Skocz do zawartości



Zdjęcie

Mój kolejny dylemat: Wah Wah


  • Zaloguj się
17 odpowiedzi na ten temat

#1 Sarmata

  • Sarmata
    Weteran
  • Postów: 1677
  • Dołączył: 17.02.2016
  • z:Wychowanek Forum

Napisany 20.07.2017 - 22:00

Ale bardzo przyjemny dylemat.

Nadeszła pora na poszerzenie mojego skromnego zestawu efektów, o kolejny element sztuki gitarowej, efekt Wah Wah.

Zaznaczam na początku, że nie mam zielonego pojęcia o tych efektach, dlatego liczę na Waszą pomoc.

 

I pytanko, czy wystarczy jak wybiorę coś z tych kaczek:

Behringer HB01 Hellbabe

https://guitarcenter...r-hb01-hellbabe

 

VOX V845

https://guitarcenter...ah-wah/vox-v845

 

Czy jak to mówią forumowi klasycy, "Dozbieraj do ... ."

 

Dunlop GCB95

https://guitarcenter...ah/dunlop-gcb95

 

Wybrałem efekty, które są najczęściej wymieniane na forum, są jakieś różnice między nimi ?


"Czy jest jeszcze na świecie honor i rozsądek? Czy już zostały na nim tylko skurwysyństwo i pogarda?"


#2 jjhop

  • jjhop
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1350
  • Dołączył: 09.10.2012

Napisany 20.07.2017 - 22:30

O ile wiem, wszystkie trzy mają bufor, który dość istotnie zmienia sygnał, gdy jest wyłączona. GCB jest dość łatwo modyfikowalna, więc może warto. Ale jak wymienisz cewkę, zrobić trubajpas, to koszt wzrośnie. W dobrej cenie da się kupić Dunlop sygnowany przez Zakka Wylda' to trochę zmodowana GCB95 ale także bez trubajpasu... sam mam dwie kaki, właśnie dunlopa ZW oraz VOX sygnowany przez Satrianiego... ZW jest zmodowana (wiec trubajpas jest). Ale niemalże zawsze używam VOX'a... to jedna z najlepszych kaczek jakie deptałem. Taką polecam. Możesz oczywiście poszukać Dunlop/MXR - także świetna kaczka i mocno uniwersalna. Dunlop/JC super ale dość specyficzna, KH - super (brak trubajpasu)...możesz szukać miniwah dunlopa (ma jużtru bajpas)... a jak w ogole szukasz pierwszej wystarczająco dobrej kaczki to szukaj Morleya... za 200zł się da kupić... jest specyficzna, ale wyłączona nie ingeruje chyba w dźwięk...

 

EDIT: jest jeszcze coś takiego świeżego -> https://guitarcenter...onix-wailer-wah ale nie znam, nie grałem, na yt słuchałem... ale trudno mi coś sensowego powiedzieć, więc nie powiem :)


Ten post był edytowany przez jjhop dnia: 20.07.2017 - 22:34

  • Sarmata lubi to
** rozsiewacz półprawd i manipulator a co gorsza korwinista! fuj! **

#3 mixokret

  • mixokret
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1490
  • Dołączył: 27.01.2014

Napisany 20.07.2017 - 22:41

535 też posiadam. Wszystko zależy czy lubisz dużo pstryczków, czy wolisz prostotę. 535 ma podbicie o parę db, dwa potencjometry do czegośtam i jeszcze przełącznik 5 poz. przestrajający filtr. W praktyce raz ustawisz i nie ruszasz - przynajmniej ja tak robię. W ogóle im mniej kręcenia tym więcej grania. Teraz chyba bym się zastanowił nad Voxem. A jak masz żyłkę majsterkowicza to nie bierz kaczki na SMD tylko jakiś staroć z klasycznymi elementami przewlekanymi. Można sobie zmodować kaczkę pod siebie. Tylko że to trzeba lubić :-)

 

E: O kurcze źle przeczytałem że zastanawiasz się nad 535 a nie 95. Sorki.


Ten post był edytowany przez mixokret dnia: 20.07.2017 - 22:46

  • Sarmata lubi to

#4 rockfun

  • rockfun
    Gawędziarz
  • Postów: 7036
  • Dołączył: 05.02.2012
  • z:bloku obok

Napisany 21.07.2017 - 08:37

Ja polecam Morley Bad Horsie. Bardzo fajna i dość uniwersalna.


  • Sarmata lubi to

Are You ready for a good time?

 


#5 maciurek

  • maciurek
    Weteran
  • Postów: 1682
  • Dołączył: 18.03.2013

Napisany 21.07.2017 - 10:17

Nabyłem ostatnio drogą okazyjnego zakupu używaną kaczuchę Dunlop Hendrix JH-1D i jestem strasznie zadowolony. Ma bardziej dramatyczne, głębsze wahnięcie od Dunlop Cry Baby i nie degraduje tak sygnału na bypassie jak VOX V845. Ma dożywocie. Dodatkowo samo załączenie kaczki w pozycji waginosceptyk na dół daje super fajne brzmienie do solówek, coś jak jazgotliwe brzmienie Slasha. Mogę zdecydowanie polecić.


  • Sarmata lubi to
Jak działa jamniczek?

#6 Sarmata

  • Sarmata
    Weteran
  • Postów: 1677
  • Dołączył: 17.02.2016
  • z:Wychowanek Forum

Napisany 21.07.2017 - 17:13

Dzięki panowie za odzew, na obecna chwilę Vox prowadzi.

Trochę jestem zaniepokojony tym wyraźną zmianą sygnału... .


"Czy jest jeszcze na świecie honor i rozsądek? Czy już zostały na nim tylko skurwysyństwo i pogarda?"


#7 maciurek

  • maciurek
    Weteran
  • Postów: 1682
  • Dołączył: 18.03.2013

Napisany 21.07.2017 - 17:29

Z tych najtańszych fajnych kaczek to w GCB-95 nie czułem spadku jakości sygnału przy wyłączonym efekcie, ale przy Voxsie V845 ścięte było pasmo górne i to bardzo.
  • Sarmata lubi to
Jak działa jamniczek?

#8 Sarmata

  • Sarmata
    Weteran
  • Postów: 1677
  • Dołączył: 17.02.2016
  • z:Wychowanek Forum

Napisany 21.07.2017 - 19:21

Dobra, zamówię sobie GCB-95.

Dzięki za wszelaką pomoc.


"Czy jest jeszcze na świecie honor i rozsądek? Czy już zostały na nim tylko skurwysyństwo i pogarda?"


#9 cauchy

  • cauchy
    Najlepsza Gitara 2013 roku
  • Postów: 9072
  • Dołączył: 13.06.2012
  • z:Warszawa

Napisany 21.07.2017 - 19:31

Kaczki to temat rzeka. Nie wiem jak u Ciebie się sytuacja rozwinie, ale u mnie było tak, że ni cholery nie mogłem sie przekonać do przełączników. Noż doprowadza do szewskiej pasjiły mnie niemiłosiernie. 535q - zajefajna, 6 zakresów częstotliwości (to powinno być kuźwa w każdej kaczce obowiązkowe jak EQ w ampie), ostrość, boost, potężny ryczący sound. Sprzedałem bo włącznik/wyłącznik doprowadzał mnie do nerwicy. Gdyby miała sprężynę to byłaby kaczka ideał.  

 

Kaczki Morleya - Bad Horsie i Tremonti - obie inaczej kwaczą, BH bardzo sterylna, tylko nie zamiata płynnie ma wyraźny skok częstotliwości. Tremont to taka Cry baby w Morleyu, super fajny sound tylko wąski zakres kwakania, brakuje mi w niej dolnego zakresu. Natomiast to co mi się w nich podobało - brak włącznika i sprężynowy waginosceptyk. Po prostu stawiasz nogę i jedziesz. Chcesz zrobić krótką wstawkę z wahnięciem jak grasz - one to dadzą, Cry baby najpierw musisz włączyć i zaczynasz od wysokich częstotliwości, potem machasz, musisz wyłączyć i znów kończysz na wysokich rejestrach. Ble. No i w Morleyach ten sprężynowy opór pod nogą i wielki waginosceptyk z wielkim wahnięciem to jest kurde to. Żadna Cry baby tego nie ma. Przesiadka z CB na Morleya w kwestii wygody jest jak przesiadka z malucha do mercedesa. 

 

Teraz mam kaczkę z Kempera, tam jest kilka ustawień, miałem trochę zabawy, ale mam zakres częstotliwości jak w 535q od najniższej do najwyższej i brak przełączników, bo steruję z FCB1010. 


Gibson Les Paul Standard -> Kemper Powerrack -> Mesa Recto 212 

 


#10 Ablativ

  • Ablativ
    Stary wyjadacz
  • Postów: 732
  • Dołączył: 10.10.2012
  • z:Wrocław

Napisany 21.07.2017 - 20:32

Albo używkę G-Laba.

#11 Nimfoman

  • Nimfoman
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3369
  • Dołączył: 03.02.2012

Napisany 21.07.2017 - 20:33

Mam podobne odczucia do cauchy'ego. W Dunlopie wnerwiał mnie przełącznik. Oprócz tego trzeszczący potencjometr. Zamieniłem na Morleya i jest ok. Fotorezystor jest prawie  wieczny i cichy. Wady? Sprężyna ma swoje prawa. Nie da się ustawić w pośredniej pozycji i grać jak w Dunlopie.



#12 Eclipse

  • Eclipse
    Wykidajło
  • Postów: 6838
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Głogowa

Napisany 21.07.2017 - 20:37

Nabyłem ostatnio drogą okazyjnego zakupu używaną kaczuchę Dunlop Hendrix JH-1D i jestem strasznie zadowolony. Ma bardziej dramatyczne, głębsze wahnięcie od Dunlop Cry Baby i nie degraduje tak sygnału na bypassie jak VOX V845. Ma dożywocie. Dodatkowo samo załączenie kaczki w pozycji waginosceptyk na dół daje super fajne brzmienie do solówek, coś jak jazgotliwe brzmienie Slasha. Mogę zdecydowanie polecić.

 

Miałem też kiedyś i polecam. Dużo większe kwaknięcie jest.

 

Z kolei jak chcesz uber mega kwak, to 535Q. Tam fajnie da się wszystko ustawić trzema potkami. Tyle, że to już droższa zabawka. Też miałem i boleję do dziś nad rozstaniem.

 

E: Ja ciebie Sarmata kojarzę z bardziej klimatycznym, przestrzennym graniem, zimno-falowym. Do takiej muzyki najlepiej jakbyś sobie ograł kaki, bo może się okazać, że lepiej będzie ci leżeć całkiem inna kaczka, czasem lekkie zniekształcenie toru działa na plus w takiej muzie, niekoniecznie stricte klasyczna w stylu Dunlopów, ale może taka też ci podpasi.

 

E2: W takim The Kiss Curów Robert Smith używa vintydż Jen Cry Baby, nie wiem czy to nie jest identyko jak podstawowy model Dunlop Cry Baby.


Ten post był edytowany przez Eclipse dnia: 21.07.2017 - 21:20


#13 Sarmata

  • Sarmata
    Weteran
  • Postów: 1677
  • Dołączył: 17.02.2016
  • z:Wychowanek Forum

Napisany 23.08.2017 - 20:07

Właśnie wydałem pierwsze "kwaknięcia" moim nowym nabytkiem, Dunlopem GCB95, 

Dziękuję wszystkim za pomoc, porady, uwagi i ostrzeżenia odnośnie omawianego efektu, sam miałbym wielki problem z wyborem.


"Czy jest jeszcze na świecie honor i rozsądek? Czy już zostały na nim tylko skurwysyństwo i pogarda?"


#14 cauchy

  • cauchy
    Najlepsza Gitara 2013 roku
  • Postów: 9072
  • Dołączył: 13.06.2012
  • z:Warszawa

Napisany 23.08.2017 - 22:57

Bo zasada jest - jak nie wiesz co brac bierz gcb95 :)

Gibson Les Paul Standard -> Kemper Powerrack -> Mesa Recto 212 

 


#15 Sarmata

  • Sarmata
    Weteran
  • Postów: 1677
  • Dołączył: 17.02.2016
  • z:Wychowanek Forum

Napisany 23.08.2017 - 23:39

Ale wiesz, jak ktoś nie ma o czymś zielonego pojęcia, to dobrze jak ktoś pokieruje, cos podpowie, da jakiś odnośnik, jakiś punk wyjściowy, tak by człowiek nie błądził w ciemnościach i nie robił głupich błędów.


"Czy jest jeszcze na świecie honor i rozsądek? Czy już zostały na nim tylko skurwysyństwo i pogarda?"


#16 Nimfoman

  • Nimfoman
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3369
  • Dołączył: 03.02.2012

Napisany 24.08.2017 - 00:44

 jakiś punk wyjściowy

 

Do punka kaczkę chcesz używać? No to będziesz chyba prekursorem  :D



#17 kilgore.trout

  • kilgore.trout
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5299
  • Dołączył: 06.02.2012
  • z:Kraków

Napisany 24.08.2017 - 05:28

"Punk wyjściowy" to taki oksymoron - większość punków wyglada niewyjściowo.


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
  • Nimfoman and ngregory97 lubi to
no pain, no gain

#18 smerfciamajda

  • smerfciamajda
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4374
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:internetu

Napisany 24.08.2017 - 08:26

"Punk wyjściowy" to taki oksymoron - większość punków wyglada niewyjściowo.

 

 

 

"miszcz" :D


Mam: gitarę elektryczną podłączoną kablem do małego wzmacniacza cyfrowego. 

Nie mam: umiejętności





0 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników