Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Most do stratocastera, jednostronne tremolo


  • Zaloguj się
14 odpowiedzi na ten temat

#1 Tarrant

  • Tarrant
    Gaduła
  • Postów: 371
  • Dołączył: 28.12.2018
  • z:Polska

Napisany 7.02.2019 - 21:08

Jaki most kupić? Jak wspominałem w innym temacie robię remont mojego strata. Poza kluczami też mosta chcę wymienić. Typ mostka: standardowy stratowy mostek tremolo. Wymogi takie, żeby to trzymało strój i NIE rozstrajało się przy używaniu wajchy, na tym mi bardzo zależy. Proszę o podpowiedź. Pzdr!



#2 jjhop

  • jjhop
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3841
  • Dołączył: 09.10.2012
  • z:centrum Wszechświata

Napisany 7.02.2019 - 22:05

Z tańszych to ten jest świetny -> https://guitarprojec...tki-czesci.html

 

Z droższych to właściwie Gotohy 510*....

 

Jeśli chodzi o ten pierwszy to najlepszy mostek VPARTS robiony przez jakąś firmę w Korei chyba. Ale jest dobry, cieżki i stabilny.


  • Tarrant lubi to
** rozsiewacz półprawd i manipulator a co gorsza korwinista! fuj! **

#3 mareq

  • mareq
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1183
  • Dołączył: 07.06.2018
  • z:Bielsko-Biała

Napisany 11.02.2019 - 13:33

Jeśli ma być klasyczny to pewnie myślałeś o wersji na 6 śrub?

W stracie to chyba mostek nie wpływa na rozstrajanie jak siodełko, drzewka i klucze.



#4 Tarrant

  • Tarrant
    Gaduła
  • Postów: 371
  • Dołączył: 28.12.2018
  • z:Polska

Napisany 12.02.2019 - 22:35

Jeśli ma być klasyczny to pewnie myślałeś o wersji na 6 śrub?

W stracie to chyba mostek nie wpływa na rozstrajanie jak siodełko, drzewka i klucze.

Siodełko i klucze też idą do wymiany. Chyba zrobię tak, że wezmę go do lutnika i niech mi doradzi jaki most od Gotoha zamówić.



#5 Sol

  • Sol
    Najlepsza Gitara 2018 roku
  • Postów: 8676
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wwa

Napisany 12.02.2019 - 22:49

Te mostki ponoć są świetne.  Fajne jest zwłaszcza to, że można podciągać więcej strun i puste nie tracą stroju oraz że montaż nie wymaga ingerencji w dechę.

 

https://vegatrem.com/quality/

 

Tyle że kosztuje.  Inna opcja to dobrej jakości zamiennik tremola które masz.

 

Aczkolwiek najpierw sprawdziłbym siodełko, czy nie haczy.  Wymiana na jakiś superśliski materiał plus Elixiry potrafi dramatycznie poprawić sytuację.


  • Tarrant lubi to

My mom always said she never had to tell me to practice. They had to tell me to stop - Sean Reinert


#6 Tarrant

  • Tarrant
    Gaduła
  • Postów: 371
  • Dołączył: 28.12.2018
  • z:Polska

Napisany 13.02.2019 - 13:49

Hmm, chciałem się z tym mostkiem w ok. 500 zł zmieścić, nawet bym kupił tego, Vega-Trema, ale po prostu nie wiem, czy Gototh by sprawy nie załatwił. 

 

Drugi pomysł: Trem King. Co o tym powiecie?

 

https://guitarprojec...tki-czesci.html

Takie coś znacie?


Ten post był edytowany przez Tarrant dnia: 13.02.2019 - 14:05


#7 Pawelt

  • Pawelt
    Gaduła
  • Postów: 192
  • Dołączył: 30.11.2018

Napisany 13.02.2019 - 18:56

Pierwsza sprawa - musisz wiedzieć jaki masz obecnie rozstaw strun i mocowań mostka bo są różne standardy jednego i drugiego.

Co to za strat?



#8 Tarrant

  • Tarrant
    Gaduła
  • Postów: 371
  • Dołączył: 28.12.2018
  • z:Polska

Napisany 13.02.2019 - 19:40

Pierwsza sprawa - musisz wiedzieć jaki masz obecnie rozstaw strun i mocowań mostka bo są różne standardy jednego i drugiego.

Co to za strat?

To jest moja pierwsza gitara elektryczna, kupiony wiele lat temu stratocaster J&D. Mam do niego duży sentyment i chcę go doprowadzić do takiego stanu, żeby był w pełni sprawnym, niezawodnym sprzętem. Z deski brzmi fajnie, stroi o ile nie używać tremolo, dlatego klucze, most i pickupy są do wymiany. Poza tym i tak ostatnio ułamłem wajchę w tym starym mostku. Pickupy już mam, humb Sabotage i dwa single classic strat hot overwound od Merlina. Kwestia teraz jeszcze szlifu/wymiany progów, wymiany kluczy i mostu. I uprzedzając pytania: tak, ja doskonale wiem, że ta wymiana osprzętu przekracza znacznie wartość gitary, ale chcę tak zrobić i już. Plan jest taki, że po prostu wolną chwilą (czytaj za 1-1 miesiąca) wezmę gitarę do lutnika, pokaże mu ją i razem zamówimy osprzęt, taki, który wg niego będzie pasował do tej gitary.

 

Klucze chcę kupić blokowane jakieś Gototha.

 

A mostek ten Trem-King mi po głowie chodzi.


Ten post był edytowany przez Tarrant dnia: 13.02.2019 - 19:42

  • Ernesto lubi to

#9 mareq

  • mareq
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1183
  • Dołączył: 07.06.2018
  • z:Bielsko-Biała

Napisany 14.02.2019 - 08:10

Jak kupowałem swoją pierwszą gitarę to też rozpatrywałem strata J&D. Oczywiście w tamtych czasach wszyscy pisali, że to kupa i omijać szerokim łukiem. I tak kupiłem Cruzer by Crafter. który jak się okazało, też tak wszytscy oceniali. Okazało się, że ta jedna gitara jest ze mną od początku i chętnie na niej pogrywam. Inne sprzęty się pojawiały i znikały a on pozostał. Też myślę, żeby mu wynagrodzić służbę i trochę go doinwestować. Takie nastały czasy, że nikt cię nie hejtuje jak się pochwalisz, że masz Sqiera Bulleta :) . Normalnie to forum zaczyna się robić ostoją normalności.

Na razie w swoim straciaku dałem siodełko Graphtech. Ciekawy materiał. Jest twardy a jak go obrabiasz pilnikiem to ten aż się ślizga jak po mydle. Muszę uwolnić swoje tremolo i potestować co ten mostek poprawia, bo na chwilę obecną sprężyny mam dociągnięte tak, żeby mostek twardo leżał na desce. Mimo wszystko przy samym strojeniu, jak luzuję strunę z owijką to nie ma ona tendencji przyhaczania na siodełku. Jest duża różnica w stosunku do fabrycznego.


  • Tarrant lubi to

#10 Pawelt

  • Pawelt
    Gaduła
  • Postów: 192
  • Dołączył: 30.11.2018

Napisany 14.02.2019 - 20:59

Hm - zmierz sobie rozstaw śrub mocujących most i rozstaw strun i porównaj z opisami mostów na necie. Generalnie standarty były zwykle dwa - Fenderowski i węższy Gibsonowo - humbuckerowy. Tańsze wiosła - nie Fendery miały zwykle ten drugi standart, poza najtańszymi Fenderami, gdzie też stosowano węższe mosty.

W Twoim przypadku ważne abyś nie kupił mostu, który jest typowym zamiennikiem mostu Fenderowskiego.

 

Sama wymiana śrub - na odpowiedniej jakości może mocno wpłynąć na to jak wiosło będzie trzymać strój ze względu na most. Ważny jest kształt łebków śrub. To nie mogą być zwykłe wkręty do drewna. Możesz kupić same śruby z cześci Fendera. Każdy most o 6 śrubach będzie na nich dobrze działał po dobrym setupie.

 

Poza tym najpierw spróbuj taki trick aby tylko zewnętrzne śruby były dokręcone mocniej do płaszczyzny mostu, a 4 wewnętrzne wykręcone o 1mm (tylko j poluzuj najpierw za dużo i potem wkręć lekko ale tak aby nie dotknęły blachy mostu (minimalny luz, mniej jak milimetr czy nawet pół). Wszystkie 6 śrub ma działać na ścinanie a 2 zewnętrzne na wyrywanie. Tylko trzeba być pewnym, że śruby są dobre a nie z plasteliny. Tak zaprojektował to Leo Fender.

 

Jeśli śruby nie są idealnie w linii to żaden najlepszy most nie będzie tam dobrze się ruszał. W mostku Fenderowskim krytycznny jest rodzaj samych śrub i fakt aby wszystko było precyzyjnie złożone. Sama blacha mostu ma mniejsze znaczenie dla trzymania stroju. Sam blok mostu i jego masa wpływają na brzmienie.


Ten post był edytowany przez Pawelt dnia: 14.02.2019 - 21:05

  • Tarrant lubi to

#11 Tarrant

  • Tarrant
    Gaduła
  • Postów: 371
  • Dołączył: 28.12.2018
  • z:Polska

Napisany 14.02.2019 - 21:27

Hm - zmierz sobie rozstaw śrub mocujących most i rozstaw strun i porównaj z opisami mostów na necie. Generalnie standarty były zwykle dwa - Fenderowski i węższy Gibsonowo - humbuckerowy. Tańsze wiosła - nie Fendery miały zwykle ten drugi standart, poza najtańszymi Fenderami, gdzie też stosowano węższe mosty.

W Twoim przypadku ważne abyś nie kupił mostu, który jest typowym zamiennikiem mostu Fenderowskiego.

 

Sama wymiana śrub - na odpowiedniej jakości może mocno wpłynąć na to jak wiosło będzie trzymać strój ze względu na most. Ważny jest kształt łebków śrub. To nie mogą być zwykłe wkręty do drewna. Możesz kupić same śruby z cześci Fendera. Każdy most o 6 śrubach będzie na nich dobrze działał po dobrym setupie.

 

Poza tym najpierw spróbuj taki trick aby tylko zewnętrzne śruby były dokręcone mocniej do płaszczyzny mostu, a 4 wewnętrzne wykręcone o 1mm (tylko j poluzuj najpierw za dużo i potem wkręć lekko ale tak aby nie dotknęły blachy mostu (minimalny luz, mniej jak milimetr czy nawet pół). Wszystkie 6 śrub ma działać na ścinanie a 2 zewnętrzne na wyrywanie. Tylko trzeba być pewnym, że śruby są dobre a nie z plasteliny. Tak zaprojektował to Leo Fender.

 

Jeśli śruby nie są idealnie w linii to żaden najlepszy most nie będzie tam dobrze się ruszał. W mostku Fenderowskim krytycznny jest rodzaj samych śrub i fakt aby wszystko było precyzyjnie złożone. Sama blacha mostu ma mniejsze znaczenie dla trzymania stroju. Sam blok mostu i jego masa wpływają na brzmienie.

Sam tego nie będę robił. Pójdę do lutnika.



#12 Bartzabel

  • Bartzabel
    Użytkownik
  • Postów: 15
  • Dołączył: 15.11.2018
  • z:Silesia

Napisany 27.08.2019 - 07:00

Czy podczas kolejnej zmiany strun na ten sam komplet, przy zablokowanym moście, ze stroju Drop D będę chciał przejść na Half step down to czy po zdjęciu blokady, będę musiał ingerować w naciąg sprężyn? Chodzi mi o blokadę na czas zmiany strun by ustawione sprężyny nie rozregulowały się, używam tekturowego opakowania po strunach jako blokada pod mostek na czas trwania procesu wymiany strun. 



#13 Piotr_M

  • Piotr_M
    Gaduła
  • Postów: 408
  • Dołączył: 16.11.2017
  • z:Mazowsze

Napisany 27.08.2019 - 07:44

Tak prawdopodobnie będziesz musiał poluzować sprężyny. Generalnie proponowałbym zrobić to jeszcze przed wyjęciem tej "blokady".


Ten post był edytowany przez Piotr_M dnia: 27.08.2019 - 07:44

  • Bartzabel lubi to

#14 Bartzabel

  • Bartzabel
    Użytkownik
  • Postów: 15
  • Dołączył: 15.11.2018
  • z:Silesia

Napisany 27.08.2019 - 07:51

Poluzować, czyli odkręcić wkręty od korpusu tak by mimo wszystko most dalej opierał się w miarę o korpus, ale równocześnie by doprowadzić praktycznie idealne strojenie za pomocą sprężyn? Czyli zmiana stroju jeszcze przed wyjęciem blokady i zmiana naciągu sprężyn również jeszcze z blokadą tak?



#15 Piotr_M

  • Piotr_M
    Gaduła
  • Postów: 408
  • Dołączył: 16.11.2017
  • z:Mazowsze

Napisany 27.08.2019 - 08:27

Po prostu naciąg strun i naciąg sprężyn mostka muszą się równoważyć. Jeśli z Drop D przestroisz do Half step down naciąg strun będzie mniejszy przez co obecny naciąg sprężyn będzie zbyt duży. Możesz na razie zostawić tak jak jest, ale przed wyciągnięciem blokady kontruj mostek wajchą, a po wyciągnięciu blokady delikatnie opuszczaj aż oprze się na desce. teraz musisz na zmianę luzować sprężyny i dostrajać gitarę aż uzyskasz optymalne położenie mostka.


  • Bartzabel lubi to




0 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników