Skocz do zawartości



Zdjęcie

AKORDY NA CAŁYM GRYFIE - NAJSKUTECZNIEJSZA METODA?!


  • Zaloguj się
41 odpowiedzi na ten temat

#1 JaroGuitarPlayer

  • JaroGuitarPlayer
    Gaduła
  • Postów: 471
  • Dołączył: 14.04.2012

Napisany 30.05.2019 - 14:33

Zapraszam dziś na film, który nie powstałby, gdybym nie pofatygował się do forumowego kolegi Adama Fulary - full-x na lekcje. Skill się sam nie nabije :) Adam zgodził się bym zaprezentował jego metodę. 

 

https://www.youtube....h?v=Z0dF2scijAs


  • FX, kenziner, jjhop i 2 inni lubią to

technika-gry-na-gitarze.pl


#2 FX

  • FX
    Weteran
  • Postów: 2719
  • Dołączył: 19.03.2012

Napisany 30.05.2019 - 19:45

Dziękuję za ten film.

 

To fajnie, że gość taki, jak Ty, który wyrósł z metalu chce poznać bardziej ambitne regiony muzyki.

 

To, o czym mówisz w filmie to zaledwie fundament, ale dobrze definiuje ideę, jak powstanie kolejna część o połączeniach to już coś będzie można powiedzieć o całej metodzie.

 

Ja tu tylko zostawię filmik Bartka Jambrożego, który pisał tu kiedyś na forum. On uczył się u mnie 3 lata więc ma ją opanowaną. Gra tym sposobem standard jazzowy "All The Things You Are" (hit popowy z dawnych lat). Jest tam solo bez podkładu.

 

 

EDIT> chciałbym, żeby inni moi uczniowie ćwiczyli tyle, co Ty.... (to się rzadko zdarza).


Ten post był edytowany przez FX dnia: 30.05.2019 - 20:01

Nowa płyta Full-X: "An Introduction to Counterpoint":

http://fulara.com/

 


#3 Klawiszowiec

  • Klawiszowiec
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3149
  • Dołączył: 11.12.2012
  • z:Dąbrowa Górnicza

Napisany 30.05.2019 - 20:06

Dziewczyny robią za duże wibrato, to brzmi nienaturalnie.


Classic Vibe 50 Ltd Candy Apple Red, Yamaha THR10 kremowa, Traveler Ultra-Light Acoustic Brown, Yamaha F310,

 


#4 lokasz

  • lokasz
    Gaduła
  • Postów: 350
  • Dołączył: 10.03.2012

Napisany 30.05.2019 - 21:28

Dziewczyny robią za duże wibrato, to brzmi nienaturalnie.


Klawiszowiec A mnie akurat się to podoba i wprowadza taki fajny knajpowo-amerykansko-zadymiony klimat :)

Panowie żebym dobrze zrozumiał. Aby grać ta metoda należy poznać składniki akordow tak? Wówczas gdy gramy np jakiś standard jazzowy wiemy że występują konkretne akordy to przy każdym z nich odgrywamy te 5 dźwięków o których mowa na filmie? :) jeśli chcem grać bebop na raz i trzy gram dźwięki akordu A resztę wypełniam dźwiękami przejsciowymi? Jarek gra to w typowo rockowy sposób Góra dół i po kolei ciekawe jak to zabrzmi jak sobie to troszkę pokomplikuje :))
  • FX lubi to

#5 JaroGuitarPlayer

  • JaroGuitarPlayer
    Gaduła
  • Postów: 471
  • Dołączył: 14.04.2012

Napisany 30.05.2019 - 23:33

Dziękuję za ten film.

 

To fajnie, że gość taki, jak Ty, który wyrósł z metalu chce poznać bardziej ambitne regiony muzyki.

 

To, o czym mówisz w filmie to zaledwie fundament, ale dobrze definiuje ideę, jak powstanie kolejna część o połączeniach to już coś będzie można powiedzieć o całej metodzie.

 

Ja tu tylko zostawię filmik Bartka Jambrożego, który pisał tu kiedyś na forum. On uczył się u mnie 3 lata więc ma ją opanowaną. Gra tym sposobem standard jazzowy "All The Things You Are" (hit popowy z dawnych lat). Jest tam solo bez podkładu.

 

 

EDIT> chciałbym, żeby inni moi uczniowie ćwiczyli tyle, co Ty.... (to się rzadko zdarza).

Dzięki za dobre słowo :) 

Jeszcze tylko wspomnę, że to nie do końca tak, że wyrosłem z metalu. 4 lata grałem intensywnie na klasyku z czego 2 w szkole muzycznej. Naprawdę grałem zaawansowane kompozycje, tyle, że niestety nie był to etap na którym ktoś tłumaczył mi zaawansowane harmonie, które wykonywałem. Słuchowo jestem w miarę obeznany, natomiast taka słaba była właśnie specyfika szkoły muzycznej. Na pewno udało się nauczyć dobrego prowadzenia głosów, nie gaszenia odpowiednich dźwięków - ale głównie były to sprawy techniczne. No i czytanie nut. Pod koniec mojej przygody ze szkołą już całkiem przyzwoicie czytałem na bieżąco. Muzyczna droga jednak jak to bywa jest dość kręta :) Fajnie, że na tym etapie może wspólnie podziałać :) 


technika-gry-na-gitarze.pl


#6 FX

  • FX
    Weteran
  • Postów: 2719
  • Dołączył: 19.03.2012

Napisany 31.05.2019 - 09:03

Główny problem z PSM to metoda nauki na małpę i banany. Nie tłumaczą Ci języka tylko musisz uczyć się wierszy na pamięć zgłoska po zgłosce (nuta po nucie): piejesz "Nofing els meders" i jesteś prawie jak Metallica. Jest więc genialny kompozytor i wykonawca idiota, któremu nauczyciel musi tłumaczyć "tu graj głośniej a tam ciszej" aby było "w kanonie wykonawczym". Masakra. Jakby wytłumaczyli ten kanon i skąd się wziął nagle nie trzeba byłoby tłumaczyć "tu graj ciszej" bo to oczywiste. To nauka metodą iście z XIX wieku. Metoda ta daje szybko efekty, ale niestety na krótką metę. Też byłem małpą, też dostawałem banany. Więcej o Bachu, Mozarcie i Chopinie dowiedziałem się sam przypadkiem, niż w PSM, choć tam przecież mnie ich uczono (podobno). Z wyjątkiem kilku dobrych lekcji to była bardzo konkretna strata czasu, przechowalnia młodzieży.

 

Niestety tłumaczenie języka muzyki jest czasochłonne i nie da efektów takich, że po roku czy dwóch można by zagrać przyzwoity koncert dla rodziców. Za to za kilka lat możnaby zagrać dużo lepiej, niż to się dzieje.


Ten post był edytowany przez FX dnia: 31.05.2019 - 11:02

Nowa płyta Full-X: "An Introduction to Counterpoint":

http://fulara.com/

 


#7 FX

  • FX
    Weteran
  • Postów: 2719
  • Dołączył: 19.03.2012

Napisany 31.05.2019 - 10:23


Panowie żebym dobrze zrozumiał. Aby grać ta metoda należy poznać składniki akordow tak? Wówczas gdy gramy np jakiś standard jazzowy wiemy że występują konkretne akordy to przy każdym z nich odgrywamy te 5 dźwięków o których mowa na filmie? :) jeśli chcem grać bebop na raz i trzy gram dźwięki akordu A resztę wypełniam dźwiękami przejsciowymi? Jarek gra to w typowo rockowy sposób Góra dół i po kolei ciekawe jak to zabrzmi jak sobie to troszkę pokomplikuje :))

 

 

To nie jest metoda dla standardów jazzowych, a dla całej muzyki. To jest mapa składników, jak zagrasz je to zabrzmisz bardziej jak Mozart niż jak Parker. Każdy utwór składa się  z funkcji (I-VII) a każdą z nich można ograć jakimś składnikiem akordowym. Na przykład w Nothing Else Matters w solówce masz kwintę (z ozdabiającą ją septymą) -> tercję -> tercję -> tercję .

 

Metoda jest przezroczysta ze względu na instrument (gitara, skrzypce, klawisz, wokal, trąbka(!))  gatunek muzyki w przeciwieństwie do skal (np. tzw. bluesowych, bebopowych, cygańskich, góralskich) i można ją mieszać ze wszystkim, bo to nie jest skala. Czyli dodajesz np. blue notes, chromatykę, dźwięki gamowe w miarę potrzeb.

 

Bardzo ciężko znaleźć utwór, który do tego nie pasuje (atonalność).

 

Nie twierdzę, że jest najlepsza, ale na pewno nie jest zła. Największą zaletą jest to, że uczeń zaczyna to wszystko SŁYSZEĆ zupełnie naturalnie, ot tak od niechcenia, potem słucha swoich starych solówek, albo jakiegoś cienkiego wokalisty i słyszy "przecież on śpiewa same prymy i kwinty, jakże można było to lepiej zrobić".


  • jjhop lubi to

Nowa płyta Full-X: "An Introduction to Counterpoint":

http://fulara.com/

 


#8 Sol

  • Sol
    Najlepsza Gitara 2018 roku
  • Postów: 8151
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wwa

Napisany 31.05.2019 - 10:59

Cały czas mam wrażenie, że gdy jest mowa o skalach, to wyłącznie jako o świętych schematach, z których absolutnie nie wolno wystąpić.

 

Takie rozumienie jest faktycznie ograniczające.

 

I pewnie dlatego nigdy go nie stosowałem, poza czystą edukacją (poznanie skali, wprawki, przebiegi, arpeggia itp.). 

 

Dla mnie to tylko zbiór dźwięków i pewien kolor/charakter - z którego mogę czerpać według schematu, ale nie muszę.  W muzyce nic nie muszę i to jest najfajniejsze.


  • Karloff lubi to
I’m practically afraid of my amp it’s so fucking loud - Vinnie Stigma

#9 FX

  • FX
    Weteran
  • Postów: 2719
  • Dołączył: 19.03.2012

Napisany 31.05.2019 - 11:06

Nie, nie, to nie to. Raczej powiedziałbym, że skala daje tyle, że człowiek zaczyna grać palcami, potem dochodzi do słuchu po latach (na ucho zaczyna fajnie ogrywać skalę), to dodawanie czegokolwiek do skali tu jest bez znaczenia. Ale to trafianie w dźwięki jest nader upośledzone - musi być prosty podkład, musi być on w jakiejś skali którą się umie. Musi być krótkie solo. Nie za bardzo nadaje się to do komponowania pięknych długich tematów.

 

Metody akordowe idą od słuchu do grania, czyli zupełnie ten proces odwracają, potrzebujesz zagrać "tercję" bo wiesz, że to ładna nuta, bo jej używał nagminnie Chopin, a podskórnie czujesz, że on miał lepsze melodie od konkurencji, albo - "Wlazł kotek na płotek" i każda inna ładna melodia to ma i  tak chcesz grać. Następnie szukasz metod "opalcowania" tego pomysłu.

 

To są dwie drogi i obie przeszedłem w bardzo długim i intensywnym okresie ćwiczeń.


Ten post był edytowany przez FX dnia: 31.05.2019 - 11:07

Nowa płyta Full-X: "An Introduction to Counterpoint":

http://fulara.com/

 


#10 motherfunker

  • motherfunker
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1320
  • Dołączył: 01.02.2012

Napisany 31.05.2019 - 11:44

Obejrzałem filmik i szczerze mówiąc nie widzę tu niczego odkrywczego :) Trudno to nawet nazwać metodą - jeśli dojdzie do tego materiał o łączeniu akordów (o czym wspomniał Fx) i faktycznie będzie to przedstawione w sposób usystematyzowany to tak, wtedy będzie można prawdopodobnie mowić o metodzie, na razie to się dla mnie nie różni od ogrywania akordów arpeggiami, a to przecież elementarz i jest mnóstwo materiałów na ten temat.

Parę lat temu miałem taki okres, że ćwiczyłem tylko arpeggia i w improwizacjach stosowalem wyłącznie składniki akordów, ale nie brzmiało to tak jak chciałem i odszedłem od tego.

Jeśli chodzi o budowanie świadomości i znajomości składników akordów na gryfie, to jest to oczywiście wartościowy materiał, tylko nie bardzo rozumiem czym się on różni od masy innych na ten temat.

Sorry, jeśli zabrzmiało to jak krytyka - nie to było moim celem.

#11 FX

  • FX
    Weteran
  • Postów: 2719
  • Dołączył: 19.03.2012

Napisany 31.05.2019 - 11:55

Chętnie poznam metody na arpeggio, gdzie się nie zgubisz, grasz po całym gryfie i w każdą stronę i zawsze wiesz natychmiast czy grasz nonę, septymę, prymę itd. Wrzuć filmiki, albo fragmenty z książki jeśli masz.

 

Ja szczerze mówiąc trafiłem jedynie "arpeggia" akordów na zasadzie podobnej do "pięciu pozycji" pentatoniki - a to jest porażka. O ile na jednym akordzie jakoś można się nauczyć, to jak masz już cztery akordy i każdy we wszystkich pozycjach gitary do ogrania to jest przynajmniej 10 lat ćwiczeń i ciągle brzmi sztucznie (co tłumaczyłoby Twoje zniechęcenie). W każdej pozycji masz inaczej poukładane nony, kwinty i tak dalej. Nawet jak się tego nauczysz to wyleci za chwilę z głowy.

 

Ta moja metoda jest wtórna w sensie tradycji i tak miało być: "tu są tylko dźwięki akordowe dla funkcji" i nic ponad to (na szczęście). Czyli CO jest tradycją, JAK jest metodą.

 

Tu jak grasz pierwszy to zawsze jest nuta "wiodąca" (ładna), drugi na strunie zawsze przezroczysty. Jak chcesz zagrać kontrowersyjną nonę grasz trzeci z trójki. To bardzo upraszcza. Dla każdego akordu uczysz się tylko prostego schemaciku na dwóch strunach i grasz go w każdą stronę (dwie pozycje, dwie struny).

 

Jak powiesz Bartkowi - zagraj mi septymę czwartego akordu i poprowadź melodię do prymy piątego -zrobi to avista. W każdym miejscu na gryfie i na każdej strunie. Co więcej słyszy te dźwięki wyobraźnią, zna je.


Ten post był edytowany przez FX dnia: 31.05.2019 - 12:48

  • Slowguitar lubi to

Nowa płyta Full-X: "An Introduction to Counterpoint":

http://fulara.com/

 


#12 motherfunker

  • motherfunker
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1320
  • Dołączył: 01.02.2012

Napisany 31.05.2019 - 14:18

 
W każdej pozycji masz inaczej poukładane nony, kwinty i tak dalej. Nawet jak się tego nauczysz to wyleci za chwilę z głowy.

Tu jak grasz pierwszy to zawsze jest nuta "wiodąca" (ładna), drugi na strunie zawsze przezroczysty. Jak chcesz zagrać kontrowersyjną nonę grasz trzeci z trójki. To bardzo upraszcza. Dla każdego akordu uczysz się tylko prostego schemaciku na dwóch strunach i grasz go w każdą stronę (dwie pozycje, dwie struny).
 


Ja się tego uczyłem razem z akordami i ich przewrotami. Nic mi z głowy nie wyleciało i uważam to za jedną z cenniejszych rzeczy jakich się w ogóle nauczyłem.

Takie granie arpeggiami po dwie struny widziałem już wcześniej, tyle że zwykle zaczynało się od prymy. Może faktycznie to co proponujesz łatwiej zapamiętać, nie wiem. Na pewno opalcowanie jest prostsze kiedy zaczynasz od septymy, to fakt.

A co z sekstą? Przecież są akordy z sekstą, jak je ogrywasz?

#13 FX

  • FX
    Weteran
  • Postów: 2719
  • Dołączył: 19.03.2012

Napisany 31.05.2019 - 15:01

Właśnie, tu ważne są szczegóły. Większość gitarzystów nadużywa prymy z tego powodu. Nie powiedziałem o jednej ważniejszej rzeczy - to się bardzo klei z akordami, więc jak grasz chwyt, to jego "kręgosłup" to pierwsze palce mapy. Grasz np. Am7 na piątym progu grając trzy dźwięki a,g,c, gdzie g i c są początkiem mapy. Jak chcesz upiększyć Am7 to grasz np. zamiast g dźwięk b z mapy (trzymając tę tercję c) i wychodzi bardzo ładnie i bardzo kontrowersyjnie. Więc się nie zgubisz o ile pamiętasz akordy, po prostu grasz kolejny i widać całą mapę. Co więcej w tym akordzie można tę mapę grać zmieniając kolory, dodając różne składniki. Masz jakąś rozpiskę od tej prymy? Pokażę Ci słabe strony na diagramach.

 

Też nie do końca prawdą jest, że grając od prymy takie schematy jest trudniejsze opalcowanie, ja umiem, tam wadą jest właśnie to, że grasz głównie prymy i kwinty, oraz że nie klei się to z górą chwytu...

 

Aby ogrywać sekstę musisz być dobry, np. Miles Davis ogrywa ją w temacie Autumn Leaves na końcu (Gm6). Ładnie? Bardzo kontrowersyjnie. Jak już jednak chcesz to zrobić - to zazwyczaj nie gra się septymy, albo kwinty (odkrycie Chopina), po prostu obniżasz septymę (pierwszy palec 13) albo podwyższasz kwintę (#5). Zobacz, że nawet akordy X6 albo Xm6 w nazwie nie mają septymy. X13 ma, ale nie ma kwinty (dominanta chopinowska durowa). :D (więc tam, gdzie kwinta, grasz sekstę).

 

Generalnie najczęściej zmienia się nonę, lub kwintę, czyli jak w dominancie i sobie śmigasz piątym palcem jeden bliżej albo jeden dalej. Pamiętaj, że zmieniona nona wyklucza zwykłą. W tych schematach to banalnie proste. "Zamiast septymy gram sekstę" jest banałem.


Ten post był edytowany przez FX dnia: 31.05.2019 - 15:07

  • jjhop lubi to

Nowa płyta Full-X: "An Introduction to Counterpoint":

http://fulara.com/

 


#14 Karloff

  • Karloff
    Usain Bolt
  • Postów: 6552
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 31.05.2019 - 15:04

chcialbym napisac, ze kiedy zrozumiem o czym tutaj piszecie.

 

 

 

 

 

 

 

ale to by bylo oszukiwanie samego siebie, i Was :P

nie przeszadza mi to podziwiac tych, ktorzy poswiecili sie zeby to wszystko ogarniac :)


  • jjhop lubi to

#1 NACZELNY FANBOJ METALLIKI - NIE METALLICY/CI!


#15 FX

  • FX
    Weteran
  • Postów: 2719
  • Dołączył: 19.03.2012

Napisany 31.05.2019 - 15:17

Cała rzecz w tym, że masz tylko 5 składników + ew. dwa avoid (lub suplementy) i to upraszcza muzykę. W każdym miejscu piosenki masz te pięć kolorów o różnych wagach dostępnych i one decydują o nastroju melodii. Andy Timmons na warsztatach brał niedowiarków na środek i kazał im grać solo na jednej strunie, a potem pokazywał im jakie składniki akordowe grają "na ucho" podsumowując, że gdyby wiedzieli to od razu (jaki składnik akordowy własnie grają) to nie musieliby znać żadnego schematu ani skali ani chwytu, bo by sobie je budowali z tych składników sami w locie.

 

Tu jest wyższy próg wejścia, ale de facto 10x mniej nauki.


Ten post był edytowany przez FX dnia: 31.05.2019 - 16:47

  • lokasz lubi to

Nowa płyta Full-X: "An Introduction to Counterpoint":

http://fulara.com/

 


#16 motherfunker

  • motherfunker
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1320
  • Dołączył: 01.02.2012

Napisany 31.05.2019 - 15:19

Co do rozpiski od prymy - mam to w jakiejś książce, teraz nie sprawdzę bo od wczoraj jestem na urlopie poza domem. Ale i tak już dawno doszedłem do tego sam - najpierw grałem w ten sposób skale (wszystkie składniki oprócz septymy), pózniej wywaliłem kwartę i sekstę i zamiast nich zacząłem wrzucać septymę, bo mi to ciekawiej brzmiało. Faktycznie niektóre opalcowania są dosyć karkołomne kiedy septymę grasz w wyższym głosie, czyli na cieńszej strunie w tym układzie "dwustrunowym".

Dzięki za wyjaśnienie z ta sekstą, w sumie to oczywiste jak się zastanowić :D

#17 FX

  • FX
    Weteran
  • Postów: 2719
  • Dołączył: 19.03.2012

Napisany 31.05.2019 - 16:20

Tak, ale wystarczy zrobić "przewrót" to znaczy na jednej strunie grasz kwintę i septymę (można kwintę-sekstę-septymę) a na drugiej prymę nonę tercję.

 

Cmaj7:  g a b | c d e

 

Wszystko masz na tym samym progu. Dokładnie tak samo wygląda jedna i druga struna. To ten sam schemat o którym piszesz, że trudny :). Potem oczywiście w kolejnej oktawie jest ten przeskok, ale to jest wszędzie -> schematy nie są pionowe a ukośne, a opalcowania są trudniejsze od układu po 3 na strunę, albo układu "bez strechy" 3-2 w skalach. To jest minus, coś za coś, masz świadomość, ale paluszki trzeba trochę poćwiczyć i bardziej może nawet zmianę pozycji.


Nowa płyta Full-X: "An Introduction to Counterpoint":

http://fulara.com/

 


#18 motherfunker

  • motherfunker
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1320
  • Dołączył: 01.02.2012

Napisany 31.05.2019 - 17:00

E, takie przeskoki to jest dla mnie pikuś. Akurat przebieranie palcami to najmniejszy problem, tego to i małpę można nauczyć :)

Trochę sobie pograłem i wiesz co? Powiem Ci, że to działa :) Niby grałem już podobne schematy, ale im dłużej przerabiam ten dwustrunowy układ ze świadomością czemu to ma służyć, tym fajniej mi się gra. Zawsze to coś nowego, z pozoru mała rzecz, a cieszy :)

A ten przewrót, o którym piszesz powyżej, to też niby oczywista sprawa, a jakoś na to nie wpadłem, a po tylu latach z gitarą powinienem był wpaść. A może po prostu grałem to mechanicznie, nie myśląc o składnikach akordów.

I jeszcze tak mi się przypomniało - głowy bym sobie nie dał uciąć, ale mam wrażenie, że widziałem kiedyś filmik w którym Pat Martino pokazywał coś podobnego.
  • FX and jjhop lubi to

#19 FX

  • FX
    Weteran
  • Postów: 2719
  • Dołączył: 19.03.2012

Napisany 31.05.2019 - 19:28

OK daję 100 zł nagrody temu, kto znajdzie te schematy o których pisze Jarosław w jakimś podręczniku, albo na stronie www, YouTube i in. o pochodzeniu innym, niż ja i moi uczniowie (opalcowanie + cały gryf tj. w pionie i w poziomie 2 pozycje, 4 akordy podstawowe dur/moll/7/półzm.). Może być zamiast gitary: bas/skrzypce itp.


Ten post był edytowany przez FX dnia: 31.05.2019 - 19:50

Nowa płyta Full-X: "An Introduction to Counterpoint":

http://fulara.com/

 


#20 sever

  • sever
    Gawędziarz
  • Postów: 7901
  • Dołączył: 30.03.2012

Napisany 1.06.2019 - 20:11

Zapraszam dziś na film, który nie powstałby, gdybym nie pofatygował się do forumowego kolegi Adama Fulary - full-x na lekcje. Skill się sam nie nabije :) Adam zgodził się bym zaprezentował jego metodę. 

 

https://www.youtube....h?v=Z0dF2scijAs

Nie wiem,  ale chyba jako materiał edukacyjny dla takich laików jak ja  tu na forum, byłoby to bardziej przystępne gdybyś zrobił to na gitarze 6-strunowej w standardowym stroju. Nie mówię, że nie można tego zaczaić, ale dla ludzi nie za bardzo zaawansowanych byłoby to łatwiejsze w tradycyjnym układzie. Ja chyba po 35 latach odkąd wziąłem gitarę do ręki stosuję różne zabiegi prezentowane tu przez Ciebie, czy FX, ale jako samouk bez praktycznie żadnej  teorii nie mam tego świadomości. I jestem tradycjonalistą, nie czuję potrzeby stosowania innych niż tradycyjny strojów, i dokładania se strun. I to dotyczy też prawie wszystkich początkujących. :) 


  • FX and maciurek lubi to

#21 motherfunker

  • motherfunker
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1320
  • Dołączył: 01.02.2012

Napisany 1.06.2019 - 22:57

Tak sobie od wczoraj testuję rożne warianty tej metody FX-a i z każdą godziną doceniam ją coraz bardziej. I taka myśl mi się nasunęła - jakimi czasem bywamy niewolnikami schematów. Większości nowych rzeczy uczymy się zaczynajac od prymy, najczęściej na najgrubszej strunie - tak uczymy się skal, prawda? (każdy kiedyś uczył się skał, nie udawajmy, że jest inaczej ;)). A akordy - czy ktokolwiek zaczął naukę akordów od przewrotów? Nie, kiedy zaczynamy ogarniać dźwięki na gryfie, najcześciej łapiemy paluchem prymy na najgrubszej strunie. A te wszystkie bliźniacze video szkółki rożnych wymiataczy tylko utrwalają ten schemat. Dla mnie zawsze septyma to było coś, co znajduje się wyżej niż pryma (co pewnie jest świadectwem mojej umysłowej indolencji).

Kiedyś oglądałem wywiad z jakimś jazzowym gitarzystą (nie pamiętam nazwiska) i wypowiedział on zdanie, które dało mi do myślenia, mianowicie coś w rodzaju "ćwiczysz te pasaże w górę i w dół, a ile twoich ulubionych solówek zaczyna się od prymy na najgrubszej strunie?".

Ta zasada przedstawiona w filmie Jarka to drobiazg, ale wielkie rzeczy składają się z takich drobiazgów właśnie. I to jest przykład wyjścia poza utarte schematy, przykład myśli nie podążającej utartymi drogami. Ja się zawsze cieszę kiedy poznaję nowe rzeczy, zwłaszcza że nie jest to jakiś lick, tylko coś naprawdę wartościowego. I w tym miejscu należy się ukłon w kierunku Adama, że potrafił to dostrzec - mam wrażenie, że takie "drobiazgi" dostrzegają ludzie o ponadprzeciętnych zdolnościach. I cieszę się, że Jarek nakręcił ten filmik, choć tu pewnie chodziło o łatwy sposób na zarobienie paru kliknięć ;)

W związku z tymi przemyśleniami naszła mnie myśl, żeby odwdzięczyć czymś równie przydatnym... FX-a pewnie nie da się niczym zaskoczyć :D ale może komuś innemu się przyda. Też w sumie drobna rzecz i może jest powszechnie znana, a tylko mnie się wydaje, że to jakieś cudo ;) Rzecz dotyczy akordu zmniejszonego - tak się to chyba fachowo nazywa. Łapiemy go czterema paluszkami - prymę, kwintę zmniejszoną, septymę zmniejszoną i tercję. I teraz jak którykolwiek palec przesuniemy o jeden próg w dół, za każdym razem otrzymamy inny akord dominantowy. Np. łapiąc zmniejszony na szóstym progu, przesuwając paluszki w dół otrzymamy G7, E7, Ab7 i C7 (mam nadzieję, że niczego nie pomyliłem).

I tu jeszcze pytanie do FX-a - nie wspomianasz o akordzie zmniejszonym, czy Twoja metoda uwzględnia akordy zmniejszone i jak je ogrywasz?

Edit: W podanym przykładzie miałem na myśli na szóstym progu, na czterech najcieńszych strunach. Ale oczywiście metoda działa na wszystkich strunach na całym gryfie.

Ten post był edytowany przez motherfunker dnia: 1.06.2019 - 22:58

  • GameBoy, lokasz, FX i 1 inny lubią to

#22 FX

  • FX
    Weteran
  • Postów: 2719
  • Dołączył: 19.03.2012

Napisany 2.06.2019 - 07:34

1. Metoda naprawdę jest skuteczna. Miałem nie tak dawno świetnego ucznia. Umiał shred, grał skalami. Powiedziałem mu "naucz się tego", on mi "nie, to samo da się zrobić skalami". OK, powiedziałem, tu jest jakaś piosenka (wszystko jedna jaka), proszę Cię tylko, żebyś tak ograł, że tam gdzie poproszę zagrasz mi tercję akordu z podkładu bo to ładny dźwięk, a tam gdzie o to poproszę zagrasz septymę. Omijaj też kwarty, jeśli już musisz jakąś zagrać - zrób to świadomie". Siedział biedak dwa miesiące próbując rozgryźć jedną prostą piosenkę, w końcu przyszedł mówiąc "jednak będę się uczył nowego, to faktycznie działa, przy minimalnym wysiłku wszystko stało się jasne". Dodam tylko, że mapa pasuje do skal, więc nie ma problemu z adaptacją (widzę mapę, tam gdzie mapa gram skalę). Po trzech latach nauki był Bartek (to nie ten powyższy gitarzysta) i to taki skill, że wysyła nagranie na Bielską Zadymkę Jazzową i dostaje w nagrodę warsztat.

 

2. Oczywiście, wszystko mam porobione. Trzeba wrócić do genezy zmniejszonego. To substytut dominanty, a w zasadzie bardziej nawet substytut akordu septymowego (to nie to samo). G7 = gbdf, G#0 = g#bdf. Wygląda podobnie? A jak brzmi. No to brzmi jak G7b9. Prawda? :D (tu chwila namysłu OK) - to septymowy akord ma jaki schemat? Mapa X7. Jesteś w domu, pyk b9 (o półton obniżasz nonę) i masz zmniejszony, jak chcesz bezkontekstowo zagrać omijasz prymę i masz czyste zero, jak chcesz podkreślić jego korzenie grasz prymę, czyli środkowy z trójki (tam gdzie grasz 3 dźwięki na strunie mijasz lub dodajesz środek). To banalnie proste w opalcowaniu, jednak największą zaletą jest to, że myślisz jak kompozytor a nie jak gitarzysta. Wychodzisz od dźwięków, genezy tradycji i dochodzisz do opalcowań. Zmniejszony otrzymał kolory (tercję, kwintę itp) od dominanty, z której pochodzi.

 

3. Metoda zmniejszone + przewroty jest opisana w książce Pata Martino Quantum Forces. Z pkt 2 masz cztery przewroty zmniejszonego gbdf, bdfg, dfgb i fgbd. Z tego masz cztery substytuty. Z G#0 masz G7, Bb7, Db7 i E7 (skąd u Ciebie C7 w tym ciągu?). Jeden to dominanta, drugi dominanta tonacji równoległej dla durowej, trzeci to substytut trytonowy, a czwarty Bb7 to symetrycznie sybstutut trytonowy równoległej dla durowej (C->a->Bb). System ma też poważną lukę  - jedna nuta robi wielką różnicę (nie można zamiast C bezkarnie zagrać Cm), więc nie można szukać pewniaków zmieniając jedną nutę (można np. skonstruować substytut dominanty zawierający tonikę na której ma się rozwiązać i brzmi to strasznie).

 

Pozdrawiam i dzięki za dobre słowo, jak poćwiczysz i będą efekty, to warto było to pisać :D


Ten post był edytowany przez FX dnia: 2.06.2019 - 09:47

  • motherfunker and GameBoy lubi to

Nowa płyta Full-X: "An Introduction to Counterpoint":

http://fulara.com/

 


#23 Slowguitar

  • Slowguitar
    Stary wyjadacz
  • Postów: 869
  • Dołączył: 03.01.2017

Napisany 2.06.2019 - 10:27

Jaro, najlepszy Twój film, jaki tu wrzuciłeś - obejrzałem cały (no prawie, trochę fast forwardowałem też).  Metoda zacna i warta przyswojenia i popularyzacji. Adam gratulacje !:).

 

Co do stylu, w jakim prowadzisz zajęcia jutubowe to wiele już tutaj krytyki było ale wygląda na to, że wyciągasz wnioski i jest lepiej. Ja bym jeszcze skrócił wypowiedzi - skoro film jest dla bardziej zaawansowanych to nie trzeba powtarzać kilka razy co jest prymą a co septymą w Cmaj7.

 

Na tą zawartość merytoryczną 5-10 minut powinno wystarczyć a jak popatrzysz w statystyki YT to jaką masz średnią długość oglądania filmu? Bo ja przy filmach około 3-5 minut mam średnią 1:30...

 

Dodałbym za to podkład akordu aby było wyraźnie słychać jak dany składnik brzmi na tle akordu. Ja sobie podegrałem podkład sam na gitarze ale oglądając bez gitary to trudno usłyszeć, który składnik akordu jest "ładny" a który "kontrowersyjny" skoro nie ma punktu odniesienia...


  • lokasz and FX lubi to

#24 lokasz

  • lokasz
    Gaduła
  • Postów: 350
  • Dołączył: 10.03.2012

Napisany 2.06.2019 - 11:41

Zgadzam się z końcówką slow też czekałem na akordy w tle. Pomocna byłaby również infografika w rogu. Ja jeszcze nie zasiadlem do ćwiczeń z racji braku czasu (poza domem) dziś wieczorkiem się pobawie:) jak będę miał pytania to napiszę. Zacheciliscie mnie do tego Waszymi postami, że aż nie mogę się doczekać:)

EDIT: to chyba nie dla mnie, przynajmniej nie na tym etapie :( nie wiem skąd wiecie że w np. cmaj7 będzie akurat te 5 dźwięków na 2 strunach. Mogę się tego nauczyć na pamięć, wiem że pasują ale co z tego jak będę chciał ograć inny akord i nie wiem jakich 5 dźwięków powinienem użyć.

Ten post był edytowany przez lokasz dnia: 2.06.2019 - 20:41

  • FX lubi to

#25 lokasz

  • lokasz
    Gaduła
  • Postów: 350
  • Dołączył: 10.03.2012

Napisany 3.06.2019 - 15:13

Panowie zanim się poddam :)

Skoro akord cmaj7 składa się z dźwięków:

C,E,G,B,

To dźwięki, które należy ograć to:

B (septyma), C (pryma), D (nona),

E (tercja), G (kwinta)

A jak chciałbym np. ograć akord G7?

 

Składa się z dźwięków:

 

G,B,D,F,

 

I teraz moje pytanie czy wówczas mam ogrywać:

 

F#,G,A,

C, D

 

Sorry, że post pod postem, ale chciałem żeby ktoś to zauważył. Nie mam żadnych podstaw muzycznych i ciężko jest mi pojąc jak to wszystko działa.

 

Swoją drogą to chyba bez sensu co wpisałem do ogrywania bo ustaliłem (septymę), (prymę), (nonę)(tercję), (kwintę) od dźwięku G (tak zrozumiałem z tego filmiku - "septyma akordu", "pryma akordu", "nona akordu" itd.).

 

Pewnie zbłaźnię się tym postem, ale być może jest więcej osób, które chciałyby o to zapytać, a się wstydzą. Przysłużę się potomnym :)


Ten post był edytowany przez lokasz dnia: 3.06.2019 - 15:20


#26 maciurek

  • maciurek
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3193
  • Dołączył: 18.03.2013

Napisany 3.06.2019 - 16:41

Tercja wielka przy G7 to B, a nie C.

Ten post był edytowany przez maciurek dnia: 3.06.2019 - 16:44


#27 GameBoy

  • GameBoy
    Weteran
  • Postów: 1699
  • Dołączył: 04.02.2012

Napisany 3.06.2019 - 17:19

Septymę grasz małą, czyli po prostu czwarty składnik akordu - F.



#28 lokasz

  • lokasz
    Gaduła
  • Postów: 350
  • Dołączył: 10.03.2012

Napisany 3.06.2019 - 17:55

Skąd wiecie, że tercja wielka A septyma mała ? :) wiem że to różnica dźwięku obok ale...

#29 maciurek

  • maciurek
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3193
  • Dołączył: 18.03.2013

Napisany 3.06.2019 - 17:59

Jak akord dur to wielka tercja, a jak akord moll to mała tercja. A akord dur7 to septyma mała, chyba że maj7, to wielka wtedy.

#30 FX

  • FX
    Weteran
  • Postów: 2719
  • Dołączył: 19.03.2012

Napisany 3.06.2019 - 18:31

Słuchaj, poszukaj o funkcjach. Funkcyjność, szereg harmoniczny, akordy.

 

Przykład:

 

W tonacji e-moll:

 

I. Em7

II. F#mb57

III. Gmaj7

IV. Am7

V. Bm7 lub B7 (w zależności od tego, czy budujemy silne napięcie na dominancie, zazwyczaj tak)

VI. Cmaj7

VII. D7

 

Masz 4 rodzaje akordów.

Dur (maj7) ma wszystko wielkie (3,7)

Moll (m7) ma wszystko małe (3,7)

7 ma wielką tercję ale septymę małą

mb57 jest jak molowy, ale dodatkowo ma b5 i b9 (obniżyć o pół tonu na schemacie).

 

Jasne?

 

Teraz szlagier METALLICA (ten zakazany w sklepach, ale takiej wersji jeszcze nie słyszeli)

e  | e  | D | C  | x2

G | B | e | e

 

wpasowujesz i masz

 

Em7 Em7 | D7 Cmaj7 | x2

Gmaj7 B7b9 | Em7 Em7

 

B7b9 - w tonacjach molowych pięknie brzmią alterowane nony (nuta z mola harmonicznego) na V zarówno jeśli grasz B7(b9), jak i do Bm7(b9), choć można zagrać B9 jak w durowej tonacji - czyli zwyklaka i będzie bardziej jak moll melodyczny. Obniżasz nonę pół tonu na schemacie melodii - dostajesz ten zmniejszony z powyższego postu.

 

To nic, że Hammet tak nie gra, jest ta funkcyjność, wszyscy znają te kolory  w tych miejscach -> na SOLO można je grać i będzie bardzo...

A teraz popatrzmy na kolory Hetfielda: kwinta (z septymą) | tercja | tercja | tercja. Dalej podobnie.

 

Nie, Hetfield nie studiował jazzu. Jakie jest prawdopodobieństwo, że trafi ładny dźwięk? Losowo? Z gamy? Pięć razy z rzędu? (1:5000?) Hetfield po prostu słyszy i tyle. Jest to jednak dość przewidywalne słyszenie, takie ... banalne. Wiadomo, że będzie cukierkowo. Non kontrowersyjnych nie spotkasz. Chodzi o to, że gamą też się dojdzie ale nie za wysoko.


Ten post był edytowany przez FX dnia: 3.06.2019 - 20:48

  • lokasz and maciurek lubi to

Nowa płyta Full-X: "An Introduction to Counterpoint":

http://fulara.com/

 


#31 yogge

  • yogge
    Weteran
  • Postów: 1983
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 3.06.2019 - 19:04

V. Bm7 lub B7

Tego nie kumam.

Bm7?



#32 GameBoy

  • GameBoy
    Weteran
  • Postów: 1699
  • Dołączył: 04.02.2012

Napisany 3.06.2019 - 19:50

W molowych skalach jako dominanta wypada akord molowy, ale jest on najczęściej zastępowany durowym.

Można zagrać dowolny z nich.



#33 FX

  • FX
    Weteran
  • Postów: 2719
  • Dołączył: 19.03.2012

Napisany 3.06.2019 - 20:33

To znaczy naturalnie z budowy wynika, że jest tam molowy (tzw. moll naturalny, eolski), ale w dowolnej skali na kwincie buduje się dominantę (moll harmoniczny lub melodyczny). Masz dwa warianty.

 

Np. B7 jest w Metallice

Bm7 w tym miejscu np. w Careless Whispers G. Michaela (inna tonacja, ale idea ta).

W molowych tonacjach lepiej B7b9, Bm7b9 (b9 to ładny i pożądany kolor kontrowersji na sterydach).

W durowych B9 lub B13 po chopinowsku.


Ten post był edytowany przez FX dnia: 3.06.2019 - 20:36

Nowa płyta Full-X: "An Introduction to Counterpoint":

http://fulara.com/

 


#34 yogge

  • yogge
    Weteran
  • Postów: 1983
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 3.06.2019 - 21:04

Dobra, dzięki, już skumałem.

Słoneczko przygrzało, to i się w łebku myli.



#35 GameBoy

  • GameBoy
    Weteran
  • Postów: 1699
  • Dołączył: 04.02.2012

Napisany 4.06.2019 - 06:24

Jak dokładnie wygląda akord X13 z prymą w basie, bez żadnych przewrotów?


Ten post był edytowany przez GameBoy dnia: 4.06.2019 - 06:26


#36 Slowguitar

  • Slowguitar
    Stary wyjadacz
  • Postów: 869
  • Dołączył: 03.01.2017

Napisany 4.06.2019 - 09:55

Na gitarze najłatwiej zagrać go w postaci:
Pryma w basie np. G na 3 progu struny e6
Potem f na d4 - septyma
h na g3 - tercja
e na h2 - 13stka

Strunę a5 i e1 omijasz/tłumisz

Czyli G13 tak wyglada na gryfie: 3x345x
  • FX and maciurek lubi to

#37 FX

  • FX
    Weteran
  • Postów: 2719
  • Dołączył: 19.03.2012

Napisany 4.06.2019 - 14:08

Tak, dodam G13= G7+e w praktyce. (W G7 nie gra się kwinty to ważne, ale normalnie nie gra się jej w żadnym  "kręgosłupie" akordu).

 

Jak ktoś chce sprawdzić, że Chopin to gra G13 (->najwyższy głos na kwintę d dwa progi w dół) => kwinta C

 

A najlepiej G13 C A7#5 Dm G13 C. Brzmi znajomo?


Ten post był edytowany przez FX dnia: 4.06.2019 - 19:41

Nowa płyta Full-X: "An Introduction to Counterpoint":

http://fulara.com/

 


#38 tomo34

  • tomo34
    Gibson
  • Postów: 5713
  • Dołączył: 24.02.2014
  • z:Polska

Napisany 4.06.2019 - 21:47

Wszystko fajnie, ale bardzo brakowało w tle podkładu akordów podczas ich ogrywania tą metodą, kiedy ją tłumaczyłeś.

#39 JaroGuitarPlayer

  • JaroGuitarPlayer
    Gaduła
  • Postów: 471
  • Dołączył: 14.04.2012

Napisany 6.06.2019 - 20:28

Następnym razem będzie też granie, także wszystko można będzie skumać z podkładem :) 


  • FX lubi to

technika-gry-na-gitarze.pl


#40 lokasz

  • lokasz
    Gaduła
  • Postów: 350
  • Dołączył: 10.03.2012

Napisany 6.06.2019 - 20:49

Tak w ogóle możesz też zrobić jakiś loop żeby ludzie mogli sobie to ogrywać. Na zasadzie do pobrania A ty na filmie to ogrywasz. Ważne też. Jeśli grasz cmaj7 to cmaj7 :) bo w tym filmiku grałeś akord obok z tego co pamietam. Jak coś podawaj akord który grasz.

#41 maciurek

  • maciurek
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3193
  • Dołączył: 18.03.2013

Napisany 6.06.2019 - 23:34

Dziękuję.

#42 FX

  • FX
    Weteran
  • Postów: 2719
  • Dołączył: 19.03.2012

Napisany 25.07.2019 - 15:42

W nowym Gitarzyście jest artykuł o tej metodzie, jak ktoś by chciał sobie doczytać, polecam.

fb.jpg


  • maciurek and tomo34 lubi to

Nowa płyta Full-X: "An Introduction to Counterpoint":

http://fulara.com/

 





0 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników