Skocz do zawartości



Zdjęcie

Klub Strata


  • Zamknięty temat Ten temat jest zamknięty
1659 odpowiedzi na ten temat

#1551 cancer

  • cancer
    Spoko Gość
  • Postów: 10048
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Namysłowa

Napisany 10.09.2017 - 12:23

Ja np. się wyleczyłem. Mam tak zajebistego strata, że nie szukam już palisandrowego gryfu. Ostatnich kilka grań miałem okazję odsłuchać na dobrej jakości nagraniach, do tego kilka osób, których zdanie jest szczere i dla mnie ważne, miało okazję mnie posłuchać na żywo i wszyscy zachwalali brzmienie :)


  • yazzgot lubi to

#1552 Quatroo

  • Quatroo
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 9505
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Cieszyn

Napisany 10.09.2017 - 12:27

Na Facebooku (Gitarowe graty...) ktoś chce pogonić Lone Stara USA z palisandrem (jakiś vintage white czy coś podobnego). Niektórzy się to za czymś takim rozglądali.

 

Gadałem dziś z właścicielem tego wiosła. Rocznik 2000/2001, wszystko super, do gitary klucze i case. Cena 4500. Jak kogoś interesuje to coś tam można negocjować.



#1553 Ablativ

  • Ablativ
    Stary wyjadacz
  • Postów: 726
  • Dołączył: 10.10.2012
  • z:Wrocław

Napisany 10.09.2017 - 12:48

Quatroo

A Ty sam się nie skusisz?



#1554 Quatroo

  • Quatroo
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 9505
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Cieszyn

Napisany 11.09.2017 - 09:33

Szkoda mi 4500 koła, jak wiem, że dobrego strata można kupić za raz mniej.



#1555 cancer

  • cancer
    Spoko Gość
  • Postów: 10048
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Namysłowa

Napisany 11.09.2017 - 18:36

Z tym, że trzeba przerzucić 40 szt... Kupiłbyś tego i pozamiatane.

#1556 kilgore.trout

  • kilgore.trout
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5029
  • Dołączył: 06.02.2012
  • z:Kraków

Napisany 11.09.2017 - 19:00

Zależy czy chcesz kupić jedno wiosło czy przerzucić 40;)


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
no pain, no gain

#1557 Quatroo

  • Quatroo
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 9505
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Cieszyn

Napisany 11.09.2017 - 19:28

Nie żeby porównywał USA Standard do Lone Stara, ale jednak miałem USA i Lone Stara za tyle kasiory i tak jestem dalej w tym samym punkcie czyli - przerzucam graty :P



#1558 cancer

  • cancer
    Spoko Gość
  • Postów: 10048
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Namysłowa

Napisany 11.09.2017 - 20:27

Przerzucasz graty i żałujesz, że sprzedałeś Lonestara :)



#1559 korzo

  • korzo
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3578
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 11.09.2017 - 23:39

lonestar to nic innego jak zwykły strat usa z humbem duncana po mostem. faktycznie, czarymary cuda na kiju.



#1560 cancer

  • cancer
    Spoko Gość
  • Postów: 10048
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Namysłowa

Napisany 12.09.2017 - 00:11

Tak mówią ci, co nie mieli...

#1561 Ernesto

  • Ernesto
    Stary wyjadacz
  • Postów: 757
  • Dołączył: 13.11.2016

Napisany 12.09.2017 - 05:25

Ale korzo ma rację. Jest tak samo dobry jak inne usa i do tego jest uniwersalny dzięki humbuckerowi. Czymś jeszcze się różni?
  • Myxu and sonthin lubi to

#1562 korzo

  • korzo
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3578
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 12.09.2017 - 09:02

pewnie tym, że nazwali go lonestar ;) no i ma inne wycięcie w pickguardzie pod humba :P 


Ten post był edytowany przez korzo dnia: 12.09.2017 - 09:04


#1563 Quatroo

  • Quatroo
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 9505
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Cieszyn

Napisany 12.09.2017 - 09:47

Niby wyglądają tak samo ale miałem oba i to dwie mocno różniące się od siebie gitary.

 

W Standardach:

 

- kiedyś dawali jakieś no-name pickupy, no-name fenderowski humbacker,potem coś innego, obecnie Fat 50's

- profil gryfu modern C

- płytka biała

- szerokość siodełka 42mm

 

Lone star:

 

- single Texas Special

- humbacker Pearly Gates

- profil gryfu C

- szerokość szyjki 43mm

- płytka perłowa

 

Już sam profil gryfu i szerokość siodełka, a przede wszystkim inne - w przypadku Lone Stara zawodowe pickupy, stawiają to wiosło wyżej od seryjnego Standarda. Gitary zupełnie inne w odczuciu jak się je ma w łapach i przede wszystkim brzmieniowo. Lone Star nie brzmi jak Standard, ma to brzmienie zupełnie inne.

 

Jak będziesz miał okazję żeby porównać te gitary między sobą to sam się przekonasz na własnej skórze, że to dwie zupełnie inne gitary.


Ten post był edytowany przez Quatroo dnia: 12.09.2017 - 09:47

  • cancer lubi to

#1564 cancer

  • cancer
    Spoko Gość
  • Postów: 10048
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Namysłowa

Napisany 12.09.2017 - 09:49

Dziękuję @Quatroo.
Nie bez powodu ludzie na wtórnym rynku celują w Lonestary, a nie zwykłe fat straty.
  • Quatroo lubi to

#1565 Quatroo

  • Quatroo
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 9505
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Cieszyn

Napisany 12.09.2017 - 10:04

Dokładnie. Ja kiedyś też się zastanawiałem co te wiosła mają w sobie, ale naprawdę różnica jest kolosalna na korzyść Lone stara oczywiście. Czasami można spotkać na grupach gitarowych jak goście sprzedają Standarda stylizowanego na Lone stara Borysewicza :) Czyli wymieniają płytkę na perłową, wkładają do niej Texas Speciale i humbacker - ale nie Pearly Gates biały bo obecnie jest trudny do zdobycia i drogi (średnio 500 złotych kosztuje), więc wstawiają tam np .SH4 a to już całkiem inne brzmienie, do tego dorabiają docisk w zależności od rocznika, bo od końca rocznika Lone star robili już tylko jeden docisk strun zamiast dwóch, ale w tych starszych wersjach robili dwa. Tylko że profil gryfu i szerokość siodełka nie mogą naturalne zmienić więc gitara zazwyczaj ląduje potem na gitarowej giełdzie, bo to tylko coś co przypomina Lone stara, ale już tak nie brzmi  :) Już parę takich kwiatków w ostatnim czasie widziałem :)



#1566 Ernesto

  • Ernesto
    Stary wyjadacz
  • Postów: 757
  • Dołączył: 13.11.2016

Napisany 12.09.2017 - 10:19

- single Texas Special trafiały do wielu fenderów i nie są niczym nowym
- humbacker Pearly Gates - jasna sprawa - i tym się różni od fendera na 3 singlach ale przypisywanie mu magicznych właściwości to przesada - jest wiele dobrych przetworników na rynku
- profil gryfu C - nic nowego
- szerokość szyjki 43mm - możesz podać źródło? Nie kwestionuję, po prostu nie słyszałem by do lonestara był jakiś inny gryf
- płytka perłowa - pomijalny zupełnie element

Mamy więc inny przetwornik przy moście i jest on wysoko oceniany. Pytanie jeszcze o ten gryf bo więcej różnic nie widzę.
  • Myxu lubi to

#1567 cauchy

  • cauchy
    Najlepsza Gitara 2013 roku
  • Postów: 8746
  • Dołączył: 13.06.2012
  • z:Warszawa

Napisany 12.09.2017 - 10:29

Być może jest tu coś podobnego do LP Std VS Custom. To są dwie różne gitary mimo bardzo podobnej specyfikacji. 


Gibson LP Standard, MusicMan Silhouette -> Kemper Powerrack (sterownik FCB1010) -> Mesa Recto 212 

 


#1568 Quatroo

  • Quatroo
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 9505
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Cieszyn

Napisany 12.09.2017 - 10:42

Ernesto Pearly Gates nie bez wątpienia jest ceniony jako jeden z nielicznych humbakerów, który doskonale współgra z Stratocasterem. Miałem SH4 w Stracie i brzmiał tak, że szkoda gadać. Miałem też Bill Lawrence L500, SD i każde gryzło się z deską, z brzmienia dupa zbita. Pearly Gates w Stratach brzmi bardzo dobrym pasmem i nie bez powodu stratomaniacy tak sobie ten humbaker cenią.

 

 

"Modern C" a "C" to kosmiczna różnica. Modern C to odchudzony - podlatujący pod slim C - profil, który w zamierzeniu ma być wygodniejszy od grubego kołkowego właśnie C. Z kolei mi lepiej leży w łapie C - czyli ten co jest w Lone starze.

 

Szerokość siodełka mierzyłem - 43mm. W Standardzie USA - 42mm. Co za tym idzie, podstrunnica w Lone starze jest szersza. W Standardzie "standardowa" jak w większości stratów czyli 42mm.


Ten post był edytowany przez Quatroo dnia: 12.09.2017 - 10:44

  • Ernesto lubi to

#1569 Ernesto

  • Ernesto
    Stary wyjadacz
  • Postów: 757
  • Dołączył: 13.11.2016

Napisany 12.09.2017 - 10:54

Z tego co piszesz to sam powinienem poszukać lonestara bo lubię szersze i grubsze ;)
Dzięki za rzeczowe argumenty Quatroo.
Ps. W specyfikacji std usa podają 42,7 szerokość siodełka i 42 w mexach. Może to na przestrzeni czasu też się zmieniało.

#1570 Quatroo

  • Quatroo
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 9505
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Cieszyn

Napisany 12.09.2017 - 11:20

Spoko zawsze do usług ;)

 

Lone stary to całkiem inne wiosła od Standarda. Czuć w łapie i w brzmieniu. Nie bez wątpienia tak cenione. Udana seria Fendera. Zobaczcie sobie ceny tych wioseł na Reverbie czy eBay, a zainteresowanie jeszcze większe :)



#1571 Ernesto

  • Ernesto
    Stary wyjadacz
  • Postów: 757
  • Dołączył: 13.11.2016

Napisany 12.09.2017 - 11:45

Przeglądałem jakieś zagraniczne fora teraz i jedni twierdzą, że gryf jest inny, inni że jest taki sam. Może to kwestia egzemplarza - sam miałeś inne wrażenia z takich samych gitar - również te manualne.
Ciekawe czy cancer też ma takie poczucie, że ta gitara inaczej leży w łapie.
Co do popularności i cen - tego nie umiem ocenić. Jakieś dwa miesiące na olxie leżał biały lonestar za 3700 podczas gdy Ty swojego std miałeś wystawionego za 4500.

#1572 Quatroo

  • Quatroo
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 9505
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Cieszyn

Napisany 12.09.2017 - 13:13

A to zależy też od danego egzemplarza. Może progi były do roboty, może jakaś wada uszkodzona - różnie bywa.

 

Ja z doświadczenia wiem, że nie warto się sugerować tym co PISZĄ w ogłoszeniu. Już nie raz się przejechałem.

 

Przykład pierwszy lepszy z brzegu, na Allegro swego czasu był Fender USA Strat 2015 rok za 3300!!!.

 

Treść ogłoszenia: Sprzedam Fender Corona California USA z 2015. Gitara grana na koncertach, w stanie bardzo dobrym, wszystko w cenie, case, papiery, okazyjna cena 3300.

 

Dzwonię do gościa i kręcił przez 10 minut, po czym w końcu przyznał, że progi są na dzień dobry do szlifu.

 

Gdybyś pod wpływem impulsu kliknął KUP TERAZ, to po przyjściu wiosła czekała by Cię kłótnia ze sprzedającym i zakładanie sprawy przez Allegro.

 

 

Są różne sytuacje. Niektórzy wiedzą co mają. inni nie. Jedni kręcą, inni jeszcze bardziej.


Ten post był edytowany przez Quatroo dnia: 12.09.2017 - 13:14


#1573 cancer

  • cancer
    Spoko Gość
  • Postów: 10048
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Namysłowa

Napisany 12.09.2017 - 13:20

Ja nie mam takich odczuć, bo ja biorę wioslo do łapy i gram, a nie smaruję smalcem :) Nie mówię tego złośliwie, ale ja się na tym zwyczajnie nie znam więc mnie to nie interesuje :) Ja 30 lat gram na wiośle, a 2 lta temu dowiedziałem się co to jest radius gryfu. A o tym jaki Lonestar ma profil gryfu, czy jakie szerokie jest siodełko dowiedziałem się właśnie pięć postów wyżej od @Quatroo.

Jak chcecie to mogę wziąć suwmiarkę i Wam zmierzyć siodełko u mnie po południu.

Spoko zawsze do usług ;)

Lone stary to całkiem inne wiosła od Standarda. Czuć w łapie i w brzmieniu. Nie bez wątpienia tak cenione. Udana seria Fendera. Zobaczcie sobie ceny tych wioseł na Reverbie czy eBay, a zainteresowanie jeszcze większe :)


Dlatego mój ma u mnie dożywocie (wiem, wiem jak to brzmi, ale serio). Traktuję go trochę jak lokatę i mam nadzieję, że kiedyś będzie dużo wart ze względu na dość krótką i udaną zarazem produkcję.

Ten post był edytowany przez cancer dnia: 12.09.2017 - 13:16

  • Rysiek O. lubi to

#1574 korzo

  • korzo
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3578
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 12.09.2017 - 13:59

nikt tu nie sugeruje, że lonestar to jakaś popierdółka, wręcz przeciwnie. ale daleki byłbym od jakichś tajemnych mocy tych wioseł. kazdy jeden zwykły am. std. może leżeć inaczej w łapie (ja tak mam) więc tu też nie jest to jakiś trick. przerabiając am. std. na texasy i pearly gates będe miał gorszą gitare? nie sądze. bo w zasadzie na tym ten patent polega. 


Ten post był edytowany przez korzo dnia: 12.09.2017 - 15:04

  • Myxu lubi to

#1575 Quatroo

  • Quatroo
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 9505
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Cieszyn

Napisany 12.09.2017 - 14:04

No właśnie nie chodzi o to co lepsze, co gorsze i o tym nie piszemy. Ja tylko napisałem mocne różnice Lone star - Standard i tyle. Jednemu może w łapach lepiej brzmieć to, drugiemu tamto.

 

Mi i Cancerowi lepiej w łapach leży i brzmi Lone star. Jankowi Borysewiczowi też i wiele razy o tym mówił w wywiadach, dlaczego Lone star a nie inne straty.



#1576 Ernesto

  • Ernesto
    Stary wyjadacz
  • Postów: 757
  • Dołączył: 13.11.2016

Napisany 12.09.2017 - 14:18

Mówił coś takiego? On podobnie jak cancer nie wie co to radius tylko bierze i gra ;)

#1577 Nimfoman

  • Nimfoman
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3280
  • Dołączył: 03.02.2012

Napisany 12.09.2017 - 14:45

nikt tu nie kwestionuje, że lonestar to jakaś popierdółka, wręcz przeciwnie

 

Zamiast "kwestionuje" chyba powinno być "sugeruje"



#1578 korzo

  • korzo
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3578
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 12.09.2017 - 14:49

taaa, błąd ;)



#1579 Ablativ

  • Ablativ
    Stary wyjadacz
  • Postów: 726
  • Dołączył: 10.10.2012
  • z:Wrocław

Napisany 12.09.2017 - 15:16

Mam w tej chwili Am Deluxe z 2004 i właśnie tego Lone Stara od Quatroo i zdecydowanie bardziej leży mi ten lonestarowy, masywniejszy gryf. Jak biorę po nim do ręki modern C, to nie mam za co złapać. Z tego powodu Deluxe piękny i rocznicowy zaraz będzie na sprzedaż, a Lone Star zostaje.



#1580 Rysiek O.

  • Rysiek O.
    Gaduła
  • Postów: 266
  • Dołączył: 17.03.2014

Napisany 12.09.2017 - 15:31

cancerze, dzięki wpisom na forum dowiedziałem się wiele l m.in o radiusach i innych parametrach, które przeszkadzają mi grać na Stracie
Mam kilka gitar ale najwiekszy fun mam z gry na tej za 450zł (no nieznacznie doinwestowanej pikapy, klucze). Jest ten słynny gas na cos nowego ale smakuje się w poszukiwaniach tego-jednego-strata. W tzw międzyczasie pojawiła się chęć na Tele ale to juz historia na inny wątek.
Zawsze chciałem nauczyć się Sułtanów Noplera, co własnie kanapowo wbijam w palce..


Wysłane z mojego MX5 przy użyciu Tapatalka

#1581 korzo

  • korzo
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3578
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 12.09.2017 - 15:31

tylko tu są inne roczniki. myśle, ze jak sie porówna lonestara 90s z normalnym też 90s to różnica w gryfach może już nie być taka duża. stare usa tez chyba miały profil C ten grubszy.


  • Ernesto lubi to

#1582 Segoy

  • Segoy
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3785
  • Dołączył: 26.05.2014
  • z:3city

Napisany 12.09.2017 - 16:15

American standard ma siodełko 43mm. Mexy mają 42.
Ernesto ma rację. Quattroo fantazjuje :)
  • Myxu lubi to

#1583 Quatroo

  • Quatroo
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 9505
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Cieszyn

Napisany 12.09.2017 - 16:31

Ten American Standard biały, którego sprzedałem nie dawno, miał szerokość siodełka 42mm. Żadna fantazja, tylko fakt.



#1584 Segoy

  • Segoy
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3785
  • Dołączył: 26.05.2014
  • z:3city

Napisany 12.09.2017 - 16:34

Podróba ani chybi :)

#1585 Quatroo

  • Quatroo
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 9505
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Cieszyn

Napisany 12.09.2017 - 16:45

Seg, wymieniłem wszystkie różnice między Standardem i Lone starem i te różnice, nie są fantazjami tylko faktem :) A to, że komuś lepiej leży i gra Standard od Lone stara - i na odwrót, to już sprawa posiadacza. Ja tylko napisałem jakie istotne różnice dzielą te dwa konkretne modele i tyle.



#1586 sever

  • sever
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4224
  • Dołączył: 30.03.2012

Napisany 12.09.2017 - 17:02

Tak z dziesięć lat temu Lonestary były tańsze niż standardy, bo każdy szukał prawilnego strata na 3 singlach. Czasy i świadomość się zmieniają. A Pearly Gates to poezja w stracie. Miałem Lonestara, co prawda MiM, ale spośród ponad 40 wioseł tego jednego ciut żałuję ,że sprzedałem. Ależ to grało na DSL-u.  Choć teraz pewnie i tak bym sprzedał, bo wyrosłem ze stratów ;)  Za dużo mają tych pikapów, pozycji, rozprasza. Wolałbym Tele. Ale jak bym chciał strata, to byłby to Lonestar. 



#1587 Segoy

  • Segoy
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3785
  • Dołączył: 26.05.2014
  • z:3city

Napisany 13.09.2017 - 15:43

@Quattroo, nie wypowiadam się nt tego co gra lepiej. Nigdy nie miałem w łapach Lonestara. Ale wiem że Am. Std. ma siodło 43mm. I tylko tyle.

#1588 Quatroo

  • Quatroo
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 9505
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Cieszyn

Napisany 13.09.2017 - 15:55

Luxtorpeda ;) To choćby miały teraz 43mm to i tak posiadają odchudzony gryf z serii modern C. W Lone starze jest po prostu C, dość masywne, fajnie leżące w łapie co z połączeniem z 43mm podstrunnicą daje moim zdaniem solidny efekt. Ale tak samo dobrze leży mi modern C, więc nie ma reguły. Wszystko zależy od konkretnego egzemplarza.

 

Pozdro!



#1589 Vladimeer

  • Vladimeer
    Weteran
  • Postów: 2928
  • Dołączył: 15.02.2013

Napisany 13.09.2017 - 16:35

Ciekawe ile osób wyczuje różnicę w ręce pomiędzy 42 a 43 mm?:)

"Use the Fork, Luke..."

http://soundcloud.com/vlodi


#1590 korzo

  • korzo
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3578
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 13.09.2017 - 16:45

jest to znacznie wyczuwalna różnica. przynajmniej dla mnie.



#1591 Quatroo

  • Quatroo
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 9505
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Cieszyn

Napisany 13.09.2017 - 16:49

Ja też czuję i to konkretnie tą różnicę.



#1592 Vladimeer

  • Vladimeer
    Weteran
  • Postów: 2928
  • Dołączył: 15.02.2013

Napisany 13.09.2017 - 16:52

Ja kształt gryfu bardziej czuję niż milimetr na szerokości.

"Use the Fork, Luke..."

http://soundcloud.com/vlodi


#1593 Ernesto

  • Ernesto
    Stary wyjadacz
  • Postów: 757
  • Dołączył: 13.11.2016

Napisany 13.09.2017 - 16:56

Czuć ten milimetr. Wspominałem ostatnio jak poszedłem do sklepu i chwyciłem za ibaneza. Gryf cieńszy niż w moim fenderze, którego znam po roku na wylot. Ale od razu wyczułem więcej miejsca na struny, szczególnie dla skrajnych strun. Dopiero w domu sprawdziłem speckę tego ibaneza i miała te 43mm. Wydaje się, że ten milimetr to niewiele ale to wiele zmienia i żałuję, że w moim fenderze nie ma nieco więcej miejsca na gryfie.

#1594 korzo

  • korzo
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3578
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 13.09.2017 - 17:08

kształt swoją droga, wiadomo ale szerokość wyczuwa sie pod łapą. no ja tak mam. albo mam zjebane łapy :P



#1595 Sol

  • Sol
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4288
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wwa

Napisany 14.09.2017 - 06:54

Imo gdyby dać ludziom gryf o identycznym profilu i radiusie mało kto by ten 1 mm zauważył. Wszystkie różnice które opisujecie wynikają z tego, że macaliście różne gryfy. Dotyczy to zwłaszcza Wizarda.

#1596 Ernesto

  • Ernesto
    Stary wyjadacz
  • Postów: 757
  • Dołączył: 13.11.2016

Napisany 14.09.2017 - 07:48

Nie przeczę. Ja mam jedną gitarę i czasami wpada na chwilę dodatkowa więc mam wrażenie, że gryf tej jednej znam bardzo dobrze i wszelkie niuanse wyczuwam łatwo. Może jeśli rozstaw strun byłby taki sam, a tylko po bokach doszłoby po pół milimetra to byłoby to niewyczuwalne.

#1597 Nimfoman

  • Nimfoman
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3280
  • Dołączył: 03.02.2012

Napisany 14.09.2017 - 09:29

Mój znajomy ma stratocastera '73  i tam jest 40 mm. Przy korpusie nie pamiętam ile ale też milimetr czy dwa mniej niż we współczesnych stratach.

Może ktoś z kolegów obcykanych w zagranicznych językach znajdzie i wrzuci jakiś link z przewodnikiem po fenderowskich rozmiarach gryfów?



#1598 Ernesto

  • Ernesto
    Stary wyjadacz
  • Postów: 757
  • Dołączył: 13.11.2016

Napisany 14.09.2017 - 12:16

Tego chyba nikt nie wie na 100%. Tam był do połowy lat 90tych taki bałagan, że trzeba by detektywa do rozwikłania tej zagadki.

#1599 Segoy

  • Segoy
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3785
  • Dołączył: 26.05.2014
  • z:3city

Napisany 14.09.2017 - 14:32

japończyk ST-68 którego miałem - tak z dużą główką - też miał 40mm. zajefajnie się na nim chwytało z przewieszonym kciukiem a'la Heniek.



#1600 Vladimeer

  • Vladimeer
    Weteran
  • Postów: 2928
  • Dołączył: 15.02.2013

Napisany 14.09.2017 - 14:38

Tego chyba nikt nie wie na 100%. Tam był do połowy lat 90tych taki bałagan, że trzeba by detektywa do rozwikłania tej zagadki.

 

nie było cyfrowych wycinarek, jak się zrobiło tak było:)


"Use the Fork, Luke..."

http://soundcloud.com/vlodi





2 Użytkowników czyta ten temat

1 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników


    Ablativ