Skocz do zawartości



Zdjęcie

Tanie i dobre kostki, czyli budżetowe klony kultowych efektów (Joyo, Mooer i inne...)


  • Zaloguj się
153 odpowiedzi na ten temat

#1 Segoy

  • Segoy
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4563
  • Dołączył: 26.05.2014
  • z:3city

Napisany 30.10.2017 - 11:10

Wątek zbiorczy na temat polecanych i sprawdzonych budżetowych efektów, które mogą śmiało konkurować z butikowymi kostkami za dużo zł.

Podzielmy się swoimi doświadczeniami i zadbajmy o swoje portfele ;)

 

Obecnie jestem na etapie szukania różnych fajnych kostek do pedalboardu i dopiero zbieram doświadczenie.

W mojej desce z tanich kostek gości Boss DS-1:

 

7536163_800.jpg

Kupiony o ile pamiętam za niecałe 100 zł. Nie modowany.

Dla mnie sprawdza się idealnie do uzyskania podbarwionego cleana na przełamaniu z crunchem na stracie - taki w stylu Hendrixa Castles made of sand. Gain mniej więcej na 12 o'clock, volume na 1 pm, a tone na 9 pm. I volume w stracie dość mocno skręcony, tak, żeby tylko się lekko łamało. Oczywiście po odkręceniu w gitarze volume mamy klasyczną siarę do łojenia :)

 

Drugi budżetowy efekt u mnie to klon TS'a od Joyo:

 

JF-01.jpg

 

Polecany, chwalony - robi swoją robotę. Miałem przez chwilę Bad Monkey, ale został na razie Joyo.

Cały czas się trochę z tym TSem oswajam, bo muszę mocno skręcać Tone, żeby nie było jazgotu. Mocna ta kostka jest i raczej trudno powiedzieć, że brzmienie jest ciepłe. Raczej fizzy... zwłaszcza z singlami. Z humbami to inna bajka - łatwiej ukręcić ciepły i okrągły przester.

Niestety nie mam porównania do oryginalnego TSa - może to właśnie tak ma być?

 

Obecnie pozbyłem się rodzimej produkcji Vanilla Sky (bardzo fajny przester i boost skądinąd) i za tę kasę mam zamiar sprawić sobie ze trzy, a przynajmniej dwie budżetowe kostki, które zrobią mi dobrze.

 

W drodze do mnie jest Sweet Baby od Joyo (klon Mad Professor Sweet Honey):

 

81McQqe5eNL._SY355_.jpg

 

Pierwotnie miał być Tonecity Sweet Cream, ale Joyo jest u nas łatwiej dostępny i tańszy! Zobaczymy jak to będzie żarło.

 

Myślę również o wypróbowaniu jakiegoś fajnego klona Sure Riot - do wyboru Joyo US Dream i Mooer Solo <-- poradźcie co lepsze.

 

A także coś na kształt Fulltone OCD - tu znów Joyo Ultimate Drive vs Mooer Hustle Drive <-- co lepsze?

 

Ciekawie też wygląda klon Boss'a Blues Drivera - Mooer Blues Mood, ale może Digitech Screaming Blues za 100 zł lepiej daje radę?

 

Jakie są wasze doświadczenia z tanimi efektami? Co polecacie w relacji cena / jakość brzmienia?

Wrzucajcie swoje typy, opinie i przemyślenia!


  • Sarmata lubi to

#2 czarny83

  • czarny83
    Gaduła
  • Postów: 238
  • Dołączył: 19.02.2015

Napisany 30.10.2017 - 12:30

Ja pewnie mam pecha po prostu

 

Ale miałem Ultimate Drive, zepsuł się po paru tygodniach. Wysłałem do naprawy gwarancyjnej, odesłali OK, po tygodniu znowu się zepsuł. Parę miesięcy leżał nieużywany, ale odesłałem znów do serwisu, tym razem przytrzymali prawie do końca gwarancji i odesłali nienaprawiony. Zostawiłem sobie, obudowa przyda się do jakiegoś DIY kiedyś :)

 

Drugi Joyo Sweet Baby działa, ale coś nie do końca chyba działa tak jak trzeba gałka Focus, efekt jakoś słabo reaguje na kręcenie.

 

Digitech Bad Monkey - z tej jestem bardzo zadowolony

 

Poza Ultimate Drive i (ewentualnie) Sweet baby nigdy nie miałem problemów z żadnymi efektami, a przerabiałem ich kilkanaście.

 

Przed zakupem robiłem rozeznanie na forach (polskich i zagranicznych) i tak to wygląda, że to takie trochę losowanie jest, większość efektów faktycznie dorównuje oryginałom, jeśli wierzyć zapewnieniom użytkowników, ale jest też dość spory procent modeli, które po prostu są wadliwie zrobione. Paradoksalnie ten Ultimate Drive miał akurat prawie same pozytywne opinie. W każdym razie po moich doświadczeniach bardziej byłbym skłonny zamówić jakąś kopię od jakiegoś rodaka-zdolniachy :)



#3 rockfun

  • rockfun
    Gawędziarz
  • Postów: 7684
  • Dołączył: 05.02.2012
  • z:bloku obok

Napisany 30.10.2017 - 12:47

Ja moge polecić BIYANG miałem chorusa ch8, delay time machine z serii baby boom i został  się z tej samej serii OD Mad driver.

Generalnie jednak czyszczę się z chiniolstwa :P

 

Z tanich u mnie no 1 to Marshall Jack Hammer JH1. Zajefajna kostka za psie pieniądze. Fajne brzmienie, dobry look, jedynie podwójne gałki trochę nieczytelne i źle się kreci.


Are You ready for a good time?

 


#4 noobgitary

  • noobgitary
    Stary wyjadacz
  • Postów: 900
  • Dołączył: 04.10.2015
  • z:3city

Napisany 30.10.2017 - 12:55

Pytanie czy dobre i tanie jest możliwe, mam świadomość, że butik to pewnie 1000% przebity ale,

może coś ze środka dobrać, nie lepiej od sprawdzonych fabryk typu mxr, ehx, boss - ja skręciłem w tą stronę,

nowe kostki 250-450 ziko a używki za 200... czyli w cenie joyo



#5 Segoy

  • Segoy
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4563
  • Dołączył: 26.05.2014
  • z:3city

Napisany 30.10.2017 - 13:14

Boss jest cool. Lubię bossa.

 

Dlatego myślę o blues driver BD-2 i o SD-1.

 

 

Ale - no właśnie - czy nie można tanio, a dobrze?

Rocken - wychodzisz z chińszczyzny bo?

btw. czy bossa obecnie również nie tłuką w CHRL?

ps. właśnie przyszła Yamaha THR - made in China of course :)



#6 rollingstone

  • rollingstone
    Weteran
  • Postów: 2512
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 30.10.2017 - 13:22

Bd jest super.

#7 rockfun

  • rockfun
    Gawędziarz
  • Postów: 7684
  • Dołączył: 05.02.2012
  • z:bloku obok

Napisany 30.10.2017 - 13:48


Rocken - wychodzisz z chińszczyzny bo?

Rockfun ;) Bo taki mam kaprys :P A poważnie stwierdziłem, że kurde mam hamerykańską gitarę, wzmacniacz to i te kilka kostek mogę mieć nie chińskichpodrób, zresztą w zasadzie to już w desce mam tylko z chiniolstwa zasilacz HB.

 

I dodatkowo jak noobgitary uważam, że warto kupić coś firmowego jak chociażby Ty Bossa, a ja mam Marshalla (nawet jak klepany w chinach), który nie zrujnuje budżetu.

 

Jak co to w najblizszym czasie będzie ten Biyang OD 10 na giełdzie jak tylko znajdę czas na fotki :P


Ten post był edytowany przez rockfun dnia: 30.10.2017 - 13:51

Are You ready for a good time?

 


#8 Segoy

  • Segoy
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4563
  • Dołączył: 26.05.2014
  • z:3city

Napisany 30.10.2017 - 14:04

 


Rocken - wychodzisz z chińszczyzny bo?

Rockfun ;)

 

Wybacz :unsure:, literówka. ;)

 

Ok, rozumiem poniekąd tok myślenia lepiej mieć coś firmowego.

Ale nie o tym, że tak powiem, jest ten wątek B)

 

Choć nie chodzi też o to, żeby stygmatyzować firmowe kostki. Są niektóre firmowe, dobre i śmiesznie tanie na rynku wtórnym - np. ten Boss DS-1.

Ale już Blues Drivera trudniej ustrzelić jakoś szczególnie tanio.


ps. kiedyś kupiłem tego JackHammera po Twojej rekomendacji na forum. No i totalnie mi nie podpasował. A te gałeczki do regulacji zwłaszcza :/

Wiadomo - rzecz gustu i tego w jakich klimatach się gra.



#9 acoto

  • acoto
    Weteran
  • Postów: 2695
  • Dołączył: 05.02.2012
  • z:apyziały mongoł

Napisany 30.10.2017 - 14:26

ano fłaśnie... :) bo DS-1 to chyba tylko Tobie podchodzi. Ja swojego czasu pozbyłem się tegoż z kilejowym modem a to niebo w gębie w porównaniu do bezmodowego.

 

A tak z drugiego końca patyka: kupujeta se hamerykanske wiosła , mata ich po kilka a nie stać was na hamerykańskie ustrojstwa demolujące głośnikowy wypiard?


  • jjhop and adamus112 lubi to

https://www.reverbna...com/acoto/songs
http://www.facebook.com/acoto.music
SPRZEDAM/ZAMIENIĘ :Vantage Avanger310(SDinvader), Ibanez Roadstar RG200


#10 sebjus

  • sebjus
    Najlepsza Gitara 2016 roku
  • Postów: 4781
  • Dołączył: 08.01.2015
  • z:Warszawa

Napisany 30.10.2017 - 14:26

Ja z tych chińskich, ale nie koniecznie tanich, jestem bardzo ciekawy, jak sprawuje się Ocean Machine od Mooer'a. 

Za samymi efektami z Chin nie przepadam jakoś, wolę sam sobie ulepić, ale nie twierdzę że są złe. Trzeba próbować, badać uchem, bo na pewno nie jeden chińczyk odezwie się zacnie. 

Boss'a akurat bardzo lubię bo to dobre efekty za w miarę przystępna cenę.

 

OFF: Segoy, przed odpaleniem THRki nie zapomnij o szczotce i zmiotce  :D  :D  :D

         Daj znać w temacie o THR o swoich odczuciach  ;)



#11 rockfun

  • rockfun
    Gawędziarz
  • Postów: 7684
  • Dołączył: 05.02.2012
  • z:bloku obok

Napisany 30.10.2017 - 14:28

Segoy, no właśnie każdemu co innego pasuje i to jest piękne.  W typie tego Blues Drivera jest też właśnie Marshall BB2 tej samej seri co JH. Jest to kontynuacja właśnie protoplasty tej serii czyli kultowego dziś BluesBreakera (https://www.olx.pl/o...html#c3ef10e069) . Z tej samej serii był Guv'nor na którym grał Gary Moore. Był jeszcze Shredmaster i DriveMaster (tego mam). Podobno na tych schemat robionych jest wiele butików kosztujących ładne parę złotych.


Are You ready for a good time?

 


#12 Segoy

  • Segoy
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4563
  • Dołączył: 26.05.2014
  • z:3city

Napisany 30.10.2017 - 14:43

ano fłaśnie... :) bo DS-1 to chyba tylko Tobie podchodzi. Ja swojego czasu pozbyłem się tegoż z kilejowym modem a to niebo w gębie w porównaniu do bezmodowego.

 

A tak z drugiego końca patyka: kupujeta se hamerykanske wiosła , mata ich po kilka a nie stać was na hamerykańskie ustrojstwa demolujące głośnikowy wypiard?

 

Ja dokładnie napisałem do czego mi służy DS-1 :) Używam go trochę jak Fuzza.

Poza tym zdaje się, że nie tylko mi podchodzi - to jeden z najpopularniejszych waginosceptyków od Bossa, isn't it? Tak np. Steve Vai zdaje się też go używa :)

 

A co do stać czy nie stać - kurka wodna, nie w tym rzecz! Elektronika to elektronika - tutaj trudno o jakieś wielkie voo-doo jak w gitarach, gdzie WSZYSTKO ma znaczenie.

Tutaj mamy do czynienia z bardzo mierzalnymi parametrami i bardzo konkretnymi układami. Więc czy płacenie po 500, 800 czy 1000 zł za kostkę butikową na pewno ma sens, jeśli na rynku jest dostępny dobry klon za 150 zł? Może ma! W końcu to jakiś tam snobizm też jest....

 

Ale Gary Moore też używał Bad Monkey! I Phill X też na tym gra. Więc może jednak warto pochylić się nad tanimi kostkami :)



#13 maciurek

  • maciurek
    Weteran
  • Postów: 2073
  • Dołączył: 18.03.2013

Napisany 30.10.2017 - 14:45

Danelectro Cool Cat Drive V2, Vibe, Fuzz V2. Świetne kostki do Hendrixa, Trowera. True Bypass.
Jak działa jamniczek?

#14 noobgitary

  • noobgitary
    Stary wyjadacz
  • Postów: 900
  • Dołączył: 04.10.2015
  • z:3city

Napisany 30.10.2017 - 14:51

Kostki to każda będzie inaczej grała na piecu i gitarę do tego dochodzi kolejność w łańcuchu i subiektywne uczucie grającego.

Ty przy swojej ilości gitar i wzmacniaczy, powinieneś mieć co najmniej 2 pedalbordy :)

 

Chyba jest tak, że najpierw wybierasz gitarę i wzmacniacz a potem dobierasz efekty, jak nie pasuje wymieniasz,

dlatego chyba rynek używek jest całkiem znośny, ponieważ jestem daleko od domu to jak chcesz mogę Ci pożyczyć co moje...

potestujesz i zobaczysz co bangla a co nie...


 

ano fłaśnie... :) bo DS-1 to chyba tylko Tobie podchodzi. Ja swojego czasu pozbyłem się tegoż z kilejowym modem a to niebo w gębie w porównaniu do bezmodowego.

 

A tak z drugiego końca patyka: kupujeta se hamerykanske wiosła , mata ich po kilka a nie stać was na hamerykańskie ustrojstwa demolujące głośnikowy wypiard?

 

Ja dokładnie napisałem do czego mi służy DS-1 :) Używam go trochę jak Fuzza.

Poza tym zdaje się, że nie tylko mi podchodzi - to jeden z najpopularniejszych waginosceptyków od Bossa, isn't it? Tak np. Steve Vai zdaje się też go używa :)

 

A co do stać czy nie stać - kurka wodna, nie w tym rzecz! Elektronika to elektronika - tutaj trudno o jakieś wielkie voo-doo jak w gitarach, gdzie WSZYSTKO ma znaczenie.

Tutaj mamy do czynienia z bardzo mierzalnymi parametrami i bardzo konkretnymi układami. Więc czy płacenie po 500, 800 czy 1000 zł za kostkę butikową na pewno ma sens, jeśli na rynku jest dostępny dobry klon za 150 zł? Może ma! W końcu to jakiś tam snobizm też jest....

 

Ale Gary Moore też używał Bad Monkey! I Phill X też na tym gra. Więc może jednak warto pochylić się nad tanimi kostkami :)

 

Tak jak mówisz kostki i wzmacniacze są bardziej równe niż gitary, nie dotykam zużycia lamp czy głośników, ale w połączeniu z resztą albo będzie żarło albo nie...

Gdzieś usłyszysz i pomyślisz ogień, podepniesz w domu i lipa...dlatego taka duża rotacja w biznesie i zgadzam się z Tobą, że do 400zł można kupić bardzo

fajny nowy efekt nowy a za 250ziko używany.



#15 Elzabek

  • Elzabek
    Gaduła
  • Postów: 221
  • Dołączył: 07.10.2015

Napisany 30.10.2017 - 15:04

Jak dla mnie kopia overdrive, kopia ts i ds 1 w desce to za dużo. Gitara, kabel, wzmacniacz. Używając potencjomerow w gitarze i wzmaku już masz dziesiątki brzmień. Ewentualnie dopalka, delay, chorus, ale często i to.pomijam.

#16 Segoy

  • Segoy
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4563
  • Dołączył: 26.05.2014
  • z:3city

Napisany 30.10.2017 - 15:10

Konkrety panowie, konkrety :)

 

Przypomnę temat - najlepsze TANIE kostki, które śmiało mogą konkurować z kultowymi efektami.



#17 noobgitary

  • noobgitary
    Stary wyjadacz
  • Postów: 900
  • Dołączył: 04.10.2015
  • z:3city

Napisany 30.10.2017 - 15:12

Hotone



#18 secondtribe

  • secondtribe
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4623
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wrocław

Napisany 30.10.2017 - 15:20

Mam zarówno Mooer Hustle Drive i Harley Benton(Joyo) Ultimate Drive.

Z tych 2 bardziej polecam Joyo/HB, bo raz, że ma więcej "powietrza", a dwa, że w Mooerze wydaje się jakby wstawili liniowy potek volume zamiast logarytmicznego, bo już przy początku skali robi się bardzo głośno.



#19 Nimfoman

  • Nimfoman
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3926
  • Dołączył: 03.02.2012

Napisany 30.10.2017 - 16:52

Boss jest cool. Lubię bossa.

 

 

 

Jo tysz. Wszystko co mi trzeba mam Bossa. No tylko gejo-wah-wah mam Morley'a. Z tanich efektów sie wyleczyłem, jak chciałem zaoszczędzić i wstawilem tuner Behringer. Mimo, że nie przechodził przez niego sygnał ( wpiąłem go w drugie wyjście dileja stereo) to emitował zakłócenia !!! Jakim cudem? Nie mam pojęcia. 



#20 mixokret

  • mixokret
    Weteran
  • Postów: 1780
  • Dołączył: 27.01.2014

Napisany 30.10.2017 - 17:15

EHX Soul Food ---> Klon Centaur

 

Tylko czy to jest tania kostka? Chyba tak, szczególnie w porównaniu do oryginału.



#21 Sławek2012

  • Sławek2012
    Gaduła
  • Postów: 138
  • Dołączył: 06.09.2016

Napisany 30.10.2017 - 17:32

Każdy kto czuje blues-a,czyli wie co jest w środku i jak to działa na pewno nie kupi kostki za 800-1000 zeta.

Powód jest prosty.W środku jest kilka złotych plus obudowa,przycisk,gniazda ,potencjometry.W produkcji to nie powinno przekraczać 200-250zł./sprzedaż.

Można kupić robione odpowiedniki tych drogich.Ostatnio kupiłem mini BB Preamp zmodyfikowany 190zł.Nie chciało mi się już robić.W środku 2 scalaki z całe 2zł. i trochę drobnicy.Firmowy majątek kosztuje.

Ściema reklamowa choć wg, mnie to najlepszy przester.Ma extra środek a'la Marshall.

.

Kiedyś zrobiłem DS-1 zmodyfikowany-[Keeley mod.]. Większej siary i dzwonka do drzwi to nie słyszałem,zimne brzmienie.Za komuny były takie dzwonki co trupa budziły.

Modyfikacja trochę pomaga,ale nie wiele .Właśnie Boss GT100 tak siarką daje i udaje jakieś wzmacniacze .Dlatego sprzedałem.

Z lampą to może jeszcze chodzi,ale z tranzystorem/cyfrą to kaplica.

 

@Segoy;

DS-1 nic nie ma wspólnego z Fuzz-em.

Fuzz jest zrobiony na dwóch tranzystorach najlepiej stare germanowe,ale i na BC107,8, krzemowe itp. też nieźle chodzi i na pewno inaczej niż DS1.

J.Hendrix miał germanowe,bo takie wtedy były.J.Bonamassa ma też germanowe,ale ruskie.


Ten post był edytowany przez Sławek2012 dnia: 30.10.2017 - 17:47


#22 mixokret

  • mixokret
    Weteran
  • Postów: 1780
  • Dołączył: 27.01.2014

Napisany 30.10.2017 - 17:48

Sławek skąd ty się wziąłeś? Jesteś niczym prorok, otwierasz ludziom oczy ;)


  • rollingstone, kilgore.trout, Somerset i 1 inny lubią to

#23 Segoy

  • Segoy
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4563
  • Dołączył: 26.05.2014
  • z:3city

Napisany 30.10.2017 - 17:58

O jeżu, wiem że DS-1 to nie Fuzz... Hehe...

Nagram wam o co mi biega... DS-1 po prostu świetnie się czyści głośnością w gitarze i idealnie się sprawdza jako coś w rodzaju clean boostera. Jako hi gainowy przester to wiadomo - siara :)

#24 maciurek

  • maciurek
    Weteran
  • Postów: 2073
  • Dołączył: 18.03.2013

Napisany 30.10.2017 - 18:12

@Segoy wypróbuj Digitech Screamin' Blues. Gra podobnie jak DS-1, ma korekcję bass/treble i szerszy zakres przesteru. Czyści się jeszcze lepiej i daje fajną szklistość stratocasterowi. Więcej strata w stracie. Swojego nabyłem za 90pln, he, he...
Jak działa jamniczek?

#25 Segoy

  • Segoy
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4563
  • Dołączył: 26.05.2014
  • z:3city

Napisany 30.10.2017 - 18:15

No właśnie się trochę do niego przymierzam. To klon Bossa BD-2.

#26 maciurek

  • maciurek
    Weteran
  • Postów: 2073
  • Dołączył: 18.03.2013

Napisany 30.10.2017 - 18:48


Też ustawiam go jak booster na początku łańcucha, skręcam potka vol na 6 i za nim włączam Joyo Vintage Overdrive. Na solo potek vol na 10 i jest supcio. Tylko, że ja mam treble bleed założony dodatkowo.

Ten post był edytowany przez maciurek dnia: 30.10.2017 - 18:49

Jak działa jamniczek?

#27 Sławek2012

  • Sławek2012
    Gaduła
  • Postów: 138
  • Dołączył: 06.09.2016

Napisany 30.10.2017 - 19:07

Dobrze pogadać,bo każdy jakieś doświadczenie opowie i może komuś się przyda.

Generalnie wszystko zależy jaki mamy wzmacniacz oraz typ gitary,a nawet co gramy.

Jednemu lepiej chodzi na np; BD-2 innemu na Ibanez TS9 itd.

.

Najlepiej samemu przelecieć hi ,hi,hi każdą kostkę i wybrać.Resztę sprzedać.



#28 Man1

  • Man1
    Weteran
  • Postów: 1949
  • Dołączył: 02.06.2012

Napisany 30.10.2017 - 22:55

Dobra ja się wypowiem. Obecnie używam samych chińczyków.

 

Harley Beton Delay.   Bardzo dobry moim zdaniem najlepszy delay jaki miałem jeśli chodzi o brzmienie. Miałem większość od TC, Bossy ,VoxTimeMachine. 
Ten delay to coś po między analogiem a cyfra. Daje w miarę głębokie ale nie tak ciepłe brzmienie. Jak ktoś chce lata 80 i solówki to ma jak znalazł. aaa Jeszcze True Bypass czego bossy nie mają.

Yoyo Overdrive klon TS, ładne wykonanie, brzmi jak TS przy czym wygląda lepiej i ma true bypass. Nie wiem jak jest z tym bypassem ale jeśli jest prawdziwy to można uznać że lepszy od oryginału. 
Jednak w tym wypadku nie jest to najlepsza kostka, bo te miano dzierży TC Spark Booster. Powiedzmy że Yoyo w moim odczuciu wygrąło z TS9,ZW-44,SD1,DS1,Keeley DS1,Jemin,YJM308,Vox Satch. Spark Booster i TS9DX uznaję jednak za lepsze efekty ze względu na możliwości.

Ogólnie na czym nie warto oszczędzać to zasilacze, chińskie to dno lepiej dołożyć i kupić Tatarka.  Zero szumów i  dziwnych akcji z efektami.


  • Segoy lubi to

#29 Mad220V

  • Mad220V
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 8930
  • Dołączył: 06.02.2012

Napisany 31.10.2017 - 00:47

VPyYGBe.jpg

....ale i tak może tylko pomarzyć o Strymonowym głosiepogłosie oraz np. o Holygłosie od elektro.... ale fajny, szkoda że w pętli równoległej nie gra ....trzymam z  smętu, sory, z sentymentu....



#30 marekb

  • marekb
    Gaduła
  • Postów: 71
  • Dołączył: 04.05.2015

Napisany 31.10.2017 - 08:38

Tc Electronic - Dark Matter nowy ze sklepu za 230 PLN. U mnie wygral z Bossem DS-1.

Wysłane z mojego SM-G531F przy użyciu Tapatalka

#31 Segoy

  • Segoy
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4563
  • Dołączył: 26.05.2014
  • z:3city

Napisany 11.11.2017 - 14:57

W poszukiwaniu overtdrive'a....
5d2fc76cde408cc82b64e9fa425bb3d1.jpg
  • maciurek lubi to

#32 Nimfoman

  • Nimfoman
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3926
  • Dołączył: 03.02.2012

Napisany 11.11.2017 - 15:38

Blues Drivera mam, jest fajny ale wolałbym RATa. Kumpel ma, ale za nic nie sprzeda. Jest jakiś fajny klon Rata? Kupiłbym i porównal z oryginałem.



#33 Rzyczliwy

  • Rzyczliwy
    Gaduła
  • Postów: 259
  • Dołączył: 09.12.2012

Napisany 12.11.2017 - 02:04

Żeby rozkręcony drive przechodził w fuzz? Może Biyang ds10 czy Akai 3distortion, podobno poza obudową się nie różnią między sobą.



#34 toy

  • toy
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1405
  • Dołączył: 01.04.2012

Napisany 12.11.2017 - 07:06

Każdy kto czuje blues-a,czyli wie co jest w środku i jak to działa na pewno nie kupi kostki za 800-1000 zeta.

Powód jest prosty.W środku jest kilka złotych plus obudowa,przycisk,gniazda ,potencjometry.W produkcji to nie powinno przekraczać 200-250zł./sprzedaż.

Można kupić robione odpowiedniki tych drogich.Ostatnio kupiłem mini BB Preamp zmodyfikowany 190zł.Nie chciało mi się już robić.W środku 2 scalaki z całe 2zł. i trochę drobnicy.Firmowy majątek kosztuje.

Ściema reklamowa choć wg, mnie to najlepszy przester.Ma extra środek a'la Marshall.

.

Kiedyś zrobiłem DS-1 zmodyfikowany-[Keeley mod.]. Większej siary i dzwonka do drzwi to nie słyszałem,zimne brzmienie.Za komuny były takie dzwonki co trupa budziły.

Modyfikacja trochę pomaga,ale nie wiele .Właśnie Boss GT100 tak siarką daje i udaje jakieś wzmacniacze .Dlatego sprzedałem.

Z lampą to może jeszcze chodzi,ale z tranzystorem/cyfrą to kaplica.

 

@Segoy;

DS-1 nic nie ma wspólnego z Fuzz-em.

Fuzz jest zrobiony na dwóch tranzystorach najlepiej stare germanowe,ale i na BC107,8, krzemowe itp. też nieźle chodzi i na pewno inaczej niż DS1.

J.Hendrix miał germanowe,bo takie wtedy były.J.Bonamassa ma też germanowe,ale ruskie.

Nie prawda  Hendrix tylko na początku używał germaowych,które ulegały częstej awarii.Szybko je zastąpiono krzemowymi.



#35 Michmis

  • Michmis
    Weteran
  • Postów: 1701
  • Dołączył: 18.02.2012
  • z:Poznań

Napisany 12.11.2017 - 15:57

Blues Drivera mam, jest fajny ale wolałbym RATa. Kumpel ma, ale za nic nie sprzeda. Jest jakiś fajny klon Rata? Kupiłbym i porównal z oryginałem.

 

Mooer robi Black Secret, można obczaić https://www.youtube....h?v=8zuCV0_yAnQ

 

W temacie tanich kostek: sprawiłem sobie Mooer Reecho, ale nie potrafię się zdecydować, czy jestem z niej zadowolony, czy nie. Z jednej strony są trzy tryby pracy, dość długi czas delaya można ustawić a z drugiej strony czasem dźwięk powtórzeń mi faluje, wydaje mi się, że dodaje trochę niskiego brzęczenia do sygnału po włączeniu i mam wrażenie, że czasem przy włączaniu/wyłączaniu słyszę kliknięcie w głośniku. Zastanawiam się czy to taki felerny egzemplarz mi się trafił, czy to po prostu kwestia ceny i idącej za nią jakości.



#36 rocken

  • rocken
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3295
  • Dołączył: 09.03.2012
  • z:W-wa

Napisany 12.11.2017 - 16:48

Blues Drivera mam, jest fajny [...]

BD to moja pierwsza "firmowa" kostka po KOD'ach, Exarach itp. w latach '90. Trzymałem ją z 20 lat, widziałem w deskach wielu świetnych gitarników ale sam nigdy się nie mogłem do niej przekonać. Skończyłem na AC Booster, podoba mi się i jestem zadowolony mimo, że na forum czytałem jakieś narzekania na jej temat. B)  

 

Z budżetowych najfajniej 20 lat temu to grało.

over-drive-efekt-gitarowy-przester-warmi


Ten post był edytowany przez rocken dnia: 12.11.2017 - 16:51

"Moja muzyka jest niemodna, wiec nigdy z mody nie wyjdzie" - Mark Knopfler
"Zarówno w życiu, jak i muzyce chodzi przede wszystkim o styl" - Miles Davis

#37 tomaszgab

  • tomaszgab
    Weteran
  • Postów: 2605
  • Dołączył: 04.02.2012

Napisany 12.11.2017 - 22:24

Oj i ja tam byłem i co nie co piłem. Miałem przyjemność być i widzieć jak powstaje manufaktura KOD. Schematy to Boss ale niestety ta cala reszta komponentów do bani. Mam wielki szacunek dla człowieka, P.Więsik - gorąco pozdrawiam to on na krajowym rynku starał się uszczęśliwiać i dawać coś więcej . Mega mi pomagał -amatorowi  elektroniki, cierpliwie płyteczki poprawiał i doprowadzał do życia. Ech , to były  czasy , mego zajefajne.



#38 rockfun

  • rockfun
    Gawędziarz
  • Postów: 7684
  • Dołączył: 05.02.2012
  • z:bloku obok

Napisany 13.11.2017 - 09:44

Blues Drivera mam, jest fajny ale wolałbym RATa. Kumpel ma, ale za nic nie sprzeda. Jest jakiś fajny klon Rata? Kupiłbym i porównal z oryginałem.

https://www.olx.pl/o...51-IDfkITF.html

 

Podobno fajne efekty.


Are You ready for a good time?

 


#39 czarny83

  • czarny83
    Gaduła
  • Postów: 238
  • Dołączył: 19.02.2015

Napisany 15.11.2017 - 15:10

A może polecicie jakiś dobry klon BB premap albo AC booster Xotica?

 

Szukam czegoś co by cenowo i gabarytowo nadało się do własnej paczki świątecznej, tak powiedzmy do 350-400 zł i jedyne co mi przychodzi do głowy to jakaś kość :)



#40 Segoy

  • Segoy
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4563
  • Dołączył: 26.05.2014
  • z:3city

Napisany 15.11.2017 - 15:14

Hmm...

 

Dziś kliknąłem taki zestawik u naszych skośnookich przyjaciół.

 

caline.jpg?raw=1

 

Dwie kostki za 176 zł w sumie, razem z wysyłką.

Pierwsza to klon Xotic BB Preamp, a druga to klon Timmy

Nie ukrywam, że wiążę z nimi spore nadzieje po "ograniu" na jutubach :)


cóż za timing :)

 

@czarny: https://www.aliexpre...7b-783d4af154d7

 

$26 usd - może być?



#41 rockfun

  • rockfun
    Gawędziarz
  • Postów: 7684
  • Dołączył: 05.02.2012
  • z:bloku obok

Napisany 15.11.2017 - 17:50

Podobno uznany dłubacz :D

http://allegro.pl/bb...7046011970.html

 

a tu firma z PL robiąca efekty (dokładniej składająca kopie)

http://allegro.pl/ch...6694485693.html

 

No i cała masa chiniolstfuua


Are You ready for a good time?

 


#42 Piotr_M

  • Piotr_M
    Gaduła
  • Postów: 214
  • Dołączył: 16.11.2017
  • z:Mazowsze

Napisany 16.11.2017 - 10:11

O efektach Chaos CS można znaleźć sporo dobrych opinii. Co do Overdrive'a ja osobiście zdecydowałem się na Biyang OD8 i jestem baaaaardzo zadowolony. Poza tym, że z seryjnie montowanym układem JRC 4558DD brzmi naprawdę dobrze to mamy tu możliwość jego bardzo prostej i szybkiej wymiany. Efekt doskonale brzmi z układem OPA2134, a jeśli komuś przeszkadza że z układem JRC4558DD przesterowuje się nieco bardziej niż TS to po zamontowaniu RC4558 Texas Inst. mamy brzmienie praktycznie identyczne jak oryginalny TS.



#43 rockfun

  • rockfun
    Gawędziarz
  • Postów: 7684
  • Dołączył: 05.02.2012
  • z:bloku obok

Napisany 16.11.2017 - 10:50

Jak ktoś chętny to będe wystawiał 10 Biyanga tylko muszę się zmobilizować do zrobienia zdjęcia i sprawdzenia po ile chodzą :D "Lepszy" od 8 bo możesz se przełączać pstryczkiem na różne opcje TSa.


Are You ready for a good time?

 


#44 Piotr_M

  • Piotr_M
    Gaduła
  • Postów: 214
  • Dołączył: 16.11.2017
  • z:Mazowsze

Napisany 16.11.2017 - 11:58

W OD-8 też masz pstryczek do zmiany barwy TS/Warm/Bright :P


Ja swojego kupiłem jakieś pół roku temu za 80 zł, ale jeden z potencjometrów był do wymiany. Wydaje mi się, że możesz go spokojnie opchnąć za jakieś 100-150 zł.



#45 rockfun

  • rockfun
    Gawędziarz
  • Postów: 7684
  • Dołączył: 05.02.2012
  • z:bloku obok

Napisany 16.11.2017 - 12:30

O faktycznie też to ma. W takim razie jest równie fajny tylko, że duży ale ma look w stronę bardziej butika :P Miałem chorusa tej serii i jeszcze dealeya ale tak jak od10 serii Baby Boom.


Are You ready for a good time?

 


#46 Piotr_M

  • Piotr_M
    Gaduła
  • Postów: 214
  • Dołączył: 16.11.2017
  • z:Mazowsze

Napisany 16.11.2017 - 13:35

Z tego co czytałem to seria 8 i 10 to praktycznie to samo tylko inaczej zapakowane. Co do innych efektów nie miałem więc się nie wypowiadam, ale ten Overdrive Biyanga jest naprawdę godny polecenia. Przy ustawieniu TS naprawdę nie odstaje od oryginału, a do tego ma dodatkowy pstryczek dający większe możliwości ustawienia barwy. Jest kilka filmików na YouTube gdzie porównują go z oryginalnym TS Ibaneza. Ja osobiście najczęściej używam go jako boostera do lampy z gainem  w okolicy godziny 9.



#47 maciurek

  • maciurek
    Weteran
  • Postów: 2073
  • Dołączył: 18.03.2013

Napisany 17.11.2017 - 09:55

Jako niskobudżetowy odpowiednik UNI-VIBE proponuję Moen Shaky Jimy. Z ustawieniem pokrętła HUE na 15:15 fajnie naśladuje wirujący głośnik.


Jak działa jamniczek?

#48 kangoo

  • kangoo
    Gaduła
  • Postów: 350
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 19.11.2017 - 07:40

Z tanich kostek miałem takie:

 

https://www.thomann...._compressor.htm

https://www.thomann....sic_flanger.htm

https://www.thomann....imate_drive.htm

https://www.thomann....gital_delay.htm

https://www.thomann....ia_truetone.htm

https://www.thomann....er_cruncher.htm

 

- wszystko ok, bez szumów i zakłóceń, dobrze wykonane.

 

Bad Monkey'a też polecam, podobnie jak Screamin' Blues'a.

 

Kumpel od dawna gra na Moerach - Pure Boost, Hustle Drive, Green Mile, Shim Verb, Baby Water, Yellow Comp, żadnych narzekań na jakość, dobre brzmienie z tego wyciąga. 


  • Segoy lubi to

#49 rocken

  • rocken
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3295
  • Dołączył: 09.03.2012
  • z:W-wa

Napisany 19.11.2017 - 09:32

Jako niskobudżetowy odpowiednik UNI-VIBE proponuję Moen Shaky Jimy. Z ustawieniem pokrętła HUE na 15:15 fajnie naśladuje wirujący głośnik.

Od dawna nic nie zmieniałem w graj-desce, ale to brzmi całkiem interesująco.


"Moja muzyka jest niemodna, wiec nigdy z mody nie wyjdzie" - Mark Knopfler
"Zarówno w życiu, jak i muzyce chodzi przede wszystkim o styl" - Miles Davis

#50 Segoy

  • Segoy
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4563
  • Dołączył: 26.05.2014
  • z:3city

Napisany 4.12.2017 - 11:04

Dojechały tanie kosteczki z państwa środka :)
Wyglądają ładnie. Zobaczymy jak zabrzmią.
307dd13fe19b9754daee6ff47f9b4f6b.jpg




0 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników