Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Mam pomysła na Telecastra


  • Zaloguj się
181 odpowiedzi na ten temat

#151 sever

  • sever
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5523
  • Dołączył: 30.03.2012

Napisany 14.10.2018 - 21:18

A ja na ten honor jednak liczę.



#152 Stach

  • Stach
    Gaduła
  • Postów: 51
  • Dołączył: 01.11.2014

Napisany 14.10.2018 - 21:20

Wszyscy maja nadzieję,ze odzyskasz zainwestowane pieniądze. A co przeżyłeś, to Twoje ;-)


  • Myxu lubi to

#153 Raider

  • Raider
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5802
  • Dołączył: 04.03.2012
  • z:Wrocław

Napisany 14.10.2018 - 22:31

Wysłałem maila z wszystkimi bolączkami, ale nie mam odpowiedzi. Kontakt z lutnikem jest bardzo słaby, jak były opóźnienia i nie dotrzymywał kolejnych - przez siebie wyznaczanych terminów, to nie odbierał telefonów, czasem czekałem po 3 tygodnie na oddzwonienie.

Polscy lutnicy - najbardziej zarobieni, najpoważniejsi fachowcy na świecie... to jest żenada. Też to kiedyś przeżyłem w ramach kontaktu ze znanym wrocławskim lutnikiem, tylko że ja miałem wtedy lat 19 i podejście "chłopczyk z długimi włosami marzący o gitarze vs. Wielki Pan Lutnik", toteż nie męczyłem faceta, nie mając śmiałości. Koniec końców, miałem szczęście, bo zrobił dobrą gitarę, ale kontakt z klientem kulał totalnie - miałem uczestniczyć w procesie produkcji - ta, jeszcze czego... Opóźnienia to już pewien standard. A potem jęczą tacy lutnicy, że ludzie kupują masówkę ze wschodu i nie doceniają ręcznej roboty... no kupują, bo komfort psychiczny jest najważniejszy, a takie wtopy jak w produkcie lutniczym będącym przedmiotem dyskusji są nie do pomyślenia w gitarze z Indonezji w cenie 1800+ - idziesz do sklepu, kupujesz taką gitarę i masz czystą radość z jej użytkowania, zamiast liczyć na łut szczęścia.


Ten post był edytowany przez Raider dnia: 14.10.2018 - 22:35

"polityczna poprawność, dżuma naszych czasów"
Waldemar Łysiak

#154 rockfun

  • rockfun
    Gawędziarz
  • Postów: 7931
  • Dołączył: 05.02.2012
  • z:bloku obok

Napisany 15.10.2018 - 08:03

No niestety brak kultury biznesowej, a potem zdziwienie, że do lutnika się idzie wystrugać gibsona za 1500.... Bo niestety większość tych wyrobów nie jest więcej warta. Taka smutna prawda. Na taką opinie sobie panowie lutnicy zapracowali takimi akcjami jak powyższa.


Are You ready for a good time?

 


#155 fabber

  • fabber
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4746
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Sieradz

Napisany 15.10.2018 - 08:34

A ja mam prośbę, żeby nie nazywać ich lutnikami i nie uogólniać bo z lutnictwem to za wiele wspólnego nie ma.
A to piękny zawód wymagający ogromnej wiedzy i doświadczenia. Jest w Polsce wielu wspaniałych lutników (głównie na południu). Idąc do takiego możesz mu zlecić wykonanie gitary, wiolonczeli, lutni czy skrzypiec a nie skręcenie gryfu z body, żeby było prosto łaskawie.
  • Raider and maciurek lubi to

#156 rockfun

  • rockfun
    Gawędziarz
  • Postów: 7931
  • Dołączył: 05.02.2012
  • z:bloku obok

Napisany 15.10.2018 - 08:37

A no prawda składaczy, serwisantów gitar.


Are You ready for a good time?

 


#157 Raider

  • Raider
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5802
  • Dołączył: 04.03.2012
  • z:Wrocław

Napisany 15.10.2018 - 09:27

Co fakt to fakt - w świetle tradycji zawodu robienie gitar solid body nijak ma się do bycia lutnikiem, ale tak zwykliśmy ich nazywać. Jak inaczej - wykonawca gitar?
"Składacz" nie bardzo, bo jednak tworzy ten gryf i korpus od zera. "Serwisant" tym bardziej nie pasuje, tzn. nie oddaje jego roboty w całości.

Ten post był edytowany przez Raider dnia: 15.10.2018 - 09:29

"polityczna poprawność, dżuma naszych czasów"
Waldemar Łysiak

#158 s@+@nis+@

  • s@+@nis+@
    Weteran
  • Postów: 1734
  • Dołączył: 05.02.2012

Napisany 15.10.2018 - 10:14

Spotkałem się z takim okresleniem na pracownika legendarnego Defila - " bardzo zdolny stolarz, ale na pewno nie lutnik " :D :D


  • Raider and excubitor lubi to

#159 Karloff

  • Karloff
    Usain Bolt
  • Postów: 12075
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Derry, Maine

Napisany 15.10.2018 - 10:25

ja to jestem ciezki przypadek jesli chodzi o kontakt jesli cos nabywam. dopytuje, mecze dupe, nienawidza pewnie takich jak ja w sprzedazy internetowej :D

to samo bym przelozyl na kontakt jesli ktos by mi robil wioslo. jesli bym wyczul, ze cos nie bangla w kontakcie z lutnikiem, to bym prawdopodobnie juz odpuscil na bardzo wczesnym etapie, zeby nikt nie byl poszkodowany, zeby nie bylo za pozno. z reguly umiem wyczuc scam i nawijanie makaronu na uszy. rozumiem, ze ktos moze byc zapracowany, ale kontakt z klientem jest dla mnie priorytetowa sprawa.


TREAT PLAYING LIKE IT'S A DISTRACTION FROM YOUR DAY JOB.

#160 Piotr_M

  • Piotr_M
    Gaduła
  • Postów: 279
  • Dołączył: 16.11.2017
  • z:Mazowsze

Napisany 15.10.2018 - 11:23

Tylko często gęsto jest tak, że obsługa klienta stoi na zupełnie innym poziomie ''przed" i "po" złożeniu zamówienia. :angry:


  • excubitor and Stach lubi to

#161 Karloff

  • Karloff
    Usain Bolt
  • Postów: 12075
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Derry, Maine

Napisany 15.10.2018 - 11:30

dokladnie, dlatego na biezaco to zawsze weryfikuje :P


TREAT PLAYING LIKE IT'S A DISTRACTION FROM YOUR DAY JOB.

#162 rocken

  • rocken
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3712
  • Dołączył: 09.03.2012
  • z:W-wa

Napisany 15.10.2018 - 11:40

Kiedyś chciałem zamówić wzmacniacz. Nawiązałem z polecanym gościem kontakt mailowy. Chciałem pogadać przez telefon, bo jest sprawniej i normalniej robić interesy. Okazało się, że w pracowni nie ma zasięgu, a siedzi tam większość czasu itp. Dał do zrozumienia, że podjechać i pogadać face to face też nie ma szans. Odpuściłem momentalnie.


"Moja muzyka jest niemodna, wiec nigdy z mody nie wyjdzie" - Mark Knopfler
"Zarówno w życiu, jak i muzyce chodzi przede wszystkim o styl" - Miles Davis

#163 sever

  • sever
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5523
  • Dołączył: 30.03.2012

Napisany 15.10.2018 - 18:45

No, niestety ciągle brak kontaktu, ani przez komórkę, ani przez maila. Opisałem wszystko dokładnie, podesłałem zdjęcia i film, ale brak odzewu. A chciałbym wiedzieć, co i jak, jakie propozycje zanim wyślę gitarę. Teraz to nie wiem, czy wysłać w moim case dla bezpieczeństwa jak ma do mnie wrócić, czy wysłać kompletną bez powrotu, czy wysłać z wymontowanym osprzętem, itd.

Ja też bym odpuścił na początku, no ale był  tak serdecznie polecany, i jako lutnik, i jako człowiek,  że po raz kolejny kaczka w doope wody nabiera. Może ma jakiś problem osobisty, bo telefon wyłączony.



#164 Karloff

  • Karloff
    Usain Bolt
  • Postów: 12075
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Derry, Maine

Napisany 15.10.2018 - 18:53

znow sie nasuwa pytanie: dlaczego ludzie sa tak ch.ujowi.


Ten post był edytowany przez Karloff dnia: 15.10.2018 - 18:54

TREAT PLAYING LIKE IT'S A DISTRACTION FROM YOUR DAY JOB.

#165 Stach

  • Stach
    Gaduła
  • Postów: 51
  • Dołączył: 01.11.2014

Napisany 15.10.2018 - 20:36

Co to za lutnik?Prosze o dane, by się przypadkiem nie nabrać na jego "profesjonalizm".Po drugie-masz jakąś umowę? Po trzecie-absolutnie nie wysyłaj mu gitary, zanim nie omówicie,co ma zamiar z nia zrobić. Osobiscie ządałbym zwrotu gotówki w zamian za instrument. Twojego osprzętu również.



#166 sever

  • sever
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5523
  • Dołączył: 30.03.2012

Napisany 16.10.2018 - 13:43

Nie będę rzucał nazwiskami. Sprawa przedwczesna, dopóki to się jakoś nie zakończy. Proszę też, aby jeśli ktoś wie, tego nie robił. Każdemu może coś się kiedyś nie udać, nikt nie jest idealny. Myślę, że jestem w tym przypadku ( tzn. moja gitara) wyjątkiem od reguły, i że jakoś honorowo sprawa się rozwiąże. Co zjem nerwów to zjem, niestety.


Ten post był edytowany przez sever dnia: 16.10.2018 - 17:03


#167 rollingstone

  • rollingstone
    Weteran
  • Postów: 2548
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 16.10.2018 - 14:37

Jak potrzebujesz pomocy osobistej w tej sprawie daj znac na priv

#168 sever

  • sever
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5523
  • Dołączył: 30.03.2012

Napisany 16.10.2018 - 17:00

Dziękuję Wam wszystkim za rady i wsparcie. Naprawdę się przydały, bo bez nich pewnie zaakceptowałbym wszystkie niedoróbki po poprawie elektroniki, i potem za każdym spojrzeniem na gitarę byłbym poirytowany, aż w końcu sprzedałbym ją za grosze, aby tylko wywalić to z pamięci.  



#169 rocken

  • rocken
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3712
  • Dołączył: 09.03.2012
  • z:W-wa

Napisany 17.10.2018 - 09:40

Coś się wyjaśniło, masz jakąś odpowiedź?


"Moja muzyka jest niemodna, wiec nigdy z mody nie wyjdzie" - Mark Knopfler
"Zarówno w życiu, jak i muzyce chodzi przede wszystkim o styl" - Miles Davis

#170 TTU

  • TTU
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4530
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wrocław

Napisany 17.10.2018 - 10:51

Chrystus potrzebował 3 dni żeby zmartwychwstać - jak ten lutnik przez 3 dni nie odpowiada, to może wskazywać, że na "ludzkie" i polubowne rozwiązanie sprawy, czy to w zakresie poprawek czy zwrotu gitary, nie ma chyba co liczyć. Jest małe prawdopodobieństwo, że rzeczywiście nie może oddzwonic lub odpisać na maila - szpital, wyjazd do dzikich krajów lub klęska zywiołowo-zyciowa.

 

Trzeba powoli rozglądać się za jakimś prawnikiem, by postawic lutnika do pionu i skorzystać z praw chroniących klienta.


  • delaa lubi to

#171 delaa

  • delaa
    Weteran
  • Postów: 2440
  • Dołączył: 28.02.2015
  • z:EPPL

Napisany 17.10.2018 - 11:07

^ zgadzam się w 100 procentach.
"W heavy metalu nie chodzi o to żeby było poprawnie, chodzi o to żeby były eksplozje, lasery i gołe dziwki..." [kilgore.trout]
YOUTUBE: DeLaa Fargis
Other stuff:https://soundcloud.c...elaa-2/sets/one http://www.facebook.com/delaafargis

#172 sever

  • sever
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5523
  • Dołączył: 30.03.2012

Napisany 17.10.2018 - 18:17

Dostałem wiadomość, wszystkie wady które opisałem są do usunięcia, w około tydzień. Dziś spakowałem, jutro wysyłam gitarę. Myślę, że cała sytuacja nie wynikała ze złej woli, czy kompetencji, tylko ze zwykłych, przykrych  życiowych okoliczności. 

Gdybym zamówił parę miesięcy wcześniej, to całej sytuacji pewnie by nie było. 


  • jjhop lubi to

#173 rockfun

  • rockfun
    Gawędziarz
  • Postów: 7931
  • Dołączył: 05.02.2012
  • z:bloku obok

Napisany 17.10.2018 - 19:44

Trzymam kciuki żeby się udało tobie i "lutnikowi".


Are You ready for a good time?

 


#174 sever

  • sever
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5523
  • Dołączył: 30.03.2012

Napisany 17.10.2018 - 20:15

W zasadzie jako klient powinienem uczestniczyć w procesie powstawania wiosła. Gdyby to było możliwe z mojej strony, z pewnością wiosło byłoby idealne. W ogóle cały czas miałem odczucie, że to nie tak powinno wyglądać, że chcąc to wymarzone wiosło powinienem parę razy odwiedzić wykonawcę i popatrzeć, pogadać, przedyskutować szczegóły. Taka kontrola jakości na etapach produkcji. No ale życie, nie jestem w stanie. Ledwo znajduję czas na działalność kapeli. Ten lutnik potrafi wykonać elektryka na customowym poziomie. Wiem bo grałem. Co więcej, podobno potrafi wykonać akustyka na bardzo wysokim poziomie- słyszałem, a to już jest wyższa szkoła jazdy, bo elektryk z przykręcanym gryfem to w zasadzie stolarka.


  • jjhop lubi to

#175 rocken

  • rocken
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3712
  • Dołączył: 09.03.2012
  • z:W-wa

Napisany 17.10.2018 - 20:43

Nie chwal dnia przed zachodem słońca itp. itd....


"Moja muzyka jest niemodna, wiec nigdy z mody nie wyjdzie" - Mark Knopfler
"Zarówno w życiu, jak i muzyce chodzi przede wszystkim o styl" - Miles Davis

#176 sever

  • sever
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5523
  • Dołączył: 30.03.2012

Napisany 17.10.2018 - 21:13

Dobra, kończę wypowiadanie się w tym temacie do momentu powrotu wiosła po korektach, bo pomyślicie, że mam rozdwojenie jaźni. Gitara moim zdaniem ma wygląd i potencjał brzmieniowy, tylko dusi ją elektronika, i drażnią małe felery. Jak wróci zdam relację. 



#177 TTU

  • TTU
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4530
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wrocław

Napisany 17.10.2018 - 21:35

"Kocha się nie z powodu zalet, ale pomimo wad" - pasuje też do gitar.

Uczestnicy wątku będą czekać na końcowy (miejmy nadzieję ;) ) efekt w niemniejszym napięciu niż Ty.


  • sever lubi to

#178 sever

  • sever
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5523
  • Dołączył: 30.03.2012

Napisany 18.10.2018 - 19:28

TTU- sentencja pasuje jak ulał do Gibsona ;)



#179 mareq

  • mareq
    Gaduła
  • Postów: 239
  • Dołączył: 07.06.2018
  • z:Bielsko-Biała

Napisany Wczoraj, 08:01

Mówiłeś, że braciak nie wyrzeźbi. Może być z mahoniu?

https://www.banggood...ur_warehouse=CN


  • sever lubi to

#180 rockfun

  • rockfun
    Gawędziarz
  • Postów: 7931
  • Dołączył: 05.02.2012
  • z:bloku obok

Napisany Wczoraj, 09:05

Dariusz Kozakiewicz tez sam sobie składa gitary.

https://www.youtube....h?v=OjClxrEq94Y


Are You ready for a good time?

 


#181 Król Julian

  • Król Julian
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4013
  • Dołączył: 17.06.2012

Napisany Wczoraj, 11:57

Też bym to olał - po co masz kombinować? Zwrot pieniędzy.

 

Spróbuj wyszarpać kasę od  lutnika. Moim zdaniem ciężki temat bo warunki brzegowe określenia "dobre/niedobre" są tu bardzo płynne i gdyby doszło do rozprawy to jeden biegły powie że to świetne wiosło a drugi że bubel.

Co do inwestora pechowca mam radę - wyobraź sobie że lutnik to majster który Ci kładzie kafelki. Odebrałbyś fuszerkę? No raczej nie.Więc dlaczemu panu lutniku robić lepiej? U mnie majstry poprawiają tak dlugo aż jest dobrze. Potem dopiero kasa. W tym bantustanie nie da sie innymi metodami.

Co do krajowych lutniczych gitar - ja już się wyleczyłem z tego dawno, aczkolwiek rozumiem że czasem może człowieka coś podkusić. Pewnie są lutnicy którzy mają tylko zadowolonych klientów. Ale większość to chyba jednak typowi wannabe którym się cos wydaje.


  • kangoo lubi to

#182 sever

  • sever
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5523
  • Dołączył: 30.03.2012

Napisany Wczoraj, 21:41

@Królu- widziałem, że grywałeś na lutniczych- i co pozbyłeś się? Dlaczego się wyleczyłeś? Były słabe, czy po prostu nie było napisu, nie było magii?






1 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników