Skocz do zawartości



Zdjęcie

Warsztaty z Patem Metheny!


  • Zaloguj się
340 odpowiedzi na ten temat

#201 Sol

  • Sol
    Najlepsza Gitara 2018 roku
  • Postów: 10360
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wwa

Napisany 21.03.2019 - 12:52

Chyba weszliśmy na teren gustu (o ile kiedykolwiek z niego wyszliśmy).

 

Niestety, jestem z rockowo/metalowego pnia i dla mnie prostota nie jest wadą, powtarzalność też.  Lubię przestery, groove, szybkie tempa, a jeden dobrze trafiony bend na 20 progu działa na mnie bardziej niż godzinna improwizacja Parkera.

 

I to się nie zmienia, mimo że zgłębiam inne gatunki w celach edukacyjnych.  Żaden mnie tak nie bierze, może poza funkiem, a i to bardziej po stronie Extreme niż Tower of Power.

 

Trudno, muszę z tym żyć.

 

Btw, zdarzyło mi się parę razy rozmawiać z Gilbertem.  Mówił, że w muzyce chodzi o fun, rock'n'roll, porządne miny i że uwielbia heavy metal.  I jakoś mu to nie przeszkadza ewoluować w ciekawych kierunkach, mimo że to nadal ten nudny rock na bluesowej podstawie.

 


  • ProMaX lubi to

I'm a fifty years old man who still plays black metal and grindcore, 'cause I don't give a f...k - Dan Lilker

 

Najlepsze wiosło 2018


#202 lokasz

  • lokasz
    Gaduła
  • Postów: 428
  • Dołączył: 10.03.2012

Napisany 21.03.2019 - 13:01

a co tam miałoby być nowego?


no właśnie... meritum całego tematu. Mam wrażenie, że odpowiedź na to powinna być sensem, dla nas gitarzystów na kolejne lata.

Pytanie tylko w jaki sposób nad tym pracować. Czy w ogóle jest jakaś droga? Może przestać słuchać muzykę, aby nie wpaść w pułapkę kopiowania.

Która koncepcja się tu najlepiej sprawdzi: "matematyczna","humanistyczna", czy może "z serca do tego dojdę" ?

Trochę transcendentalna dygresja, ale pomyślcie zrobić coś swojego dla muzyki - niesamowita sprawa :)

Btw, zdarzyło mi się parę razy rozmawiać z Gilbertem.  Mówił, że w muzyce chodzi o fun, rock'n'roll, porządne miny i że uwielbia heavy metal.  I jakoś mu to nie przeszkadza ewoluować w ciekawych kierunkach, mimo że to nadal ten nudny rock na bluesowej podstawie.
 


Sol, zazdro. Uwielbiam Gilberta (spędziłem sporo czasu na uczeniu się shredów z jego szkół na VHS), Van Halen to był mój mistrz, osoba dzięki której w ogóle dziś gram. Zgadzam się również, że muzyka musi dawać fun.

Istotą tematu nie jest jednak fun w muzyce tylko jej rozwój, a to jest możliwe chyba tylko wtedy, gdy przekraczamy jakieś granice (często siedząc nad czymś latami w ciemnym pokoju).

Muzyka swoją drogą jest brutalna. Można spędzić na nauce (gry na instrumencie) całe swoje życie i nikt nie da nam gwarancji, że cokolwiek z tego będziemy mieli... Dlatego ważne jest odpowiednie podejście do tematu.

Ten post był edytowany przez lokasz dnia: 21.03.2019 - 13:16


#203 maciurek

  • maciurek
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4131
  • Dołączył: 18.03.2013

Napisany 21.03.2019 - 13:15

Ja tam nie dzielę muzyków na dobrych, czy złych. Lepiej dzielić na prawdziwych i aspirujących udawaczy. Prawdziwy muzyk wyrasta z jakiegoś środowiska, jest w nim osadzony, niejako jest głosem jakiegoś pokolenia. Ludzie się z nim utożsamiają, wyczuwając że muzyka przez niego tworzona jest prawdziwa, prosto z serca.

1 milion bluesmanów -> czasy niewolnictwa, segregacja rasowa.
Hendrix, Pink Floyed, Santana -> kultura hipisowska, dzieci kwiaty, LSD,
Iron Maiden, Judas Priest -> metale w papach, new wave of british heavy metal,
Cobain, Pearl Jam -> grunge, kraciaste koszule, generalnie ból egzystencjalny,
Kaliber, Paktofonika -> hip-hop, blokowiska,
Disco Polo -> wiejsko-powiatowa muzyka transformacji ustrojowo-gospodarczej,
Itd.

Jazz też miał swoje lata świetności jako muzyka popularna, np. w Nowym Orleanie. Teraz jest bardziej elitarna, czasem nawet snobistyczna.

Współcześni jazzmani, to tacy magicy, którzy troszkę wymykają się z tego podziału gatunkowego, ponieważ jak dla mnie są muzycznymi kosmopolitami. Mogą stosować swoje karkołomne zabiegi harmoniczno-rytmiczne na różnych gatunkach muzycznych, powstających na przestrzeni czasów. Mogą sobie "fruwać" muzycznie, gdzie chcą i jak chcą. Mają takie możliwości. Jednych boli od tego głowa, drudzy są zachwyceni. Na pewno towarzyszy temu ponadprzeciętne opanowanie instrumentu oraz poznanie odpowiednich zabiegów harmoniczno-rytmicznych, pozwalających na takie "loty".

Jednak muzycy, którzy byli podziwiani przez miliony w rozkwicie jakiegoś gatunku muzycznego nie musieli być wirtuozami, aby podbić serca słuchaczy swoją muzyką.

Czy Buddy Guy, czy John Lee Hooker są gitarowymi wymiataczami? Czy Kurt Cobain potrafił śpiewać?

Ten post był edytowany przez maciurek dnia: 21.03.2019 - 18:10

  • FX lubi to

#204 Eclipse

  • Eclipse
    Miszcz klawiatury
  • Postów: 9689
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Głogowa

Napisany 21.03.2019 - 14:51

Proszę napiszcie szczerze. Nie macie odruchów wymiotnych, gdy słyszycie nowe rockowe albumy? Przecież to wszystko już było. Po raz kolejny te same solówki na bluesowych skalach.. bleeh.


Tutaj kolega już troszeczkę za bardzo się rozpędził. Równie dobrze mogę zapytać o szczerze przełomowe albumy z muzyki klasycznej i jazzowej na przestrzeni 10, 15 lat. I co? Bo jak dla mnie dosyć łyso.
Zauważ, że w dyskusji o kondycji teraźniejszej muzy, w najlepszym wypadku posiłkujecie się Methenym, który sorry młodzieniaszkiem żadnym już nie jest, a gościem na półmetku do 70dziesiątki. Reszta od wielu lat gryzie piach. Także ten, apeluję tylko o bezprzesadyzm w drugą stronę. ;)

Ten post był edytowany przez Eclipse dnia: 21.03.2019 - 15:37

Moja muza i nie tylko: Youtube

#205 Sol

  • Sol
    Najlepsza Gitara 2018 roku
  • Postów: 10360
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wwa

Napisany 21.03.2019 - 15:09

 

Istotą tematu nie jest jednak fun w muzyce tylko jej rozwój, a to jest możliwe chyba tylko wtedy, gdy przekraczamy jakieś granice (często siedząc nad czymś latami w ciemnym pokoju).

Muzyka swoją drogą jest brutalna. Można spędzić na nauce (gry na instrumencie) całe swoje życie i nikt nie da nam gwarancji, że cokolwiek z tego będziemy mieli... Dlatego ważne jest odpowiednie podejście do tematu.

 

 

Nom wiesz, jeżeli przyjmiemy że jakością w muzyce jest tylko rozwój i szukanie nowych dróg, to oczywiście masz rację, a temat można zamknąć.

 

Ale chyba nie jest :)

 

Btw, temat trochę mi przypomina wywiad z autorką biografii Góreckiego, a konkretniej fragment, gdy opowiadał o ukończeniu III symfonii - że środowisko kompozytorów mało go nie zeżarło tylko za to, że miał czelność odejść od zimnego, intelektualnego i nowatorskiego sposobu komponowania na rzecz emocji.  I oczywiście zjebało III symfonię jako dzieło powiedzmy dyletanckie, niegodne wyrafinowanego ucha znawców.

 

Ta.

 

Emocje.


I'm a fifty years old man who still plays black metal and grindcore, 'cause I don't give a f...k - Dan Lilker

 

Najlepsze wiosło 2018


#206 lokasz

  • lokasz
    Gaduła
  • Postów: 428
  • Dołączył: 10.03.2012

Napisany 21.03.2019 - 15:42

Tutaj kolega już troszeczkę za bardzo się rozpędził. Równie dobrze mogę zapytać o szczerze przełomowe albumy z muzyki klasycznej i jazzowej na przestrzeni 15, 20 lat. I co? Bo jak dla mnie dosyć łyso.
Zauważ, że w dyskusji o kondycji teraźniejszej muzy, w najlepszym wypadku posiłkujecie się Methenym,  który sorry młodzieniaszkiem żadnym już nie jest, a gościem na półmetku do 70dziesiątki. Reszta od wielu lat gryzie piach. Także ten, apeluję tylko o bezprzesadyzm w drugą stronę. ;)


Z młodych jest np. Collier, który jestem pewien, że w przeciągu parunastu lat da nam coś co potem będą "kalkować" kolejne pokolenia.

Kolejnym przykładem jest Cory Henry. Nie wiem w jakim kierunku pójdzie dalej muzyka (subiektywnie - nie podobają mi się np. utwory z futurystycznymi harmonizerami, ale skoro to daje możliwość wyrażania artyście - niech korzysta). W każdym razie rock umarł, tak jak niestety mój ukochany rock and roll lat 50 :(

Brak świadomości muzycznej prowadzi do tego, że potem tacy artyści jak Niemen umierają niedocenieni (nikt nawet nie chciał "odkryć" co miał podmiot liryczny na myśli w przypadku jego ostatnich płyt). To zapewne musiało go boleć.

Ten post był edytowany przez lokasz dnia: 21.03.2019 - 15:54

  • FX lubi to

#207 Eclipse

  • Eclipse
    Miszcz klawiatury
  • Postów: 9689
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Głogowa

Napisany 21.03.2019 - 16:02

Mam inne zdanie, ale wydaje mi się dlatego, że nie płaczę za tym co już było spod znaku "za młoich czasów", ale śledzę też bardziej niszowe nowinki. :) Rock, czy muza ogólnie się nie skończyła. Co wielokrotnie powtarzałem w innych wątkach, nie żyjemy w schyłku świata, ale być może w środku jego czasu i co wtedy? Tzn. o swoim czasie jako schyłkowym mówili zawsze średniacy. Dokąd źródła pisane sięgają. Myśliciele nigdy.

 

 

Brak świadomości muzycznej prowadzi do tego, że potem tacy artyści jak Niemen umierają niedocenieni (nikt nawet nie chciał "odkryć" co miał podmiot liryczny na myśli w przypadku jego ostatnich płyt). To zapewne musiało go boleć.

 

 

Tutaj ciebie zmartwię, ale o mały włos w ogóle byśmy nie słyszeli o Niemenie. Dlaczego? Bo za komuny o tym kto jest muzykiem, kto może nagrać płytę, decydowała komisja złożona z kilku jajogłowych dziadów słuchających tylko jazzu. Przy tym wiesz, byli niby ą ę, ale zero jakiegokolwiek nosa do nowinek. Niemen wydał im się zbyt młodzieżowy i frywolny i tylko fuks zdecydował. To raczej przykład dlaczego nie warto być  przesadnie zapierdziałą konserwą, bo można i przyblokować całą epokę. :) Kazik nagrał o tym piosenkę, nazywa się "Z Archiwum Polskiego Jazzu". Polecam ten tekst.


Ten post był edytowany przez Eclipse dnia: 21.03.2019 - 16:56

Moja muza i nie tylko: Youtube

#208 lokasz

  • lokasz
    Gaduła
  • Postów: 428
  • Dołączył: 10.03.2012

Napisany 21.03.2019 - 17:27

Myślę, że rock w formie w jakiej go znamy nie żyje. Subiektywna opinia. Przynajmniej mnie nic już tam nie rusza ani nie zaskakuje. Czekam i może celowo prowokuje sytuację, w której pojawi się ktoś by udowodnić, że jest inaczej.

Żal tylko młodych, zdolnych gitarzystów kiedy słuchasz ich płyt A tam nic odkrywczego... Te same oklepane juz zabiegi muzyczne. Byc może za dużo wymagam.

Chciałbym żeby nasze pokolenie przysluzylo się mocno w rozwój muzyczny. Uważam, że tu w Polsce może być garstka geniuszy, którzy pokażą światu kierunek. W niczym nie jesteśmy gorsi, a nasze ograniczenia mogą tylko działać w tym przypadku na plus.

Co do Niemena - zgoda.

Ten post był edytowany przez lokasz dnia: 21.03.2019 - 17:30

  • FX lubi to

#209 TTU

  • TTU
    Gawędziarz
  • Postów: 6779
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wrocław

Napisany 21.03.2019 - 17:42

Tutaj ciebie zmartwię, ale o mały włos w ogóle byśmy nie słyszeli o Niemenie. Dlaczego? Bo za komuny o tym kto jest muzykiem, kto może nagrać płytę, decydowała komisja złożona z kilku jajogłowych dziadów słuchających tylko jazzu.

Płyty nagrywał ten kto zdobył większą popularność i miał "dojścia", a Komisja, o której piszesz, to właściwie były Komisje weryfikacyjne, które przyznawały muzykom tzw. Kategorię zawodową, która decydowała o wysokości stawki jaką można było oficjalnie wypłacić muzykowi za zagranie koncertu lub nagranie - niezależnie od tego czy na koncerty danego muzyka przychodziło 100 czy kilka tysięcy osób, muzyk dostawał stawkę zgodnie z kategorią i kwotą przewidzianą przez Ministerstwo dla danej kategorii. Kategorie były 3, o ile dobrze pamiętam, to za najwyższą płacono 6-cio lub 8-śmio krotność tego co za najnizszą. Większość rockmanów w latach 80-tych lub wcześniejszych nie miało żadnej kategorii i oficjalnie można było im zapłacić najniższą, raczej groszową stawkę. Co niektórzy menedżerowie pewnie jakoś to obchodzili i płacili pod stołem.

 

Kategorię uzyskiwało sie na egzaminie przed Komisją - trzeba było coś zagrać, a potem odpowiedzieć na pytanie z teorii lub historii muzyki. Bywało, że przed Komisją stawał muzyk, który przez lata jako sideman nagrał już sporo płyt z różnymi wykonawcami, ale dostawał pytanie o jakiegoś włoskiego kompozytora z epoki baroku i było "pozamiatane".

 

Oprócz tego można było podpaść socjalistycznej władzy i dostać zakaz występów - żaden dom kultury, estrada, teatr nie mógł zgodzić się na organizację koncertu - tak skończył trójmiejski Rythm and Blues w 1959 roku, który po kilku udanych występach dostał od władzy zakaz, bo publiczność reagowała z nadmiernym entuzjazmem  i coś tam zdemolowała. Przez to szał na rock and rolla w Polsce opóźnił się o kilka lat, a jego animatorzy musieli uzywać dziwacznego szyldu "Big Beat" lub "muzyka młodzieżowa" bo "rock" czy "rock and roll" były zbyt zachodnie.


Ten post był edytowany przez TTU dnia: 21.03.2019 - 17:49

  • ProMaX lubi to

#210 maciurek

  • maciurek
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4131
  • Dołączył: 18.03.2013

Napisany 21.03.2019 - 18:06

Ostatnią nowatorską rzeczą w muzyce był hip-hop. To musi wynikać z jakiegoś buntu i niezgody na rzeczywistość. A teraz, szkoda gadać... wchodzę w interneta, a tam bunt młodych przeciwko braku dostępności vegańskich hot-dogów na Orlenie. Szok! :-)

#211 Vladi

  • Vladi
    5000+
  • Postów: 7248
  • Dołączył: 15.02.2013

Napisany 21.03.2019 - 18:28

Nieno potem jeszcze całe techno było.
Tyle że bez wokali :)
"Use the Fork, Luke..."
http://soundcloud.com/vlodi

#212 lokasz

  • lokasz
    Gaduła
  • Postów: 428
  • Dołączył: 10.03.2012

Napisany 21.03.2019 - 19:52

Teraz będzie bunt przeciwko telewizorom LG z technologią BlooToth ;)

#213 yogge

  • yogge
    Weteran
  • Postów: 2169
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 21.03.2019 - 20:51

 "jaki jest Twój pomysł na muzykę? Czego mogę się od Ciebie nauczyć?"

 

Nie wchodzę w dyskusję w tym wątku, ale dosyć uważnie go obserwuję.

FX. Jaki jest Twój pomysł na muzykę? Czego mogę się od Ciebie nauczyć?



#214 jjhop

  • jjhop
    Gawędziarz
  • Postów: 6168
  • Dołączył: 09.10.2012

Napisany 21.03.2019 - 21:29

@Eclipse

 

"przełomowe albumy z muzyki klasycznej" - co przez to rozumiesz?

 

@yogge

 

słuchałeś płyty FX'a?


"Socjalizm świetnie nadaje się do fałszowania świadomości zbiorowej, gdyż jest intelektualną pokusą ćwierćinteligenta." S. Kisielewski
 
"Cechą wykształconego umysłu jest umiejętność ustosunkowania się do myśli bez akceptowania jej." - Arystoteles


#215 yogge

  • yogge
    Weteran
  • Postów: 2169
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 21.03.2019 - 21:33

Nie słuchałem.



#216 Eclipse

  • Eclipse
    Miszcz klawiatury
  • Postów: 9689
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Głogowa

Napisany 21.03.2019 - 21:35

@Eclipse

 

"przełomowe albumy z muzyki klasycznej" - co przez to rozumiesz?

 

Współcześni kompozytorzy muzyki klasycznej nagrywają obecnie swoje symfonie, etiudy, etc. na nośnikach w stylu CD czy plików cyfrowych. Klasycznej to dosyć niefortunne słowo, bo może kojarzyć się tylko i wyłącznie z tym co było sto, kilkaset lat temu, ale chodzi o muzykę typowo orkiestrową, smyczkową, wiolonczelową, gitara klasyczna, etc., ich własną.

 

Album to taki był też mój skrót myślowy, bo najczęściej z taką muzyką mam do czynienia w formie soundtracku pod film.


Ten post był edytowany przez Eclipse dnia: 21.03.2019 - 22:02

Moja muza i nie tylko: Youtube

#217 Karloff

  • Karloff
    Usain Bolt
  • Postów: 1182
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 22.03.2019 - 12:41

juz? wszystko jasne dla kazdego? :P


Arek jestem.

#218 lokasz

  • lokasz
    Gaduła
  • Postów: 428
  • Dołączył: 10.03.2012

Napisany 22.03.2019 - 13:16

myślę, że wszyscy zgodzimy się, iż temat umarł jak rock.

#219 Karloff

  • Karloff
    Usain Bolt
  • Postów: 1182
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 22.03.2019 - 13:24

a nie wiem, nie zastanawialem sie. 

u mnie w bebechach, w glowie, nie umarl.

za kazdym razem bedac na koncercie ciesze sie jak dziecko. dopoki bede umial czerpac z tego radosc, nie interesuje mnie temat typu "rock umarl" :)


  • jjhop lubi to
Arek jestem.

#220 Eclipse

  • Eclipse
    Miszcz klawiatury
  • Postów: 9689
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Głogowa

Napisany 22.03.2019 - 13:26

myślę, że wszyscy zgodzimy się, iż temat umarł jak rock.

 

Myślę, że wszyscy się zgodzą iż pisanie, że tylko rock umarł, bez możliwości wskazania wielkich przełomowych dzieł na przestrzeni nastu lat w innych gatunkach, mówić może jeszcze coś innego. :) Ogólnie skłania mnie to do innej refleksji, że naprawdę powiedzieć coś o muzyce naszych czasów, co było wartościowe, a co nie, będzie można powiedzieć dopiero z perspektywy za lat x. :)


Ten post był edytowany przez Eclipse dnia: 22.03.2019 - 13:50

Moja muza i nie tylko: Youtube

#221 Karloff

  • Karloff
    Usain Bolt
  • Postów: 1182
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 22.03.2019 - 13:52

oj tam, przeciez wszystko o tak sie wywodzi z blusa/roka ;)


Arek jestem.

#222 korzo

  • korzo
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 8186
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 22.03.2019 - 14:19

Ludzie słuchają, chodzą na koncerty, grają, zakładają zespoły, wydają albumy. Koncerny produkują instrumenty itd. itd. Żaden rock nie umarł. Na pewno nie dla mnie.

#223 Karloff

  • Karloff
    Usain Bolt
  • Postów: 1182
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 22.03.2019 - 14:24

co wiecej, dzieki pewnie coraz wiekszej ilosci pozerow, bedzie sie mial nadal swietnie przez kolejna przynajmniej dekade :D


Arek jestem.

#224 lokasz

  • lokasz
    Gaduła
  • Postów: 428
  • Dołączył: 10.03.2012

Napisany 22.03.2019 - 15:13

Panowie przecież prowokuje specjalnie :) Tu nie chodzi o gatunek tylko o dźwięki.

Nie chcę, abyście pisali wypracowanie na temat: "Wybierz najlepszy według Ciebie gatunek muzyczny i uzasadnij dlaczego wybrałeś jazz".
  • FX lubi to

#225 korzo

  • korzo
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 8186
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 22.03.2019 - 15:16

A co jest nie tak z tymi dźwiękami?

#226 samm164

  • samm164
    Weteran
  • Postów: 2505
  • Dołączył: 17.12.2012

Napisany 23.04.2019 - 11:23

 

Tutaj ok. 6:40 Rick mówi, że Pat Metheny przed każdym koncertem ćwiczy przez 3 godziny. 

 

zajefajne :)



#227 lokasz

  • lokasz
    Gaduła
  • Postów: 428
  • Dołączył: 10.03.2012

Napisany 7.05.2019 - 08:00

Wracając do naszej rozmowy i oryginalności polskiej muzyki (cytaty z z wywiadu w onet.pl):

źródło: https://kultura.onet...-wywiad/cy99s2f

1. "Jest gabber i dubstep, Doorsi, Beatles, Velvet Underground, psychodelia, sixtiesy, seventiesy, eightiesy, ninetiesy"
2. "pierwszą piosenkę, "Heartbreaker", popełniłem jako dwunastolatek. Taki zwykły hard rocker, który pachnie Beatlesami i Elvisem."
3. "(..)ale do głosu dochodzą również młodzi ludzie ze sceny okołojazzowej, skupionej wokół absolwentów jazzu Akademii Muzycznej (...) tam, gdzie trzeba zagrać Coltrane'em, gramy Coltrane'em, tam, gdzie Prokofiewem, to Prokofiewem, a gdzie japońskim popem, tam japońskim popem. (...)"
4. "inspiruje mnie wiele rzeczy, ale myślę, że ta konkretna płyta powstała trochę pod subtelnym wpływem odwagi "Blackstar" Davida Bowiego"

Płyty nie słyszałem, artysty nie znam więc nie chcę oceniać. Odnoszę się wyłącznie do wspomnianych słów - szczególnie smuci cytat z Coltranem - czemu nie można zagrać jak Jan Kowalski?

#228 FX

  • FX
    Weteran
  • Postów: 2988
  • Dołączył: 19.03.2012

Napisany 24.05.2019 - 09:20

W majowym Gitarzyście część 1 - wywiad z Methenym - 7 stron, część druga (warsztaty) niebawem. W wywiadzie m. in. niektóre pytania forumisiów.

 

To mój chyba najbardziej wartościowy materiał do Gitarzysty, polecam :)

 

fb2.jpg


  • motherfunker, karwasz twarz i Slowguitar lubi to

Nowa płyta Full-X: "An Introduction to Counterpoint":

http://fulara.com/

 


#229 FX

  • FX
    Weteran
  • Postów: 2988
  • Dołączył: 19.03.2012

Napisany 22.07.2019 - 09:16

Udostępnili teraz na stronie Gitarzysty online.

 

https://magazyngitar...n9XdOWhIHnfxlnM

 

Zapraszam do lektury.

Część druga - warsztatowa - oczekuje na publikację.


  • lokasz lubi to

Nowa płyta Full-X: "An Introduction to Counterpoint":

http://fulara.com/

 


#230 samm164

  • samm164
    Weteran
  • Postów: 2505
  • Dołączył: 17.12.2012

Napisany 22.07.2019 - 09:42

Co radzisz młodym muzykom?

Zawsze to samo – bądźcie najgorszymi muzykami w swoich zespołach [przyp. grając przy tym najlepiej jak potraficie]. Jeśli nie jesteście nimi – prawdopodobnie gracie w złym zespole.

 

 

Bardzo mi się podoba to stwierdzenie. Często o nim zapominam i kiedy tylko znajduję się w towarzystwie osób dużo bardziej uzdolnionych i po prostu lepszych od siebie, to czuję się mocno zawstydzony i "intimidated". A powinno być właśnie inaczej. Dobrze sobie to przypomnieć od czasu do czasu :)


  • Eclipse, FX i jjhop lubi to

#231 Sol

  • Sol
    Najlepsza Gitara 2018 roku
  • Postów: 10360
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wwa

Napisany 22.07.2019 - 10:01

O, znam to uczucie :)


I'm a fifty years old man who still plays black metal and grindcore, 'cause I don't give a f...k - Dan Lilker

 

Najlepsze wiosło 2018


#232 FX

  • FX
    Weteran
  • Postów: 2988
  • Dołączył: 19.03.2012

Napisany 22.07.2019 - 11:43

My po to robiliśmy jazzloty, nadal w tamtym gronie, do którego należy część tego forum, spotykamy się na prywatnych graniach, gdzie inspirujemy się nazwajem i rozwijamy. Ostatnie takie było 3 dni temu, gdzie graliśmy z Robertem Oleksą sobie standardy przez kilka wieczorów, dużo się nauczyłem. M. in. z tego co pisał Metheny - Robert potrafi podkładać takie dźwięki na pianinie, jakie grasz w solówce. Czyli jeśli podkreślasz np. tercje akordów, to Ci wywali tercję na wierzch w podkładzie, jeśli jakąś całotonówkę, to zagra taką dominantę, gdzie się to klei (np. G9#5), problem był, jak próbowaliśmy zrobić na odwrót, on grał dzikie akordy, a ja w czasie rzeczywistym miałem podążać solówką za nimi. Co więcej nie mam tu pianisty w promieniu przynajmniej z 40 km który to potrafi w obie strony, a z takim bym to musiał ćwiczyć.

 

Edit> Pat prawdopodobnie gra w złym zespole. ;)

Edit2> Mamy tu jam session w Ostrzeszowie, gdzie grają standardy (coraz trudniejsze), głównie moi uczniowie. Przyjechał ostatnio Krzysztof Hadrych. 19 latek - ale JAK ON GRA! Ja w tym wieku ćwiczyłem superszybko skale modalne, czyli traciłem czas.  Krzysztof właśnie zdał egzamin na akademię w Gdańsku na wydział jazzu do klasy Maćka Grzywacza. Mega.


Ten post był edytowany przez FX dnia: 22.07.2019 - 20:43

  • yazzgot and Slowguitar lubi to

Nowa płyta Full-X: "An Introduction to Counterpoint":

http://fulara.com/

 


#233 FX

  • FX
    Weteran
  • Postów: 2988
  • Dołączył: 19.03.2012

Napisany 14.11.2019 - 23:16

Będzie nowa płyta, dawno nie było, dziś był w Trójce, cały wywiad jest tu:

 

https://www.polskier...nBJAJF1qHL6BYr0


  • Slowguitar lubi to

Nowa płyta Full-X: "An Introduction to Counterpoint":

http://fulara.com/

 


#234 motherfunker

  • motherfunker
    Weteran
  • Postów: 1830
  • Dołączył: 01.02.2012

Napisany 5.12.2019 - 20:41

https://www.youtube....h?v=E3GmhTP7qTg



#235 Karloff

  • Karloff
    Usain Bolt
  • Postów: 1182
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 6.01.2020 - 10:13

https://goout.net/pl...y/alpve/ higeo/


  • Slowguitar lubi to
Arek jestem.

#236 GameBoy

  • GameBoy
    Weteran
  • Postów: 1869
  • Dołączył: 04.02.2012

Napisany 6.01.2020 - 12:18

Już wyprzedane wszystkie bilety.


  • FX lubi to

#237 FX

  • FX
    Weteran
  • Postów: 2988
  • Dołączył: 19.03.2012

Napisany 11.02.2020 - 09:53

Nie żyje Lyle Mays, jeden z głównych współtwórców sukcesu Pata. Dziękujemy za piękny wkład w muzykę i niesamowite kompozycje. Wiele razy będę do nich wracał.

 

Tu dostał nagrodę Emmy za najlepszy rockowy utwór instrumentalny:

https://www.youtube....h?v=KAcr39zCvqM


  • lokasz lubi to

Nowa płyta Full-X: "An Introduction to Counterpoint":

http://fulara.com/

 


#238 Slowguitar

  • Slowguitar
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1223
  • Dołączył: 03.01.2017

Napisany 11.02.2020 - 10:58

Mój ulubiony utwór: https://youtu.be/tVD3i-XfVH0
  • FX lubi to

#239 FX

  • FX
    Weteran
  • Postów: 2988
  • Dołączył: 19.03.2012

Napisany 11.02.2020 - 13:38

Bardzo lubię Longest Summer jak i wiele innych (to akurat chyba nie utwór Lyle'a). Ten duet Pat/Lyle skomponował masę nieśmiertelnych utworów. Lyle złapałem raz pod halą Areny w Poznaniu, podpisał mi płytę, na której nie grał (bo akurat tylko taką miałem). Pamiętam, że gadaliśmy i pytał się, czy jestem pewien, że chcę aby podpisał TĘ płytę. Odchodzą ikony, nasi idole z młodych lat.


Nowa płyta Full-X: "An Introduction to Counterpoint":

http://fulara.com/

 


#240 FX

  • FX
    Weteran
  • Postów: 2988
  • Dołączył: 19.03.2012

Napisany 29.02.2020 - 18:21

Już mogę zdradzić, w MARCU 2020 będzie druga część - 7 stron - warsztat z Methenym (w formie wywiadu), wyszło naprawdę bardzo dobrze, po roku to przeczytałem i to jest mój materiał życia te dwa wywiady.

 

Od samego czytania można stać się lepszym muzykiem. Warto to mieć.


  • maciurek, yazzgot i Slowguitar lubi to

Nowa płyta Full-X: "An Introduction to Counterpoint":

http://fulara.com/

 


#241 FX

  • FX
    Weteran
  • Postów: 2988
  • Dołączył: 19.03.2012

Napisany 17.03.2020 - 15:26

Numer doszedł. W obecnej sytuacji - można zakupić e-wydanie, lub zamówić wysyłkowo, a naprawdę warto. Gość jest napalony na muzykę.

pat5.jpg


  • Ajot and Slowguitar lubi to

Nowa płyta Full-X: "An Introduction to Counterpoint":

http://fulara.com/

 


#242 FX

  • FX
    Weteran
  • Postów: 2988
  • Dołączył: 19.03.2012

Napisany 27.05.2020 - 20:05

Gitarzysta udostępnił całość tekstu online.

 

Ciekaw jestem komentarzy:

https://magazyngitar...133-pat-metheny


  • Slowguitar lubi to

Nowa płyta Full-X: "An Introduction to Counterpoint":

http://fulara.com/

 


#243 Klawiszowiec

  • Klawiszowiec
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3763
  • Dołączył: 11.12.2012
  • z:Dąbrowa Górnicza

Napisany 27.05.2020 - 21:33

Z racji klawiszowca i rockowego charakteru muzyki,

to praktycznie nigdy nie słyszałem żadnego utworu Pata Metheny, a chciałbym poznać jego twórczość.

Które jego utwory są najbardziej znane ?


Squier CV50 strat red metallic, Yamaha THR10 kremowa, Yamaha FG820-12 strun, Yamaha F310, Traveler Ultra-Light,

#244 exigus

  • exigus
    Stary wyjadacz
  • Postów: 903
  • Dołączył: 21.02.2012

Napisany 27.05.2020 - 22:01

Z racji klawiszowca i rockowego charakteru muzyki,

to praktycznie nigdy nie słyszałem żadnego utworu Pata Metheny, a chciałbym poznać jego twórczość.

Które jego utwory są najbardziej znane ?

 

Powiem, że jestem pod wrażeniem tego oświadczenia. Pat Metheny-jeden z najwybitniejszych muzyków naszych czasów (ostatnich ponad czterdziestu lat), który nagrał już dziesiątki własnych płyt a na setkach innych wykonawców zagrał. Nazywany Mozartem współczesnej muzyki.

 

https://pl.wikipedia...iki/Pat_Metheny

 

No szok. Signum temporis.


Ten post był edytowany przez exigus dnia: 27.05.2020 - 22:01


#245 Ajot

  • Ajot
    Stary wyjadacz
  • Postów: 848
  • Dołączył: 24.04.2016

Napisany 27.05.2020 - 22:04

Polecam nawet ostatnią płytę, jest swietna 😁
  • FX lubi to

#246 Klawiszowiec

  • Klawiszowiec
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3763
  • Dołączył: 11.12.2012
  • z:Dąbrowa Górnicza

Napisany 27.05.2020 - 22:10

Szok szokiem, płyty płytami, ale pytam prosto.

 

Każdy światowy gitarzysta i Pat również jest w tym gronie, ma swój najbardziej znany utwór.

Carlos Santana - Europa, Samba Pa Ti,

Joe Satriani - Always With Me, 

Steve Vai - For The Love, 

 

Dlatego pytam jaki najbardziej znany utwór ma Metheny ?


Squier CV50 strat red metallic, Yamaha THR10 kremowa, Yamaha FG820-12 strun, Yamaha F310, Traveler Ultra-Light,

#247 Slowguitar

  • Slowguitar
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1223
  • Dołączył: 03.01.2017

Napisany 28.05.2020 - 06:48

Are You Going with Me ewentualnie This Is Not America
  • FX lubi to

#248 Klawiszowiec

  • Klawiszowiec
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3763
  • Dołączył: 11.12.2012
  • z:Dąbrowa Górnicza

Napisany 28.05.2020 - 11:44

Dzięki.

Przesłuchałem oba utwory i nie moje klimaty.

W pierwszym gra solo brzmieniem ala skrzypce, ale po po paru minutach robi się nuda.

W drugim nic nie gra.


Squier CV50 strat red metallic, Yamaha THR10 kremowa, Yamaha FG820-12 strun, Yamaha F310, Traveler Ultra-Light,

#249 Sol

  • Sol
    Najlepsza Gitara 2018 roku
  • Postów: 10360
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wwa

Napisany 28.05.2020 - 12:01

Have you heard?

 

 

Nie jestem fanem, ale te solo to najwyższa półka z najwyższych i nawet ja jestem w stanie to dostrzec, zastanawiając się w międzyczasie czy puścić Pestilence czy Primal Fear.


Ten post był edytowany przez Sol dnia: 28.05.2020 - 12:06

  • FX and yazzgot lubi to

I'm a fifty years old man who still plays black metal and grindcore, 'cause I don't give a f...k - Dan Lilker

 

Najlepsze wiosło 2018


#250 Slowguitar

  • Slowguitar
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1223
  • Dołączył: 03.01.2017

Napisany 28.05.2020 - 12:01

uuuu, człowiek się chyba załamie....


  • FX lubi to




0 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników