Skocz do zawartości



Zdjęcie

Fender Super Sonic - proszę o opinie


  • Zaloguj się
91 odpowiedzi na ten temat

#51 spawel

  • spawel
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3244
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 22.12.2012 - 13:19

Dzięki :)
Na dniach Axe Ultra zmienia właściciela i będzie S-S Twin. Oby się nic nic pokręciło.

#52 Kolumbijczyk

  • Kolumbijczyk
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3388
  • Dołączył: 03.02.2012
  • z:wierzak

Napisany 22.12.2012 - 17:24

Tego nie wytrzymam, mnie zachwyca w SS, to że ma dwa cleany jest genialny, czyściutki vibrolux i ten łamiący się bassman. Muszę go mieć:)

Nie tak sobie życie wyobrażałem, miała być sielanka.

 

 


#53 SleepwalkeR

  • SleepwalkeR
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1432
  • Dołączył: 14.02.2012

Napisany 22.12.2012 - 18:44

Widze ,ze jest nowa meta na forum :D Znudzily się wam cyfrowe zabawki :)?

#54 Kolumbijczyk

  • Kolumbijczyk
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3388
  • Dołączył: 03.02.2012
  • z:wierzak

Napisany 22.12.2012 - 20:51

ja mam ślinę na SS już ponad, rok miałem kupować ale wybór padł na gitarę ;)

Nie tak sobie życie wyobrażałem, miała być sielanka.

 

 


#55 cancer

  • cancer
    Spoko Gość
  • Postów: 10126
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Namysłowa

Napisany 22.12.2012 - 21:18

@Aerosmith
a na przełączonym na club (25W) da się zagrać próbę czy mały koncert, czy to tylko do domu się nadaje?

#56 spawel

  • spawel
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3244
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 22.12.2012 - 23:43

Widze ,ze jest nowa meta na forum :D Znudzily się wam cyfrowe zabawki :)?


Nie, nie znudziły :) Mam obecnie kilka cyfrowych urządzeń: Fractala, PODa HD500, Rolanda GR55, Digitecha GNX4, Bossa DR880, mikser Akai MB76.
Nie mam żadnego lampowego wzmaka i mam ochotędo niego wrócić. Ze wzmacniaczy, które miałem najlepiej mi leżał właśnei Super-Sonic. Miałem nawet dwa razy ten sam head (tylko różne kolorystycznie) i dwa razy sprzedałem. Fractal to swietny procek, ekstra klasa bez dwóch zdań, ale clean z Fendera był rewelacyjny i nie potrafię go zaimitować. Dlatego chcę do niego wrócić.

#57 Aerosmith

  • Aerosmith
    Stary wyjadacz
  • Postów: 919
  • Dołączył: 12.02.2012
  • z:Göteborg

Napisany 23.12.2012 - 01:55

Miałem Fractala Ultra i można zapomnieć o takiej jakości cleanów jakie daje Fender SS, przestery niby super, ale jednak np. symulacja Bognera Shivy inaczej zachowuje się pod łapą niż przester z prawdziwej Shivy. W cyfrze cały czas brakuje mi prawdziwego życia i oddechu.

Cyfra zawsze będzie cyfrą, kopia zawsze będzie kopią, bez względu na to czy dobrą czy nie, zawsze pozostanie tylko kopią. Wszystko co najpiękniejsze i co najlepsze jest analogowe, cała natura i przyroda jest analogowa, najlepszy i najdoskonalszy komputer czyli mózg również jest analogowy. :)

Ten post był edytowany przez Aerosmith dnia: 23.12.2012 - 01:56


#58 spawel

  • spawel
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3244
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 23.12.2012 - 12:30

Miałem Fractala Ultra i można zapomnieć o takiej jakości cleanów jakie daje Fender SS, przestery niby super, ale jednak np. symulacja Bognera Shivy inaczej zachowuje się pod łapą niż przester z prawdziwej Shivy. W cyfrze cały czas brakuje mi prawdziwego życia i oddechu.

Cyfra zawsze będzie cyfrą, kopia zawsze będzie kopią, bez względu na to czy dobrą czy nie, zawsze pozostanie tylko kopią. Wszystko co najpiękniejsze i co najlepsze jest analogowe, cała natura i przyroda jest analogowa, najlepszy i najdoskonalszy komputer czyli mózg również jest analogowy. :)


Wszystko prawie zgoda. Ponieważ jednak nigdy nie uda się zbudować sztucznego mózgu (choćby z tego powodu, że cwaniak nie pozwala się do końca zbadać), to szuka się substytów. Podobnie jest z cyfrowym sprzętem: komputerem, współczesnym telewizorem (też w sumie komputerem) i ze sprzętami gitarowymi w technice cyfrowej (też komputery). Zaletą Fractala jest to, że w skrzynce o wartości jednego dobrego wzmacnaicza mieszczą się setki "wzmacniaczy" niemal tak dobrych jak oryginały. Fractal jest stworzony dal tych, którzy są gotowi poswięcić te parę % różnicy na rzecz wygody, powtarzalności, uniwersalności. Dla tych, którzy pracując w studio robią taką kopię, która w nagraniu (cyfrowym) jest nie do odróżnienia od oryginału (bo żaden sprzęt hi-fi nie jest w stanie odtworzyć dynamiki nagłośnionego basu, czy dynamiki dobrego wzmacniacza gitarowego. Przy czym świat idzie w kierunku mp3, które te różnice niwelują jeszcze bardziej. I Fractal jest również dla tych, którzy na scenie rozkładają swe graty błyskawicznie i osiągają brzmienie tak łudząco zbliżone do oryginałów, że publika nie jest w stanie słuchając nagłośnienia scenicznego wyłapać jakiekkolwiek różnice i przy okazji podnieca się widząc ściany pustych skrzynek imitujących kolumny.
Ponieważ mnie nagrywam i nie koncertuję, chcęzmeinić Farctala na S-S po to by cieszyć się tymi paroma procenatmi lepiej. Również dlatego, że wszechstronność Axe po prostu nie jest mi potrzebna. Clean S-S (czyli to czego oczekuję nabgradziej opd wzmaka jest OK, a przestery mogę wspomóc łącząc go metodą 4CM chcę znów go mieć (po raz trzeci :) ).

#59 Aerosmith

  • Aerosmith
    Stary wyjadacz
  • Postów: 919
  • Dołączył: 12.02.2012
  • z:Göteborg

Napisany 24.12.2012 - 04:24

Jako bardzo uniwersalne urządzenie do nagrywania liniowego i jako wyposażenie studia to super sprawa, ale na scenę to już nie tak różowo. Ja nie potrzebuję czegoś co ma milion brzmień, gdyż używam tylko kilku, gdy miałem Fractala to więcej czasu poświęcałem na szukaniu brzmień niż na graniu, w końcu zorientowałem się, że na scenie i tak używam jedynie symulacji cleana Fendera i przesteru Bognera Shivy, w dodatku na scenie używałem końcówki mocy i paczki co w gruncie rzeczy powodowało, że Fractal przestawał być bardziej mobilny od klasycznego zestawu lampowego.

#60 Kolumbijczyk

  • Kolumbijczyk
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3388
  • Dołączył: 03.02.2012
  • z:wierzak

Napisany 24.12.2012 - 10:44

Aero, a powiedz jak się Tobie podoba przester z super sonica

Nie tak sobie życie wyobrażałem, miała być sielanka.

 

 


#61 pawwin

  • pawwin
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1179
  • Dołączył: 01.02.2012

Napisany 24.12.2012 - 11:48

Gzieś tam ktoś napisał że SS sprawdza się w zaciszu domowym. Poważnie? Bo jeśli to prawda to taki SS-22 byłby chyba spełnieniem marzeń...

#62 spawel

  • spawel
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3244
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 24.12.2012 - 16:40

Aerosmith pisał o tym, że sprawdza się ten nowy S-S Twin. Ma wbudowaną redukcję mocy 100W na 25W. Na ile stara wersja 22W nadaje się do domu trudno powiedzeić, miałem 60W. Żeby sobie poprawić sytuację można wsadzić krótki kabel pomiędzy gniada send/return i obniżyć głośność wzmaka wyciszając poziomy wysterowania pętli. Przyzwoicie działa również powerbrake, którego schemat zaproiponował igorro. Zrobiłem sobie nawet taki z regulacją poziomu i fajnie to działało.

#63 lotaur

  • lotaur
    Gaduła
  • Postów: 55
  • Dołączył: 26.02.2012

Napisany 24.12.2012 - 22:11

Supersonic znakomity wzmacniacz wszyscy są nim zauroczeni znam z 5 osób którzy go mieli niestety cała piątka się go pozbyła po jakimś czasie.
Wszyscy grali oczywiście na fenderach.
kilka dni temu dowiedziałem się iż kolejny fender supersonic 60 head z oryginalną paczką niestety idzie do odstrzału.

#64 Kolumbijczyk

  • Kolumbijczyk
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3388
  • Dołączył: 03.02.2012
  • z:wierzak

Napisany 24.12.2012 - 22:22

Dlaczego to leci na sprzedaż?

Nie tak sobie życie wyobrażałem, miała być sielanka.

 

 


#65 Mad220V

  • Mad220V
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 8279
  • Dołączył: 06.02.2012

Napisany 24.12.2012 - 23:47

Sorry za offtop, ale jeśli brzmienie SS brzmiało by w tym kawałku to brał bym...

Ten post był edytowany przez mad220v dnia: 25.12.2012 - 11:36


#66 igorro

  • igorro
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 8080
  • Dołączył: 30.01.2012

Napisany 25.12.2012 - 00:18

Dlaczego to leci na sprzedaż?

Bo nie gada tak jak powinien :D
SS nigdy nie słyszałem ( YT to marny doradca ) , ale sporo czytałem. Nie chciałem zaburzać Kolegom euforii ,
ale w/g wielu ,którzy go realnie na scenie używali , coś do końca nie jest tak z tym SS.
Jest kilka "niezbywalnych" piecy Fendera ( np .Twin , Vibrolux , Bassman, Deluxe Reverb ) , ale SS do niech nie należy.
Nasz kolega , Sleepwalker , miał SS i na scenie nie do końca mu się sprawdzał.
A taki Twin , przy przodach 5kW , może grać bez nagłośnienia. Odejście ma masakryczne.

Sprzedam head + paczka TAKA lub zamienię na coś fajnego.


#67 Kolumbijczyk

  • Kolumbijczyk
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3388
  • Dołączył: 03.02.2012
  • z:wierzak

Napisany 25.12.2012 - 00:26

Kolejny kolega który nie dawno kupił za to jest bardzo zadowolony, jestem ciekaw czy mu minie.
Bo to dalej takie dywagacje nad opiniami, trudno ocenić czy to prawda czy fałsz, zbywalność mnie nie przekonuje, YT też nie jest najlepszym doradcom, ale jednak sampelki nagrane przez mikrofon coś mówią o brzmieniu

Nie tak sobie życie wyobrażałem, miała być sielanka.

 

 


#68 igorro

  • igorro
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 8080
  • Dołączył: 30.01.2012

Napisany 25.12.2012 - 01:15

YT też nie jest najlepszym doradcom, ale jednak sampelki nagrane przez mikrofon coś mówią o brzmieniu

I tak ... i nie. Zdecydowana większość sampli gitar , piecy , efektów na YT to sample "samodzielne".
Gra w nich tylko dane urządzenie/gitara.
Natomiast w realu , w kapeli , na scenie sprawa wygląda inaczej. IMO 3/4 tych "cudownych" brzmień z YT
w żaden sposób nie sprawdzi się w rzeczywistym , zespołowym graniu.
Całkiem niedawno koledzy w innym temacie doszli do wniosku , że piecyk 5W to "sceniczny wyżeracz".
Z próbkami z YT jest podobnie , czyli kupa prawda :D
Dla mnie wiarygodna próbka to przynajmniej brzmienie "czegoś" w jakimś konkretnym miksie.
Dopiero wówczas okazuje się , czy brzmienie "klei" się z resztą kapeli i to jest wyznacznikiem
jego użyteczności czy jakości.
A już tzw "przebijalność" ( cokolwiek to znaczy ) do sprawdzenia jest jedynie w bojowych warunkach.

Sprzedam head + paczka TAKA lub zamienię na coś fajnego.


#69 Kolumbijczyk

  • Kolumbijczyk
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3388
  • Dołączył: 03.02.2012
  • z:wierzak

Napisany 25.12.2012 - 01:16

No tak miks... zapomniałem o nim

Nie tak sobie życie wyobrażałem, miała być sielanka.

 

 


#70 TTU

  • TTU
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3562
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wrocław

Napisany 25.12.2012 - 01:40

Tak się składa, że próby gram na Twinie Silverface - głośny i nieprzesterowywalny (w warunkach salki prób ), ale jego clean to potęga i historia muzyki rozrywkowej. Jednak gdy kolega pierwszy raz przyniósł na próbę Supersonica i Statocastera, to jednak clean z SS okazał sie ładniejszy i Twin jakby przybladł. "Ładniejszy", czyli brzmiał dźwięcznie i szlachetnie, jak gdyby kolega używał jakiegoś subtelnego chorusa, jednak poza kablem, gitarą i SS nie było nic. Tak, że jako posiadacz Twina nabrałem dużego szacunku do Supersonica..

Co do przesterów to były dobre, ale nie robiły takiego wrażenia jak clean - mówiąc szczerze to nie wnikałem za bardzo jak kolega ustawiał te Gainy, po za tym on często przynosił różne dopałki, różne gitary i paczki - rzadko się zdarzało by dwie próby zagrał w takiej samej konfiguracji sprzętu.

Ten post był edytowany przez TTU dnia: 25.12.2012 - 10:43


#71 Aerosmith

  • Aerosmith
    Stary wyjadacz
  • Postów: 919
  • Dołączył: 12.02.2012
  • z:Göteborg

Napisany 25.12.2012 - 02:45

Miałem kilka wzmacniaczy klasy "boutique", nadal posiadam Bognera Shive i uważam Fender SS jest świetnym piecem. Nigdy nie spotkałem lepiej brzmiącego kanału czystego, nawet w piecach Two Rock. Przester bardzo dobry, ale ja i tak lubię się bawić różnymi dopałkami. To, że ktoś miał i sprzedał Fendera SS o niczym nie świadczy, po pierwsze są tacy dziwni ludzie dla których nowa konstrukcja z zasady brzmi gorzej od starszej, oceniają brzmienie pieca nie tylko na podstawie loga, ale również daty produkcji (uszy są im nie potrzebne), po drugie nie każdy lubi typowo Fenderowskie brzmienie, są tacy, którzy kupują Fendera a za chwilę sprzedają i idą w stronę np. brytyjczyka bo to ich klimat, po trzecie są jeszcze ludzie, którzy od lat szukają swojego brzmienia więc co chwilę lub co jakiś czas zmieniają piece.

#72 EooN

  • EooN
    Weteran
  • Postów: 2801
  • Dołączył: 04.02.2012
  • z:Bytom

Napisany 25.12.2012 - 12:21

Nie ma bata, jak się na ferie wybiorę do KRK to idę tego SS22 obczaić. Staram się nie czytać tego tematu, bo mi smaka robicie :D

Ale i tak jakoś w głębi duszy czuję, że zostanę przy AC15.

#73 bb_king_tune

  • bb_king_tune
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1140
  • Dołączył: 06.02.2012

Napisany 25.12.2012 - 16:28


YT też nie jest najlepszym doradcom, ale jednak sampelki nagrane przez mikrofon coś mówią o brzmieniu

I tak ... i nie. Zdecydowana większość sampli gitar , piecy , efektów na YT to sample "samodzielne".
Gra w nich tylko dane urządzenie/gitara.
Natomiast w realu , w kapeli , na scenie sprawa wygląda inaczej. IMO 3/4 tych "cudownych" brzmień z YT
w żaden sposób nie sprawdzi się w rzeczywistym , zespołowym graniu.
Całkiem niedawno koledzy w innym temacie doszli do wniosku , że piecyk 5W to "sceniczny wyżeracz".
Z próbkami z YT jest podobnie , czyli kupa prawda :D
Dla mnie wiarygodna próbka to przynajmniej brzmienie "czegoś" w jakimś konkretnym miksie.
Dopiero wówczas okazuje się , czy brzmienie "klei" się z resztą kapeli i to jest wyznacznikiem
jego użyteczności czy jakości.
A już tzw "przebijalność" ( cokolwiek to znaczy ) do sprawdzenia jest jedynie w bojowych warunkach.


To jest akurat święta prawda, miałem dużo pięknych brzmień ustawionych w domu przed próbami, mało tego brzmień na rozkręconym volume i ni pigmej się nie sprawdzało to na próbach, zawsze trzeba było pobawićsię z EQ, gainem... Przeważnie brzmiało bułowato, nie przebijało się, za dużo dołu itd...

Gibson LP Custom 1978/Fender Stratocaster CS 1959 Ri Relic LTD Edition/Gibson LP Traditional Pro/Yamaha A3M
AMPDoctor Custom - Combo, Head, 212Cab/Yamaha THR/Xotic BB Preamp/Morley Bad Horsie II/Morley Volume Plus Pedal/TC Hall of Fame/Strymon Timeline/ISP Decimator G-String/Korg Pitchblack


#74 Leswar

  • Leswar
    Strażnik Teksasu
  • Postów: 4628
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Pszów

Napisany 25.12.2012 - 16:52

Nie ma bata, jak się na ferie wybiorę do KRK to idę tego SS22 obczaić. Staram się nie czytać tego tematu, bo mi smaka robicie :D

Ale i tak jakoś w głębi duszy czuję, że zostanę przy AC15.


Jakbym miał takiego pieca jak Ty i tak na nim brzmiał, to nawet nie pomyślałbym o zmianie :D Przez Ciebie pierwszy raz zwątpiłem w swojego Screamera, choć mam go już około roku :D

#75 bb_king_tune

  • bb_king_tune
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1140
  • Dołączył: 06.02.2012

Napisany 25.12.2012 - 18:08

Jakbym miał takiego pieca jak Ty i tak na nim brzmiał, to nawet nie pomyślałbym o zmianie :D Przez Ciebie pierwszy raz zwątpiłem w swojego Screamera, choć mam go już około roku :D


Zawsze tak się mówi :D

Gibson LP Custom 1978/Fender Stratocaster CS 1959 Ri Relic LTD Edition/Gibson LP Traditional Pro/Yamaha A3M
AMPDoctor Custom - Combo, Head, 212Cab/Yamaha THR/Xotic BB Preamp/Morley Bad Horsie II/Morley Volume Plus Pedal/TC Hall of Fame/Strymon Timeline/ISP Decimator G-String/Korg Pitchblack


#76 ytiak

  • ytiak
    Stary wyjadacz
  • Postów: 860
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Black Country

Napisany 25.12.2012 - 18:53



YT też nie jest najlepszym doradcom, ale jednak sampelki nagrane przez mikrofon coś mówią o brzmieniu

I tak ... i nie. Zdecydowana większość sampli gitar , piecy , efektów na YT to sample "samodzielne".
Gra w nich tylko dane urządzenie/gitara.
Natomiast w realu , w kapeli , na scenie sprawa wygląda inaczej. IMO 3/4 tych "cudownych" brzmień z YT
w żaden sposób nie sprawdzi się w rzeczywistym , zespołowym graniu.
Całkiem niedawno koledzy w innym temacie doszli do wniosku , że piecyk 5W to "sceniczny wyżeracz".
Z próbkami z YT jest podobnie , czyli kupa prawda :D
Dla mnie wiarygodna próbka to przynajmniej brzmienie "czegoś" w jakimś konkretnym miksie.
Dopiero wówczas okazuje się , czy brzmienie "klei" się z resztą kapeli i to jest wyznacznikiem
jego użyteczności czy jakości.
A już tzw "przebijalność" ( cokolwiek to znaczy ) do sprawdzenia jest jedynie w bojowych warunkach.


To jest akurat święta prawda, miałem dużo pięknych brzmień ustawionych w domu przed próbami, mało tego brzmień na rozkręconym volume i ni pigmej się nie sprawdzało to na próbach, zawsze trzeba było pobawićsię z EQ, gainem... Przeważnie brzmiało bułowato, nie przebijało się, za dużo dołu itd...


No bo jednak próba to też swego rodzaju miks, musisz rozstawić instrumenty w rejestrach i przestrzennie też.
Dołączyłem kiedyś do metal coreowej młodej kapeli gdzie każdy mial ustawione swoje wypasione brzmienie i całość miała brzmieniową klarowność betoniary. Na ile umiałem wtedy powalczyłem o lepsze brzmienie całości i było nawet ok.
Ja nawet jak sobie jamuje z guitarbackingtracks to gitarę odpalam przez reapera z filtrem dolnych rejestrów , rozwaleniem na kanały i opóźnieniem na którymś z nich , plus kompresor na sumie :).
To tak dygresyjnie.
A u mnie taki SS to pierwszy na liście zakupów jeśli jakąś kapelkę podłapię.
w każdym razie zazdraszczam i to mocno.

Ten post był edytowany przez ytiak dnia: 25.12.2012 - 18:54

Wieeeszszszsz ...rozumieeeszszsz...

#77 Aerosmith

  • Aerosmith
    Stary wyjadacz
  • Postów: 919
  • Dołączył: 12.02.2012
  • z:Göteborg

Napisany 25.12.2012 - 19:20

Fender SS Twin i 100 w przeciwieństwie do mniejszych braci ma nie tylko gałkę gain na kanale czystym ale również middle, co pozwala na pełną kontrolę nad brzmieniem, można uwypuklić środek i wtedy brzmienie idealnie siedzi w miksie i się przebija.

#78 Kolumbijczyk

  • Kolumbijczyk
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3388
  • Dołączył: 03.02.2012
  • z:wierzak

Napisany 25.12.2012 - 19:31

Właśnie bardzo szkoda, że te opcje są tylko w tych dużych wersjach.

Nie tak sobie życie wyobrażałem, miała być sielanka.

 

 


#79 Gandalf

  • Gandalf
    Stary wyjadacz
  • Postów: 584
  • Dołączył: 25.06.2012

Napisany 25.12.2012 - 21:35

Fender SS Twin i 100 w przeciwieństwie do mniejszych braci ma nie tylko gałkę gain na kanale czystym ale również middle, co pozwala na pełną kontrolę nad brzmieniem, można uwypuklić środek i wtedy brzmienie idealnie siedzi w miksie i się przebija.

"Siedzenie w miksie" to nie tylko ile jest góry, dołu i środka. Niektóre wzmaki mimo, że wszystko pozostałe się zgadza i solo brzmią w porządku to z zespołem już nie jest tak fajnie. Nie jestem teoretykiem i nie wiem dlaczego tak się dzieje, ale to jest fakt poparty jakimś tam doświadczeniem :)

#80 darofender

  • darofender
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4207
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Rzeszów

Napisany 25.12.2012 - 21:38


Fender SS Twin i 100 w przeciwieństwie do mniejszych braci ma nie tylko gałkę gain na kanale czystym ale również middle, co pozwala na pełną kontrolę nad brzmieniem, można uwypuklić środek i wtedy brzmienie idealnie siedzi w miksie i się przebija.

"Siedzenie w miksie" to nie tylko ile jest góry, dołu i środka. Niektóre wzmaki mimo, że wszystko pozostałe się zgadza i solo brzmią w porządku to zz zespołem już nie jest tak fajnie.

Dobrze gada, polać mu :) Z wieloma miałem taki problem.

Ten post był edytowany przez darofender dnia: 25.12.2012 - 21:38


#81 bb_king_tune

  • bb_king_tune
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1140
  • Dołączył: 06.02.2012

Napisany 25.12.2012 - 21:42

Jeśli miałbym wybierać to wziąłbym oldschoolowe sprawdzone rozwiązanie typu Twin/Deluxe Reverb, które mają przepiękne cleany, świetny headroom i stanowią znakomitą bazę pod całą zawartość pedalboardu.

Gibson LP Custom 1978/Fender Stratocaster CS 1959 Ri Relic LTD Edition/Gibson LP Traditional Pro/Yamaha A3M
AMPDoctor Custom - Combo, Head, 212Cab/Yamaha THR/Xotic BB Preamp/Morley Bad Horsie II/Morley Volume Plus Pedal/TC Hall of Fame/Strymon Timeline/ISP Decimator G-String/Korg Pitchblack


#82 spawel

  • spawel
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3244
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 25.12.2012 - 23:24



Fender SS Twin i 100 w przeciwieństwie do mniejszych braci ma nie tylko gałkę gain na kanale czystym ale również middle, co pozwala na pełną kontrolę nad brzmieniem, można uwypuklić środek i wtedy brzmienie idealnie siedzi w miksie i się przebija.

"Siedzenie w miksie" to nie tylko ile jest góry, dołu i środka. Niektóre wzmaki mimo, że wszystko pozostałe się zgadza i solo brzmią w porządku to zz zespołem już nie jest tak fajnie.

Dobrze gada, polać mu :) Z wieloma miałem taki problem.

To proszę wytłumaczcie dlaczego by tak miało być?!?

#83 Aerosmith

  • Aerosmith
    Stary wyjadacz
  • Postów: 919
  • Dołączył: 12.02.2012
  • z:Göteborg

Napisany 26.12.2012 - 02:44


Fender SS Twin i 100 w przeciwieństwie do mniejszych braci ma nie tylko gałkę gain na kanale czystym ale również middle, co pozwala na pełną kontrolę nad brzmieniem, można uwypuklić środek i wtedy brzmienie idealnie siedzi w miksie i się przebija.

"Siedzenie w miksie" to nie tylko ile jest góry, dołu i środka. Niektóre wzmaki mimo, że wszystko pozostałe się zgadza i solo brzmią w porządku to z zespołem już nie jest tak fajnie. Nie jestem teoretykiem i nie wiem dlaczego tak się dzieje, ale to jest fakt poparty jakimś tam doświadczeniem :)

Możliwe, jednak nie zmienia to faktu, że akurat Fender SS siedzi w miksie idealnie, zagrałem na min już dwie próby i jeden koncert, nie tylko ja byłem zadowolony, ale również chłopaki z zespołu, a gramy hard rock i heavy metal, więc dająca po uszach gitara to podstawa. Poza tym jeszcze nie spotkałem Fendera, który nie siedziałby w miksie, dlatego nie kupuję tego gdy ktoś mi chcę wmówić że gdzieś tam przeczytał, że Fender SS nie najlepiej siedzi w miksie.

#84 Jekyll

  • Jekyll
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1007
  • Dołączył: 03.02.2012

Napisany 26.12.2012 - 09:51

Supersonic znakomity wzmacniacz wszyscy są nim zauroczeni znam z 5 osób którzy go mieli niestety cała piątka się go pozbyła po jakimś czasie.
Wszyscy grali oczywiście na fenderach.
kilka dni temu dowiedziałem się iż kolejny fender supersonic 60 head z oryginalną paczką niestety idzie do odstrzału.

Hmm... aż dziwne, skoro wśród twoich znajomych aż 5-6 osób grało na SS to ilu osobiście znasz gitarzystów? Pytam bo SS nie jest jakimś mega popularnym piecem, także ze względu na cenę. Podejrzewam, że ma go max. parę % gitarzystów. Zatem statystycznie wychodzi na to, że skoro wśród twoich znajomych gitarzystów było aż tylu z SS to znasz ich całe setki ;) Nie przeczę ale dziwię się...

#85 zoso79

  • zoso79
    Gaduła
  • Postów: 301
  • Dołączył: 01.02.2012
  • z:Łodzi

Napisany 26.12.2012 - 10:37



"Siedzenie w miksie" to nie tylko ile jest góry, dołu i środka. Niektóre wzmaki mimo, że wszystko pozostałe się zgadza i solo brzmią w porządku to zz zespołem już nie jest tak fajnie.

Dobrze gada, polać mu :) Z wieloma miałem taki problem.

To proszę wytłumaczcie dlaczego by tak miało być?!?

3 - punktowe EQ w piecu dają przecież stosunkowo niewielką kontrolę nad pasmem i jak grasz sobie w domu, to wszytko brzmi, a z bandem zaczynają się nakładać się częstotliwości i jest dupa...Przy jednym wiośle w zespole jeszcze idzie grać, ale przy dwóch jest spory problem. Miałem to z 2 piecami - Orange Retro i Mesa Lonestar - drugi kanłał (przesterowany) - same z siebie brzmiały świetnie, ale w miksie zawsze był problem, bo przy dobrym brzmienu piec się nie przebijał, a po kręceniu brzmiał słabo. Jedynie podpinanie pod pakę z v30 ratowało jakoś sytuację, więc jak ten SS nie przebijał się nawet na v30 to juz musiało być źle...

Ten post był edytowany przez zoso79 dnia: 26.12.2012 - 10:39


#86 darofender

  • darofender
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4207
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Rzeszów

Napisany 26.12.2012 - 10:43

Nie wiem jak tam z SS i nie wiem jak to wytłumaczyć no ale tak już jest że często trzeba pokombinować z paczkami, głośnikami żeby w miksie wszystko było ok bo o ile "na sucho" często nam się coś podoba o tyle w miksie jest potem kupa. I nie tyle jest to wina pieca bo według mnie każdy można tak ustawić żeby grał jak trzeba tylko tak jak mówię- paczka i głośniki.
Jak kupiłem Riverę to miałem przez jakiś czas Engla 4x12 na V60 i to było coś strasznego. Niby fajny amp a nie grało to nic...Nie przebijał się, częstotliwości znikały w czasoprzestrzeni aż do czasu gdy zmieniłem pakę. Świat zrobił się piękniejszy :)

#87 bb_king_tune

  • bb_king_tune
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1140
  • Dołączył: 06.02.2012

Napisany 26.12.2012 - 10:57

aż do czasu gdy zmieniłem pakę. Świat zrobił się piękniejszy :)


Na jaką? Jakie klosze?

Gibson LP Custom 1978/Fender Stratocaster CS 1959 Ri Relic LTD Edition/Gibson LP Traditional Pro/Yamaha A3M
AMPDoctor Custom - Combo, Head, 212Cab/Yamaha THR/Xotic BB Preamp/Morley Bad Horsie II/Morley Volume Plus Pedal/TC Hall of Fame/Strymon Timeline/ISP Decimator G-String/Korg Pitchblack


#88 spawel

  • spawel
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3244
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 26.12.2012 - 12:13

Tak sobie czytam to wszystko i trochę mi ręce opadają. Wszystkie te arcywpoważne stwierdzenia o wzmnacniaczu, którego się używało przelotnie, albo co jeszcze gorsze - słyszało na próbkach w necie, są merytorycznie żadne. Miałem Super-Sonica głowę 60W dwukrotnie i próbowałem z niejednym wzmacholem. Spokojnei przebija się na scenie z takim zawodnikiem jak Mesa DR, grałem też z Peaveyem classiciem 50W. S-S wybitnie się przebija na czystych, mało co da mu radę i zgadzam się z opinią Aerosmith'a o wzmakach Fendera. Super-Sonic jest kontynuacją wspaniałego dziedzictwa tej firmy z dodaną szczyptą nowoczesności (mocniejsze przestery).
Nie mam doświadczenia w sprawach studyjnych i trudno mi zapewniać jak tam wypada ten wzmachol. Jednak próba wmawiania, że to jakiś nieudany wytwór (w szczególności jak się ma wiedzę z netu) jest bez sensu, Fender nie przez przypadek pozycjonuje go tak wysoko wśród swoich produktów i nie przez przypadek kosztuje on tak dużo.

#89 darofender

  • darofender
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4207
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Rzeszów

Napisany 26.12.2012 - 12:21


aż do czasu gdy zmieniłem pakę. Świat zrobił się piękniejszy :)


Na jaką? Jakie klosze?

Orange PPC212 zamknięta. Jest na tyle "uniwersalna" i dobrze brzmi i z riverą i z jetką i z mesą na której tez czasem pogrywam że nie chce już kombinować i szukać "złotego grala" :)

Ten post był edytowany przez darofender dnia: 26.12.2012 - 12:25


#90 Aerosmith

  • Aerosmith
    Stary wyjadacz
  • Postów: 919
  • Dołączył: 12.02.2012
  • z:Göteborg

Napisany 26.12.2012 - 12:33

jak ten SS nie przebijał się nawet na v30 to juz musiało być źle...

ktoś tu ściemę wali, albo coś było zwalone, albo to taki typ gitarzysty któremu nic nie brzmi, bo SS doskonale przebija się i na Vintage 30 i na Greenbackach

#91 waleczny_gladiator

  • waleczny_gladiator
    Gaduła
  • Postów: 139
  • Dołączył: 22.07.2012

Napisany 26.12.2012 - 12:57

Mam od kilku dni Super-Sonica, jedna próba zaliczona i przebija się bez problemu, nie wiem kto wymyśla takie głupoty o problemach z przebijaniem.

#92 bb_king_tune

  • bb_king_tune
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1140
  • Dołączył: 06.02.2012

Napisany 26.12.2012 - 13:35



aż do czasu gdy zmieniłem pakę. Świat zrobił się piękniejszy :)


Na jaką? Jakie klosze?

Orange PPC212 zamknięta. Jest na tyle "uniwersalna" i dobrze brzmi i z riverą i z jetką i z mesą na której tez czasem pogrywam że nie chce już kombinować i szukać "złotego grala" :)


Mam tą samą, wymieniłem tylko klosze na Greenback'i (primo - impedancja 16 Ohm mi nie pasowała, secundo lubię miękkość, ciepło i mułowatość Greenów) - na każdej głowie był czad.

Ten post był edytowany przez bb_king_tune dnia: 26.12.2012 - 13:38

Gibson LP Custom 1978/Fender Stratocaster CS 1959 Ri Relic LTD Edition/Gibson LP Traditional Pro/Yamaha A3M
AMPDoctor Custom - Combo, Head, 212Cab/Yamaha THR/Xotic BB Preamp/Morley Bad Horsie II/Morley Volume Plus Pedal/TC Hall of Fame/Strymon Timeline/ISP Decimator G-String/Korg Pitchblack





0 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników