Skocz do zawartości



Zdjęcie

Chorus jak Lady Pank


  • Zaloguj się
35 odpowiedzi na ten temat

#1 Stradlin

  • Stradlin
    Gaduła
  • Postów: 481
  • Dołączył: 23.02.2012

Napisany 8.03.2018 - 23:53

Poszukuję jakiegoś chorusa o charakterze brzmienia zbliżonym do gitar LP. Ograłem już kilka popularnych (oczywiście prawilnie na YT), ale żoden, powtarzam żoden tak nie brzmiał. 

 

Tak swoją drogą, czego używali na starych płytach? CE-1? Na tym nagraniu można chyba go zauważyć (1:00)

 



#2 mixokret

  • mixokret
    Weteran
  • Postów: 1873
  • Dołączył: 27.01.2014

Napisany 9.03.2018 - 00:37

Był taki gość we Wrocku, który się nazywał Mandaryn i wiem że on robił kiedyś coś dla JB. Mówimy o czasach dawnych. Mandaryn zaginął w odmętach historii ale jeden z chorusów na pewno ocalał i ma go mój kumpel. Sprawa jest potwierdzona u dwóch osób - wykonawcy czyli Mandaryna [ osobiście rozmawiałem na początku lat 90] i u "Jasia" Kidawy od którego to ten opisywany chorus został "wydębiony".


  • rocken and maciurek lubi to

#3 klaszek

  • klaszek
    Gaduła
  • Postów: 173
  • Dołączył: 01.09.2012
  • z:Szczecin

Napisany 9.03.2018 - 08:04

swego czasu ten gość https://www.youtube....h?v=grmaZz7hm_s lubował się w takich rzeczach, posłuchaj, może popytaj, wiem też że kiedyś w jednym z miesięczników TopGuitar było takie info



#4 maciurek

  • maciurek
    Weteran
  • Postów: 2238
  • Dołączył: 18.03.2013

Napisany 9.03.2018 - 08:34

Ostatnio kupiłem za jednego Króla Władysława Jagiełło bardzo stary efekt Arion Flanger SFL-1. Można go ustawić na bardzo fajny, ciepły chorus. Taki z tamtych czasów. Brzmieniem nawiązuje do LP moim skromnym zdaniem.


Jak działa jamniczek?

#5 bans

  • bans
    Gaduła
  • Postów: 279
  • Dołączył: 01.08.2017

Napisany 9.03.2018 - 08:48

 żoden, powtarzam żoden

 

"Żodyn", gorolu ;)


  • Dog, Quatroo i cancer lubi to

#6 mixokret

  • mixokret
    Weteran
  • Postów: 1873
  • Dołączył: 27.01.2014

Napisany 9.03.2018 - 10:14

Jeszcze dodam że w owym czasie Jasiu Kidawa eksperymentował z takimi chorusowymi brzmieniami i efekt można usłyszeć np. w piosence poniżej

https://www.youtube....h?v=zOw7V6yroB0


Ten post był edytowany przez mixokret dnia: 9.03.2018 - 10:17


#7 adamus112

  • adamus112
    Stary wyjadacz
  • Postów: 525
  • Dołączył: 15.01.2013

Napisany 9.03.2018 - 10:49

Z tych co miałem/ogrywałem na żywo, to najbardziej ten "gardłowy" podbijający środek charakter ma Boss Ce2. Włączając go, od razu kojarzy mi się z LP, a dorastałem na ich muzyce. Pewnie Ce1 jeszcze lepiej załatwiłby sprawę, ale ja na zmianę z Ce2, a nawet czasami dla ekstremalnego efektu :) razem, używam mini chorus Analogmana z pokrętłem mix. Boss załatwia gardło i przestrzeń, a Analogman świetne wibrato.



#8 beetlejuice

  • beetlejuice
    Gaduła
  • Postów: 471
  • Dołączył: 10.02.2012

Napisany 9.03.2018 - 11:02

Raczej każdy chorus bossa powinien załatwić temat. On używał ce5 i ch1 w czasach kiedy się nim jaralem. Ch1 jest fajniejszy bo ma prawdziwe stereo. Jeśli jesteś purystą to kup jakiś z przed 2001 roku (ch1) albo coś koło tego. Wtedy będzie analogowy - jeśli to coś dla Ciebie zmienia.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Ten post był edytowany przez beetlejuice dnia: 9.03.2018 - 11:03


#9 Segoy

  • Segoy
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4876
  • Dołączył: 26.05.2014
  • z:3city

Napisany 9.03.2018 - 11:24

Ostatnio szukałem chorusa i przetestowałem kilka - jeden obok drugiego bezpośrednie porównania:

 

CH-1 (zwykły współczesny nieanalogowy)

CH-5 stary analogowy

MXR analog chorus

Corona TC electronic

Joyo analog chorus

NUX

Biyang Aqua chorus

Mooer Ensemble King

 

I powiem wam, że ostatecznie u mnie został ten CH-1 Bossa. Zwykły cyfrowy CH-1, na który wielu hejtuje. Nie jest to idealna kostka - mogłaby mieć większy range jeśli chodzi o wibracje na przykład. Ale... jest najcichsza ze wszystkich! I to jest po prostu dobre brzmienie chorusa!

 

Na drugim miejscu jeśli chodzi o brzmienie był Joyo! Brzmiał słodko, szeroko i dźwięcznie i gdybym tylko potrafił go tak zmodować żeby podbić trochę dół, żeby było bardziej basowo, głęboko, to wybrałbym właśnie tego Joyo za 100 zł. Niestety ma trochę za dużo górki - dość mocno podbija wysokie a brakuje dołu. CH-1 z kolei odwrotnie, dlatego EQ mam w nim ustawione maksymalnie w prawo.

Mooer jest wełniany i muli. MXR i CE-5 mają to brzmienie jakby metalowa blacha falowała na wietrze... nie lubię tego strasznie.

NUX - brzmi tanio i jakoś ciulowo generalnie. Corona - bardzo plastikowo i nienaturalnie. Biyang - ten jest bardzo ok. Podobny do Joyo i też mu troszkę podbicia dołu brakuje. Za to znacznie szybciej może wibrować.



#10 secondtribe

  • secondtribe
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4765
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wrocław

Napisany 9.03.2018 - 11:44

To Joyo to udana kopia Bossa CE-2, czyli jeśli chodzi o brzmienie chorusa to taki klasyk.



#11 Segoy

  • Segoy
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4876
  • Dołączył: 26.05.2014
  • z:3city

Napisany 9.03.2018 - 11:52

myślę, że zmodować by go dało radę wymieniając jakiś kondensatorek na wyższą wartość, tak jak się moduje CE-5 analogowy (C22 o ile pamiętam z 5mF na 15-22mF)

tylko trzeba by wiedzieć który :)



#12 cancer

  • cancer
    Spoko Gość
  • Postów: 11577
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Namysłowa

Napisany 9.03.2018 - 13:09

Tak swoją drogą, czego używali na starych płytach? CE-1? Na tym nagraniu można chyba go zauważyć (1:00)

 

 

Nawet 2 sztuki :)

 

Ja mam CE-1 i jest to rzeczywiście niedościgniony wzór. Rozwala wszystko. Ale niestety ma swoje wady - zasilanie 230V i rozmiary.

Ja też swego czasu przetestowałem dużo chorusów i u mnie ostatecznie został oprócz CE-1 - Analog Chorus MXR. Miałem długo wersję Zakka, a teraz, dzięki uprzejmości Segoya zamieniłem go na niebieskiego. Dla mnie ten chorus ma najszersze możliwości korekcji ustawień. Można na nim wykręcić skrzeczące, płytkie brzmienie, ale też ciemne, głębsze, nie tak głębokie jak w CE-1. Bardzo uniwersalny. Janka Bo wykręcam bez kłopotu :)



#13 Stradlin

  • Stradlin
    Gaduła
  • Postów: 481
  • Dołączył: 23.02.2012

Napisany 9.03.2018 - 14:45

Zastanawiam się nad ch1 i tym mxr analog chorus.

Co wybrać?

#14 Segoy

  • Segoy
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4876
  • Dołączył: 26.05.2014
  • z:3city

Napisany 9.03.2018 - 15:01

MXR jest bardzo chwalony. I rzeczywiście w porównaniu do CH-1 jest bardziej analogowy brzmieniowo i ma większe możliwości korekcji.

Ale mi brzmienie MXR nie odpowiada.

To najlepszy dowód, że każdy inaczej słyszy :)

Musisz wybrać ten, który Ci będzie lepiej brzmiał, albo po prostu tańszy :)

 

Najlepiej kupić oba używki z rynku wtórnego - postawić obok siebie - przetestować A/B i sprzedać ten, który Ci mniej podpasuje za tę samą cenę, za którą kupiłeś.



#15 tomaszgab

  • tomaszgab
    Weteran
  • Postów: 2644
  • Dołączył: 04.02.2012

Napisany 9.03.2018 - 15:13

Myśle ,że każdy z was ma rację ale zauważcie. Typowy chorus ma dwie gały Depth i Speed (Rate) i tu jest myk aby zbliżyć się do JB bo brakuje gały Delay Time i co niektórzy jeszcze dodają gałę Level effects.



#16 rockfun

  • rockfun
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 8102
  • Dołączył: 05.02.2012
  • z:bloku obok

Napisany 9.03.2018 - 16:47

No jak kupisz np Line 6 M5 to sobie ustawisz Jankowy chorusik spokojnie. Resztę masz w gratisie ;)


  • ngregory97 lubi to

Are You ready for a good time?

 


#17 ijon tichy

  • ijon tichy
    Gaduła
  • Postów: 249
  • Dołączył: 20.10.2012

Napisany 9.03.2018 - 17:22

Segoy, a którego Nuxa sprawdzałeś - tego analoga, "Chorus Core", czy malucha "Rivulet"? Ten mały ma ponoć możliwość wgrania 3 różnych toneprintów.

http://www.nuxefx.com/show-70-1-1.html

 

Tu jest też jakieś takie porównanie:


Ten post był edytowany przez ijon tichy dnia: 9.03.2018 - 17:28


#18 cancer

  • cancer
    Spoko Gość
  • Postów: 11577
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Namysłowa

Napisany 9.03.2018 - 20:14

A nikt z Was nie miał Ibaneza CS-9? Ja miałem go kilka lat w pedalboardzie i naprawdę żałuję, że sprzedałem...

#19 rocken

  • rocken
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4000
  • Dołączył: 09.03.2012
  • z:W-wa

Napisany 9.03.2018 - 21:35

Jedyny chorus jaki miałem to taki placek:

cm-classic-chorus.jpg

 

Ale było minęło. W sumie mam wrażenie, że to efekt nr 1, który źle wykorzystany lub ustawiony wali u gitarników często niezłą wiochą. Szczególnie jeśli chodzi o muzykę rockową.


"Moja muzyka jest niemodna, wiec nigdy z mody nie wyjdzie" - Mark Knopfler
"Zarówno w życiu, jak i muzyce chodzi przede wszystkim o styl" - Miles Davis

#20 Charvee

  • Charvee
    Gaduła
  • Postów: 112
  • Dołączył: 20.02.2014

Napisany 9.03.2018 - 22:00

W sumie mam wrażenie, że to efekt nr 1, który źle wykorzystany lub ustawiony wali u gitarników często niezłą wiochą. Szczególnie jeśli chodzi o muzykę rockową.


Nie inaczej ;) Sam też nie czuję tego efektu. Dużo bardziej muzyczne są dla mnie vibe czy tremolo. Chorus rozmywa mi sound i nie umiem z tym grać. A jeszcze z przesterem to już totalna kaszana i wiocha się robi. U wszystkich ;) Uwielbiam Lukathera bezgranicznie ale jak słyszę jego sound z lat 80-tych, to aż zęby mnie bolą. Na szczęście dźwięki rekompensują te przechorusowane i przedelayowane brzmienia.

Ten post był edytowany przez Charvee dnia: 9.03.2018 - 22:02

  • ngregory97 lubi to

#21 toy

  • toy
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1409
  • Dołączył: 01.04.2012

Napisany 9.03.2018 - 23:22

Tylko ten...

https://www.ebay.com...id=152910542611


  • cancer lubi to

#22 cancer

  • cancer
    Spoko Gość
  • Postów: 11577
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Namysłowa

Napisany 9.03.2018 - 23:40

^ten nie może być dobry bo ma tylko jedną gałkę do regulacji...

#23 maciurek

  • maciurek
    Weteran
  • Postów: 2238
  • Dołączył: 18.03.2013

Napisany 10.03.2018 - 01:28

Srutu drutu kłębek drutu. Kluczem do kozackiego brzmienia chorusa jest jego miejsce w łańcuchu efektów. Moim zdaniem najlepiej brzmi przed przesterem. A w pętli to takie Motlejkru wychodzi z trwałą ondulacją u gitarzysty w ledżinsach.:-)
Jak działa jamniczek?

#24 cancer

  • cancer
    Spoko Gość
  • Postów: 11577
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Namysłowa

Napisany 10.03.2018 - 02:22

Ale my w ogóle nie rozmawiamy tutaj o chorusie z przesterem.

#25 Stradlin

  • Stradlin
    Gaduła
  • Postów: 481
  • Dołączył: 23.02.2012

Napisany 10.03.2018 - 09:34

Tylko ten...
https://www.ebay.com...id=152910542611

Taniej i bliżej :)

http://allegro.pl/bo...7214515593.html

#26 maciurek

  • maciurek
    Weteran
  • Postów: 2238
  • Dołączył: 18.03.2013

Napisany 10.03.2018 - 10:10

Chodzi mi o to, że nim się przekreśli jakiegoś chorusa, to warto sprawdzić jak gra od frontu, a jak w pętli. Polecam front.
Jak działa jamniczek?

#27 adamus112

  • adamus112
    Stary wyjadacz
  • Postów: 525
  • Dołączył: 15.01.2013

Napisany 10.03.2018 - 10:20

A nikt z Was nie miał Ibaneza CS-9? Ja miałem go kilka lat w pedalboardzie i naprawdę żałuję, że sprzedałem...

Kumpel ma i bardzo chwali. Zmienił z MXR Analog i mówi, że dużo bardziej mu podchodzi. 

Mało tego, ja też się u niego zainspirowałem i kupiłem Maxon CS9 PRO. W zasadzie brzmią niemal identycznie, z tym że Maxon ma gałkę Blend i Delay, więc dużo większe możliwości i dużo mocniej (luB) mniej można go ustawić, ma też dublowane zasilanie.

To jeden z najbardziej przestrzennych chorusów i dla mnie też bije MXR`a.

Niestety, nie wiem jak Ibanez CS9, bo nie sprawdzałem, ale Maxon PRO słabo tolerował większy sygnał i wydawał przy tym jakby bzyczenie, czy coś w tym rodzaju.

Z tym że nie pamiętam, czy go testowałem w pętli, ale przed preampem musiałbyc pierwszy, przed np. kompresorem, bo wtedy bzyczał :). Przy przesterach nie było tak uciążliwe, bo wiadomo prester też bzyczy :) i się zlewało.

Jak kupiłem Analogmana i Ce2, nie miał niestety racji bytu.



#28 Sarmata

  • Sarmata
    Weteran
  • Postów: 2551
  • Dołączył: 17.02.2016
  • z:Wychowanek Forum

Napisany 10.03.2018 - 12:37

To brzmienie Borysewicza z pierwszych płyt, to tylko chorus, czy jeszcze jakiś przester, albo coś innego, bo taki zadzior słychać ?


"Czy jest jeszcze na świecie honor i rozsądek? Czy już zostały na nim tylko skurwysyństwo i pogarda?"


#29 cancer

  • cancer
    Spoko Gość
  • Postów: 11577
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Namysłowa

Napisany 10.03.2018 - 14:12

Na moje tylko chorus. CE-1 ma gałkę czułości wejścia, którą można odkręcić za bardzo i wtedy może się przesterowywać. Może dlatego takie wrażenie.

#30 toy

  • toy
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1409
  • Dołączył: 01.04.2012

Napisany 10.03.2018 - 20:25

^ten nie może być dobry bo ma tylko jedną gałkę do regulacji...

 

Może nie mieć żadnej ,za to ma brzmienie.



#31 yazzgot

  • yazzgot
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1234
  • Dołączył: 19.10.2014

Napisany 10.03.2018 - 21:40

Jedyny chorus jaki miałem to taki placek:

cm-classic-chorus.jpg

 

Ale było minęło. W sumie mam wrażenie, że to efekt nr 1, który źle wykorzystany lub ustawiony wali u gitarników często niezłą wiochą. Szczególnie jeśli chodzi o muzykę rockową.

Bo chorus trzeba ustawić jak leslie  :D 


  • maciurek lubi to

#32 rocken

  • rocken
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4000
  • Dołączył: 09.03.2012
  • z:W-wa

Napisany 11.03.2018 - 09:41

To po co chorus. Lepiej ustawić kolumnę Leslie lub skorzystać z H&K Tube Rotosphere. Przynajmniej tych co znam to taką robią. ;)


"Moja muzyka jest niemodna, wiec nigdy z mody nie wyjdzie" - Mark Knopfler
"Zarówno w życiu, jak i muzyce chodzi przede wszystkim o styl" - Miles Davis

#33 yazzgot

  • yazzgot
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1234
  • Dołączył: 19.10.2014

Napisany 11.03.2018 - 10:12

Za duże i drogie :)
Dobry chorus robi robotę ;)

#34 Nimfoman

  • Nimfoman
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3969
  • Dołączył: 03.02.2012

Napisany 11.03.2018 - 10:52

 

 

 

 W sumie mam wrażenie, że to efekt nr 1, który źle wykorzystany lub ustawiony wali u gitarników często niezłą wiochą. Szczególnie jeśli chodzi o muzykę rockową.

 

Taka wiocha bierze się z tendencji kręcenia gałkami od deski do  deski. Dotyczy to  nie tylko efektów. Skąd się bierze ta tendencja? Otóż moim zdaniem, gitarzysta ustawia sobie brzmienie w domku na małej głośności i te same ustawienia przenosi na scenę. To co w domu fajnie brzmi, na scenie już niekoniecznie.



#35 rocken

  • rocken
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4000
  • Dołączył: 09.03.2012
  • z:W-wa

Napisany 12.03.2018 - 12:34

Ja się skłaniam bardziej teorii, że chorus obok delay'a i wah-wah to efekty które w wierzeniach bardzo wielu dodają talentu.


"Moja muzyka jest niemodna, wiec nigdy z mody nie wyjdzie" - Mark Knopfler
"Zarówno w życiu, jak i muzyce chodzi przede wszystkim o styl" - Miles Davis

#36 TTU

  • TTU
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4722
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wrocław

Napisany 12.03.2018 - 12:58

Najwięcej talentu dodaje reverb i gałka "gain".






0 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników