Skocz do zawartości



Zdjęcie

Power Metal


  • Zaloguj się
99 odpowiedzi na ten temat

#1 EgeN

  • EgeN
    Gaduła
  • Postów: 185
  • Dołączył: 20.07.2019

Napisany 8.03.2020 - 11:37

Tak wiem że w niektórych kręgach przyznawać się że to się lubi to jak powiedzieć że jest się homoseksualny w krajach arabskich. 

 

Wiem że teksty są infantylne o smokach oraz inne bzdety ale tu już chyba szczyt absurdu 

https://www.youtube....ature=emb_title

 

Co prawda lubię ale tylko w stylu hallowen czy iron savior czyli taki bardziej klasyczny 

 

Pytanie znacie wykonawców w bardziej klasycznym stylu? 



#2 theremin

  • theremin
     
  • Postów: 8383
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:atomów

Napisany 8.03.2020 - 11:56

Ramma Gay ;)


Karol - człowiek, który podtarł się jeżem

#3 DaNail

  • DaNail
    Patos
  • Postów: 5549
  • Dołączył: 10.02.2012

Napisany 8.03.2020 - 12:00

Ja uwielbiam. Od klasycznych Helloween, Gamma Ray, Stratovarius czy Edguy aż po takie perełki jak Lost Horizon, Aquaria czy Persuader. 
To zdecydowanie mój umiłowany gatunek muzyczny.


Nie umiem zmienić sygnaturki.


#4 EgeN

  • EgeN
    Gaduła
  • Postów: 185
  • Dołączył: 20.07.2019

Napisany 8.03.2020 - 12:01

Wiesz z tych nwoczesnych to najbardziej polski pathfinder lubię, nie żebym całkowicie skreślał nowy power metal ale drażnią mnie te klawisze które brzmią cukierkowo choć są wyjątki.


Ten post był edytowany przez EgeN dnia: 8.03.2020 - 12:04


#5 DaNail

  • DaNail
    Patos
  • Postów: 5549
  • Dołączył: 10.02.2012

Napisany 8.03.2020 - 12:06

Klawisze mają robić tło, przecież to jednak metal ;)
 


Nie umiem zmienić sygnaturki.


#6 EgeN

  • EgeN
    Gaduła
  • Postów: 185
  • Dołączył: 20.07.2019

Napisany 8.03.2020 - 12:07

Wiadomo, a wokalista ma między czasie śpiewać o fantasy a gitarki zasuwają arpegio a bębny to podwójna stopka leci



#7 msnrc

  • msnrc
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1443
  • Dołączył: 09.07.2012
  • z:Wrocław

Napisany 8.03.2020 - 12:12

Ja lubię zespół Sonata Arctica, i tak jak jeden z kolegów wcześniej wymienił, polski zespół Pathfinder.


"Daj komuś ogień, a będzie mu ciepło przez jeden dzień, ale wrzuć go do ognia, a będzie mu ciepło do końca życia." - Terry Pratchett

#8 EgeN

  • EgeN
    Gaduła
  • Postów: 185
  • Dołączył: 20.07.2019

Napisany 8.03.2020 - 12:44

Znam ich



#9 jjhop

  • jjhop
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5732
  • Dołączył: 09.10.2012

Napisany 8.03.2020 - 12:49

https://en.wikipedia...wer_metal_bands


"Socjalizm świetnie nadaje się do fałszowania świadomości zbiorowej, gdyż jest intelektualną pokusą ćwierćinteligenta." S. Kisielewski


#10 excubitor

  • excubitor
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3338
  • Dołączył: 04.04.2012
  • z:Lublin

Napisany 8.03.2020 - 12:58

hallowen

pani negocjowalnego afektu, kolejny..
"Ja się nie znam, to się chętnie wypowiem."

#11 Karloff

  • Karloff
    Usain Bolt
  • Postów: 586
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 8.03.2020 - 13:01

no, niewybaczalne :P

cos w klimacie megadeath.


  • Mooomin lubi to
Arek jestem.

#12 EgeN

  • EgeN
    Gaduła
  • Postów: 185
  • Dołączył: 20.07.2019

Napisany 8.03.2020 - 13:29

Mega za ciężki dla mnie.


Ten post był edytowany przez EgeN dnia: 8.03.2020 - 13:29


#13 Spiral Architect

  • Spiral Architect
    Gaduła
  • Postów: 266
  • Dołączył: 07.02.2012

Napisany 8.03.2020 - 15:51

Dla mnie to żaden obciach lubić klasyczny heavy metal, bo tak naprawdę te wszystkie szufladki spod znaku power, speed metal itd. to jakieś duperele dla statystyków i dziennikarzy.

Lubię i szanuję Helloween, Gamma Ray, Stratovarius, Primal Fear, Rhapsody, Hammer Fall. Całkiem fajna muza. Nie ma czego się wstydzić. Zwłaszcza przed prymitywami spod znaku SLAYER pani negocjowalnego afektu!!! ;)



#14 EgeN

  • EgeN
    Gaduła
  • Postów: 185
  • Dołączył: 20.07.2019

Napisany 8.03.2020 - 15:56

To nie tak że się wstydzę, po prostu lubiłem za gimbazy teraz jakby już wolę bardziej klasyczny, do dziś się dziwię jak mogłem słuchać dragonforce gdzie teraz mam wrażenie prawie wszystko brzmi od nich tak samo, ogólnie ja słucham gównie klimatów bluesa i szeroko pojętej muzyki rockowej i lżejszych klimatów metalowych. A SLYERA nie trawię.



#15 Karloff

  • Karloff
    Usain Bolt
  • Postów: 586
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 8.03.2020 - 16:06

^ten Pan ma do Ciebie przeslanie ;)

Slayer ma najbardziej popapranych fanatycznych fanow ;)

 

temat nawet spoko. jak mi sie zachce, to cos tutaj poSPAMie.


Ten post był edytowany przez Karloff dnia: 8.03.2020 - 16:19

Arek jestem.

#16 EgeN

  • EgeN
    Gaduła
  • Postów: 185
  • Dołączył: 20.07.2019

Napisany 8.03.2020 - 16:12

Co mówi? mam rozwalone głośniki więc nie wiem.



#17 korzo

  • korzo
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 8186
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 8.03.2020 - 16:16

że powinieneś umrzeć. 



#18 EgeN

  • EgeN
    Gaduła
  • Postów: 185
  • Dołączył: 20.07.2019

Napisany 8.03.2020 - 16:17

A tak na serio? bo nie lubię slayera?  :D  Dobra idę się powiesić.



#19 korzo

  • korzo
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 8186
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 8.03.2020 - 16:18

A tak na serio? 

że powinieneś umrzeć. 



#20 EgeN

  • EgeN
    Gaduła
  • Postów: 185
  • Dołączył: 20.07.2019

Napisany 8.03.2020 - 16:19

Idę po linę i udam się więc do lasu.



#21 theremin

  • theremin
     
  • Postów: 8383
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:atomów

Napisany 8.03.2020 - 16:24

Lepiej się zastrzel

Spoiler


Karol - człowiek, który podtarł się jeżem

#22 Sol

  • Sol
    Najlepsza Gitara 2018 roku
  • Postów: 10189
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wwa

Napisany 8.03.2020 - 16:26

Identyczny temat już był jakby co.

 

http://forum-gitara....?hl=power metal

 

Od tamtego czasu zmieniło się u mnie o tyle, że słucham mniej, a jeżeli słucham to kapel, które gdzieś kiedyś zrobiły na mnie najmocniejsze wrażenie. I raczej rzeczy starszych - w nowych nie widzę nic ciekawego.

Czyli głównie Helloween, Galneryus, Startovarius od strony piejącej, tudzież Morgana Lefay i Iced Earth od strony poważno-ciężkiej.  I raczej starszych wypustów, z nowszych chyba tylko Iced Earth i Stratovarius trzyma poziom, Morgana nie wydaje, a Helloween jest ok i tylko ok - a potrafił być genialny.  Galneryus zrobił się inny - bardziej kolorowo-bombastyczny, jak superszybki wideoklip.  Nie mówię że to źle, ale w tym przypadku wolę z większym oddechem.  No i odszedł od nich wieloletni bębniarz, którego uwielbiałem.

 

I Galneryusa słucham w sumie najczęściej. Najmniej mi się znudził, Syu to kosmita, reszta kapeli z resztą też - w sumie mogę ich słuchać na okrągło.

 

 

 

Tyle że cza przymknąć oko na ich wczesne stylówy i teksty, najlepiej zamknąć oczy :)

 

EDIT: kto nie lubi Slayera ma w końcu przewodu pokarmowego harmonizera i pierdzi tercjami.  Popraw się.


I'm a fifty years old man who still plays black metal and grindcore, 'cause I don't give a f...k - Dan Lilker

 

Najlepsze wiosło 2018


#23 EgeN

  • EgeN
    Gaduła
  • Postów: 185
  • Dołączył: 20.07.2019

Napisany 8.03.2020 - 16:32

Ale jak mam to polubić? Nie jestem w stanie słuchać cięższej muzyki niż DIO.



#24 Spiral Architect

  • Spiral Architect
    Gaduła
  • Postów: 266
  • Dołączył: 07.02.2012

Napisany 8.03.2020 - 18:16

A kto lubi Slayer ma w końcu przewodu pokarmowego harmonizer i pierdzi kwartami. ;)



#25 DaNail

  • DaNail
    Patos
  • Postów: 5549
  • Dołączył: 10.02.2012

Napisany 8.03.2020 - 18:20

Sol, dobry ten Galneryus - nie znałem :)


Nie umiem zmienić sygnaturki.


#26 Sol

  • Sol
    Najlepsza Gitara 2018 roku
  • Postów: 10189
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wwa

Napisany 8.03.2020 - 18:57

Nie ma za co man :)

 

Syu jest serio typem, KAŻDE solo i w sumie KAŻDY song to 110% jakości w jakości, techniką mógłby obdzielić pół Tokio i jeszcze by zostało.  I w ogóle nie masz wrażenia, że typ się popisuje - wszystko idealnie pod piosenkę, melodia na pierwszym miejscu, kupa feelingu.

 

Czek dys aut.  I to jest tylko jeden kawałek, wszystkie podobnie piszą ...

 


  • DaNail and Raider lubi to

I'm a fifty years old man who still plays black metal and grindcore, 'cause I don't give a f...k - Dan Lilker

 

Najlepsze wiosło 2018


#27 EgeN

  • EgeN
    Gaduła
  • Postów: 185
  • Dołączył: 20.07.2019

Napisany 8.03.2020 - 19:47

Wiadomo nie od dziś że co biały zrobi dobrze do azjata większość rzeczy zrobi lepiej.


Ej na serio on jest geniuszem, nie jest to gitarzysta typu napierdzielam 1000 dźwięków na sekundę popisując się techniką, szkoda że większość nie ma takiego myślenia.



#28 excubitor

  • excubitor
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3338
  • Dołączył: 04.04.2012
  • z:Lublin

Napisany 9.03.2020 - 01:35

Syu jest dobry, ale jak chcecie prawdziwą petardę, to Nozomu Wakai wydał solowy album, a do śpiewania zatrudnił Ronniego Romero.

 

Ale ostatnia solowa płyta Syu jest bardzo przyjemna, szczególnie jak da komuś pośpiewać.

Z japonckich to jeszcze takie klasyki jak Loudness (Akira Takasaki <3) i Anthem i trochę młodsze Saber Tiger i Sex Machineguns (tam akurat grał przegenialny Circuit V. Panther).

No i świeżutkie dziołszki z Lovebites.

 

nie chce mi się tutaj wymieniać wszystkich znanych mi zespołów power metalowych wartych uwagi, bo pewnie musiałbym to podzielić na srylion postów.

Imho trzeba zacząć od niemieckiej klasyki heavy/power - Helloween, Blind Guardian, Grave Digger, Running Wild i potem na jakimś Metal Archives prześledzić sobie powiązania i dalszą lub wcześniejszą karierę muzyków z tych grup. Wpadają nam Primal Fear, Gamma Ray, Freedom Call, Iron Savior. Axxis, Sinner, Stormwarrior, Edguy, Axel Rudi Pell, Savage Circus, Wolfpakk, cośtam jeszcze. Do tego wpadają powiązania z Południową Ameryką, bo Kai Hansen i Andi Deris udzielali się gdzieś na płytach Angry, Shamana i czegoś tam jeszcze.

 

+ Skandynawia -> Falconer, Crystal Eyes, Cryonic Temple, różnego rodzaju Hamerfole i wszystko, w czym maczał palce Tommy z Sabatonu (ReinXeed, Majestica itd), teraz jeszcze jakiś Northtale, czy coś takiego się pojawiło.

Kolejne warte uwagi nazwisko - Magnus Karlsson.

jeszcze jakieś luźne nazwy: Bloodbound, Crystal Tears, Beast In Black, Warkings, Serenity, Brothers Of Metal, Twilight Force, Merging Flare, Astral Doors.

 

Lecę z pamięci, część może być bardziej heavy niż power, ale już dawno mi się pozacierały różnice.

Dwie warte uwagi opcje do odkrywania to algorytmy spotify i bardziej analogowe, wspomniane już przeze mnie Metal Archives.


"Ja się nie znam, to się chętnie wypowiem."

#29 EgeN

  • EgeN
    Gaduła
  • Postów: 185
  • Dołączył: 20.07.2019

Napisany 9.03.2020 - 14:53

Dzięki wam ludzie.



#30 Sol

  • Sol
    Najlepsza Gitara 2018 roku
  • Postów: 10189
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wwa

Napisany 11.03.2020 - 14:39

Kurde, słucham tych nowych wypustów i jednak nie, nawet w wydaniu Syu.  Co też w sumie świadczy o wyjątkowości Galneryusa - pewnie dlatego, że tam za muzykę odpowiada też klawisz, podobny kosmita jak Syu.

 

Z resztą muza mówi sama za siebie.  Nie wiem czy to dalej power metal, wiem że za każdym razem jak wracam to słucham z przyjemnością, a o niewielu kapelach mogę tak powiedzieć.

 

 


I'm a fifty years old man who still plays black metal and grindcore, 'cause I don't give a f...k - Dan Lilker

 

Najlepsze wiosło 2018


#31 cauchy

  • cauchy
    Najlepsza Gitara 2013 roku
  • Postów: 13431
  • Dołączył: 13.06.2012
  • z:Warszawa

Napisany 11.03.2020 - 15:49

EDIT przepraszam nie ten dział


Gibson Les Paul Standard


#32 DaNail

  • DaNail
    Patos
  • Postów: 5549
  • Dołączył: 10.02.2012

Napisany 14.05.2020 - 23:44

Taka ciekawostka:
Andi Deris śpiewa w Helloween od 26 lat (sł. DWADZIEŚCIA SZEŚĆ, pani negocjowalnego afektu!!!!), a Michael Kiske będąc frontmanem kapeli jedynie przez 5 lat nadal przez wielu jest uważany za jedynego właściwego wokalistę zespołu :)


Nie umiem zmienić sygnaturki.


#33 excubitor

  • excubitor
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3338
  • Dołączył: 04.04.2012
  • z:Lublin

Napisany 15.05.2020 - 01:06

Ani trochę mnie to nie dziwi, sam bardzo długo nie uznawałem Derisa. Szczególnie, że w okolicy The Legacy baaaardzo kulał. Z drugiej strony są dni, w których Better Than Raw spokojnie określiłbym jako najlepszą płytę, jaką nagrali. A zaraz po niej Master Of The Rings. Chociaż 31 października rytualnie słucham starych Keeperów i uznaję je wtedy za absolutne mistrzostwo.

 

Inna sprawa, że bardzo długo nie potrafiłem się przekonać do obecnego skladu (w sensie od Saschy) i potrzebowałem do tego paru płyt i koncertów. Chyba dopiero gdzieś w okolicy Straight Out Of Hell zaakceptowałem kierunek, w którym poszli.

 

Prawdę mówiąc porównywanie tych dwóch głosów zawsze będzie w ktorąś stronę krzywdzące. Deris nijak sobie nie radzi z kawałkami pisanymi pod Kiske.

To jest trochę tak jak z ludźmi, którzy plują na Chameleona. To jest rewelacyjna płyta, tylko powinna mieć inne logo na okładce.


  • DaNail lubi to
"Ja się nie znam, to się chętnie wypowiem."

#34 DaNail

  • DaNail
    Patos
  • Postów: 5549
  • Dołączył: 10.02.2012

Napisany 15.05.2020 - 10:02

Zgadzam się dokładnie ze wszystkim, co napisałeś. No... może zamiast "Master of the rings" wymieniłbym "The Dark Ride".
Sashę też zacząłem "tolerować" od niedawna, bo zraża mnie jego metroseksualny wizerunek i to nijak się ma do stojącego obok Weikatha :)

I nawet nie wiem jak się nazywa obecny bębniarz :D

 

No i to chyba największy ból Derisa, że numery z Keeperów są dla niego zbyt karkołomne. Kompletnie nie pod jego wokal. 
Nie miał wcześniej okazji współpracować z Hansenem, który jest Midasem power metalu.

Z drugiej strony... Kiske śpiewający numer "Push"??? Nawet sobie nie wyobrażam :D

 


Nie umiem zmienić sygnaturki.


#35 Sol

  • Sol
    Najlepsza Gitara 2018 roku
  • Postów: 10189
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wwa

Napisany 15.05.2020 - 10:45

Dla mnie Helloween to przede wszystkim to:

 

 

potem pierwszy Keeper.  Pewnie dlatego, że najbardziej z całej ekipy lubiłem i lubię Hansena.  Kiske to primadonna, a Weiki zawsze wygląda jakby chciał spać.

 

Tej, szanuję Weikiego of koz, nie bijcie :) W sumie to on pociągnął kapelę dalej i zrobił to świetnie, czytaj The Dark Ride.


I'm a fifty years old man who still plays black metal and grindcore, 'cause I don't give a f...k - Dan Lilker

 

Najlepsze wiosło 2018


#36 DaNail

  • DaNail
    Patos
  • Postów: 5549
  • Dołączył: 10.02.2012

Napisany 15.05.2020 - 19:54

Hansen przez cały okres studiów to był dla mnie pół-bóg. Nie mam pojęcia jak on potrafi grać tak precyzyjnie te swoje pogmatwane riffy i śpiewać linię, która jest w kompletnie innych podziałach.
Nie umiem tak i nie mogę się nauczyć.
Wielbię chłopa najbardziej za "I want out" (w wersji z Hammerfall zaśpiewał wykosmoszenie) a po Kepeer'ach II usłyszałem Gamma Ray - PowerPlant, który w zestawieniu z innymi jego dokonaniami nie jest mega-arcy-hiper, ale wtedy, odkrywając power metal, jarałem się jak pojeb, że taka muza w ogóle istnieje :)

Walls Of Jericho usłyszałem znacznie później. Tam nie ma słabej kompozycji. Wszystko mi weszło jak woda w gałęzie. Kai śpiewa bardzo specyficznie, czasem z dużą swobodą, a czasem, w średnich rejestrach mam wrażenie jakby się męczył i był na granicy możliwości. Produkcyjnie "Walls..." też odstaje od reszty. Gdyby Rhapsody nie zrobiło coveru "Guardians" to w ogóle bym nie zrozumiał riffu :)


Nie umiem zmienić sygnaturki.


#37 Sol

  • Sol
    Najlepsza Gitara 2018 roku
  • Postów: 10189
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wwa

Napisany 15.05.2020 - 23:31

Nom, przydałby się solidny remaster, np. coś podobnego jak Mustaine zrobił z Killing is my business. Ale jakoś nikt się za to nie zabiera, nikt nie zapowiada. Nie wiem czy to dlatego, że chłopaki oddali prawa wytwórni a ta ma w końcu przewodu pokarmowego remaster, czy dlatego że im się nie chce.

Szkoda.

I'm a fifty years old man who still plays black metal and grindcore, 'cause I don't give a f...k - Dan Lilker

 

Najlepsze wiosło 2018


#38 excubitor

  • excubitor
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3338
  • Dołączył: 04.04.2012
  • z:Lublin

Napisany 15.05.2020 - 23:47

Rok temu wyszły reedycje na winylach. Kupiłem, ale na razie nie mam na czym posłuchać. Za to wizualnie są średniawe, gdzieś w winylowym temacie wrzucałem zdjęcia.

A Powerplant - jako całość może nie, ale Razorblade Sigh to stary, dobry Hansen. A jak dołożyć do tego Henjowe Send Me A Sign. Richter to też ciekawy przypadek, tworzy genialne melodie.

No i perkusiście w Helloween Uli Kusch, a w Ramma Gay Dan Zimmermann. Obaj pisali zajebistą muzykę.

 

I ok, uświadomiłem sobie na paru koncertach, że Dani Loeble jest zajefajnym perkusistą, ale..Uli miał to coś. Tak jak Thomen w Guardianach. Niby ten nowy jest już prawie 20 lat, ale to wczesnoguardianowe bębnienie było najlepsze.


"Ja się nie znam, to się chętnie wypowiem."

#39 DaNail

  • DaNail
    Patos
  • Postów: 5549
  • Dołączył: 10.02.2012

Napisany 16.05.2020 - 00:04

Haha no właśnie, "nowy" bębniarz BG jest z nimi od Twist in a Myth, a dla mnie on wciąż jest zastępcą Thomena :D
A wracając do Gamma Ray - wymieniłeś najlepsze numery z płyty. Końcówka "Razorblade Sigh" jest przewzniosła. Uwielbiam!. No i Send Me a Sign to totalnie coś, co uwielbiam w powermetalu. Do najlepszych numerów z płyty dodałbym jeszcze "Armageddon", a reszta to takie zapychacze.


Nie umiem zmienić sygnaturki.


#40 excubitor

  • excubitor
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3338
  • Dołączył: 04.04.2012
  • z:Lublin

Napisany 16.05.2020 - 00:24

Z tego co mówili dawno temu, to wcześniej był jego technicznym :D

 

Ej, ej. Take me to the gardens of the sinner! Bury me and let me rest in peace!

Przecież to był zajefajny otwieracz na koncertach.

 

Kurka, miałem ambicję żeby całe judasowe Firepower ogarnąć, ale teraz to nie wiem, czy Raysów nie odkopać. Rzadko ich ostatnio słucham, bo mojego ulubionego okresu nie ma na spotify.


Ten post był edytowany przez excubitor dnia: 16.05.2020 - 00:25

"Ja się nie znam, to się chętnie wypowiem."

#41 Sol

  • Sol
    Najlepsza Gitara 2018 roku
  • Postów: 10189
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wwa

Napisany 16.05.2020 - 00:37

Kurde, a ja jakoś Powerplant ominąłem, podobnie jak pierwsze z Scheepersem. Gamma to dla mnie głównie NWO, SIOS i LOTF, plus Empire. Najbardziej NWO i Empire, bo są najmocniejsze, oczywiście w skali Gamma :) Na ostatniej są jazdy niemal w stylu Jericho, aczkolwiek nieprzesadnie, ze dwa kawałki.

I tak, Kusch ma u mnie spory szacun. Nie tyle za CV i za to, że zagra wszystko, ale za to Mr. Torture i Departed. To są petardy przez duże P.

I'm a fifty years old man who still plays black metal and grindcore, 'cause I don't give a f...k - Dan Lilker

 

Najlepsze wiosło 2018


#42 DaNail

  • DaNail
    Patos
  • Postów: 5549
  • Dołączył: 10.02.2012

Napisany 17.05.2020 - 10:39

Kuscha kiedyś niechcący zwyzywałem podczas rozdawania autografów na Wacken. Podpisał mi się na płycie "Uli K." a ja, z moim marnym angielskim chciałem serdecznie poprosić o pełne nazwisko i powiedziałem coś w stylu "write you full" - wyszło dwuznacznie. Nie dopisał.


Nie umiem zmienić sygnaturki.


#43 Sol

  • Sol
    Najlepsza Gitara 2018 roku
  • Postów: 10189
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wwa

Napisany 21.05.2020 - 09:36

Nie wiem czy to jeszcze power czy już heavy, ale jest dobre.  Żeby było śmieszniej, wcześniej za bardzo mi nie podchodzili, a ich najnowszego krążka słucham w kółko.

 

A, Gus umie grać jakby co :)

 


I'm a fifty years old man who still plays black metal and grindcore, 'cause I don't give a f...k - Dan Lilker

 

Najlepsze wiosło 2018


#44 Sol

  • Sol
    Najlepsza Gitara 2018 roku
  • Postów: 10189
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wwa

Napisany 18.06.2020 - 18:59

No i kutwa stało się.  Od tego wspominania The Dark Saga przeszedłem do przesłuchiwania The Dark Saga, potem do zbierania szczęki, a teraz powtarzam proceder z Something Wicked ...

 

Ta, cholernie dobra kapela, zasługująca na osobny temat.

 

A ponieważ nie mam na razie weny, wrzucam tutaj, chociaż w sumie to trochę dla nich krzywdzące.  Genialny kawałek, ostrożnie w aucie, od 2:50 nie da się mniej niż 220 km/h :)

 


I'm a fifty years old man who still plays black metal and grindcore, 'cause I don't give a f...k - Dan Lilker

 

Najlepsze wiosło 2018


#45 DaNail

  • DaNail
    Patos
  • Postów: 5549
  • Dołączył: 10.02.2012

Napisany 18.06.2020 - 19:14

Dobry numer! 
Chociaż męczy mnie jego wokal w niskich rejestrach. Taka "rynnowa" barwa kojarzy mi się z Szymonem Wydrą :D W górkach już jest zajefajnie!

Mnie ostatnio zafascynował solowy projekt gitarzysty Primal Fear - Magnusa Karlssona.
Ja smaruję smalcem, co za muza!!!! Uwielbiam!
A zaprosił sobie takich wokalistów do projektu, że niech go dunder świśnie. 
Poniższy chorwat - Dino, to miks Russela Allena, Jorna Lande i Jamesa Dio. Nie ma lepiej!


Nie umiem zmienić sygnaturki.


#46 Sol

  • Sol
    Najlepsza Gitara 2018 roku
  • Postów: 10189
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wwa

Napisany 18.06.2020 - 19:26

Kurde, ja mam jakiś problem z Magnusem. Ma wszystko co trzeba, łącznie z fajnym wiosłem, ale jedyną rzeczą jaka mi kliknęła na dłużej był The Codex.

 

Mało znana rzecz, a szkoda, bo nie ma fillerów, każdy kawałek to konkret.

 

Np.:

 

 

I zgodnie z tradycją na majku również wymiatacz, tym razem Mark Boals.


I'm a fifty years old man who still plays black metal and grindcore, 'cause I don't give a f...k - Dan Lilker

 

Najlepsze wiosło 2018


#47 DaNail

  • DaNail
    Patos
  • Postów: 5549
  • Dołączył: 10.02.2012

Napisany 18.06.2020 - 19:29

Jego łączenie symfonii z metalem jest dla mnie znacznie bardziej przyswajalne niż w przypadku Manowar czy Rhapsody.
A tego Codex nie słyszałem wcześniej. Zapoznam się.


Ten post był edytowany przez DaNail dnia: 18.06.2020 - 19:29

Nie umiem zmienić sygnaturki.


#48 Sol

  • Sol
    Najlepsza Gitara 2018 roku
  • Postów: 10189
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wwa

Napisany 18.06.2020 - 19:58

Allen-Lande na pewno słyszałeć, c'nie?  Magnus napisał im dwa krążki, a mi kutwa najbardziej podszedł trzeci, zrobiony przez Tolkkiego.

 

I nie żeby to były jakieś wodotryski.  Proste granie, chyba celowo, w sensie żeby muzyka nie przesłaniała głównych bohaterów.  Albo ostatki Tolkkiego, bo akurat w  jego przypadku od dawna mówiło się, że facet ma problemy z samym sobą i że to się przekłada na zdolności twórcze.

 

No ale to jest mimo wszystko petarda:

 

 

EDIT: speaking of Manowar, nom są lepsi w ich klimatach.  A raczej w równolegle uprawianych, bo DeFeis raczej nie jest kopistą.  Zaczął w tym samym czasie i zupełnie nie wiem czemu Virgin Steele nie został podobnie dużą kapelą.

 


Ten post był edytowany przez Sol dnia: 18.06.2020 - 20:02

  • DaNail lubi to

I'm a fifty years old man who still plays black metal and grindcore, 'cause I don't give a f...k - Dan Lilker

 

Najlepsze wiosło 2018


#49 DaNail

  • DaNail
    Patos
  • Postów: 5549
  • Dołączył: 10.02.2012

Napisany 18.06.2020 - 20:30

Allen/Lande znam oczywiście. I mam podobne odczucia. Płyta Tolkkiego pozamiatała dokumentnie już od samego otwieracza "Come and dream with me" - melodia sama płynie.
Tolkki jest od 15 lat wtórny do bólu i jego Avalonu właściwie nie da się słuchać, no to z Allenem i Lande wrócił do swojej świetności.

 

Nie wiedziałem, że dwa poprzednie krążki są Magnusa. To jebaniutki byczek rozpłodowy! 

Virgin Steele, już pomijając samą nazwę wcale nie nawiązującą do Iron Maiden, to mam problem z ich melorecytującym wokalem. Jakby nie miał mocy i charyzmy, jakiś taki ...nie dla mnie.
Powyższy numer, który wrzuciłeś muzycznie porusza się wyjątkowo szybko, ale no ten głos :(
Jakby tam śpiewał Jorn to bym ich kochał.


  • Karloff lubi to

Nie umiem zmienić sygnaturki.


#50 excubitor

  • excubitor
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3338
  • Dołączył: 04.04.2012
  • z:Lublin

Napisany 18.06.2020 - 20:57

DeFeis też ma perełki


A podlinkowany w dół z góry uważam za jeden z lepszych duetów ever.
"Ja się nie znam, to się chętnie wypowiem."




0 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników