Skocz do zawartości



Zdjęcie

Wyższość barerii 9V nad zasilaczem separowanym?


  • Zaloguj się
33 odpowiedzi na ten temat

#1 maciurek

  • maciurek
    Weteran
  • Postów: 2067
  • Dołączył: 18.03.2013

Napisany 30.01.2018 - 09:56

Okazuje się, że Michael Landau w swoim pedalboardzie stosuje ciekawe rozwiązanie zasilające. Pojemnik na cztery baterie 9V. Z niego wychodzą kable zasilające kaczkę, fuzz, overdrive. Z tego co zrozumiałem to baterie te (akumulatorki) są doładowywane z drugiego zasilacza Voodoo Lab, który znajduje się w pedalboardzie. Dzięki temu rozwiązaniu nie musi pamiętać o wyciąganiu jacków z wejść efektów.

Rozwiązanie to ma służyć lepszemu brzmieniu efektów, jak twierdzi.

Firma Vertex wykonuje dla niego pedalboardy i mody efektów. Tutaj fotki i opis działania:
https://www.vertexef...ndau_pedalboard
Jak działa jamniczek?

#2 Eclipse

  • Eclipse
    Wykidajło
  • Postów: 7752
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Głogowa

Napisany 30.01.2018 - 10:06

Poza tym, że prąd z zasilania może siać, co da się wyeliminować zwykłym zasilaczem stabilizowanym są jeszcze jakieś profity? Oczywiście pytam z punktu fizyki. 



#3 Nimfoman

  • Nimfoman
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3926
  • Dołączył: 03.02.2012

Napisany 30.01.2018 - 11:10

Napięcie baterii/akumulatorów nie jest stabilne. Z czasem spada . Nie wiem jak akumulatory 9V, ale na przykład  akumulatory AAA po maksymalnym naładowaniu dają napięcie niecałe 1,3 V. Nowa bateria daje około 1,6V



#4 maciurek

  • maciurek
    Weteran
  • Postów: 2067
  • Dołączył: 18.03.2013

Napisany 30.01.2018 - 11:28

Gość mógłby pewnie wstawić i ze dwie Zumy jakby chciał, a jednak z jakiegoś powodu bawi się w bateryjki. To jest ciekawe. Ja zuważyłem, że na baterii fuzz face nie robi "pyk,pyk,pyk", a na zasilaczu stabilizowanym są te zakłócenia.
Jak działa jamniczek?

#5 secondtribe

  • secondtribe
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4623
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wrocław

Napisany 30.01.2018 - 12:00

Michael ma z firmą Vertex kontakty już od jakiegoś czasu, więc obstawiałbym raczej marketing.

w/w firma zrobiła również moda volume pedala Bossa polegającego na odcięciu taśmy do bocznego panelu (w min. vol i gniazdem do tunera), podnosząc przy tym jego cenę ok. 2krotnie :D

 

358_358.jpg



#6 kilgore.trout

  • kilgore.trout
    Gitarzysta z poszetką
  • Postów: 6040
  • Dołączył: 06.02.2012
  • z:Kraków

Napisany 30.01.2018 - 12:36

Napięcie baterii/akumulatorów nie jest stabilne. Z czasem spada . Nie wiem jak akumulatory 9V, ale na przykład  akumulatory AAA po maksymalnym naładowaniu dają napięcie niecałe 1,3 V. Nowa bateria daje około 1,6V

Dokładnie tak się dzieje. Niektóre zasilacze mają nawet układy symulujące rozładowaną baterię ;)

Okazuje się, że Michael Landau w swoim pedalboardzie stosuje ciekawe rozwiązanie zasilające. Pojemnik na cztery baterie 9V. Z niego wychodzą kable zasilające kaczkę, fuzz, overdrive. Z tego co zrozumiałem to baterie te (akumulatorki) są doładowywane z drugiego zasilacza Voodoo Lab, który znajduje się w pedalboardzie. Dzięki temu rozwiązaniu nie musi pamiętać o wyciąganiu jacków z wejść efektów.

Z tego co wiem, nie ma akumulatorków 9V. Z tego co przeczytałem ten zasilacz nie tyle doładowuje baterie, co przejmuje zasilanie efektów jak bateria się rozładowuje, i idcina zasilanie gdy bedalboard jest odłączony dzięki czemu baterie się nie rozładowują w tym czasie.

A czemu ma to służyć? Nie wiem;) Przypuszczam że Michaelowi tak mu lepiej a firma Voodoo uznała że zrobienie takiego urządzenia to ciekawe wyzwanie.
  • maciurek lubi to
no pain, no gain

#7 TTU

  • TTU
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4250
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wrocław

Napisany 30.01.2018 - 12:52

Ciekawy patent widziałem u jednego z ogrywających sprzedawaną przeze mnie gitarę - kolega przyjechał z własnym małym pedalboardem, w którym na stałe był zainstalowany powerbank, taki dla notebooków. Opowiadał, że wystarcza spokojnie na kilka godzin i sprawdza się znakomicie na jamach, czy dłuższych występach. Trzeba tylko pamiętać, by to naładować przed wyjściem z domu.



#8 maciurek

  • maciurek
    Weteran
  • Postów: 2067
  • Dołączył: 18.03.2013

Napisany 30.01.2018 - 12:55

Do końca tego nie kumam. Bo rozumiem gdyby tam był mechaniczny przełącznik odcinający baterie, tak jak w starych latarkach na płaską baterię. Ale tam te baterie podłączone są na stałe, więc myślałem, że są na bieżąco ładowane z zasilacza.
Jak działa jamniczek?

#9 tomaszgab

  • tomaszgab
    Weteran
  • Postów: 2601
  • Dołączył: 04.02.2012

Napisany 30.01.2018 - 13:40

Podczas grania ma pewnikiem wyciągniętą wtyczkę od zasilacza.



#10 Pneumonia2

  • Pneumonia2
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4225
  • Dołączył: 30.01.2012

Napisany 30.01.2018 - 21:12

Ciekawy patent widziałem u jednego z ogrywających sprzedawaną przeze mnie gitarę - kolega przyjechał z własnym małym pedalboardem, w którym na stałe był zainstalowany powerbank, taki dla notebooków. Opowiadał, że wystarcza spokojnie na kilka godzin i sprawdza się znakomicie na jamach, czy dłuższych występach. Trzeba tylko pamiętać, by to naładować przed wyjściem z domu.

Są specjalne dla gitarzystów takie akumulatory np. rockboard power lt XL.

#11 secondtribe

  • secondtribe
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4623
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wrocław

Napisany 30.01.2018 - 23:46

Czyli że co, ten Vertex to jedynie pojemnik na 4 baterie 9V z gniazdkami?

A po co tam ten input? Ładuje się przez to bateryjki (gdy wsadzimy akumulatory)?



#12 maciurek

  • maciurek
    Weteran
  • Postów: 2067
  • Dołączył: 18.03.2013

Napisany 31.01.2018 - 09:08

@Kilgore.trout- są jednak akumulatorki w formie baterii 9V. Szkoda, że na tym zdjęciu nie ma baterii włożonych. Coś by się rozjaśniło bardziej.

Jeszcze z wielkich to Robin Trower gra na efektach zasilanych z baterii, oprócz Vibe, który potrzebuje więcej voltów.

Ten post był edytowany przez maciurek dnia: 31.01.2018 - 09:24

Jak działa jamniczek?

#13 delaa

  • delaa
    Weteran
  • Postów: 2359
  • Dołączył: 28.02.2015
  • z:EPPL

Napisany 31.01.2018 - 09:24

^ są ale ich pojemność jest tak mała że nie nadaja się do zasilania praktycznie niczego co pobiera jakikolwiek prąd...


  • ngregory97 lubi to
"W heavy metalu nie chodzi o to żeby było poprawnie, chodzi o to żeby były eksplozje, lasery i gołe dziwki..." [kilgore.trout]
YOUTUBE: DeLaa Fargis
Other stuff:https://soundcloud.c...elaa-2/sets/one http://www.facebook.com/delaafargis

#14 Nimfoman

  • Nimfoman
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3926
  • Dołączył: 03.02.2012

Napisany 1.02.2018 - 09:56


Jeszcze z wielkich to Robin Trower gra na efektach zasilanych z baterii, oprócz Vibe, który potrzebuje więcej voltów.

 

To Sting heroicznie walczy o czyste środowisko, a ten zatruwa niebezpiecznymi odpadami. 

A fuj Robin ! Sting z tobą nie zagra.


  • maciurek lubi to

#15 bobymacy

  • bobymacy
    Użytkownik
  • Postów: 19
  • Dołączył: 27.01.2018

Napisany 10.02.2018 - 19:28

Napięcie baterii/akumulatorów nie jest stabilne. Z czasem spada . Nie wiem jak akumulatory 9V, ale na przykład  akumulatory AAA po maksymalnym naładowaniu dają napięcie niecałe 1,3 V. Nowa bateria daje około 1,6V

 

Akumulatory są  również  w UPS-ach od respiratorów na intensywnej terapii w szpitalach, czasami  brakuje napięcia i jakoś ludzie z tego powodu nie umierają.

 

Znasz coś takiego jak stabilizator napięcia ? w wielu układach stosuję się również przetwornicę napięcia ze stabilizacją.

 

Z napięciem uzyskanym z baterii lub akumulatorów jest zdecydowanie mniej problemów  niż z zasilaczem sieciowym.



#16 delaa

  • delaa
    Weteran
  • Postów: 2359
  • Dołączył: 28.02.2015
  • z:EPPL

Napisany 10.02.2018 - 22:26

^ ahtung! - pro on board ;-)

PS - ludzie nie umierają z powodu braku napięcia - chyba że napięciu napadnie dziesięciu - to może ;-)
Pozdr.

Ten post był edytowany przez delaa dnia: 10.02.2018 - 22:27

  • theremin, Nimfoman i sebjus lubi to
"W heavy metalu nie chodzi o to żeby było poprawnie, chodzi o to żeby były eksplozje, lasery i gołe dziwki..." [kilgore.trout]
YOUTUBE: DeLaa Fargis
Other stuff:https://soundcloud.c...elaa-2/sets/one http://www.facebook.com/delaafargis

#17 bobymacy

  • bobymacy
    Użytkownik
  • Postów: 19
  • Dołączył: 27.01.2018

Napisany 16.02.2018 - 11:33

^ ahtung! - pro on board ;-)

PS - ludzie nie umierają z powodu braku napięcia - chyba że napięciu napadnie dziesięciu - to może ;-)
Pozdr.

 

Tak też myślałem, totalna amatorszczyzna  od napięcia  :-) 

 

No nic nie życzę Ci aby kiedyś podłączyli Cie do aparatury w szpitalu która podtrzymuje Ci funkcje życiowe, w których będzie zamontowane bateryjne chińskie ścierwo na wypadek awarii lub zaniku napięcia.


  • delaa lubi to

#18 tomaszgab

  • tomaszgab
    Weteran
  • Postów: 2601
  • Dołączył: 04.02.2012

Napisany 16.02.2018 - 12:07

Jedna i druga czyli zasilanie zasilaczem czy bateryjką ma wady. Zasilacz "trzyma" napięcie ale czasami wprowadza zakłócenia. Bateryjka tych zakłóceń nie wprowadza ale jest uboga w "utrzymaniu" tego napięcia. Trza pamiętać ,że użytkownik bateryjki nie ma zielonego pojęcia ,że napięcie "siada" i zmieniają się parametry danego układu. Przestery to pobór natężenia różnie 5-8mA ale już delay powyżej 100mA. Zastosowanie akumulatorków to dobry kompromis  i tyle w tym temacie.



#19 maciurek

  • maciurek
    Weteran
  • Postów: 2067
  • Dołączył: 18.03.2013

Napisany 16.02.2018 - 12:37

Taki fuzz germanowy to na jednej baterii ciągnie bardzo długo.

Ciekawi mnie to jak to jest zrobione, że baterie się nie rozładowują, przy jackach włożonych w efekty?

Ten post był edytowany przez maciurek dnia: 16.02.2018 - 13:05

Jak działa jamniczek?

#20 tomaszgab

  • tomaszgab
    Weteran
  • Postów: 2601
  • Dołączył: 04.02.2012

Napisany 16.02.2018 - 14:30

Taki fuzz germanowy to na jednej baterii ciągnie bardzo długo.

Ciekawi mnie to jak to jest zrobione, że baterie się nie rozładowują, przy jackach włożonych w efekty?

Odwrotnie, przy wyciągniętej wtyczce z efektu, ten nie pobiera prądu.



#21 toy

  • toy
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1405
  • Dołączył: 01.04.2012

Napisany 16.02.2018 - 14:59

Nie se kupi lepszy zasilacz bo ten ze zdjęcia to raczej taki se.....



#22 maciurek

  • maciurek
    Weteran
  • Postów: 2067
  • Dołączył: 18.03.2013

Napisany 16.02.2018 - 15:59

Taki fuzz germanowy to na jednej baterii ciągnie bardzo długo.
Ciekawi mnie to jak to jest zrobione, że baterie się nie rozładowują, przy jackach włożonych w efekty?

Odwrotnie, przy wyciągniętej wtyczce z efektu, ten nie pobiera prądu.

No tak napisałem właśnie. Tylko tam jest mowa, że Landau nie musi pamiętać o wyciąganiu jacków z gniazd input w fuzzie, overdrivie i kaczce, dzięki temu rozwiązaniu. Nie wiem jak to działa.
Jak działa jamniczek?

#23 kilgore.trout

  • kilgore.trout
    Gitarzysta z poszetką
  • Postów: 6040
  • Dołączył: 06.02.2012
  • z:Kraków

Napisany 16.02.2018 - 16:25

No właśnie po to jest to całe urządzenie - żeby odłączać baterie jak pedalboard jest odpięty.

2) The same 9V output from the Voodoo Lab (that goes into the battery pack) also powers a second relay that turns off all of the batteries when the AC is disconnected from the pedalboard (on the rear of the Voodoo Lab Pedal Power ISO-5). In other words, if the pedalboard isn't powered on, the batteries are all disconnected.


no pain, no gain

#24 maciurek

  • maciurek
    Weteran
  • Postów: 2067
  • Dołączył: 18.03.2013

Napisany 16.02.2018 - 16:59

No ale jak te baterie są fizycznie odłączane?
Jak działa jamniczek?

#25 kilgore.trout

  • kilgore.trout
    Gitarzysta z poszetką
  • Postów: 6040
  • Dołączył: 06.02.2012
  • z:Kraków

Napisany 16.02.2018 - 17:17

No jest przecież napisane.

second relay that turns off all of the batteries when the AC is disconnected from the pedalboard


https://en.m.wikipedia.org/wiki/Relay
  • maciurek lubi to
no pain, no gain

#26 maciurek

  • maciurek
    Weteran
  • Postów: 2067
  • Dołączył: 18.03.2013

Napisany 16.02.2018 - 17:27

No tera kumam.

Czyli tam nie ma akumulatorków, tylko baterie alkaliczne, a zasilanie tego pudełka służy otwieraniu i zamykaniu przekaźnika elektro-magnetycznego.

Ten post był edytowany przez maciurek dnia: 16.02.2018 - 18:56

Jak działa jamniczek?

#27 ngregory97

  • ngregory97
    Stary wyjadacz
  • Postów: 864
  • Dołączył: 30.03.2012
  • z:Dolny Śląsk

Napisany 17.02.2018 - 13:27

A to nie jest tak, że jak akumulatory są ładowane jednocześnie i pobierany z nich prąd to płynie on po prostu z zasilacza do efektu, a bateria dla picu? bo nie widze za bardzo jak sprawili ze to "płynie przez baterię"

Wysłane z mojego Commodore 64 przy użyciu Tapatalka

#28 kilgore.trout

  • kilgore.trout
    Gitarzysta z poszetką
  • Postów: 6040
  • Dołączył: 06.02.2012
  • z:Kraków

Napisany 17.02.2018 - 14:04

Czytajcie ze zrozumieniem.
no pain, no gain

#29 bobymacy

  • bobymacy
    Użytkownik
  • Postów: 19
  • Dołączył: 27.01.2018

Napisany 11.05.2018 - 23:52

Jedna i druga czyli zasilanie zasilaczem czy bateryjką ma wady. Zasilacz "trzyma" napięcie ale czasami wprowadza zakłócenia. Bateryjka tych zakłóceń nie wprowadza ale jest uboga w "utrzymaniu" tego napięcia. Trza pamiętać ,że użytkownik bateryjki nie ma zielonego pojęcia ,że napięcie "siada" i zmieniają się parametry danego układu. Przestery to pobór natężenia różnie 5-8mA ale już delay powyżej 100mA. Zastosowanie akumulatorków to dobry kompromis  i tyle w tym temacie.

 

Są akumulatory 9V  które w całym zakresie swojego  działania, posiadają stałe napięcie na wyjściu 9 volt.

 

 

Większość z was ładuje smartfony po 5 razy dziennie a ma problemy z naładowaniem akumulatora 9 volt-owego  raz na kilka dni lub tygodni.



#30 toy

  • toy
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1405
  • Dołączył: 01.04.2012

Napisany 13.05.2018 - 05:54

Z tego co wiem to akumulatorki też mają swoją żywotność około tysiąc naładowań i to te tylko markowe.Po za tym z każdym naładowaniem traca jakis ułamek procentu swoją efektywność.



#31 tomaszgab

  • tomaszgab
    Weteran
  • Postów: 2601
  • Dołączył: 04.02.2012

Napisany 13.05.2018 - 18:18

boby... jesteś nominowany do nagrody Nobla.Perpetum stworzyłeś , jesteś wielki.



#32 IrekB

  • IrekB
    Weteran
  • Postów: 2819
  • Dołączył: 18.03.2014

Napisany 23.05.2018 - 09:27

Czytając wątek powoli kiełkował mi w głowie pomysł, by zasilić efekty z akumulatora. Wrzuciłem zatem w nieduże pudełeczko 3 akumulatory Li-Ion 18650 3,7v 2400 mAh, wyszarpane ze starej baterii laptopowej, wraz z dwoma regulatorami napięcia, polutowałem i zacząłem testy. Podpiąłem zbudowany zasilacz akumulatorowy do małego pedalboard’u złożonego z 7 analogowych efektów (kaczucha, kompresor, bramka, przestery, chorus, echo) z gałeczkami ustawionymi jak na próbę i wszystkie je włączyłem. Co godzinę chwilę pograłem, pomierzyłem napięcia i tak przez kilkanaście godzin bez przerwy. Po 12 godzinach miałem jeszcze 40% naładowania akumulatorów, zatem wydaje się, że układzik spokojnie można stosować na scenie. Z wad, trzeba pamiętać by zasilacz naładować i raczej w takiej małej wersji nie nada się do zasilania efektów cyfrowych, bo ich procesory dźwięku żrą prąd bez opamiętania. Z zalet, kilkanaście godzin stabilizowanego zasilania, zero zakłóceń z sieci i mniej kabli na scenie (brak przedłużaczy).


  • Nimfoman, maciurek i sebjus lubi to

"Ze wszystkich dóbr rzadkich rozum jest dobrem najsprawiedliwiej podzielonym, bowiem nikt nigdy nie uskarża się na brak rozumu" - M. Montaigne

"Wszystko, co zgadza się z naszymi życzeniami, jest prawdą. Wszystko inne doprowadza nas do wściekłości." - Andre Maurois


#33 Nimfoman

  • Nimfoman
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3926
  • Dołączył: 03.02.2012

Napisany 23.05.2018 - 21:54

A tak sobie oglądam koncerty Gov't Mule i zauważyłem, że od kiedy jest nowy techniczny ( po śmierci Farmera ) Warren Haynes dostaje do ręki niedostrojoną gitarę. Se tak siedzę, czytam forum, podziwiam sprytnych chłopaków z forum i myślę: dlaczego oni nie szukają technicznych w Polsce, tylko biorą patałachów, którzy nie potrafią nastroić gitary. Jesteście mistrzami Panowie. 


  • IrekB lubi to

#34 bobymacy

  • bobymacy
    Użytkownik
  • Postów: 19
  • Dołączył: 27.01.2018

Napisany 2.06.2018 - 08:00

boby... jesteś nominowany do nagrody Nobla.Perpetum stworzyłeś , jesteś wielki.

 

Za to  ty  jesteś współczesnym człowiekiem renesansu.

 

A tak sobie oglądam koncerty Gov't Mule i zauważyłem, że od kiedy jest nowy techniczny ( po śmierci Farmera ) Warren Haynes dostaje do ręki niedostrojoną gitarę. Se tak siedzę, czytam forum, podziwiam sprytnych chłopaków z forum i myślę: dlaczego oni nie szukają technicznych w Polsce, tylko biorą patałachów, którzy nie potrafią nastroić gitary. Jesteście mistrzami Panowie. 

 

A czym się różni techniczny- patałach :-)  z Polski od zachodniego :-)  u nas ten sam problem występuje. Nie zauważyłeś tego ?






0 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników