.2015 - 18:33

Rada dotycząca gitar HB - nie kupować najtańszych modeli, ale raczej te droższe z osprzętem Wilkinsona. Są to wówczas zaskakująco dobrze brzmiące i czasem na prawdę świetnie wykonane gitary. Zdarzają się drobne wady - właśnie jakiś klej, rysa, czasem przyślą dekomplet - bez kabla, z wajchą od innego modelu itp. więc trzeba sprawdzać. Ale thomann nie robi najmniejszych problemów ze zwrotem, wymianą, dosłaniem brakującego elementu itp.


Ten post był edytowany przez LuuGit dnia: 29.10.2015 - 18:34


#35 Hammerhead

  • Hammerhead
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4274
  • Dołączył: 04.04.2014

Napisany 29.10.2015 - 19:06

mnie doszły słuchy że są problemy z pickupami w tych gitarach od HB (mikrofonują-piszczą na przesterach)..

Nie wiem czy to wszystkich dotyczy, ale w tych z aktywnymi pickupami dużo osób narzekało..

Macie jakieś własne spostrzeżenia z tym związane?

 

 

BTW.

Zgadzam się w 100% z sebjusem..

sam miałem nowego Defila prosto z fabryki,

i przez 3lata to była normalna gitara..

One nie były wcale kiepsko zrobione, tylko zrobione

z kiepskich materiałów- dlatego po latach deformowały się im gryfy...

Jednak jak ktoś miał okazję widzieć je jak były nowiutkie, to naprawdę

gralo to normalnie, stroiło, nie brzęczało itd. przez cały gryf.. :)


Ten post był edytowany przez Hammerhead dnia: 29.10.2015 - 19:12


#36 Nimfoman

  • Nimfoman
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3958
  • Dołączył: 03.02.2012

Napisany 29.10.2015 - 19:37

Polecam  swietny film o Defilu, zrobiny przez mojego kolegę

https://www.youtube....h?v=nmRgfzQAYUE


  • Hammerhead lubi to

#37 Sim1

  • Sim1
    Gaduła
  • Postów: 452
  • Dołączył: 20.10.2015

Napisany 29.10.2015 - 19:54

mnie doszły słuchy że są problemy z pickupami w tych gitarach od HB (mikrofonują-piszczą na przesterach)..

[...]

Mam stare dobre L450+ od nich i nic nie piszczy choć gram tylko w domu, może na większych głośnościach (warunki sceniczne) się to inaczej zachowuje...

Pickupy znacznie lepiej brzmią niż np. we Flamie LP II którego wcześniej miałem (osprzęt WSC).

Z resztą to i tak jest rzecz którą się zazwyczaj wymienia w tej półce cenowej.

Jeśli chodzi o konstrukcję to jest na prawdę fajna gitara. Jak oddałem do ustawienia po kupnie to przy odbiorze widziałem lekkie zdziwienie że nie ma się do czego przyczepić "w tym Harleju Dejwidsonie" :)



#38 lysy32

  • lysy32
    Weteran
  • Postów: 2373
  • Dołączył: 22.04.2012

Napisany 29.10.2015 - 20:33

Juz dawno pisałem o znacznej poprawie jakosci żółtych produktów. Najszybciej rozwijająca się gospodarka na świecie podrabiająca wszystko co mozliwe (czyli wszystko co istnieje) bez konsekwencji , wykorzystująca tanią siłę roboczą własnego narodu. Efekt jest taki że zachód przenosi od lat produkcję dla utrzymania konkurencyjności dając pewnie nieświadomie i technologię i gotowe wzorce. Spadek jakosci markowych produktów też w wielu dziedzinach zauważalny. Trend jest taki że jak sie zepsuje to kupimy nowe. Kiedyś dla przykładu pralka latała 15 lat a teraz przy odrobinie szczęścia wytrzyma 10. Chinole już nawet wlasne produkty podrabiają. Jak cos jest dobre i ma zbyt na zachodzie czy w Europie to warto to podrobić i sprzedać. Inna sprawa że pewne rzeczy (np gitary produkowane taśmowo) generalnie patrząc lekko z boku kosztują niewspółmiernie dużo w stosunku do kosztów produkcji. No jak tego nie podrabiać skoro w żółtkowie pewnie całkowity koszt produkcji to pewnie 1/10 ceny sklepu.



#39 Hammerhead

  • Hammerhead
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4274
  • Dołączył: 04.04.2014

Napisany 31.10.2015 - 21:02

No ja mam od HB kolumnę 2x12 oraz midi looper

i jestem tak z jednego jak i z drugiego ogólnie zadowolony...

 

 

Generalnie Harley Benton to nie jest firma! :)

tylko nazwa handlowa pod którą Thomann,

sprzedaje produkty innych firm..

(coś takiego jak robi Biedronka..)

 

 

np. mój midi looper od HB: http://www.thomann.d...on_fxl8_pro.htm

to tak naprawdę Joyo:http://www.joyoaudio...t/show_204.html

 

 

 

Pytanie kto robi te gitary dla Thomanna?

 

tutaj wspomniany problem z pickupami:

(HBZ High Gain - aktywne)

https://www.youtube....h?v=-tLxhZeJxr4

już kilkanaście osób się skarżyło na to samo..

 

sam kurcze takiego taniego explorera bym przygarnął...

źle to wcale nie brzmi jak na taką małą kasę..

https://www.youtube....h?v=grNqwa_AfSU

(ale to Epi akurat a nie HB...)


Ten post był edytowany przez Hammerhead dnia: 31.10.2015 - 21:18


#40 Klawiszowiec

  • Klawiszowiec
    Weteran
  • Postów: 2639
  • Dołączył: 11.12.2012
  • z:Dąbrowa Górnicza

Napisany 31.10.2015 - 21:27

mam chęć na gitarę typu Strat, klonowa podstrunnica, kremowa decha i znalazłem nówkę za 470zł,

 

10330739_800.jpg

 

http://www.thomann.d...tage_series.htm

ale obawiam się,


Classic Vibe 50 Ltd Candy Apple Red, Yamaha THR10 kremowa, pedalboard Marshall PB8 + wszystkie kostki Marshalla 8 sztuk

 


#41 Hammerhead

  • Hammerhead
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4274
  • Dołączył: 04.04.2014

Napisany 31.10.2015 - 21:44

No własnie ich nie ma jak obejrzeć za bardzo...

trzeba w ciemno kupować z Thomann'a niestety :(

 

zawsze może być jako ozdoba na ścianę w razie czego... ;)


Ten post był edytowany przez Hammerhead dnia: 31.10.2015 - 21:44


#42 s@+@nis+@

  • s@+@nis+@
    Weteran
  • Postów: 1669
  • Dołączył: 05.02.2012

Napisany 31.10.2015 - 21:48

Co by nie mówić - mam dwa wypusty tejże marki - tele z zestawu do składania  i najtańszy możliwy bas (do nagrywania w domu)

Refleksje - biorąc w ciemno - trzeba się liczyć, że potrzebny będzie na dzień dobry szlif progów.

Reszta powinna być ok. (jak za tą cenę ;) )

(Wiadomo setup do zrobienia samemu)


Ten post był edytowany przez s@+@nis+@ dnia: 31.10.2015 - 21:49


#43 Klawiszowiec

  • Klawiszowiec
    Weteran
  • Postów: 2639
  • Dołączył: 11.12.2012
  • z:Dąbrowa Górnicza

Napisany 31.10.2015 - 21:49

tu ciekawa recenzja - https://www.google.p...Cir2JIZ6_qejl8A


Classic Vibe 50 Ltd Candy Apple Red, Yamaha THR10 kremowa, pedalboard Marshall PB8 + wszystkie kostki Marshalla 8 sztuk

 


#44 Quatroo

  • Quatroo
    Wodolejca
  • Postów: 10244
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Cieszyn

Napisany 31.10.2015 - 22:09

mam chęć na gitarę typu Strat, klonowa podstrunnica, kremowa decha i znalazłem nówkę za 470zł,

 

 

 

http://www.thomann.d...tage_series.htm

ale obawiam się,

 

Jak masz obawy, to zainteresuj się tym http://vintagesounds...tage-white.html

 

To wiosło możesz śmiało brać w ciemno. Wykonanie bardzo dobre, brzmi przezajebiście, wygląda super :)


I am so freakin' bored, Nothin' to do today, I guess I'll sit around and medicate (medicate)...


#45 Zukrator

  • Zukrator
    Weteran
  • Postów: 2516
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Bydgoszcz

Napisany 1.11.2015 - 13:48

Z wykonaniem to różnie, bo ja mialem takiego co wykonany był tak sobie. No ale przynajmniej brzmiał całkiem spoko :)


 


#46 byqGitara

  • byqGitara
    Świeżak
  • Postów: 1
  • Dołączył: 14.03.2018

Napisany 14.03.2018 - 10:24

Gram na gitarze od 15 lat i jestem przerażony tym co się dzieje. Gitary Harley Benton brzmią jak instrumenty które kupiłem za kilka razy droższą kwotę np. mam gitarę Epiphona za 2450 zł i Harleya za 600 i szczerze wolę grać na Harleyu. Chciałbym też nadmienić że obecnie mam 156 gitar (mam też takie za ponad 5-10 tys.). Przez kilka lat grałem zawodowo utrzymując się z gry na gitarze. Obecnie moja kolekcja powiększa się właśnie o gitary Harleya - w prawdzie nie wszystkie są idealne, ale jakieś 80 % tych instrumentów które miałem w rękach zrobiły dla mnie duże wrażenie. Reasumując według mnie to najlepsze gitary z tanich instrumentów i często dorównują nawet tym droższym.



#47 s@+@nis+@

  • s@+@nis+@
    Weteran
  • Postów: 1669
  • Dołączył: 05.02.2012

Napisany 14.03.2018 - 10:29

156  ???????    :huh: 

 

<czy do wymiany strun masz kogoś na stałe na etacie? >


Ten post był edytowany przez s@+@nis+@ dnia: 14.03.2018 - 10:55


#48 Karloff

  • Karloff
    Usain Bolt
  • Postów: 11480
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Derry, Maine

Napisany 14.03.2018 - 10:35

wierze, ze tak moze byc. slyszalem, ze to swietna opcja z serii bang for the buck.


TREAT PLAYING LIKE IT'S A DISTRACTION FROM YOUR DAY JOB.

#49 kangoo

  • kangoo
    Gaduła
  • Postów: 351
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 14.03.2018 - 10:59

Też tak słyszałem.

Podobno brzmienie polepsza się wraz ze ścieraniem napisu na główce :)


  • Karloff lubi to

#50 mixokret

  • mixokret
    Weteran
  • Postów: 1802
  • Dołączył: 27.01.2014

Napisany 14.03.2018 - 11:10

trolling :-)






0 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników