Jump to content



Photo

Jaki przester do lampowego cleana


  • Please log in to reply
59 replies to this topic

#1 Stradlin

  • Stradlin
    Gaduła
  • posts 429
  • Joined: 23.02.2012

Posted 12.09.2017 - 20:30

Kupiłem sobie pierwszego w życiu lampiaka. Jest w cholerę głośny (:D), a chciałbym trochę go przesterować. Potrzebuje jakiegoś OD lub dist (chociaż moje klimaty to raczej około rockowe niż metalowe). Myślałem nad sd-1, joyo ultimate drive lub vintage drive. Znajdzie się jakaś kostka, która w najgorszym wypadku zadziała jako samodzielny przester i zabrzmi jakoś sensownie? Mam VHT ultra i tele.
  • CharlesMuff likes this

#2 jjhop

  • jjhop
    Stary wyjadacz
  • posts 1,262
  • Joined: 09.10.2012

Posted 12.09.2017 - 21:16

SD-1

Mojo Mojo

GT-OD

Riot

 

Spróbuj po kolei... SD-1 i Mojo są w sumie dość podobne, ale mam wrażenie, że Mojo brzmi trochę pełniej a SD-1 ma wyciągnięty środek. GT-OD ma dużo mocy, grubszy trochę jest od poprzednich... trochę pomiędzy overdrivem i distortionem ale distortion to na pewno nie jest... Riot to już distortion, chociaż ma dość szeroki zakres regulacji gainu... takie moje odczucia.... ciężko pisać o brzmieniu... Zappa chyba mawiał, że gadanie o muzyce to jak tańczenie o architekturze :) nie jest łatwo... ale mam nadzieję, że chociaż odrobinę pomogłem.


** rozsiewacz półprawd i manipulator a co gorsza korwinista! fuj! **

#3 Nothing

  • Nothing
    Użytkownik
  • posts 35
  • Joined: 31.05.2017

Posted 12.09.2017 - 22:54

Jeśli ma być tanio i dobrze, to polecam Ultimate Drive od Joyo, użyjesz go jako samodzielnego przesteru jak i dopałki, taki OD i distortion w jednym. U mnie świetnie gadał z nieco przesterowanym brzmieniem ze wzmaka, jednak sprzedałem go bo to nie do końca moje klimaty, brzmienie było za "tłuste", trochę za mało ataku i za dużo dolnego środka, ale jeśli grasz głównie rock to sprawdzi się idealnie. Ewentualnie możesz się skusić na oryginał tzn. Fulltone OCD, jest jakoś 5 razy droższy, ale na pewno nie 5 razy lepszy :P ale to tylko moja opinia...



#4 Stradlin

  • Stradlin
    Gaduła
  • posts 429
  • Joined: 23.02.2012

Posted 12.09.2017 - 23:02

Zapomniałem wspomnieć, że szukam bardziej marshallowatych klimatów. W oko wpadł mi guv'nor i joyo hot plexi. Grał ktoś?

#5 Nothing

  • Nothing
    Użytkownik
  • posts 35
  • Joined: 31.05.2017

Posted 12.09.2017 - 23:11

Na tym Joyo plexi nie gralem, Guvnor jest okej, Ultimate Drive to też całkiem podobne brzmienie, najlepiej było by ograć i samemu zdecydować.

 

#6 kryho

  • kryho
    Wirtuoz klawiatury
  • posts 4,264
  • Joined: 29.01.2012

Posted 13.09.2017 - 08:02

zależy na jakim przesterze ci zależy, jak ciężki i twardy to distortion, jak miękki i bardziej skompresowany - overdrive, i od tego trzeba by zacząć.



#7 s@+@nis+@

  • s@+@nis+@
    Stary wyjadacz
  • posts 1,330
  • Joined: 05.02.2012

Posted 13.09.2017 - 09:33

z ciekawości - co to za lampiak jest?



#8 Nimfoman

  • Nimfoman
    Wirtuoz klawiatury
  • posts 3,282
  • Joined: 03.02.2012

Posted 13.09.2017 - 09:51

No napisał że VHT Ultra



#9 acoto

  • acoto
    Weteran
  • posts 2,612
  • Joined: 05.02.2012
  • z:apyziały mongoł

Posted 13.09.2017 - 11:30

marszali w kościach jest bez liku. Tyle,że porządny kosztuje tyle co ten piecyk :).

Niby joyo czy inny harley benton to kopie tych droższych kanapek jednak robione budżetowo. Tanie komponenty,plastikowe obudowy,takie tam.

Na gibsonowners wiszą teraz dwa rumble do łyknięcia.


Edited by acoto, 13.09.2017 - 11:38.

  • Slowguitar likes this

http://www.acoto.muzzo.pl
http://www.facebook.com/acoto.music
SPRZEDAM/ZAMIENIĘ :Vantage Avanger310(SDinvader), Ibanez Roadstar RG200


#10 Nimfoman

  • Nimfoman
    Wirtuoz klawiatury
  • posts 3,282
  • Joined: 03.02.2012

Posted 13.09.2017 - 11:43

Tyle,że porządny kosztuje tyle co ten piecyk :).

 

 

A tak korzystając z okazji, że do  tego wątku zajrzą specjaliści chciałbym zapytać o te drogie kostki. Czy ich cena ma jakieś uzasadnienie w kosztach użytych części czy trudności w technologi produkcji? 



#11 rockfun

  • rockfun
    Gawędziarz
  • posts 6,868
  • Joined: 05.02.2012
  • z:bloku obok

Posted 13.09.2017 - 12:15

Zapomniałem wspomnieć, że szukam bardziej marshallowatych klimatów. W oko wpadł mi guv'nor i joyo hot plexi. Grał ktoś?

Marshall Jackhammer polecam. Kupisz za 100 pare złotych ma 2 tryby OD i Distortion. Teoretycznie Od to 800 Dist 900, praktycznie używam tylko OD.


Are You ready for a good time?

 


#12 acoto

  • acoto
    Weteran
  • posts 2,612
  • Joined: 05.02.2012
  • z:apyziały mongoł

Posted 13.09.2017 - 12:46

 

Tyle,że porządny kosztuje tyle co ten piecyk :).

 

 

A tak korzystając z okazji, że do  tego wątku zajrzą specjaliści chciałbym zapytać o te drogie kostki. Czy ich cena ma jakieś uzasadnienie w kosztach użytych części czy trudności w technologi produkcji? 

 

 

podzespoły są raczej renomowanych producentów.

Technologia :) ? powszechnie znana każdemu miejscowemu dłubaczowi.

Cena to robocizna ( najczęściej USA ) i tzw. butikowa produkcja czyli małe ilości często pod zamówienie.


http://www.acoto.muzzo.pl
http://www.facebook.com/acoto.music
SPRZEDAM/ZAMIENIĘ :Vantage Avanger310(SDinvader), Ibanez Roadstar RG200


#13 Michmis

  • Michmis
    Weteran
  • posts 1,655
  • Joined: 18.02.2012
  • z:Poznań

Posted 13.09.2017 - 12:58

Marshall Guv'nor plus jest bardzo fajny. Żałuję, że się go pozbyłem. Można go kupić za śmieszne pieniądze, produkuje ciepły overdrive, mi w nim gainu nie brakło do rocka, bardzo fajna gała 'deep', solidne wykonanie.



#14 maciurek

  • maciurek
    Weteran
  • posts 1,613
  • Joined: 18.03.2013

Posted 13.09.2017 - 13:26

Najlepiej zastosować coś co nie napierdziela środkowym pasmem (nie Tube Screamer) i jest jakby przesterowanym drugim kanałem wzmacniacza. Podszedł mi ostatnio i to bardzo Digitech Screamin' Blues. Ma bardzo szeroki zakres gain, od overdrive po distortion, korekcje basów i wysokich tonów. Mogę polecić jako bardzo ciepłą i podatną na artykulację kosteczkę. Moją kupiłem za 9 dych:-).

Edited by maciurek, 13.09.2017 - 13:40.

Jak działa jamniczek?

#15 _JohnDoe_

  • _JohnDoe_
    Weteran
  • posts 2,700
  • Joined: 29.01.2012

Posted 13.09.2017 - 13:29

zależy na jakim przesterze ci zależy, jak ciężki i twardy to distortion, jak miękki i bardziej skompresowany - overdrive, i od tego trzeba by zacząć.

Overdrive bardziej skompresowany od distorszyna ?? 



#16 acoto

  • acoto
    Weteran
  • posts 2,612
  • Joined: 05.02.2012
  • z:apyziały mongoł

Posted 13.09.2017 - 13:57

........ (nie Tube Screamer) ......... Podszedł mi ostatnio i to bardzo Digitech Screamin' Blues.

 

to bardzo ciekawe.


http://www.acoto.muzzo.pl
http://www.facebook.com/acoto.music
SPRZEDAM/ZAMIENIĘ :Vantage Avanger310(SDinvader), Ibanez Roadstar RG200


#17 maciurek

  • maciurek
    Weteran
  • posts 1,613
  • Joined: 18.03.2013

Posted 13.09.2017 - 14:41

@acoto - Porównywałem Screamin' Blues z Joyo Vintage Overdrive i Digitech Bad Monkey. Ten pierwszy bardziej brzmi jak wzmacniacz, a reszta może fajnie go dopalać. Takie mam obserwacje.
Jak działa jamniczek?

#18 Slowguitar

  • Slowguitar
    Gaduła
  • posts 320
  • Joined: 03.01.2017

Posted 13.09.2017 - 20:45

BB Preamp swą nazwę wział od Marszala Bluesbreakera. Można trafić za ok. 500 zł i masz dobry przester do końca życia :)



#19 rockfun

  • rockfun
    Gawędziarz
  • posts 6,868
  • Joined: 05.02.2012
  • z:bloku obok

Posted 14.09.2017 - 11:23

Dodajmy, że to chodzi o tę starą angielską wersję i za 500zł to raczej zepsuty. Częściej koło 800zł, a nawet i po 1500zł widziałem :D

Odkąd Mayer się nim chwali ceny się zrobiły "dziwne" :D to samo ze starym Guvnorem.

Ja mam z tej starej wersji DriveMastera. Całkiem fajne toto ale JH bardziej mi pasuje (a 5 razy tańszy) :D

BB2 mozna kupić za 100zł, Boss też robił Blues Driver się nazywa tez chyba dość tanie.

Nie miałem nigdy porównania tych starych BB czy Guvnora z tymi nowymi.

Nowe fajniejsze z wyglądu no i nie zajmują tyle miejsca ;)


Are You ready for a good time?

 


#20 sever

  • sever
    Wirtuoz klawiatury
  • posts 4,224
  • Joined: 30.03.2012

Posted 14.09.2017 - 16:48

@Slow i @rockfun- o tym samym efekcie piszecie? Bo mam wrażenie że Slowguitar pisze o BB Preamp Xotic, a Rockfun  o starej wersji Bluesbreakera.



#21 rockfun

  • rockfun
    Gawędziarz
  • posts 6,868
  • Joined: 05.02.2012
  • z:bloku obok

Posted 14.09.2017 - 17:29

O faktycznie ja pisze o Marszalu ;) 


Are You ready for a good time?

 


#22 maciurek

  • maciurek
    Weteran
  • posts 1,613
  • Joined: 18.03.2013

Posted 15.09.2017 - 09:21

Producent tej kości w instrukcji chwali się możliwością zbliżenia się brzmieniowo do Marshalla Plexi. Tak się składa, że mam tą kość ograną i nieco zakurzoną na półce;-) Teraz u mnie Digitech Screaming Blues jest na propsie.:-)


Jak działa jamniczek?

#23 Stradlin

  • Stradlin
    Gaduła
  • posts 429
  • Joined: 23.02.2012

Posted 15.09.2017 - 23:10

Kurde dopadłem bossa sd1. Na samym cleanie jest spoko, ale bez ciężarów. Na tyci tyci crunchu z pieca i bossem, to jest już chyba czarny metal.

#24 Sławek2012

  • Sławek2012
    Świeżak
  • posts 13
  • Joined: 06.09.2016

Posted 19.09.2017 - 09:32

Wydawanie kasy na kawałek kostki w cenie 800-1000zł to idiotyzm.Co to pralka?!

Masz sporo zamienników w Joyo,Behringer, Mooer.Zapewniam,że w środku jest to samo co np; w Ibanez TS808 za 850zł. Dla znawców w środku jest 5-10zł.Reklama i pic robi swoje.

.

Ten SD-1 to chyba Boss-wski odpowiednik tego Ibanez-a  TS808 jak chcesz mieć mocną obudowę.

.

marshal Guv'Nor dopalałem jest dobry .Ja mam przerobiony na inne diody np; germanowe lub mieszam,a on ma led-y do obcinania sygnału.

Marshall-owskie brzmienie ma preamp; Behringer TM300 Tube Amp Modelar; On ma od razu przester bez Clean ;Marshall,Messa Boogie,Fender Tween. Tani i dobry.

.

Każdy przester inaczej będzie pracował w zależności jaki mamy wzmacniacz,gitarę.Trzeba próbować na swojej skórze.

Dzisiaj mi przyjdzie ; Behringer TO800/95zł,czyli Ibanez TS808. Samoróbkę też mam i zapewniam,że w środku 5zł. Behringer-y jak Boos-y mają stopkę to na boso w domu lepiej się wciska i tanio jak barszcz.

 

Mam też Joyo JF-16 Marshall. Używki za 110-120zł na OLX masz.  To odpowiednik Tech21 British za kosmiczną cenę.

 

Joyo i Mooer ma praktycznie odpowiedniki tych drogich np; Joyo Ultimate Drive = OCD,  Joyo US Dream = RIOT,  itd. Warto spróbować też ciekawe ciepłe przestery.

 

Nie polecam żadnych  boss ds-1 distortion  to dzwonki do drzwi 'siara'.

 

 

Poniżej chyba lekko dopaliłem Behringer TM300-Marshall ;

 

https://www.youtube....h?v=L0XqyxpkON0


Edited by Sławek2012, 19.09.2017 - 09:49.


#25 acoto

  • acoto
    Weteran
  • posts 2,612
  • Joined: 05.02.2012
  • z:apyziały mongoł

Posted 19.09.2017 - 12:23

 

Masz sporo zamienników w Joyo,Behringer, Mooer.Zapewniam,że w środku jest to samo co np; w Ibanez TS808 za 850zł. Dla znawców w środku jest 5-10zł.Reklama i pic robi swoje.

.

 

 

 

Właściwie masz rację, po co jeździć Bentley'em skoro można Fiat'em ? i tu i tam silnik a po mieście wolno 50.

Oczywiście ,że z elektrycznego punktu widzenia wszystko wiadomo ale podzespoły też mają różną cenę, ręczne lutowanie kosztuje więcej niż na fali, chińczyk zarabia mniej niż amerykanin.

I tak se można bez końca. Jasne ,że przepłacamy za Mesę, Gibsona, itp. Ale mamy wolny wybór i nikt nam nie zabroni wydawać więcej niż mniej i odwrotnie.

Te droższe mają zdecydowaną przewagę nad zamiennikami . Trwałość. A to, jeśli ktoś gra lajfy, bardzo istotny parametr.

 

I jeszcze jedna mała różnica : wrażliwość na artykulację.


Edited by acoto, 19.09.2017 - 12:26.

  • yazzgot likes this

http://www.acoto.muzzo.pl
http://www.facebook.com/acoto.music
SPRZEDAM/ZAMIENIĘ :Vantage Avanger310(SDinvader), Ibanez Roadstar RG200


#26 Slowguitar

  • Slowguitar
    Gaduła
  • posts 320
  • Joined: 03.01.2017

Posted 19.09.2017 - 13:38

+1 Acoto,  trwałość i jakość to również oszczędność i ekologia :)



#27 yazzgot

  • yazzgot
    Stary wyjadacz
  • posts 592
  • Joined: 19.10.2014

Posted 19.09.2017 - 15:03

Zgadzam się z przedmówcami. Lepiej mieć 3 wypasione kostki niż 15 byle jakich. Sam wego czasu zaiwestowałem i nie żałuję. Podatność na artykulacje, reakcja na kręcenie potkami w wiośle, różnica w brzmieniu po przełączeniu pickupów. No i jakość brzmienia to przede wszystkim. Jak ktoś nie miał nigdy butika, to nie wie o czym mówi.

#28 maciurek

  • maciurek
    Weteran
  • posts 1,613
  • Joined: 18.03.2013

Posted 19.09.2017 - 15:52

+1 Acoto, trwałość i jakość to również oszczędność i ekologia :)


Jest jeden warunek. Efekt nie może być 4-5 razy droższy. Bo będziesz musiał więcej pracować na niego. Spalić więcej paliwa, zużyć więcej prądu, zagotować więcej wody na kawę, aby w tej pracy nie zasnąć, itd.
  • kilgore.trout, jjhop, yazzgot and 1 other like this
Jak działa jamniczek?

#29 rockfun

  • rockfun
    Gawędziarz
  • posts 6,868
  • Joined: 05.02.2012
  • z:bloku obok

Posted 19.09.2017 - 16:39

Zgadzam się z przedmówcami. Lepiej mieć 3 wypasione kostki niż 15 byle jakich. Sam wego czasu zaiwestowałem i nie żałuję. Podatność na artykulacje, reakcja na kręcenie potkami w wiośle, różnica w brzmieniu po przełączeniu pickupów. No i jakość brzmienia to przede wszystkim. Jak ktoś nie miał nigdy butika, to nie wie o czym mówi.

Taaa....

Zwykły Boss, mxr, EHX ogarniają temat tak, że nie trzeba ani bucików ani chińskich podróbek (choć tym nic nie brakuje i w większości przypadków są takimi samymi podróbami jak te butiki).

Sam lubię fajne kości i daje to radochę ale z tą jakością i podatnością to bez przesady.

 

Pamiętam kupę śmiechu jak w USA się okazało, że jakiś kolo sprzedawał niby to butiki, a okazało się, że to chińskie kostki tylko przez niego malowane z przebitką razy 5 :D Zaraz przestały grać :D :D :D


  • IrekB likes this

Are You ready for a good time?

 


#30 rocken

  • rocken
    Weteran
  • posts 2,088
  • Joined: 09.03.2012
  • z:W-wa

Posted 19.09.2017 - 18:07

Spokojnie, jak we wszystkim tak i tu jest sinusoida. Nie da się ukryć, że od kilku nastu lat jest moda na rzemieślniczą robotą, po latach 80 i 90 gdzie panowała industrializacja w tych obszarach.

Jak się rynek nasyci, to przy odpowiedniej kampanii marketingowej dużych firm, ze wsparciem opłaconych muzyków ponownie ludzie będą szukać i zachwycać się precyzją i dokładnością maszyn i komputerów.

W przypadku branży muzycznej koreluje to również dość mocno z trendami muzycznymi jakimi w danym momencie obowiązują.

Jak na razie również od lat jest moda na vintage i retro, ale to ma też w mainstreamie zawsze swój kres. Powróci moda w muzie na komputery i elektronikę to i w sprzęcie też będzie.

 

I jak w przypadku Pleka, będzie można opowiadać, że maszyna i algorytm komputerowy się nie myli, a gość z lutownicą może mieć kiepski dzień. ;)


Edit:

Żeby nie robić tylko off-topu. Olej przestery, graj na czystym albo rozkręć na full wzmacniacz. Jak nie będziesz miał drive'u w łapie, to i tak żaden przester Ci nie doda kopa w muzyce. B)


"Moja muzyka jest niemodna, wiec nigdy z mody nie wyjdzie" - Mark Knopfler
"Zarówno w życiu, jak i muzyce chodzi przede wszystkim o styl" - Miles Davis

#31 rollingstones

  • rollingstones
    Weteran
  • posts 2,217
  • Joined: 29.01.2012

Posted 19.09.2017 - 18:55

Gałka volume na 10 we wzmaciaczu I 5 na gitarze. Dziękuje
  • maciurek likes this

#32 Sławek2012

  • Sławek2012
    Świeżak
  • posts 13
  • Joined: 06.09.2016

Posted 19.09.2017 - 19:50

Zgadzam się z przedmówcami. Lepiej mieć 3 wypasione kostki niż 15 byle jakich. Sam wego czasu zaiwestowałem i nie żałuję. Podatność na artykulacje, reakcja na kręcenie potkami w wiośle, różnica w brzmieniu po przełączeniu pickupów. No i jakość brzmienia to przede wszystkim. Jak ktoś nie miał nigdy butika, to nie wie o czym mówi.

Tak sie składa,że miałem do czynienia z butique,a raczej ściemą reklamową.

Powiem koledze inaczej.Teraz dotarła 3-cia Yamaha THR10C właśnie brzmienie butique+ feeling [testuję],ale nie w tym rzecz.

..

Ja mam spore doświadczenie w elektronice i to co Kolega pisze to dla mnie proszę się nie obrazić ciemnota elektroniczna.

Takie butique jak Kolega nazywa to dla mnie jak za dawnych czasów A.Słodowy robił misia Yogi z kartonu ,gumki i drucika.Po prostu zajmowałem się 17tonami elektroniki za miliardy ,a nie zabawką jaką jest kostka przesteru dowolnego,czyli umiem połączyć dwa druciki i lampka się zapali.

.

Zmierzam do tego ,że brzmieniowo i artykulacje itp. nie mają wpływu na zamienniki,bo to jest to samo w środku ,czyli Miś Yogi dla niewtajemniczonych lub zabawka dla mnie.

..

Inaczej jest z trwałością tutaj na scenę trzeba kupić mocną obudowę,ale do domu właśnie testuję Behringr TO800 i chodzi jak moja samoróbka i Ibanez TS800.

Reklama czyni cuda.Wystarczy nazwać mad profesor i wystawić cenę 1tys.itp. ładnie pomalować diabełka,a w środku scalak za 1zł. i trochę śmiecia elektronicznego.

 

A gitary też mam dobre, bo Fender,Ibanez Steve Vai to wiem co dobre i trwałe.

 

PS ceny są takie wysokie,gdyż Gwiazda ją reklamuje,a przepraszam ta Gwiazda dobrze zarabia to niech płaci,bo cymbał dobrze gra,ale o druciku pojęcia nawet zielonego nie ma.

Zwykły człowiek na tym traci,czyli płać i płacz.Elektronik też chce żyć i też człowiek.

Tego Ibanez-a TS800 chyba Bonamassa.

 

Rozbierz kostkę za 1tys. i rozbierz Yamaha THR10 to zobaczysz różnicę.Miś Yogi/Przester i Komputer-Yamaha taka to różnica, a cena taka sama.

Przepraszam to kto Idiota?!

 

To się znajduje przeważnie w każdym przesterze lub 2szt. i jakiś tranzystor ,no i trochę śmiecia elektronicznego.

 

http://allegro.pl/ed...5581968950.html


Edited by Sławek2012, 19.09.2017 - 20:30.


#33 Thereminator

  • Thereminator
    Wirtuoz klawiatury
  • posts 5,541
  • Joined: 29.01.2012
  • z:w: y: r: o: l:

Posted 19.09.2017 - 20:06

Co to pralka?

 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Pralka


  • delaa likes this

Karol - człowiek, który podtarł się jeżem


#34 Mad220V

  • Mad220V
    Dużo gada, mało gra
  • posts 8,199
  • Joined: 06.02.2012

Posted 19.09.2017 - 20:30

Gałka volume na 10 we wzmaciaczu I 5 na gitarze. Dziękuje


Dał bym Ci lubię to ale tej funkcji jeszcze nie znalazłem. Znam takich (i to są "Wielki artysty" którzy twierdzą że gitara wówczas nie gra pełnym pasmem....myślę że powinni udać się do fryzjera w celu wykonania pasemek na włosach....

#35 adamus112

  • adamus112
    Gaduła
  • posts 486
  • Joined: 15.01.2013

Posted 19.09.2017 - 20:44

Tak sie składa,że miałem do czynienia z butique,a raczej ściemą reklamową.

 

Powiem koledze inaczej.Teraz dotarła 3-cia Yamaha THR10C właśnie brzmienie butique+ feeling [testuję],ale nie w tym rzecz.

..

Ja mam spore doświadczenie w elektronice



 

Przydałoby się jeszcze w muzyce. Proszę posłuchaj dokładnie co nagrałeś.. Myślę, że wyjaśnia wszystko.

Co nie znaczy, że w jakimś tam stopniu się z Tobą nie zgadzam.


Edited by adamus112, 19.09.2017 - 20:45.


#36 Sławek2012

  • Sławek2012
    Świeżak
  • posts 13
  • Joined: 06.09.2016

Posted 19.09.2017 - 20:54

.

Tak się składa,że gram od kilkunastu m-cy jako amator hobbysta.Nie przykładam wagi do ślęczenia nad techniką itp.

Jako hobbysta chciałem zademonstrować brzmienie Yamahy.Wielu pyta.Ja polecam.

Co ma granie wspólnego i wsadzanie kija przez ciebie do znajomości elektroniki.

Co wyjaśnia wszystko?


 

Tak sie składa,że miałem do czynienia z butique,a raczej ściemą reklamową.

 

Powiem koledze inaczej.Teraz dotarła 3-cia Yamaha THR10C właśnie brzmienie butique+ feeling [testuję],ale nie w tym rzecz.

..

Ja mam spore doświadczenie w elektronice



 

Przydałoby się jeszcze w muzyce. Proszę posłuchaj dokładnie co nagrałeś.. Myślę, że wyjaśnia wszystko.

Co nie znaczy, że w jakimś tam stopniu się z Tobą nie zgadzam.

 

Natomiast przestery przetrawiłem wszystkie lepsze.


Edited by Sławek2012, 19.09.2017 - 21:00.


#37 yazzgot

  • yazzgot
    Stary wyjadacz
  • posts 592
  • Joined: 19.10.2014

Posted 19.09.2017 - 21:06

@Sławek2012 nie jestem elektronikiem i kompletnie się na tym nie znam. Także każda firma może mi wcisnąć dowolny techniczny kit. Ja kieruje się uszami. Kiedyś na salce grałem pół próby na Bossie, ktorego chcialem sobie kupić, a pół na moim Catalinbread. Uwierz mi że różnicę słyszał nawet mój perkusista. Jeśli znajdziesz "ten sound" to zapłacisz te 800 zł.
Ale żeby nie było, że jestem jakiś ą, ę i only butik is the best, to przyznam że nie trafiłem jeszcze na Wamplera, który by mnie powalił. I tutaj nie wydałbym tej kasy.

#38 acoto

  • acoto
    Weteran
  • posts 2,612
  • Joined: 05.02.2012
  • z:apyziały mongoł

Posted Yesterday, 08:52

 nie trafiłem jeszcze na Wamplera, który by mnie powalił. I tutaj nie wydałbym tej kasy.

no popatrz a ja mam 2 pod nogami :)

powala nie powala, są mi potrzebne. Tak jak jeszcze dwa inne też w gejbordzie. Dodajmy jeszcze przester z pieca = pinć przesterów.

No i poco Sławku?


http://www.acoto.muzzo.pl
http://www.facebook.com/acoto.music
SPRZEDAM/ZAMIENIĘ :Vantage Avanger310(SDinvader), Ibanez Roadstar RG200


#39 yazzgot

  • yazzgot
    Stary wyjadacz
  • posts 592
  • Joined: 19.10.2014

Posted Yesterday, 11:11

@acoto ja absolutnie nie twierdzę że Wampler jest bee. Wszystko na czym ja grałem było dobre, ale nie na tyle żebym to łyknał. Nie moja bajka po prostu. Nie zmienia faktu, że i tak wolę 3 dobrej jakości kości niż 15 średnich i nijakich. :)
Kolegę Sławka nie przekonam, ale on mnie też nie ;)

#40 secondtribe

  • secondtribe
    Wirtuoz klawiatury
  • posts 4,097
  • Joined: 30.01.2012
  • z:Wrocław

Posted Yesterday, 11:36

Parę lat temu też złożyłem kilka efektów i tu zgadzam się ze Sławkiem w 100%. To co jest w środku to są grosze.

Najdrożej wychodzą obudowa, włącznik, potencjometry i gniazda.

 

Inna sprawa, to czas na zaprojektowanie i przetestowanie układu + wiedza osób to robiących (odpada w przypaku klepania kopii gotowego układu).



#41 Slowguitar

  • Slowguitar
    Gaduła
  • posts 320
  • Joined: 03.01.2017

Posted Yesterday, 11:57

 

+1 Acoto, trwałość i jakość to również oszczędność i ekologia :)


Jest jeden warunek. Efekt nie może być 4-5 razy droższy. Bo będziesz musiał więcej pracować na niego. Spalić więcej paliwa, zużyć więcej prądu, zagotować więcej wody na kawę, aby w tej pracy nie zasnąć, itd.

 

 

A co jeśli jest 5 razy droższy a posłuży 10 razy dłużej? Okaże się tańszy niż tez tzw "tani"...

 

A cena używanego będzie po tym czasie zbliżona do ceny nowego natomiast wartość używanej tandety będzie bliska zera?



#42 acoto

  • acoto
    Weteran
  • posts 2,612
  • Joined: 05.02.2012
  • z:apyziały mongoł

Posted Yesterday, 12:30

Parę lat temu też złożyłem kilka efektów i tu zgadzam się ze Sławkiem w 100%. To co jest w środku to są grosze.

Najdrożej wychodzą obudowa, włącznik, potencjometry i gniazda.

 

no właśnie, policzmy sobie. Pomińmy op-ampy a zastosujmy orange drop'y, swichcrafty, cts'y etc. pomalujmy obudowę ze stosowną grafiką i już mamy kilkaset złotych.

Dodając pracę przeciętnego amerykańca i konieczność precyzyjnego zestrojenia. Tak aby efekt reagował na artykulację a nie, żeby było mu wszystko jedno ,jak to ma miejsce w przypadku tych tańszych wypustów.

Dodajmy pudełka,papierki, podatki. Okaże się,że jankes dopłacił do interesu :).

 

Oczywiście, jak w każdej dziedzinie jest duże pole do działania dla cffaniaczków ,których nigdzie nie brakuje ( vide Lovepedal o którym powyżej wspominał @rockfun ).

Ale co to za przekręt w porównaniu z VW i receptą na ekologiczne silniki :)

 

Pomijamy w tym wątku element muzyczny. Zachwyt nad cyfrą od yamahy ,niestety mnie nie przekona.

 

amen


http://www.acoto.muzzo.pl
http://www.facebook.com/acoto.music
SPRZEDAM/ZAMIENIĘ :Vantage Avanger310(SDinvader), Ibanez Roadstar RG200


#43 kilgore.trout

  • kilgore.trout
    Wirtuoz klawiatury
  • posts 5,036
  • Joined: 06.02.2012
  • z:Kraków

Posted Yesterday, 12:33

Ech, biedaki cebulaki jesteście że musicie kupować takie butikowe ekefty ze sklepu za raptem kilka stówek.

Wszystkie moje efekty są w obudowach zrobionych z hartowanej stali pancernej które mi zrobił szwagier na lewo w fabryce Rosomaków. Potencjometry ma militarne, gwizdnięte z czołgów Leopard. Footswitche mam zrobione z guzików atomowych z demobilu, które kupiłem od ruskiej mafii. Jako wtyków jack użyłem wtyczek do hełmofonów z czołgu T-72, natomiast komponenty elektroniczne ukradłem z magazynu części zapasowych dla MiGów 29.

Jeden efekt mnie kosztował jakieś 9000$ i 200000 rubli, ale warto. Po moich efektach można przejechać czołgiem i nic się nie dzieje, a niełatwo jest parkować czołgiem i nietrudno o wypadek. Za każdym razem gdy mi się to zdarza cieszę się że nie kupiłem z oszczędności Wamplera za 9 stówek. Ponadto jest to bardzo praktyczne, mogę zrzucić cały pedalboard z helikoptera na scenę i nic się nie dzieje. Spróbujcie tak zrobić z pierwszym lepszym Analogmanem!

Jestem pewny że moje efekty będą sprawne przez 10000 lat i będą służyć nie tylko mi ale i dzieciom dzieci moich dzieci, nawet jeśli w międzyczasie wybuchnie woja atomowa.

To jest dalekowzroczność a nie kupowanie byle Mad Professora za tysiąc.
  • Michmis and IrekB like this
no pain, no gain

#44 IrekB

  • IrekB
    Weteran
  • posts 2,603
  • Joined: 18.03.2014

Posted Yesterday, 12:41

;)
"Ze wszystkich dóbr rzadkich rozum jest dobrem najsprawiedliwiej podzielonym,
bowiem nikt nigdy nie uskarża się na brak rozumu" - M. Montaigne

#45 tomaszgab

  • tomaszgab
    Weteran
  • posts 2,514
  • Joined: 04.02.2012

Posted Yesterday, 13:12

@acoto ja absolutnie nie twierdzę że Wampler jest bee. Wszystko na czym ja grałem było dobre, ale nie na tyle żebym to łyknał. Nie moja bajka po prostu. Nie zmienia faktu, że i tak wolę 3 dobrej jakości kości niż 15 średnich i nijakich. :)
Kolegę Sławka nie przekonam, ale on mnie też nie ;)

...chętnie usłyszę które to są 3 dobrej jakości kości,,,marka, firma , konkretnie.



#46 Sarmata

  • Sarmata
    Weteran
  • posts 1,577
  • Joined: 17.02.2016
  • z:Wychowanek Forum

Posted Yesterday, 13:25

Ech, biedaki cebulaki jesteście że musicie kupować takie butikowe ekefty ze sklepu za raptem kilka stówek.

Wszystkie moje efekty są w obudowach zrobionych z hartowanej stali pancernej które mi zrobił szwagier na lewo w fabryce Rosomaków. Potencjometry ma militarne, gwizdnięte z czołgów Leopard. Footswitche mam zrobione z guzików atomowych z demobilu, które kupiłem od ruskiej mafii. Jako wtyków jack użyłem wtyczek do hełmofonów z czołgu T-72, natomiast komponenty elektroniczne ukradłem z magazynu części zapasowych dla MiGów 29.

Jeden efekt mnie kosztował jakieś 9000$ i 200000 rubli, ale warto. Po moich efektach można przejechać czołgiem i nic się nie dzieje, a niełatwo jest parkować czołgiem i nietrudno o wypadek. Za każdym razem gdy mi się to zdarza cieszę się że nie kupiłem z oszczędności Wamplera za 9 stówek. Ponadto jest to bardzo praktyczne, mogę zrzucić cały pedalboard z helikoptera na scenę i nic się nie dzieje. Spróbujcie tak zrobić z pierwszym lepszym Analogmanem!

Jestem pewny że moje efekty będą sprawne przez 10000 lat i będą służyć nie tylko mi ale i dzieciom dzieci moich dzieci, nawet jeśli w międzyczasie wybuchnie woja atomowa.

To jest dalekowzroczność a nie kupowanie byle Mad Professora za tysiąc.

No co Ty, Trąby Jerychońskie zmontowałeś?


"Czy jest jeszcze na świecie honor i rozsądek? Czy już zostały na nim tylko skurwysyństwo i pogarda?"


#47 rockfun

  • rockfun
    Gawędziarz
  • posts 6,868
  • Joined: 05.02.2012
  • z:bloku obok

Posted Yesterday, 13:29

up

A potem case wozi tym co w avatarze :D


Are You ready for a good time?

 


#48 Segoy

  • Segoy
    Wirtuoz klawiatury
  • posts 3,799
  • Joined: 26.05.2014
  • z:3city

Posted Yesterday, 13:32

na czasie -  świeże

 



#49 yazzgot

  • yazzgot
    Stary wyjadacz
  • posts 592
  • Joined: 19.10.2014

Posted Yesterday, 15:34

@acoto ja absolutnie nie twierdzę że Wampler jest bee. Wszystko na czym ja grałem było dobre, ale nie na tyle żebym to łyknał. Nie moja bajka po prostu. Nie zmienia faktu, że i tak wolę 3 dobrej jakości kości niż 15 średnich i nijakich. :)
Kolegę Sławka nie przekonam, ale on mnie też nie ;)

...chętnie usłyszę które to są 3 dobrej jakości kości,,,marka, firma , konkretnie.
Catalinbread, uważam że są fenomenalni. Mam kilka kosci od nich i nie oddam. Formula 5 (juz nieprodukowany) jest nie do pobicia. Juz pare razy probowalem go zmienić i nie ma mocnych. Xotic robi świetne rzeczy. Grałem na dwóch efektach firmy Okko, Diablo i Coca Comp - super!! Rockett jest chwalony ale nie miałem styczności. To tylko z relacji znajomych.

#50 rockfun

  • rockfun
    Gawędziarz
  • posts 6,868
  • Joined: 05.02.2012
  • z:bloku obok

Posted Yesterday, 15:40

Ja przyznam, że jedynie Fuzza dobrego trafić to jest szczęście i tu niestety to kosztuje.


Are You ready for a good time?

 





0 user(s) are reading this topic

0 members, 0 guests, 0 anonymous users