Skocz do zawartości



Zdjęcie

Rawa Blues 2018


  • Zaloguj się
18 odpowiedzi na ten temat

#1 rocken

  • rocken
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3713
  • Dołączył: 09.03.2012
  • z:W-wa

Napisany 17.04.2018 - 11:40

Ogłoszono kto dostał się na Rawę w ramach nadesłanych zgłoszeń. Na większe "czcionki" z festiwalowego plakatu trzeba jeszcze poczekać.

 

"Niemal 90 artystów – w tym z USA, Australii, Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec – nadesłało swoje muzyczne propozycje na tegoroczną edycję Rawa Blues Festival. 6 kwietnia zebrała się festiwalowa Rada Artystyczna w składzie: Irek Dudek, Jan Chojnacki, Ryszard Gloger, Marek Jakubowski i Łukasz Kobiela. Po kilkugodzinnych przesłuchaniach i obradach – klamka zapadła! Na Dużej Scenie zagrają: Cotton Wing, Makar & Children of the Corn, Kraków Street Band, Wicked Heads oraz włoski zespół Wild Meg & The Mellow Cats (to pierwsza kapela z Półwyspu Apenińskiego, który wystąpi na Rawie Blues!). Natomiast na festiwalowej Małej Scenie swoje umiejętności zaprezentują: Blackberry Brothers, Black Pin, Blueshift, KSW 4 BLUES, my z delty, Teksasy. Gratulujemy laureatom! Do zobaczenia we wrześniu w katowickim “Spodku”. Kolejne ogłoszenia wkrótce"


Ten post był edytowany przez rocken dnia: 17.04.2018 - 11:41

"Moja muzyka jest niemodna, wiec nigdy z mody nie wyjdzie" - Mark Knopfler
"Zarówno w życiu, jak i muzyce chodzi przede wszystkim o styl" - Miles Davis

#2 Vladi

  • Vladi
    5000+
  • Postów: 5074
  • Dołączył: 15.02.2013

Napisany 17.04.2018 - 11:55

Kogoś polecasz ? Nie znam ani jednej nazwy:)
"Use the Fork, Luke..."
http://soundcloud.com/vlodi

#3 Król Julian

  • Król Julian
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4013
  • Dołączył: 17.06.2012

Napisany 17.04.2018 - 11:58

Cotton Wing grają zawodowo. Blackberry również. Zdaje się że gitarnik ma Fano.



#4 rocken

  • rocken
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3713
  • Dołączył: 09.03.2012
  • z:W-wa

Napisany 17.04.2018 - 12:05

Ja czekam na amerykanów.

"polskiego bluesa" nie słucham, poza kilkoma wyjątkami.

Z powyższego kojarzę trochę kapele i ludzi. Interesujące jest Wicked Heads, zresztą jeśli dobrze pamiętam gitarzysta jest użytkownikiem naszego forum.

Teksasy - taki "radiowy blues" jak ich ostatnio widziałem. Blackberry, to raczej southern rock, jeśli dobrze pamiętam. Kraków Street Band - takie nowoorleańskie granie, nie przekonują mnie, ale ludziom się podoba. Cotton sporo już lat tłuką - blues-rock. Niezły gitarzysta tam grał jak ich ostatnio gdzieś słyszałem. Makar z Gienkiem za czasów Seven B fajnie grali, to też był taki southern rock. Teraz ani jeden, ani drugi nie trafia w moje gusta.

 

Czekam na headlinerów. B)


"Moja muzyka jest niemodna, wiec nigdy z mody nie wyjdzie" - Mark Knopfler
"Zarówno w życiu, jak i muzyce chodzi przede wszystkim o styl" - Miles Davis

#5 yazzgot

  • yazzgot
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1153
  • Dołączył: 19.10.2014

Napisany 17.04.2018 - 16:40

Też czekam na headlinerów.
Z polskich to mi podchodzi jeno JJ Band i Two Timmer - wysoka półka.
Ps. @rocken miele co czwartek poleconą przez Ciebie bluesowa audycję :)
  • rocken lubi to

#6 rocken

  • rocken
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3713
  • Dołączył: 09.03.2012
  • z:W-wa

Napisany 7.05.2018 - 10:19

Dziś ma być znany cały program. Jak na razie do Marcia Ball i Martin Harley & Daniel Kimbro (NOSPR) dołączył Big band Irka Dudka i Tinsley Ellis.

 


"Moja muzyka jest niemodna, wiec nigdy z mody nie wyjdzie" - Mark Knopfler
"Zarówno w życiu, jak i muzyce chodzi przede wszystkim o styl" - Miles Davis

#7 rocken

  • rocken
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3713
  • Dołączył: 09.03.2012
  • z:W-wa

Napisany 7.05.2018 - 11:55

Wszystko już jasne. Na scenę Rawy Blues powraca Robert Cray.

 

Jestem rozczarowany programem tegorocznej edycji. Youtuberka (Laura Cox) z Francji w roli jednej z gwiazd na dużej scenie Spodka to jakieś nieporozumienie i chyba niestety znak czasu.

 

 

27 września (czwartek) – sala kameralna NOSPR - Tinsley Ellis – klinika gitarowa

 

28 września (piątek) - NOSPR

sala koncertowa – Marcia Ball, Martin Harley & Daniel Kimbro

sala kameralna – Tinsley Ellis – klinika gitarowa (po zakończeniu koncertu)

 

29 września (sobota) – Spodek

Koncert finałowy:

Robert Cray, Tinsley Ellis, Irek Dudek Big Band, Laura Cox

Duża Scena:

Wild Meg & The Mellow Cats, Cotton Wing, Makar & Children Of The Corn, Kraków Street Band, Wicked Heads 

Mała Scena: Blackberry Brothers, Black Pin, Blues Drawers, Blueshift, KSW 4 Blues, my z delty, Teksasy.  


Ten post był edytowany przez rocken dnia: 7.05.2018 - 11:57

"Moja muzyka jest niemodna, wiec nigdy z mody nie wyjdzie" - Mark Knopfler
"Zarówno w życiu, jak i muzyce chodzi przede wszystkim o styl" - Miles Davis

#8 yazzgot

  • yazzgot
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1153
  • Dołączył: 19.10.2014

Napisany 16.05.2018 - 20:24

Kiepsko i to bardzo.

Craya widziałem już i to raczej koncert do kontemplacji. Nie mówię, że bym nie łyknął jego show, ale on czasami za bardzo potrafi przynudzić balladami.

Laura Cox, nie powiem urodziwe dziewczę z różnymi walorami estetycznymi :D ale będzie taką samą pomyłką jak rok temu ten wydziarany bijok z MMA.

Ona nie jest bluesmanką tylko rock-laską co potrafi zagrać trochę country, trochę Hendrixa itd.

Marcie Ball zobaczyłbym w Spodku jeszcze raz z Mighty Mike Schermer na gitarze.

Dudek coś chyba kasy nie ma ostatnio, albo pomysłu, albo myśli, że ludzie i tak przyjdą bo to Rawa Blues.

Coś mi się wydaję, że odpuszczę bilety pierwszy raz od bardzo dawna.

Kurde Buddy Guy, Supersonic Blues Machine (akurat w Suwałkach będą), Walter Trout, Joe Colombo (nową płytę wydał) Rick Estrin & The Nightcats jest tyle atrakcyjnych artystów.



#9 mixokret

  • mixokret
    Weteran
  • Postów: 1829
  • Dołączył: 27.01.2014

Napisany 16.05.2018 - 21:16

Dodajmy że bez piwa i z agitacją. Niech sobie sam Dudek blusi się we własnym sosie ;)



#10 yazzgot

  • yazzgot
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1153
  • Dołączył: 19.10.2014

Napisany 17.05.2018 - 07:33

Hehe temat wraca jak bumerang :)

#11 mixokret

  • mixokret
    Weteran
  • Postów: 1829
  • Dołączył: 27.01.2014

Napisany 17.05.2018 - 11:22

Pewnie że wraca ... to chyba jest festiwal bluesowy a nie pielgrzymka do spodka



#12 rocken

  • rocken
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3713
  • Dołączył: 09.03.2012
  • z:W-wa

Napisany 17.05.2018 - 12:49

Ludzie to mają urojenia...

To że nie ma piwa na tej imprezie jest bardzo dobrą decyzją.

ps. Nie jestem abstynentem. B)

______________

 

Kurde Buddy Guy,[...]

No szkoda.

Ale nic. Trzeba pojechać tam, gdzie gra miesiąc po Rawie. ;)


"Moja muzyka jest niemodna, wiec nigdy z mody nie wyjdzie" - Mark Knopfler
"Zarówno w życiu, jak i muzyce chodzi przede wszystkim o styl" - Miles Davis

#13 yazzgot

  • yazzgot
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1153
  • Dołączył: 19.10.2014

Napisany 17.05.2018 - 13:08

He he @rocken włóczykij :D

Fajnie, myślę że BG jest w dobrej formie.

 

Co do Dudka to ma prawo robić co chce, bo to jego festiwal, ale z drugiej strony robi go dla ludzi.

Coś tak myślę, że on już trochę już dziwaczeje na starość w negatywnym sensie.


Ten post był edytowany przez yazzgot dnia: 17.05.2018 - 13:10


#14 rocken

  • rocken
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3713
  • Dołączył: 09.03.2012
  • z:W-wa

Napisany 17.05.2018 - 13:19

He he @rocken włóczykij :D

Fajnie, myślę że BG jest w dobrej formie.

Szybciej dotrę niż do tych Twoich Katowic. :D

Ciekaw jestem płyty, która ukaże się w czerwcu.

____________

 

Alkoholu od lat nie ma na Rawie. Co do artystów to się dziwię. Ma takich doradców (Chojnacki, Jakubowski, Gloger), a robi się coraz bardziej rockowo...

Sam poziom nie jest zły, bo jednak to znaczące nazwiska. Oczywiście w skali bluesa i jego okolic. Mnie najbardziej wkurzają powtórki sprzed kilku lat.


"Moja muzyka jest niemodna, wiec nigdy z mody nie wyjdzie" - Mark Knopfler
"Zarówno w życiu, jak i muzyce chodzi przede wszystkim o styl" - Miles Davis

#15 yazzgot

  • yazzgot
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1153
  • Dołączył: 19.10.2014

Napisany 17.05.2018 - 14:20

Pełna zgoda, doradcy dobrzy ale wykonanie gorsze. Mnie znowu wkurzają te rockowizny. Co do powtórek to z przyjemnością bym zobaczył kilku artystów jeszcze raz.

#16 rocken

  • rocken
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3713
  • Dołączył: 09.03.2012
  • z:W-wa

Napisany 17.05.2018 - 14:50

Rockowizny przy takim obiekcie musi trochę być, bo puryści mieszczą się w Polsce w salach do maks. 600 osób. ;)

Dlatego dobrze, że są też kameralne festiwale na fajnym poziomie w Ostrowie Wlk. i Białystoku. W Wawie od lat lipa odkąd padło Warsaw Blues Night.


Ten post był edytowany przez rocken dnia: 17.05.2018 - 14:51

"Moja muzyka jest niemodna, wiec nigdy z mody nie wyjdzie" - Mark Knopfler
"Zarówno w życiu, jak i muzyce chodzi przede wszystkim o styl" - Miles Davis

#17 yazzgot

  • yazzgot
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1153
  • Dołączył: 19.10.2014

Napisany 1.10.2018 - 21:14

Dobra to ja byłem, ale to moja najskromniejsza Rawa, bo dotarłem dopiero na 20tą. Ale jestem usprawiedliwiony bo wracałem z firmowej "integracji" :D

Fakt, że dotarłem był już wielkim sukcesem :P :P :P

Zdążyłem na końcówkę Tinsleya Ellisa. Koleś mnie nie zachwyca i występ mnie w tym utwierdził. Szczerze?? To taki Bartek Miarka, czy Jacek Jaguś to go gitarowo rozwalają w przedbiegach. Koleś nie gra nic specjalnego. Dodatkowo ktoś tak podkręcił stopę i bas, że nie dało się tego słuchać.

 

Potem był Dudek ze swoim Big Bandem dowodzonym przez Bronka Dużego. Powiem szczerze, że taki zmasowany atak dęciaków robi mi dobrze. Sekcja też była przednia, Jerzy Piotrowski na bębnach i Andrzej Rusek na basie. Swingowało to nieziemsko. Potem weszły jeszcze 3 urokliwe niewiasty na wokal :)

Grzesiu Kapołka ze swoim żółtym Ibanezem prawie niewidoczny.

Co w repertuarze?? Szlagiery m.in. Raya Charlesa czy Joe Cockera, trochę dudkowych. Brzmiało to naprawdę nieźle, całkiem selektywnie.

Irek śpiewał, grał na harmonijce i na skrzypcach (nawet slidem). Fajny show zrobił.

 

Robert Cray przyjechał i zrobił co do niego należy. Trochę nowości, trochę staroci (zabrakło Smoking Gun), głos kapitalny, czarny, głęboki.

Strat wpięty do Matchlessów i Fendera brzmiał czysto druciano i dzwonkowo, był po prostu cray'owy.

Jedna uwaga!! Nie wolno za bardzo wycinać środka, bo wtedy gitara, jak pięknie by nie brzmiała, to ginie w miksie. I tak czasami było. Robert był momentami niesłyszalny.

Ogólnie to dobrze, ale nie wybitnie.

 

Tyle widziałem, tyle słyszałem. Dodam, że na płycie na komórce oglądałem jeszcze mecz Polska - USA :D :D :D

Podobno na L. Cox był straszny harmider i buła brzmieniowa.

Domyślam się, że te młode kapele co miały po 20 minut na początku dały ostro czadu i warto było je zobaczyć.

 

Ludzi jakby coraz mniej. Nie było kamer, nagrywania i telebimu, światła też nie spektakularne jak zazwyczaj. Ogólnie jakby biedniej. Dobór artystów też średni jak dla mnie.

Gdybym nie miał darmowych zaproszeń to bym po prostu nie poszedł.

Dudek chyba zaczyna mieć kłopoty z dofinansowaniem festiwalu.

Tutaj smutna prawda, wpływ mają jego sympatie polityczne. Wiele osób się do niego zniechęciło. Niestety jak się jest osobą publiczną to trzeba się liczyć z konsekwencjami.

Zawsze mówię, nie mieszaj polityki z muzyką. No chyba że grasz punk rocka albo jesteś RATM :)

Zobaczymy co wymyśli w przyszłym roku. Konkurencja w PL jest dość mocna.

 

Ktoś był jeszcze?? Wrażenia??



#18 TTU

  • TTU
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4533
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wrocław

Napisany 2.10.2018 - 00:39

W przyszłym roku pan Ireneusz pójdzie na wódkę z Zenkiem Martyniukiem i przekona go, że jego twórczość w konwencji bluesowej z sekcją dętą, harmonijką ustną i skrzypcami ze slajdem uzyska nie-sa-mo-wi-tą głębię, że to będzie wydarzenie na skalę światową. Potem Prezes Kurski sypnie groszem i Spodek będzie za mały by pomieścić wszystkich zainteresowanych koncertem blueso-polo.



#19 yazzgot

  • yazzgot
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1153
  • Dołączył: 19.10.2014

Napisany 2.10.2018 - 05:41

:D mnie nie strasz :D




0 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników