Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Gitara Jackson jako zamiennik Stratocastera


  • Zaloguj się
25 odpowiedzi na ten temat

#1 country

  • country
    Użytkownik
  • Postów: 16
  • Dołączył: 21.09.2018

Napisany 12.01.2019 - 16:39

Cześć, ciekawi mnie dlaczego w latach 80-90 wielu gitarzystów zmieniało gitarę Fender Stratocastera na Jacksona lub grało na zmianę tymi gitarami. Czy to była jakaś moda na te gitary, czemu nie był to Ibanez, Yamaha? Domyślam się, że gitary Jacksona były nowsze i lepiej przemyślane technicznie od Stratocastera ze stajni Fendera, który potem i tak wykupił Jacksona? Teraz zauważyłem, że wielu gitarzystów takich jak Mark Knopfler, John Norum, przesiadło się z Fender Stratocaster na Gibson Les Paul.

https://www.jacksong...tain/2803152873


Ten post był edytowany przez country dnia: 12.01.2019 - 16:39


#2 sever

  • sever
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5950
  • Dołączył: 30.03.2012

Napisany 12.01.2019 - 16:44

Jacksony były modne, Kramery też. Ja się wtedy śliniłem na takie wiosło na fali fascynacji również pudlowatym metalem. Knopfler to jednak zależy od kawałka, raz gra na LP., raz na Stracie.



#3 korzo

  • korzo
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5579
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 12.01.2019 - 16:45

dziwne pytanie. jako miłośnik marki i posiadacz wielu z nich głównie tych leciwych na prawde nie wiem co napisać :D bo tak i już ;)



#4 country

  • country
    Użytkownik
  • Postów: 16
  • Dołączył: 21.09.2018

Napisany 12.01.2019 - 16:47

Czyli po prostu był hype na nie i nie było to wcale spowodowane lepszą konstrukcją gitary?



#5 sever

  • sever
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5950
  • Dołączył: 30.03.2012

Napisany 12.01.2019 - 16:52

Pewnie miały lepszy mechanizm wajhowania, które wtedy poszło w extrema. Ale ja się nie znam, bo wtedy zanim fundusze mi pozwoliły na zakup takiej gitary, to już zdążyłem się z nich wyleczyć :)


  • jjhop lubi to

#6 Sol

  • Sol
    Najlepsza Gitara 2018 roku
  • Postów: 7058
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wwa

Napisany 12.01.2019 - 16:56

Nie nazwałbym jej lepszą, raczej inną. Najlepiej spytać tych co zmieniali, ale i tak nie przypuszczam, że kwestia leżała w jakości. Może taka była potrzeba chwili, może chcieli spróbować czegoś nowego, a może Jackson dawał najlepsze warunki endorsementu, a może byli młodzi i podobały im się zaostrzone główki.

Ibanez może nie miał takiego wzięcia, za to jego endorsement okazał się sporo trwalszy.

P.s. kojarzę, że na Jacksona przesiadł się Beck. Kto jeszcze skoro tyle ich było?
I’m practically afraid of my amp it’s so fucking loud - Vinnie Stigma

#7 sebjus

  • sebjus
    Najlepsza Gitara 2016 roku
  • Postów: 5326
  • Dołączył: 08.01.2015
  • z:Warszawa

Napisany 12.01.2019 - 17:00

Przede wszystkim na Charvela a nie na Jacksona. Jackson to taki Charvel do rocka i cięższych  ;) . Odpowiedź na pytanie jest prosta. Charvel/Jackson to zjawiskowe instrumenty, zwłaszcza te "kiedyś". Myślę że sporo wniósł dość "szeroki" gryf przynajmniej w odczuciu, poza tym dość wąskie, często, nie zawsze, wszystkiego po troszeczku.



#8 mareq

  • mareq
    Gaduła
  • Postów: 414
  • Dołączył: 07.06.2018
  • z:Bielsko-Biała

Napisany 12.01.2019 - 17:01

Ja mam i jacka i strata. Tak mi się podoba. Głównie gram na jacksonie, bo mi dobrze leży. Po strata też często sięgam, bo jest inny. Mam zamiar dorzucić do kolekcji jeszcze lp i telecastera.

#9 sebjus

  • sebjus
    Najlepsza Gitara 2016 roku
  • Postów: 5326
  • Dołączył: 08.01.2015
  • z:Warszawa

Napisany 12.01.2019 - 17:18

Ooo to jak u mnie  ;) po jednym typie z klasyki  ;) Z tą różnicą że Jacka zastępuje LTD 



#10 korzo

  • korzo
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5579
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 12.01.2019 - 17:39

sebjus, zgadzam sie z Tobą. i śmieszą mnie teksty wyleczenia z "takich" gitar. czyli jakich? klasyczne stare konstrukcje do wszystkiego w zasadzie ale lepsze w obsłudze, udoskonalonej konstrukcji i trzymające strój. ot co. tak samo z ltd, esp/e-II. no a gitarników grało dużo na jackach. teraz głównie z kręgu metalowego. kiedyś troche inaczej to wyglądało.



#11 sever

  • sever
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5950
  • Dołączył: 30.03.2012

Napisany 12.01.2019 - 17:44

Pisząc, że się wyleczyłem, nie mam na myśli nic złego w stosunku do tych gitar, a tym bardziej ich użytkowników. Po prostu lubię klasyczne konstrukcje, a jak ktoś woli Jacki, Kramery czy inne to jest też w porządku. Po to jest wybór, żeby go dokonywać. 



#12 korzo

  • korzo
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5579
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 12.01.2019 - 17:48

w sumie to już dawno klasyczne konstrukcje :)

ale wiem co masz na myśli


Ten post był edytowany przez korzo dnia: 12.01.2019 - 17:48


#13 sever

  • sever
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5950
  • Dołączył: 30.03.2012

Napisany 12.01.2019 - 17:52

Nazwałbym je neoklasyczne ;)


  • korzo lubi to

#14 SlawB

  • SlawB
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1336
  • Dołączył: 03.02.2012

Napisany 12.01.2019 - 18:26

ja kiedyś nabyłem w USA Ibanez pro 24progi. Pozbyłem się jej, bo jak grałem na 22progi to mi łapa wpadała na 23/24 na sucho .Wszystkie mam 22 progi. Gitarkę sprzedałem znajomemu po kosztach - ale fajna ..była :P



#15 maciurek

  • maciurek
    Weteran
  • Postów: 2367
  • Dołączył: 18.03.2013

Napisany 12.01.2019 - 18:46

Miałem Charvela w czasach gitarzystów z trwałą ondulacją i pasemkami. Co mogę powiedzieć. Duży radius (prawie płaski gryf), 24 progi, Floyd Rose. Grało się łatwiej sweepy, legato, tapping, nawet niekiedy uburęczny. Na stracie takie granie męczy. Charvele/Jacksony to instrumenty dla gitarowych cyrkowców. A taka była wtedy moda. Teraz znów jest strat i fuzz na propsie, zamiast Charveli i szafy procesorów.
Jak działa jamniczek?

#16 sebjus

  • sebjus
    Najlepsza Gitara 2016 roku
  • Postów: 5326
  • Dołączył: 08.01.2015
  • z:Warszawa

Napisany 12.01.2019 - 18:51

Nie, takie były czasy. Charvel zrobił jakies tam swoje gitary, które przypadły do gustu "cięższym" niż blues grajkom. Ponieważ nie chciał być identyfikowany jako producent gitar do młocki, stworzył Jacksona... No i tutaj się posypało, wszelkiej maści pudle, metale itepeitede, rozwój wyścigowych gitar, dołaczyli ESP i Ibanez, Kramer, mostki FR itp, coraz mocniejsze przetworniki, coraz bardziej more gain ampy...

Tak jak Fender jest ojcem gitar do bluesa, tak Gibson rocka, a Charvel niechcący wszystkich heavy pudli  :D  :D  :D

Powtórzę się raz jeszcze:

Nigdy nie wybaczę Fenderowi tego co zrobił z Jacksonem!!!



#17 SlawB

  • SlawB
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1336
  • Dołączył: 03.02.2012

Napisany 12.01.2019 - 18:58

ciekawe odczucia/spostrzeżenia/doświadczenia - ale jest to budujące in plus :D



#18 korzo

  • korzo
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5579
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 12.01.2019 - 19:08

to zależy też od modeli jacków esp itd. są różne i na większości tak na prawde osiągnie sie w zasadzie każdy klimat i rodzaj muzyki.



#19 country

  • country
    Użytkownik
  • Postów: 16
  • Dołączył: 21.09.2018

Napisany 12.01.2019 - 19:27

Czy mogę zapytać jaka obecnie marka gitar wiedzie prym w innowacyjności i posiada najnowocześniejszą konstrukcję gitary? Taki niezawodny majstersztyk technologiczny, a brzmienie to już inny temat.



#20 sebjus

  • sebjus
    Najlepsza Gitara 2016 roku
  • Postów: 5326
  • Dołączył: 08.01.2015
  • z:Warszawa

Napisany 12.01.2019 - 19:33

Ibanez.

#21 SlawB

  • SlawB
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1336
  • Dołączył: 03.02.2012

Napisany 12.01.2019 - 19:35

 właśnie to jest temat multi. Konstrukcja jest od wieków  taka sama. Gryf, decha/pudło + akcesoria. Brzmienie - to jest istota poszukiwań. :P



#22 delaa

  • delaa
    Weteran
  • Postów: 2726
  • Dołączył: 28.02.2015
  • z:EPPL

Napisany 12.01.2019 - 20:22

Ibanez.

 Rly ?

A moja ?


Ten post był edytowany przez delaa dnia: 12.01.2019 - 20:23

"W heavy metalu nie chodzi o to żeby było poprawnie, chodzi o to żeby były eksplozje, lasery i gołe dziwki..." [kilgore.trout]
YOUTUBE: DeLaa Fargis
Other stuff:https://soundcloud.c...elaa-2/sets/one http://www.facebook.com/delaafargis

#23 sebjus

  • sebjus
    Najlepsza Gitara 2016 roku
  • Postów: 5326
  • Dołączył: 08.01.2015
  • z:Warszawa

Napisany 12.01.2019 - 20:34

Przepraszam, Ibanez, gitary Delusia i wszystkie na tym Forum  :)


  • delaa lubi to

#24 delaa

  • delaa
    Weteran
  • Postów: 2726
  • Dołączył: 28.02.2015
  • z:EPPL

Napisany 12.01.2019 - 20:37

No.


  • sebjus lubi to
"W heavy metalu nie chodzi o to żeby było poprawnie, chodzi o to żeby były eksplozje, lasery i gołe dziwki..." [kilgore.trout]
YOUTUBE: DeLaa Fargis
Other stuff:https://soundcloud.c...elaa-2/sets/one http://www.facebook.com/delaafargis

#25 temol

  • temol
    Gaduła
  • Postów: 197
  • Dołączył: 10.04.2017
  • z:Kraków

Napisany 12.01.2019 - 21:17

Nie, takie były czasy. Charvel zrobił jakies tam swoje gitary, które przypadły do gustu "cięższym" niż blues grajkom. Ponieważ nie chciał być identyfikowany jako producent gitar do młocki, stworzył Jacksona..

 

sebjus - jak interesują Cie historyje ze stajni jacka to polecam ten film

 

T.


  • sebjus lubi to

#26 Myxu

  • Myxu
  • Postów: 7030
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Warszawa

Napisany 13.01.2019 - 08:54

@country - jak dla mnie nie ma jednej firmy którą można by było wskazać w odpowiedzi na to pytanie, bo generalnie w gitarach się niewiele dzieje technologicznie, a jak ktoś coś nowego wprowadza to jest to jeden aspekt, a nie całkowita rewolucja. No chyba ze rozmawiamy o eksperymentach typu gittler czy teuffel :) Z ostatnich lat to bardziej innowacyjne firmy to parker, chociaż tu już widać ze rynek nie podłapał koncepcji, oraz Strandberg - ale tu znowu pytanie co to za innowacją jest obrzyn w trochę innym/większym kształcie i z kwadratowym gryfem :)
No talent, no musical ability... No musical training required...




0 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników