Skocz do zawartości



Zdjęcie

Dream Theater - nowa płyta


  • Zaloguj się
205 odpowiedzi na ten temat

#1 jjhop

  • jjhop
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5732
  • Dołączył: 09.10.2012

Napisany 16.02.2019 - 15:31

Ktoś już słuchał? Skończyli się - jak Metallica - na Kill'em All czy warto się nią zainteresować? Poprzednia nawet mi się podoba.


"Socjalizm świetnie nadaje się do fałszowania świadomości zbiorowej, gdyż jest intelektualną pokusą ćwierćinteligenta." S. Kisielewski


#2 Karloff

  • Karloff
    Usain Bolt
  • Postów: 586
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 16.02.2019 - 15:37

jezeli kawalki nie maja po kilkanascie minut, to pewnie sprobuje posluchac :)

nie mam juz sily i ochoty na sluchanie takich epikow 10+, jakos mnie to meczy. lubie teraz krotkie albumy 3-4minmax i next ;)

fajnie, ze dalej nagrywaja. brakuje tylko Portnoya :/


Arek jestem.

#3 jjhop

  • jjhop
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5732
  • Dołączył: 09.10.2012

Napisany 16.02.2019 - 15:58

jezeli kawalki nie maja po kilkanascie minut, to pewnie sprobuje posluchac :)

nie mam juz sily i ochoty na sluchanie takich epikow 10+, jakos mnie to meczy. lubie teraz krotkie albumy 3-4minmax i next ;)

fajnie, ze dalej nagrywaja. brakuje tylko Portnoya :/

 

To jak przebrnąłeś przez te ostatnie płyty Metalliki? :)
Portnoya rzeczywiście brakuje i chociaż Mike Mangini to świetny perkusista to jakieś nieopisywalne i nieuchwytne szaleństwo Portnoya nadawało muzyce odrobinę szaleństwa (chociaż na pewnie nie nieprzewidywalności :))


"Socjalizm świetnie nadaje się do fałszowania świadomości zbiorowej, gdyż jest intelektualną pokusą ćwierćinteligenta." S. Kisielewski


#4 Karloff

  • Karloff
    Usain Bolt
  • Postów: 586
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 16.02.2019 - 16:04

przyznalem, ze na Hardwired i DM bywa przydlugo :P

zgadzam sie do co majka. no i byl glownym praktycznie kompozytorem z JP.

w ogole mysle, ze MP to spokojnie moj top3 perkusistow, tylko ne znam jeszcze pozostalej dwojki :D


  • kilgore.trout and jjhop lubi to
Arek jestem.

#5 pan_kakenholz

  • pan_kakenholz
    Gaduła
  • Postów: 462
  • Dołączył: 17.02.2012
  • z:Koszalin

Napisany 16.02.2019 - 17:07

Z DT mam tak, że nowe płyty są spoko.....dopóki przypadkiem nie poleci coś starszego.

Wystarczy, że zapodam Metropolis i żadna z ostatnich już nie jest spoko, wręcz męczy ;]

Może, gdyby Portnoy wrócił .. :>


If only Africa had more mosquito nets, we could help prevent millions of mosquitoes from dying needlessly of AIDS

#6 Sol

  • Sol
    Najlepsza Gitara 2018 roku
  • Postów: 10189
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wwa

Napisany 16.02.2019 - 17:41

Tak, uważam że skończyli się na Kill'em all (tzn. Metropolis II).  Ale i tak pewnie nabędę, przesłucham i coś tam znajdę,na spokojnie, może za miesiąc, może za rok. 

 

Dziwne - niby nudy, niby grają to samo w kółko, ale i tak mam w zasadzie całą ich dyskografię, właśnie przez akcje w stylu "co by tu kupić do posłuchania" w jakąś anonimową sobotę wieczorem :)


I'm a fifty years old man who still plays black metal and grindcore, 'cause I don't give a f...k - Dan Lilker

 

Najlepsze wiosło 2018


#7 kryho

  • kryho
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5046
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 16.02.2019 - 18:59

a ja właśnie nie mam całej dyskografii. Dla mnie skończyła się na Systematic Chaos.



#8 yazzgot

  • yazzgot
    Weteran
  • Postów: 2093
  • Dołączył: 19.10.2014

Napisany 16.02.2019 - 20:38

Metrpolis był jeszcze znośny. Potem już nudy nad nudami. Wolę 100 razy Fates Warning. Pietruszka najlepsze sola zagrał na Age Of Impact Explorers Club i co ważne nie skomponował tam :D
Portnoy natomiast ma swój flow i styl i to nie ulega wątpliwości. W Winnery Dogs od razu słychać że to on.
Żeby w DT zaczęło się coś dziać powinni wylać JP ;)

#9 Eclipse

  • Eclipse
    Miszcz klawiatury
  • Postów: 9652
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Głogowa

Napisany 16.02.2019 - 20:57

Fates Warning ma dla mnie jedyną wadę, bo chłopaki fajnie grają. Przeraźliwy piejca na mikrofonem.

 

a ja właśnie nie mam całej dyskografii. Dla mnie skończyła się na Systematic Chaos.

 

W czasach gdy jeszcze słuchałem nałogowo, miałem identyczne zdanie. :)

 

Żeby w DT zaczęło się coś dziać powinni wylać JP ;)

 

A ja mam wprost przeciwne zdanie, że to Rudess chędożę te numery, tzn. pod tym względem, że dobór brzmień jest kompletnie z czapki. To co się działo na The Astronishing to po prostu jakaś kpina brzmieniowa z syntezatora.

 

 

Dla mnie podstawową wadą nowych Dreamów jest to, że chłopaki wymyślają obecnie, czy też kleją muzykę, tak jakby to powiedzieć ze sprawdzonych puzzli. Nie potrafią, czy też nie chcą wyjść z pewnej sprawdzonej strefy komfortu, mimo oczywiście tego, że kawałki są pokomplikowane, ale jest to samo danie. Produkcja taśmowa. Do czasu gdzieś Train Of Thought było jeszcze czuć, że każdym kolejnym albumem starają się odkrywać pewne rzeczy. Wydaje mi się, że duża tutaj zasługa była Portnoya, który słuchał bardzo zróżnicowanej muzy od rapsów, przez NIN i o to dbał, by to jednak miało zawsze szlif jakiejś tam świeżości.


Ten post był edytowany przez Eclipse dnia: 16.02.2019 - 21:19

  • Karloff, kilgore.trout i yazzgot lubi to
Moja muza i nie tylko: Youtube

#10 korzo

  • korzo
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 8186
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 16.02.2019 - 21:15

jeżeli to płyta gdzie każdy numer trwa 10-15min to odpadam. DT chyba trawie tylko do Awake.


Ten post był edytowany przez korzo dnia: 16.02.2019 - 21:15


#11 Eclipse

  • Eclipse
    Miszcz klawiatury
  • Postów: 9652
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Głogowa

Napisany 16.02.2019 - 21:22

Mnie ogólnie doprowadza do szewskiej pasji takie podejście, że kapela wchodzi z przysłowiowym niczym do studia i kleci na poczekaniu album. Podobnie robią obecnie Ironi, podobnie Kazik no i jest właśnie tak jak jest.


Ten post był edytowany przez Eclipse dnia: 16.02.2019 - 21:26

  • yazzgot and bans lubi to
Moja muza i nie tylko: Youtube

#12 korzo

  • korzo
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 8186
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 16.02.2019 - 21:26

czyli jak jest?



#13 Eclipse

  • Eclipse
    Miszcz klawiatury
  • Postów: 9652
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Głogowa

Napisany 16.02.2019 - 21:28

Że 50% materiału na tych płytach, czy też motywów nudzi koniec przewodu pokarmowego. Natomiast płyty, które były wymyślane na próbach, ogrywane na koncertach przed nagraniem, etc., a dopiero potem nagrane uchodzą za przełomowe, albo chociaż ważne w dyskografii.


Ten post był edytowany przez Eclipse dnia: 16.02.2019 - 21:29

Moja muza i nie tylko: Youtube

#14 korzo

  • korzo
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 8186
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 16.02.2019 - 21:31

albo w trasie. zgodze sie po części.



#15 Eclipse

  • Eclipse
    Miszcz klawiatury
  • Postów: 9652
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Głogowa

Napisany 16.02.2019 - 21:32

Dokładnie.


  • korzo lubi to
Moja muza i nie tylko: Youtube

#16 yazzgot

  • yazzgot
    Weteran
  • Postów: 2093
  • Dołączył: 19.10.2014

Napisany 16.02.2019 - 22:08

@eclipse idealnie to określił. Takie to matematyczne puzzle
JP: Zróbmy tu metrum 17/9, potem unisono, a potem ja solo, a potem 9/5 i numer ma mieć 14 minut :D
Reszta:Yeeah!! :P
Ja na nich nie tracę czasu już od dawna. Wiem że i tak juz nic wartosciowego nie zagrają. Jak ktoś lubi to nie mam z tym żadnego problemu.
A wokal w Fates Warning jest spoko ;)
Co ciekawe 1wszy klawisz DT Kevin Moore nagrywał kiedyś z FW. Nie wiem jak teraz. Z resztą Moore fajniej gra niż Sherinian czy Rudess. Tych dwóch ostatnich to takie klawiszowe shredery.

#17 Eclipse

  • Eclipse
    Miszcz klawiatury
  • Postów: 9652
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Głogowa

Napisany 16.02.2019 - 22:16

Sherinan był IMO świetny koncertowo. To znaczy w kwestiach odegrania nuta w nutę kulał, ale zdarzało mu się iść totalnie off roadem koncertowo, a ja w tym czasie mówiłem w duszy w mordę!!, jak on to świetnie zrobił. (koncertówka Once in a Livetime i bootlegi jej  towarzyszące). On np. miał brzmienie hammonda i się bawił tak jak w starym hammondzie można było biasem lamp. :D Rudess se w przeciwieństwie do niego, zapuści jakąś symulację trąbki i słychać, że to marna podróba z syntha, zwraca uwagę tylko na dźwięki.

Moore wg. mnie był natomiast takim Portnoyem, ale x10 jeśli chodzi o przeżywanie muzy. Z taką samą częstotliwością plamy dźwiękowe jak solówkowe techniczne motywy. Space-Dye Vest, to jest utwór, który lubi bez żeny nawet mój kumpel industrialowo-nowofalowy.  Najbardziej zresztą cenię Awake i baardzo mi siedzi OSI.


Ten post był edytowany przez Eclipse dnia: 16.02.2019 - 22:24

Moja muza i nie tylko: Youtube

#18 korzo

  • korzo
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 8186
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 16.02.2019 - 22:23

fates warning > dream theater  


  • yazzgot lubi to

#19 Karloff

  • Karloff
    Usain Bolt
  • Postów: 586
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 16.02.2019 - 22:50

ostatnia plyta DT, ktora bardzo lubie to Dramatic Turn of Events. 

bylem w Arenie Poznan na nich dawno temu i przed Bridges In The Sky na intro sie prawie posiusialem :D

 

tak, Moore > reszta.


Arek jestem.

#20 yazzgot

  • yazzgot
    Weteran
  • Postów: 2093
  • Dołączył: 19.10.2014

Napisany 17.02.2019 - 08:31

OSI tak :)
Fajny byłby taki nowy DT Portnoy, Matheos, Moore, Levin i jakis dobry wokal.

#21 Raider

  • Raider
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 8017
  • Dołączył: 04.03.2012
  • z:Wrocław

Napisany 17.02.2019 - 18:02

Od "Octavarium" włącznie są dla mnie najnudniejszym zespołem na świecie, morderczo nudnym. W Guantanamo mogliby puszczać zapętlony "Systematic...", albo "Black clouds..." w charakterze tortur.
  • Quatroo lubi to

#22 kilgore.trout

  • kilgore.trout
    Smalec alfa
  • Postów: 7246
  • Dołączył: 06.02.2012
  • z:Kraków

Napisany 17.02.2019 - 18:12

Mnie się tez jakoś przejadło...

dawno i nieprawda


#23 Karloff

  • Karloff
    Usain Bolt
  • Postów: 586
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 17.02.2019 - 18:21

a chlopaki dalej twierdza, ze swietnie im sie tworzy nowy material i ze kazda nastepna sesja jest lepsza.

kto ma wiedziec lepiej jak nie Oni.

troche zaluje, ze tak sie moje drogi rezeszly z DT :/


Arek jestem.

#24 jjhop

  • jjhop
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5732
  • Dołączył: 09.10.2012

Napisany 17.02.2019 - 20:43

01. Untethered Angel 6:15
02. Paralyzed 4:18
03. Fall Into the Light 7:05
04. Barstool Warrior 6:44
05. Room 137 4:24
06. S2N 6:21
07. At Wit's End 9:20
08. Out Of Reach 4:08
09. Pale Blue Dot 8:29
10. Viper King (Bonus track) 4:01

 

W sumie to niezbyt długie te numery... płyta jest do ściągnięcia (trzeba poszukać, ale nie potrzeba jakiegoś nadludzkiego wysiłku). Pierwsze przesłuchanie - ok. Ale końca przewodu pokarmowego nie urwało. To dobrze. Jak coś za pierwszym razem urywa mi koniec przewodu pokarmowego to się szybko nudzi. Więcej wrażeń za kilka dni.


"Socjalizm świetnie nadaje się do fałszowania świadomości zbiorowej, gdyż jest intelektualną pokusą ćwierćinteligenta." S. Kisielewski


#25 kryho

  • kryho
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5046
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 17.02.2019 - 20:53

Mi się drogi bardzo rozeszły. Jak kiedyś potrafiłem przez tydzień po 8 godz dziennie układać ze słuchu midy wszystkich instrumentów do np 'metropolis pt1' czy 'erotomanii' i grałem w cover bandzie DT, tak teraz, oprócz rzecz jasna starszych płyt, nie słucham w ogóle.



#26 Karloff

  • Karloff
    Usain Bolt
  • Postów: 586
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 17.02.2019 - 20:57

ja tez lubie plyty, ktore wymagaja sporo czesu zeby docenic smaczki, nowe z kazdym przesluchaniem.

lubie je dlugo trawic. chociaz nie powiem, czasami tez lubie jak mnie za pierwszym razem wywali z butow ;)


Ten post był edytowany przez Karloff dnia: 17.02.2019 - 20:58

  • jjhop lubi to
Arek jestem.

#27 jjhop

  • jjhop
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5732
  • Dołączył: 09.10.2012

Napisany 17.02.2019 - 21:30

Ja to kupuje te płyty z przyzwyczajenia trochę :) ale Astonishing to nawet pozytywnie mnie zaskoczyła, bo mogę całość (2cd) przesłuchać na raz i mnie nie nudzi. Wcześniej to nie pamiętam kiedy tak było, ale pewnie "Train of Thought" to była ostatnia taka płyta. Późniejsze także lubię, niektóre bardzo, ale jednak nie słucham ich na raz, chyba, że tak przy okazji robienia czegoś.


"Socjalizm świetnie nadaje się do fałszowania świadomości zbiorowej, gdyż jest intelektualną pokusą ćwierćinteligenta." S. Kisielewski


#28 yogge

  • yogge
    Weteran
  • Postów: 2123
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 17.02.2019 - 21:34

a chlopaki dalej twierdza, ze swietnie im sie tworzy nowy material i ze kazda nastepna sesja jest lepsza.

Im bardziej LaBire w materiałach promo spuszcza się, jaki to nowy album jest emejzing, tym bardziej do końca przewodu pokarmowego jest efekt końcowy.

No sorry Winnetou, nawet nie próbuję doszukać się jakichś fajnych manewrów na kilku ostatnich albumach.

Systematic Chaos jeszcze miało jako takie przebłyski, potem to już równia pochyła.

 

Jak wypieprzą Manginiego, Rudesa, zmienią wytwórnię i skupią się na robocie, a nie tworzeniu "hajpu" (hajsu pewnie też) to pogadamy.

Te dwa single co na YT widziałem to nędza straszna.

Przypominam, że piszę o zespole, który kiedyś nagrał Scenes from a memory.



#29 jjhop

  • jjhop
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5732
  • Dołączył: 09.10.2012

Napisany 17.02.2019 - 21:52

 

a chlopaki dalej twierdza, ze swietnie im sie tworzy nowy material i ze kazda nastepna sesja jest lepsza.

Im bardziej LaBire w materiałach promo spuszcza się, jaki to nowy album jest emejzing, tym bardziej do końca przewodu pokarmowego jest efekt końcowy.

No sorry Winnetou, nawet nie próbuję doszukać się jakichś fajnych manewrów na kilku ostatnich albumach.

Systematic Chaos jeszcze miało jako takie przebłyski, potem to już równia pochyła.

 

Jak wypieprzą Manginiego, Rudesa, zmienią wytwórnię i skupią się na robocie, a nie tworzeniu "hajpu" (hajsu pewnie też) to pogadamy.

Te dwa single co na YT widziałem to nędza straszna.

Przypominam, że piszę o zespole, który kiedyś nagrał Scenes from a memory.

 

 

 

Zapytam z ciekawości - czemu to przeciwstawiasz? Znaczy nie wprost :) Ale co według Ciebie jest świetne i robi efekt wow?


"Socjalizm świetnie nadaje się do fałszowania świadomości zbiorowej, gdyż jest intelektualną pokusą ćwierćinteligenta." S. Kisielewski


#30 Raider

  • Raider
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 8017
  • Dołączył: 04.03.2012
  • z:Wrocław

Napisany 17.02.2019 - 21:55

Rudess'a mieliby wypieprzyć? Dziwny byłby to ruch...

#31 Eclipse

  • Eclipse
    Miszcz klawiatury
  • Postów: 9652
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Głogowa

Napisany 17.02.2019 - 21:58

Ja tam myślę, że wypieprzenie kogokolwiek nic już by nie zmieniło. Zespół obrał taki, a nie inny kierunek na zasadzie, wszystko co najlepsze już nagraliśmy, a jak ci się to nie podoba to kij ci w oko. Kiedyś wyczytałem w jakieś biografii, już nie pamiętam czyjej, takie zdanie, że płyty, które zaskakują powstają do czasu, kiedy podchodzi się do nagrywania za każdym razem, niezależnie od statusu i fejmu jakby od zera. Tabula rasa. Gdy przychodzi taki moment, że założenie się zmienia to niestety jestem coraz bardziej skłonny powiedzieć, że materiał już nic większego sobą nie zaprezentuje. Jest wiele kapel niestety, które to potwierdzają. Niby to fajne, ale jednak już nie przełomowe. Być może to też nie założenie odgórne, ale po prostu wypalenie się.


Ten post był edytowany przez Eclipse dnia: 17.02.2019 - 22:00

  • Karloff and jjhop lubi to
Moja muza i nie tylko: Youtube

#32 Raider

  • Raider
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 8017
  • Dołączył: 04.03.2012
  • z:Wrocław

Napisany 17.02.2019 - 22:01

Wiadomo, że przełomowych płyt jest bardzo mało, ale można nagrać po prostu bardzo dobrą - przykładem "Randka w ciemność" Nocnego, która, wg mnie, jest lepsza niż wszystkie poprzednie.

#33 yogge

  • yogge
    Weteran
  • Postów: 2123
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 17.02.2019 - 22:15

Zapytam z ciekawości - czemu to przeciwstawiasz? Znaczy nie wprost :) Ale co według Ciebie jest świetne i robi efekt wow?

Szczerze Ci powiem, że nie rozumiem pytania :)



#34 Sol

  • Sol
    Najlepsza Gitara 2018 roku
  • Postów: 10189
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wwa

Napisany 17.02.2019 - 22:35

Ale wiecie - oni są na scenie ponad 30 lat.  Mają swój styl, zainspirowali rzeszę epigonów, nagrali dużo fenomenalnego materiału, mogą już zachowywać się jak Deep Purple. 

 

Czyli nagrywać przewidywalne krążki z raz lepszą raz gorszą muzą, odbębnić trasę i iść do domciu pogrzać kapcie przy kominku.

 

BTW, wielu zespołom życzyłbym żeby były w stanie nagrać najlepszą muzę tak jak DT nagrywa swoją najgorszą.  I nie wiem czy ta najgorszość nie wynika z przeładowania dobrem.  W sumie przecież wyprodukowali tyle muzyki, że puszczana non stop trwałaby z tydzień nie schodząc poniżej pewnego poziomu.  Czyli sami sobie zawiesili poprzeczkę tak wysoko, że są w stanie do niej doskoczyć tylko momentami.

 

P.S. wolę Pain of Salvation :)


  • Quatroo, Karloff i jjhop lubi to

I'm a fifty years old man who still plays black metal and grindcore, 'cause I don't give a f...k - Dan Lilker

 

Najlepsze wiosło 2018


#35 Raider

  • Raider
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 8017
  • Dołączył: 04.03.2012
  • z:Wrocław

Napisany 17.02.2019 - 22:59

Gdyby to była "raz lepsza, raz gorsza muza" to jeszcze pół biedy - wg mnie, od paru płyt ciężko przebrnąć przez 20 minut ich muzyki. Dorobek, umiejętności, skomplikowana harmonia, kosmiczny poziom wykonawstwa... jakie to ma znaczenie, jeśli oni po prostu mnie zanudzają?

Jednak mimo wszystko, zmotywował mnie ten wątek do podjęcia rękawicy w walce z nową płytą - jeśli wytrwam 20 minut za jednym posiedzeniem, to już uznam to za sukces.

Edyta: Znalazłem jedną piosenkę - "Untethered angel" - niezła, ale raczej do niej nie wrócę.


Ten post był edytowany przez Raider dnia: 17.02.2019 - 23:19


#36 Karloff

  • Karloff
    Usain Bolt
  • Postów: 586
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 18.02.2019 - 17:57


Arek jestem.

#37 Quatroo

  • Quatroo
    Wodolejca
  • Postów: 11166
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Cieszyn

Napisany 18.02.2019 - 18:25

Po tych dwóch kawałkach, które wrzucili niedawno na Youtube to mi się podoba. Poprawili mocno brzmienie perkusji Manginiego, która na poprzednich albumach z nim brzmiała jak automat. Równie dobrze mogli zatrudnić automat, zamiast Manginiego. Na nowym albumie perka brzmi wreszcie dobrze. Wiadomo, że to nie jest Portnoy, ale naprawdę wielki + za perkusję bo robi robotę.

 

Dla mnie kamień w historii muzyki metalowej progresywnej to jest "Image and Words" i tego się trzymam. Już później żaden album od nich mnie tak nie jarał, jak jara mnie do dziś IaW.

 

Czekam na nowe kawałki. Zapowiada się naprawdę dobrze!


Ale wiecie - oni są na scenie ponad 30 lat.  Mają swój styl, zainspirowali rzeszę epigonów, nagrali dużo fenomenalnego materiału, mogą już zachowywać się jak Deep Purple. 

 

Czyli nagrywać przewidywalne krążki z raz lepszą raz gorszą muzą, odbębnić trasę i iść do domciu pogrzać kapcie przy kominku.

 

BTW, wielu zespołom życzyłbym żeby były w stanie nagrać najlepszą muzę tak jak DT nagrywa swoją najgorszą.  I nie wiem czy ta najgorszość nie wynika z przeładowania dobrem.  W sumie przecież wyprodukowali tyle muzyki, że puszczana non stop trwałaby z tydzień nie schodząc poniżej pewnego poziomu.  Czyli sami sobie zawiesili poprzeczkę tak wysoko, że są w stanie do niej doskoczyć tylko momentami.

 

P.S. wolę Pain of Salvation :)

 

I to jest idealna wypowiedź podsumowująca to co bym chciał powiedzieć.

 

To ja takich średniaków jak nagrywa Dream Theater życzę każdemu. Grają od 30 lat i to się ceni, że im się w ogóle chce. Ja już dawno bym się znudził materiałem.


Ten post był edytowany przez Quatroo dnia: 18.02.2019 - 18:26

Out on the road today I saw a Deadhead sticker on a Cadillac. A little voice inside my head said "Don't look back you can never look back"...

 


#38 yazzgot

  • yazzgot
    Weteran
  • Postów: 2093
  • Dołączył: 19.10.2014

Napisany 18.02.2019 - 21:09

@Quatroo, co ciekawe u mnie została na półce tylko "Images And Words" no i mam jeszcze LTE1 i 2. 

I



#39 Karloff

  • Karloff
    Usain Bolt
  • Postów: 586
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 20.02.2019 - 10:08

https://www.terazmuz...tnia-plyta.html

TO solo..  https://youtu.be/G6SjyRLKy70?t=8m14s


Ten post był edytowany przez Karloff dnia: 20.02.2019 - 13:08

Arek jestem.

#40 korzo

  • korzo
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 8186
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 20.02.2019 - 18:54

Dla mnie DT spierdoliło sie odkąd pietruszka zmieniła ibka na mm

#41 kilgore.trout

  • kilgore.trout
    Smalec alfa
  • Postów: 7246
  • Dołączył: 06.02.2012
  • z:Kraków

Napisany 20.02.2019 - 19:55

Coś w tym jest.

dawno i nieprawda


#42 korzo

  • korzo
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 8186
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 20.02.2019 - 23:13

https://www.youtube....h?v=f0zH_ph7lk4

 

wersja dla nie lubiących zawodzenia. jak widać kompozycje bronią sie same nawet bez niby głównego czynnika. no i nie ma na klawiszach kosmity. tak chyba wolę.


Ten post był edytowany przez korzo dnia: 20.02.2019 - 23:16


#43 Raider

  • Raider
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 8017
  • Dołączył: 04.03.2012
  • z:Wrocław

Napisany 21.02.2019 - 00:11

Trzeba im jednak oddać, że niektóre mniej znane utwory ze środkowego okresu twórczości mają magiczne:

https://m.youtube.co...h?v=MxK-_Q6VeZU
https://m.youtube.co...h?v=AM4swR2NT1g

- i bez wymiatania, które już mi bokiem wychodzi i stało się dla mnie synonimem nudy.

#44 korzo

  • korzo
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 8186
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 21.02.2019 - 00:54

no akurat dla mnie to nudne. czyli znowu każdy inaczej.



#45 Karloff

  • Karloff
    Usain Bolt
  • Postów: 586
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 21.02.2019 - 08:29

czasami sie zastanawiam, czy to nie jest dla mnie czasem najlepsza solowka live ever popelniona na czyms ze strunami.

https://youtu.be/V6k1VdgNeKE?t=280


Arek jestem.

#46 aciek_l

  • aciek_l
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5275
  • Dołączył: 11.10.2012
  • z:Poznań

Napisany 21.02.2019 - 08:49

Nie wiem, czy najlepsza, ale jedna z moich ulubionych ever. Baaardzo często do tego wracam!



#47 kryho

  • kryho
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5046
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 21.02.2019 - 08:58

Ale wiecie - oni są na scenie ponad 30 lat.  Mają swój styl, zainspirowali rzeszę epigonów, nagrali dużo fenomenalnego materiału, mogą już zachowywać się jak Deep Purple. 

 

Czyli nagrywać przewidywalne krążki z raz lepszą raz gorszą muzą, odbębnić trasę i iść do domciu pogrzać kapcie przy kominku.

 

Niech nagrają jedną na 10 lat a interesującą.

Co do solówek Johna, jest wiele zajefajnych, wg mnie najlepsze z pierwszych płyt \oprócz pierwszej\


Ten post był edytowany przez kryho dnia: 21.02.2019 - 09:03


#48 korzo

  • korzo
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 8186
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 21.02.2019 - 12:18

ja w tej solówce live nie słysze nic ciekawego. zwykłe zapierdalanie.


  • kryho and Raider lubi to

#49 Karloff

  • Karloff
    Usain Bolt
  • Postów: 586
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 21.02.2019 - 12:45

prosze sie juz tutaj nie wypowiadac! :P


Arek jestem.

#50 Raider

  • Raider
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 8017
  • Dołączył: 04.03.2012
  • z:Wrocław

Napisany 21.02.2019 - 19:06

Popieram @korzo - ile można słuchać takiej nawałnicy dźwięków? Irytujące.




0 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników