Skocz do zawartości



Zdjęcie
Video

Akumulatorowy zasilacz 9v do efektów gitarowych - DIY



  • Zaloguj się
6 odpowiedzi na ten temat

#1 IrekB

  • IrekB
    Weteran
  • Postów: 2925
  • Dołączył: 18.03.2014

Napisany 24.05.2018 - 07:37

Akumulatorowy zasilacz 9v do efektów gitarowych - DIY

 

Czytając wątek o „wyższości baterii 9v nad zasilaczem separowanym” wpadłem na pomysł, by zasilić efekty gitarowe akumulatorem. Założenie, by był w miarę wydajny a przy tym mały, lekki, łatwy do ładowania, czyli mobilny. Dobrze, by dawał stabilizowane napięcie 9v, był prosty w wykonaniu i oczywiście, jak to w moich pomysłach, miał być tani.

 

Ponieważ ostatnio trochę czasu spędziłem na zabawie w regenerację i przerabianie akumulatorowych elektronarzędzi, to wybór rodzaju akumulatora był łatwiejszy. Ogniwa litowo jonowe 18650 mają napięcie znamionowe 3,7v i pojemność w granicach 1500–3500 mAh. Są nieduże, lekkie i coraz bardziej popularne. Połączone szeregowo zapewniają odpowiednie napięcie do przepuszcze3nia przez układ regulatora i stabilizatora napięcia 9v.

 

Koszty:

3 ogniwa 18650 wyciągnięte ze starej baterii laptopowej – 5 zł + 15 zł przesyłka

pstryczek elektryczek mini – 3 zł + 7 zł przesyłka

obudowa – 5,30 zł + 7,20 zł przesyłka

kabelki – 1,5 zł + 8,60 zł przesyłka

2 regulatory napięcia – 10 zł + 0 zł przesyłka

wewnętrzny balanser 3s – 3,45 zł + 0 zł przesyłka

zasilacz 15v – 2,5 zł + 7,20 zł przesyłka

 

Części: 30,75 zł

Przesyłka: (jak się nie chce wstawać od monitora i każdy element zamawia u innego sprzedawcy) 45 zł

 

W moim zasilaczu ogniwa zostały ze sobą zlutowane. Jednak nie ma problemu by zastosować nieco większą obudowę i wstawić do niej koszyk na akumulatory.

 

Spoiler

 

Ogniwa można wtedy wyjmować do zewnętrznej ładowarki. Wewnątrz obudowy zasilacza byłby wtedy tylko jeden regulator napięcia wyjściowego 9v na efekty. Moja wersja ma być jak najprostsza w użyciu, więc jest można go ładować dowolnymi zasilaczami o napięciu od 14-35v. Ważne, by pasowała wtyczka i plus był w środku. :)

 

Podpiąłem zbudowany zasilacz akumulatorowy do małego pedalboard’u złożonego z 7 analogowych efektów (kaczucha, kompresor, bramka, przestery, chorus, echo) z gałeczkami ustawionymi jak na próbę i wszystkie je włączyłem. Co godzinę chwilę pograłem, pomierzyłem napięcia. Po 12 godzinach miałem jeszcze 40% naładowania akumulatorów, zatem wydaje się, że układzik spokojnie można stosować na małej scenie. Z wad, trzeba pamiętać by zasilacz naładować i raczej w takiej małej wersji nie nada się do zasilania efektów cyfrowych, bo ich procesory dźwięku żrą prąd bez opamiętania. Z zalet, kilkanaście godzin stabilizowanego zasilania, zero zakłóceń z sieci i mniej kabli na podłodze.

 


  • Eclipse, maciurek i sebjus lubi to

"Ze wszystkich dóbr rzadkich rozum jest dobrem najsprawiedliwiej podzielonym, bowiem nikt nigdy nie uskarża się na brak rozumu" - M. Montaigne

"Wszystko, co zgadza się z naszymi życzeniami, jest prawdą. Wszystko inne doprowadza nas do wściekłości." - Andre Maurois


#2 Klawiszowiec

  • Klawiszowiec
    Weteran
  • Postów: 2696
  • Dołączył: 11.12.2012
  • z:Dąbrowa Górnicza

Napisany 24.05.2018 - 08:24

Super Irek,

tylko gdzie zmieścisz ten zasilacz, skoro w pedalboardzie masz brak miejsca ?


Classic Vibe 50 Ltd Candy Apple Red, Yamaha THR10 kremowa, 

 


#3 IrekB

  • IrekB
    Weteran
  • Postów: 2925
  • Dołączył: 18.03.2014

Napisany 24.05.2018 - 08:52

Na czas przenoszenia mieści się w środku, a podczas grania leży obok. ;)

"Ze wszystkich dóbr rzadkich rozum jest dobrem najsprawiedliwiej podzielonym, bowiem nikt nigdy nie uskarża się na brak rozumu" - M. Montaigne

"Wszystko, co zgadza się z naszymi życzeniami, jest prawdą. Wszystko inne doprowadza nas do wściekłości." - Andre Maurois


#4 VaM

  • VaM
    Weteran
  • Postów: 1900
  • Dołączył: 23.06.2012
  • z:Rzeszów

Napisany 24.05.2018 - 09:36

Też myślałem nad tym pomysłem i właśnie użycie impulsowych stabilizatorów napięcia, mi nie pasowało.

Bo jeśli celujemy w chemiczne źródło prądu stałego, to ładowanie do tego przetwornicy nic nie daje, bo znowu na zasilaniu pojawią się szumy z przetwornicy.

Chyba że jest to jakiś niskoszumny układ, nie wiem czy nie lepiej by tu siadła stabilizacja liniowa mimo strat w cieple. 

 

Mając zwykły zasilacz z trafem, gdzie minus nie jest podłączony do masy obudowy, mamy to samo, no może poza mobilnością.

Dodatkowo tracimy wielosekcyjne zasilanie, co w wielu przypadkach jest ważniejsze, zwłaszcza dla kak i drajwów ^^ 



#5 IrekB

  • IrekB
    Weteran
  • Postów: 2925
  • Dołączył: 18.03.2014

Napisany 24.05.2018 - 10:00

VaM, masz rację. Mimo to przez jakiś czas będę testował zasilacz, więc zobaczę czy sprawdzi się "w boju". :P
Pozdrówka!

Ten post był edytowany przez IrekB dnia: 24.05.2018 - 10:32

"Ze wszystkich dóbr rzadkich rozum jest dobrem najsprawiedliwiej podzielonym, bowiem nikt nigdy nie uskarża się na brak rozumu" - M. Montaigne

"Wszystko, co zgadza się z naszymi życzeniami, jest prawdą. Wszystko inne doprowadza nas do wściekłości." - Andre Maurois


#6 VaM

  • VaM
    Weteran
  • Postów: 1900
  • Dołączył: 23.06.2012
  • z:Rzeszów

Napisany 26.05.2018 - 07:50

Nie żebym jakoś był anty ^^ Bo tak naprawdę to jeśli mnie by na to rzucało, to pewnie bym widział to podobnie. 

Bateria aku, potem przetwornica z kilkoma separowanymi liniami, wszystko na impulsie i możliwie dobrze to odfiltrować. 

 

Tak naprawdę łatwiej odfiltrować 200kHz z przetwornicy, niż 50Hz z gniazdka. 

Wtedy był by taki mobilny zasilacz, tylko nie bardzo widzę zastosowanie ^^

 

Impulsówki są na takim poziomie że głowa mała, mój mixpre-3 zasilany jest z 4 paluszków AA, 3 wejścia z phantomem i kurde najmniej szumiące wzmacniacze jakie słyszałem. Zero, RME babyface przy tym to szumofon, gdzie to jedne z najlepszych pre jakie trafiły do interfejsów. 



#7 IrekB

  • IrekB
    Weteran
  • Postów: 2925
  • Dołączył: 18.03.2014

Napisany 26.05.2018 - 12:03

Vam, jak to nie widzisz zastosowania?

 

Tracę robotę, idę do przejścia podziemnego, wyciągam elektryka i zasilane akumulatorami mały piecyk i pedalboard i gram uwielbiane przez wszystkich dży, dży dży :)

 

----------------------------

 

Zapomniałem tutaj (bo na końcu filmiku jest) podziękować Eclipse za zgodę na wykorzystanie jego twórczości. W tle słychać jego kawałek "Desert", który zamieścił na YT w 2009 roku :)


Ten post był edytowany przez IrekB dnia: 26.05.2018 - 12:55

  • VaM lubi to

"Ze wszystkich dóbr rzadkich rozum jest dobrem najsprawiedliwiej podzielonym, bowiem nikt nigdy nie uskarża się na brak rozumu" - M. Montaigne

"Wszystko, co zgadza się z naszymi życzeniami, jest prawdą. Wszystko inne doprowadza nas do wściekłości." - Andre Maurois






Also tagged with one or more of these keywords: video

0 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników