Skocz do zawartości



Zdjęcie

Zapraszam na lekcję od zaplecza. Ciśniemy z uczniem hicior Satrianiego :)


  • Zaloguj się
17 odpowiedzi na ten temat

#1 JaroGuitarPlayer

  • JaroGuitarPlayer
    Stary wyjadacz
  • Postów: 542
  • Dołączył: 14.04.2012

Napisany 16.03.2021 - 00:07

https://www.youtube....h?v=Bb9W3tl90dE


  • rockfun, kenziner i maciurek lubi to

technika-gry-na-gitarze.pl


#2 maciurek

  • maciurek
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4343
  • Dołączył: 18.03.2013

Napisany 16.03.2021 - 13:27

To chyba za trudny utwór, na skill'a Pana ucznia. Może najpierw to:



Będzie zagrane od początku do końca i będzie dawało satysfakcję.

#3 GameBoy

  • GameBoy
    Weteran
  • Postów: 1911
  • Dołączył: 04.02.2012

Napisany 16.03.2021 - 19:13

Z mojego krótkiego doświadczenia z lekcjami wiem, że granie czegoś co sprawia problemy daje dużo lepsze efekty niż granie czegoś co wymaga od nas tylko nauczenia się na pamięć dźwięków. A jaka jest satysfakcja jak na początku się wydaje, że nie damy rady, a potem wszystko się powoli układa i wychodzi. :)


  • maciurek lubi to

#4 maciurek

  • maciurek
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4343
  • Dołączył: 18.03.2013

Napisany 17.03.2021 - 08:39

Grunt, aby nie przegiąć pały, bo gitara może pójść w kąt.

Jeżeli mógłbym jeszcze coś doradzić. Mianowicie ustawienie lewej dłoni. Ona podczas grania solo, wisi w powietrzu i widać, że jedynie bardzo delikatnie opierany jest kciuk o gryf. Zacisnąłbym bardziej dłoń na gryfie. Kciuk opiera się o górną część gryfu, a nasada palca wskazującego przylega i ślizga się po dolnej krawędzi gryfu. Pan uczeń będzie miał większą kontrolę nad dźwiękiem, będzie lepiej tłumił struny. Taka technika lewej ręki sprawdza się oczywiście, ale np. w szybkich legatach, gdzie trzeba rozstawić palce i dłoń niejako naturalnie przybiera taką pozycję dla wygody. Na dłuższą metę brak oparcia ręki na gryfie doprowadzi do zmęczenia i bólu całej ręki, która jest zgięta w stawie łokciowym pod kątem 90 stopni.

Tutaj widać, jak Satriani ustawia lewą dłoń przy grze solo:

https://youtu.be/BsJisD7n8_Q

Druga rzecz. Nie można podciągać struny jednym palcem, jak np. w 5:24. Nie można realizować podciągania poprzez zginanie i prostowanie palca/palców. Główna siła powinna wychodzić z obrotu nadgarstka, a prostowanie i zginanie palców odbywać się powinno w bardzo małym zakresie, na zasadzie mikrostrojenia. Należy kłaść kilka palców na strunie podczas podciągania (dwa, trzy). Będzie łatwiej i będzie precyzja w intonacji.

Ten post był edytowany przez maciurek dnia: 17.03.2021 - 10:14

  • jotbeh lubi to

#5 Klawiszowiec

  • Klawiszowiec
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3820
  • Dołączył: 11.12.2012
  • z:Dąbrowa Górnicza

Napisany 17.03.2021 - 11:57

Trzymam kciuki za ucznia, bo spełnia swoje marzenia o graniu jak wcześniej każdy z nas.

Obecnie internet daje szerokie możliwości nauki, czy samemu czy jak tutaj.
Wcześniej tylko bezpośredni kontakt z dobrym gitarzystą, ale to były wyjątki,
w większości sami musieliśmy obczajać dźwięki - nagranie i słuch.
Squier CV50 strat red metallic, Yamaha THR10 kremowa, Yamaha FG820-12 strun, Yamaha F310,

#6 JaroGuitarPlayer

  • JaroGuitarPlayer
    Stary wyjadacz
  • Postów: 542
  • Dołączył: 14.04.2012

Napisany 22.03.2021 - 00:41

Na tym to polega - coś co jest niemożliwe do zagrania, przy odpowiedniej pracy i determinacji staje się możliwe :) 


technika-gry-na-gitarze.pl


#7 grzesiekgregory

  • grzesiekgregory
    Stary wyjadacz
  • Postów: 707
  • Dołączył: 29.12.2015
  • z:Dublin

Napisany 22.03.2021 - 02:25

Z ciekawoscia zagladnalem tutaj, zeby zobaczyc wlasnie ten kawalek solo, gdzie sie poddaliscie. Satriani zawsze wstawi jakis taki smaczek, nawet w pozornie prostej solowce :-) To jest wlasnie styl, ktory ciezko powtorzyc. Troche zaskoczony jestem, ze przez 50 minut, nie pokazales koledze, jak to poprawnie zagrac, a za plecami pare gitar wisi.
Gdy ucze moje corke, to w sumie ja sie nagram o wiele wiecej, niz ona. Lepiej zrozumiec, jak sie jednak widzi wszystko. Tak przynajmniej mi sie wydaje :-)
  • Karloff and sever lubi to

#8 sever

  • sever
    Wodolejca
  • Postów: 10674
  • Dołączył: 30.03.2012

Napisany 22.03.2021 - 11:31

Są nauczyciele, którzy prowadząc zajęcia wykorzystają tablice multimedialne, jakieś atlasy, słowniki, czy co tam jeszcze mają do dyspozycji. Są tez tacy, którzy nie ruszą się zza biurka i snują nudny wykładzik a potem podyktują ogólnikową notatkę.  Tu nauczyciel zadaje się być tym drugim typem. Zdarzyło mi się uczyć bezinteresownie i bez wynagrodzenia paru ludzi ( na ich prośbę) zupełnych podstaw- akordy, proste zagrywki, i podobnie jak przedmówca nagrałem się więcej jak uczeń.   

E: Nie wiem po co to napisałem. Mam ból tyłka. Taki hejt... ;)


Ten post był edytowany przez sever dnia: 22.03.2021 - 11:34

  • TTU and grzesiekgregory lubi to

#9 Rafi24

  • Rafi24
    Weteran
  • Postów: 1904
  • Dołączył: 25.02.2016

Napisany 22.03.2021 - 11:57

ja z kolei nie rozumiem ludzi nabierających się na coś takiego jak lekcje online,, bo to nie ma nic wspólnego z rzeczywistą nauką jeden na jeden, taki sam efekt uzyskamy włączając tutorial na youtube, pieniądze w błoto i tyle.


  • grzesiekgregory lubi to

#10 aciek_l

  • aciek_l
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5520
  • Dołączył: 11.10.2012
  • z:Poznań

Napisany 22.03.2021 - 12:20

Nie zgodzę się. To zależy od formy i nauczyciela. Kilka miesięcy miałem lekcje online ze świetnym gościem i to był najbardziej tworczy i rozwojowy czas w mojej "karierze".
Pewnie w przypadku spotkań na żywo z tym konkretnym człowiekiem efekt byłby jeszcze lepszy, ale z pewnością spotkania online z nim były lepsze, niż z większością live.

E: Chyba, że chodzi o kursy online, bez interakcji. Wtedy zgoda. Wszystko można znaleźć samemu za free. Aczkolwiek też nie każdemu chce się szukać, a i wielu popada w niekończące się szukanie niezwiązanych ze sobą zagadnien i chaos informacyjny, bo nie wiadomo jak i którędy iść, bo jest aż za dużo dostępnych dróg.

Ten post był edytowany przez aciek_l dnia: 22.03.2021 - 12:23

  • scypio and Karloff lubi to

#11 sever

  • sever
    Wodolejca
  • Postów: 10674
  • Dołączył: 30.03.2012

Napisany 22.03.2021 - 13:00

Zawsze nauka jeden na jeden będzie lepsza, niż lekcje z netu. Mam tu na myśli oczywiście jakiś już wyższy poziom. Nawet przez net, 1:1 jest lepsze. No ale nauczyciel nawet jak wcześniej nagrał materiały do nauki powinien mieć w ręku gitarę, i wszystko korygować, prezentować na żywo, a nie tylko słownie opisywać co było nie tak. 

Kto zechce i znajdzie motywacje to i z netu jest w stanie się dużo nauczyć. Ale często największą motywacją do pracy jest płacenie za lekcje ;) Wszystko też zależy, od oczekiwań. Jeden będzie się chciał nauczyć solówek Metalliki, a inny rozwijać muzycznie, kompozytorsko, improwizacyjnie. To pierwsze można spokojnie ogarnąć samemu z netu, to drugie nie koniecznie. 



#12 Karloff

  • Karloff
    Usain Bolt
  • Postów: 1878
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 22.03.2021 - 13:37

Jarek pewnie na swojej krwawicy "wyhodowal" kilku mlodych zajawkowiczow, wiec nie wchodze metody nauczania.

chociaz uczylem kiedys, tylko czasy byly mniej popaprane i bylo to oko w oko, calkiem fajne doswiadczenie btw.

 

jak napisal aciek, to wszystko kwestia kogo sie po prostu trafi.

jesli ktos jest w stanie zainteresowac i przekazac wiedze, to i online pewnie da sie odbyc fajna przygode, zakonczona niezlym progresem.

 

akurat w tym konkretnym przypadku, nie wiem, czy wyobrazam sobie siebie po drugiej stronie (jako ucznia), ktory widzi tylko nauczyciela po drugiej stronie, ktory jedynie przemawia i co jakis czas potwarza: "zagraj jeszcze raz", ale to ja.

nigdy nie mialem prywatnej lekcji, wiec w ogole ciezko mi sie jednoznacznie odniesc.

 

gitara jednak powinna byc w lapie nauczyciela wiekszosc czasu, moim zdaniem.

wtedy uczen po prostu moze podgladac technike i probowac cos implementowac i zabierac do siebie.


Ten post był edytowany przez Karloff dnia: 22.03.2021 - 13:56

Arek jestem.

#13 JaroGuitarPlayer

  • JaroGuitarPlayer
    Stary wyjadacz
  • Postów: 542
  • Dołączył: 14.04.2012

Napisany 22.03.2021 - 23:45

ja z kolei nie rozumiem ludzi nabierających się na coś takiego jak lekcje online,, bo to nie ma nic wspólnego z rzeczywistą nauką jeden na jeden, taki sam efekt uzyskamy włączając tutorial na youtube, pieniądze w błoto i tyle.

Po prostu nie masz racji :)

Jedynym ograniczeniem lekcji online jest brak możliwości grania jednocześnie.

 

Ja również uczęszczam na lekcje online jako uczeń swoją drogą. 

 

Jakbyś wiedział jak kolega grał rok temu, to byś nic takiego nie napisał :)

 

Są nauczyciele, którzy prowadząc zajęcia wykorzystają tablice multimedialne, jakieś atlasy, słowniki, czy co tam jeszcze mają do dyspozycji. Są tez tacy, którzy nie ruszą się zza biurka i snują nudny wykładzik a potem podyktują ogólnikową notatkę.  Tu nauczyciel zadaje się być tym drugim typem. Zdarzyło mi się uczyć bezinteresownie i bez wynagrodzenia paru ludzi ( na ich prośbę) zupełnych podstaw- akordy, proste zagrywki, i podobnie jak przedmówca nagrałem się więcej jak uczeń.   

E: Nie wiem po co to napisałem. Mam ból tyłka. Taki hejt... ;)

Masz prawo do wysnucia takich wniosków, bo osłoniłem 1% tego, co robimy :) Musiałbym być niesamowicie zdolnym naciągaczem, żebym uczniowie płacili dość zaporowe stawki i byli ze mną od lat, a ja byłbym słaby w uczeniu :) 


technika-gry-na-gitarze.pl


#14 grzesiekgregory

  • grzesiekgregory
    Stary wyjadacz
  • Postów: 707
  • Dołączył: 29.12.2015
  • z:Dublin

Napisany 23.03.2021 - 04:47

No, ale koniec koncow, nie pokazales, jak to poprawnie zagrac. Na filmie, w kazdym razie nie widze. Jakbys na mnie, jako ucznia trafil, to bylbym dociekliwy :-)

#15 Zireael

  • Zireael
    Gaduła
  • Postów: 82
  • Dołączył: 20.07.2020

Napisany 23.03.2021 - 07:36

Po prostu nie masz racji :)
Jedynym ograniczeniem lekcji online jest brak możliwości grania jednocześnie.

Ja również uczęszczam na lekcje online jako uczeń swoją drogą.

Jakbyś wiedział jak kolega grał rok temu, to byś nic takiego nie napisał :)

Ja w zeszłym roku przez dość długi czas miałam lekcje online, bo z dnia na dzień zamknęli mi akademik i nie miałam już możliwości ot tak przyjść na zajęcia... Mi jako osobie, która za gitarę chwyciła trochę ponad rok temu takie lekcje dużo dały i bardzo się cieszę, że pomimo pandemii mogłam kontynuować naukę. Jakbym próbowała sama to sobie wszystko ogarnąć to pewnie bym się pogubiła, nie mówiąc o złych nawykach :D.

And if you go I wanna go with you...


#16 sever

  • sever
    Wodolejca
  • Postów: 10674
  • Dołączył: 30.03.2012

Napisany 23.03.2021 - 07:52

 

ja z kolei nie rozumiem ludzi nabierających się na coś takiego jak lekcje online,, bo to nie ma nic wspólnego z rzeczywistą nauką jeden na jeden, taki sam efekt uzyskamy włączając tutorial na youtube, pieniądze w błoto i tyle.

Po prostu nie masz racji :)

Jedynym ograniczeniem lekcji online jest brak możliwości grania jednocześnie.

 

Ja również uczęszczam na lekcje online jako uczeń swoją drogą. 

 

Jakbyś wiedział jak kolega grał rok temu, to byś nic takiego nie napisał :)

 

Są nauczyciele, którzy prowadząc zajęcia wykorzystają tablice multimedialne, jakieś atlasy, słowniki, czy co tam jeszcze mają do dyspozycji. Są tez tacy, którzy nie ruszą się zza biurka i snują nudny wykładzik a potem podyktują ogólnikową notatkę.  Tu nauczyciel zadaje się być tym drugim typem. Zdarzyło mi się uczyć bezinteresownie i bez wynagrodzenia paru ludzi ( na ich prośbę) zupełnych podstaw- akordy, proste zagrywki, i podobnie jak przedmówca nagrałem się więcej jak uczeń.   

E: Nie wiem po co to napisałem. Mam ból tyłka. Taki hejt... ;)

Masz prawo do wysnucia takich wniosków, bo osłoniłem 1% tego, co robimy :) Musiałbym być niesamowicie zdolnym naciągaczem, żebym uczniowie płacili dość zaporowe stawki i byli ze mną od lat, a ja byłbym słaby w uczeniu :)

 

No właśnie- napisałem w innym wątku- że doceniam Twój wkład w popularyzację grania, Twoją muzykę, ale mam wątpliwości do treści filmów. Ten film może właśnie zniechęcić kogoś, kto wejdzie i zobaczy. Nie musiałeś grać jednocześnie, ale mogłeś zagrać na zmianę, jeszcze raz zaprezentować uczniowi, zupełni inaczej by to wyglądało. Moim zdaniem to też ważne. Ale to Twój kanał i Twoje wizje, strategie. Moje odczucia są tu mało ważne. 


Ten post był edytowany przez sever dnia: 23.03.2021 - 07:54


#17 Rafi24

  • Rafi24
    Weteran
  • Postów: 1904
  • Dołączył: 25.02.2016

Napisany 23.03.2021 - 17:03

 

ja z kolei nie rozumiem ludzi nabierających się na coś takiego jak lekcje online,, bo to nie ma nic wspólnego z rzeczywistą nauką jeden na jeden, taki sam efekt uzyskamy włączając tutorial na youtube, pieniądze w błoto i tyle.

Po prostu nie masz racji :)

Jedynym ograniczeniem lekcji online jest brak możliwości grania jednocześnie.

 

Ja również uczęszczam na lekcje online jako uczeń swoją drogą. 

 

Jakbyś wiedział jak kolega grał rok temu, to byś nic takiego nie napisał :)

 

 

 

O ile z osobą zaawansowaną co już coś gra spoko i da się fajnie popracować, tak nie wierzę że jesteś w stanie ułożyć dobrze dłonie na gitarze osobie początkującej..... w formie online oczywiście.


Ten post był edytowany przez Rafi24 dnia: 23.03.2021 - 17:04


#18 JaroGuitarPlayer

  • JaroGuitarPlayer
    Stary wyjadacz
  • Postów: 542
  • Dołączył: 14.04.2012

Napisany 23.03.2021 - 17:51

"No to pa teraz"
Przyjąłem ostatnio początkującego od zera pierwszy raz od dawna :)
Chyba w niedzielę będzie publikacja lekcji to sam zobaczysz :)

technika-gry-na-gitarze.pl





0 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników