Skocz do zawartości



Zdjęcie

Estetyczna strona efektów gitarowych - malowanie i grafika


  • Zaloguj się
13 odpowiedzi na ten temat

#1 Jenot

  • Jenot
    Stary wyjadacz
  • Postów: 693
  • Dołączył: 30.06.2015
  • z:Wrocław

Napisany 8.01.2017 - 18:57

Majsterkowicze i złote rączki! Jest zapytka!

 

Czy moglibyście we względnie idioto i jenotoodporny sposób opisać proces nanoszenia grafiki i malowania efektów? Najlepiej różne sposoby wraz z zaletami, wadami oraz opisaniem czyhającymi podczas procesu pułapkami :D

Chciałbym, żeby ten temat stał się takim kompendium tworzenia wizualnej strony naszych kosteczek ;) 

 

Nie ukrywam, że liczę tu na Irka, Sebjusa, Johnessa i Eclipse'a, ale wiem, że jest jeszcze dużo innych zdolnych, których niecelowo pominąłem.

 

Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi, bo aż mi się łapy palą, żeby przetestować :D



#2 Eclipse

  • Eclipse
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 6148
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Głogowa

Napisany 8.01.2017 - 19:42

Ja bazuję na tym:

http://www.kitrae.ne...l_Graphics.html

 

Korzystam ze sprayów puszkowych, na co trzeba uważać? Trzeba mocno uważać zanim skończymy kłaść wszystkie warstwy, aby nie zrobić rysy na farbie, ani żaden pani negocjowalnego afektu paproch nam nie zniweczył roboty. Malujesz mgiełką ze sprayu, czyli pucha jak najdalej, bo inaczej porobisz zacieki. Warstwy ultra cienkie, wręcz prześwitujące.

Chętnie poznam od użytkowników, czy są jakieś sposoby lepszego malowania, bo farby w sprayach dość mało odporne są i zdarza się, że odpadają płatami.

 

Nie robiłem żadnych jeszcze wyszukanych grafik, tylko proste, ale do tego celu papier specjalny termotransmsyjny w zależności od drukarki laserowej bądź tuszowej. Tutaj ważne jest aby nie przegrzać powierzchni żelazkiem, bo się robią przebarwienia, ale też trzymać wystarczająco długo, aby nam się to nie odkleiło po np. 2 warstwie bezbarwnego, bo też robotę trzeba zaczynać od nowa.


Ten post był edytowany przez Eclipse dnia: 8.01.2017 - 19:51

  • Jenot lubi to

#3 sebjus

  • sebjus
    Najlepsza Gitara 2016 roku
  • Postów: 3380
  • Dołączył: 08.01.2015
  • z:Warszawa

Napisany 8.01.2017 - 19:52

Najwięcej zależy od Jenotowej wyobraźni... Jakiej konkretnie grafiki użyć na jaki konkretnie efekt, to chyba, przynajmniej dla mnie, największy "problem".

Szukam grafik w googlach. Wpisuję jakieś tam hasło i przeglądam grafiki, czasami nawet tydzień, oczywiście w wolnej chwili... Dla przykładu, jak szukałem pomysłu na grafikę na Klona Centaura, to biorąc pod uwagę cenę oryginału, to przyszło mi do głowy że to musi być jakaś "Biblia" overdrivewowa, więc tak pojawił się pomysł na grafikę -> Biblia. Przeglądając zdjęcia zauważyłem książkę w płomieniach, co spodobało mi się najbardziej, więc na tym konkretnie oparłem mój pomysł.

 

Następnie taką grafikę wrzucam do Corel Draw, gdzie obrabiam odnośnie rozmiarów, nanoszę punkty do wiercenia dziur na potki, przełaczniki i inne, nanoszę napisy, podpisy i wszystko to co z graficznego punktu widzenia chcę aby się znalazło.

Gotową grafikę drukuję na normalnym papierze, wycinam nożyczkami, przykładam do obudowy i sprawdzam czy wszystko się zgadza, jeżeli nie to poprawiam, jeżeli tak, to OK.

 

Gotową grafikę drukuję za pomocą kolorowej drukarki laserowej na papierze do kalkomanii Forever Waterslide HT, ustawienia drukarki są tutaj najważniejsze. Powinno być tak, że papier fotograficzny błyszczący, gramatura powyżej 130, jakość wydruku, najwyższa, foto.

Tak wydrukowaną grafikę wycinam nożyczkami bardzo wolno i starannie.

 

Wcześniej obudowę aluminiową przelatuję papierkiem ściernym takim około 600, później maluję szarym lakierem podkładowym Motip 2K. Następnie w zależności od koloru lakieruję na pożądany kolor. Jeżeli napisy na efekcie mają być białe to trzeba pamiętać że obudowa w miejscach pod napisami koniecznie musi być polakierowana białym kolorem (no chyba że masz drukarkę co drukuje biały).

Na polakierowaną obudowę nanoszę wcześniej wyciętą grafikę. Wygląda to tak że wkłada się grafikę do letniej wody na powiedzmy około 1-2 minuty. Po tym czasie od papieru odkleja się cieniutka folia z naszą grafiką. Tą folię nanosi się na obudowę, układa się równo i proponuję poczekać z 5 minut. Następnie watką, albo chusteczką higieniczną wycieram wodę, bardzo delikatnie głaszcząc grafikę, tak żeby nie przesuwała się po obudowie. Jeżeli pod folią będzie woda to też należy tak umiejętnie delikatnie głaskać żeby jak najwięcej wody usunąć. Jeżeli woda usunięta i grafika naniesiona ładnie i równo, to odkładam taką obudowę na 2-3 dni żeby cała woda z obudowy, folii i pod folią dokładnie wyschła, ponadto folia sama się porządnie przyklei do obudowy.

Po dwóch dniach lakieruję całą obudowę lakierem bezbarwnym Motip 2K. Suszę 1-1,5h w piekarniku w temperaturze wg instrukcji zawartej na puszce lakieru.

 

Obudowa praktycznie gotowa, zostaje powiercić dziury na potki i inne, zachowując ostrożność żeby lakieru nie podrapać, a jak coś się drapnie to lekko papierkiem i pastą polerską i się błyszczy jak trzeba, przykłady:

33880c205dff3095.jpg

 

 

290ffe21308aeb10.jpg

 

 

Efekt "zmarszczon" zamierzony:

483eb3491914c6ae.jpg

 

 

... i inne:

aea6d9500c505478.jpg

Tygrys, Pinokio, 3w1, Vampire, Sound Creator, i in. to też moja dłubanina. Robiąc je wyciągałem jakieś tam wnioski i szukałem najlepszego rozwiązania.

Nie twierdzę że mój patent jest najlepszy, ale ja tak robię i wreszcie jestem bardzo zadowolony z efektów finalnych, zarówno estetycznych jak i fizycznych, czyli odporności na zarysowania o których wspomina Eclipse. Lakierując finalnie bezbarwnym Motip 2K nie ma najmniejszego problemu z rysami, jest to profesjonalny lakier z utwardzaczem, który nie dość że szybko schnie to jest bardzo odporny na zadrapania. Bardziej niż efekty znanych i cenionych, drogich marek. 








 


Ten post był edytowany przez sebjus dnia: 9.01.2017 - 01:53

  • Eclipse, Johness, Jenot i 1 inny lubią to

#4 Eclipse

  • Eclipse
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 6148
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Głogowa

Napisany 8.01.2017 - 19:56

Motip 2K. Dobrze wiedzieć. Zwykły bezbarwny nawet w wielu warstwach jest mało trwały.

 

A ile sebjus daje się warstw tego Motipu aby było ok?


Ten post był edytowany przez Eclipse dnia: 8.01.2017 - 20:14


#5 Jenot

  • Jenot
    Stary wyjadacz
  • Postów: 693
  • Dołączył: 30.06.2015
  • z:Wrocław

Napisany 8.01.2017 - 20:12

@sebjus wielkie łau! Dziękuję i ukłony! Wyzwanie będzie, ale z takim tutorialem nie mam na co zrzucić winy w razie czego :D 

 

A propos suszenia lakieru w piekarniku - piekarnik nie nabiera potem "aromatu" lakieru? 



#6 sebjus

  • sebjus
    Najlepsza Gitara 2016 roku
  • Postów: 3380
  • Dołączył: 08.01.2015
  • z:Warszawa

Napisany 8.01.2017 - 20:19

Ja daję 3-4 zależy jaki mam dzień  :)  Ogólnie jak się lakier kładzie. Ważna jest temperatura elementu lakierowanego i samego spray'u. Powiedzmy że obudowa jak ma 30-40st a lakier 20-30st jest najlepiej (poniżej +10st lakierowanie sobie darujcie!!!) Wtedy bardzo łatwo osiągnąć praktycznie od razu piękną strukturę "morkę" widoczną jak spojrzy się pod światło (chyba wiecie o co chodzi).

Odstępy czasowe pomiędzy warstwami powiedzmy około 3 minut. Należy pamiętać że warstwa nr 1 to "odkurz", warstwa 2 to większy "odkurz", warstwy 3 i 4 to docelowe. Bez obaw lakier pięknie sam się rozpływa. Jak psikam tym sprayem to czuję się tak jakby lakierował auto pistoletem. Owszem drogi, dlatego lakieruję jednocześnie przynajmniej 2 lub więcej "gotowych" obudów. 

 

Dzięki Jen, piekarnik i chałupa obok piekarnika waniajet do 2h po suszeniu, ale warto, wierz mi. Lakier schnie w temperaturze pokojowej kilka godzin i też jest OK, ale po wygrzaniu (chyba 60st jak dobrze pamiętam) lakier się lśni i jest bardzo twardy. Przekonasz się jak będziesz wiercił otwory pod osprzęt  :)



#7 Jenot

  • Jenot
    Stary wyjadacz
  • Postów: 693
  • Dołączył: 30.06.2015
  • z:Wrocław

Napisany 8.01.2017 - 20:33

To jeszcze jakbyś pomógł mi rozwiać resztę wątpliwości... B)

 

maluję szarym lakierem podkładowym Motip 2K. 

 

Mógłbyś podesłać, jak to wygląda? Znalazłem bezbarwny z utwardzaczem 2k, ale szarego podkładu 2k nie :(

 

 

Następnie w zależności od koloru lakieruję na pożądany kolor. 

 

Używasz też motip? Polecasz jakieś konkretne?

 

 

Obudowa praktycznie gotowa, zostaje powiercić dziury na potki i inne, zachowując ostrożność żeby lakieru nie podrapać, a jak coś się drapnie to lekko papierkiem i pastą polerską i się błyszczy jak trzeba

 

Łatwo jest uszkodzić coś wiercąc po malowaniu? Łatwiej najpierw wiercić, czy odradzasz? 

 

 

z góry raz jeszcze dziękuję za pomoc :D



#8 sebjus

  • sebjus
    Najlepsza Gitara 2016 roku
  • Postów: 3380
  • Dołączył: 08.01.2015
  • z:Warszawa

Napisany 8.01.2017 - 20:45

Proszę:

 

AD 1 podkład:
http://archiwum.alle...6173759489.html

 

AD2

Tak też używam Motipa i polecam, są dobre, ale chyba jeszcza lepsza jest seria Platinium Dupli Color. Ważne żeby baza, czyli ten kolor, dobrze wyschło, przynajmniej 2-3 dni.

 

AD3

Cóż, mi łatwiej jest zachować ostrożność i wiercić polakierowaną obudowę, używam prof wierteł DeWalt Extrem czy jakoś tak, więc mam trochę łatwiej.

Widzisz, bardzo często było tak że nawet jak suwmiarką bardzo dokładnie pomierzyłem to i tak był dość duzy błąd jeżeli chodzi o osiowość otworów obudowy i na grafice. Folia przy nanoszeniu i głaskaniu potrafi bardzo minimalnie rozciągnąć się, tak minimalnie że nie widać, a niestety już na otworach widać.

Dlatego też żeby mieć otwory w obudowie i na grafice na jednej osi, wiercę po polakierowaniu. Przykład:

Grafika na efekt w fazie projektu:

 

fe1c8c0b01062f1c.jpg

 

Te małe kółeczka w miejscach na potki to punkty przyłożenia wiertła, najpierw powiedzmy wiertełkiem 3,5mm, później 6mm pod potek.  

 

Przy szczypcie ostrożności niczego nie podrapiesz, zresztą ten lakier jest tak twardy że wiór raczej nie będzie w stanie go zarysować. Nie zauważyłem absolutnie żadnych rys na efektach do których użyłem bezbarwnego 2K. 


Ten post był edytowany przez sebjus dnia: 8.01.2017 - 20:47

  • Jenot lubi to

#9 grzesiekgregory

  • grzesiekgregory
    Gaduła
  • Postów: 134
  • Dołączył: 29.12.2015
  • z:Dublin

Napisany 8.01.2017 - 20:49

sposoby wraz z zaletami, wadami oraz opisaniem czyhającymi podczas procesu pułapkami :D

 

Tak w duzym skrocie - Jest pare krokow jest bardzo waznych , jesli chcesz uzyskac bardzo trwale malowanie:

 

1- powierzchnie nalezy przetrzec papierem sciernym... starannie, rownomiernie i drobnym. Za drobny papier tez nie jest dobry. powiedzmy 360 - 600 jest w porzadku.  Chodzi o to w tym procesie, zeby nadac tzw "ząb" ktory chwyci do powierzchni warstwe nakladana. Czyscimy bardzo dokladnie powierzchnie z kurzu, a nastepnie odtluszczamy. (metanol, etanol,  terpentyna) jest ok.

 

2- "primer" - nie wiem jak to po naszemu... Pokryc rownomiernie, tak ze dwie cienkie warstwy. Najmocniejsze zawsze beda dwuskladnikowe. Niektore musza byc przetarte znow papierem sciernym, wytarte z kurzu i odtluszczone. Niektore nie musza niby ale przeciez zalezy nam jak najmocniejszej powloce.

 

3- warstwa danego koloru - nakladamy tyle rownomiernych warstw, zeby pokryc dokladnie i jednolicie cala powierzchnie. Dwuskladnikowe znow bardziej trwale. (teraz jest czas na dodanie grafiki)

 

4- lakierowanie - Znow dwuskladnikowe lakiery wygrywaja z jednoskladnikowymi, wiec...   Trzy warstwy wystarcza, chyba ze przygotowujemy to wszystko pod polerowanie (wydaje mi sie zbedne przy takich rzeczach jak obudowy efektow).

 

Pulapki - przede wszystkim niechlujstwo...  ;) czyli, niedokladne przetarcie papierem, niedokladne wyczyszczenie, odtluszczenie, zacieki. Pomieszanie tez lakierow i farb, ktore sie na wzajem "zzeraja". Czytac co sie bierze poprostu.  Trzeba tez uwazac na czasy schniecia pomiedzy nakladaniem kolejnych warst. 

Jest to dosc powazny blad, jesli np: w specyfikacji jest napisane od 20minut do 2 godzin, a ktos plozy na drugi dzien (bo niby wtedy bardziej suche).

 

Dziurki nawiercamy przed samym procesem, czyli najlepiej przed pkt1. 

Co do suszenia w piekarniku - zrobisz tak raz... i juz bedziesz wiedzial, dlaczego tak sie nie robi  :lol:



#10 Jenot

  • Jenot
    Stary wyjadacz
  • Postów: 693
  • Dołączył: 30.06.2015
  • z:Wrocław

Napisany 8.01.2017 - 21:05

Coś czuję, że nie będzie łatwo :D No cóż, kiedyś trzeba tego doświadczenia nabrać, ale zastanawiam się czy nie warto poczekać do lata ;)

 

Dzięki za aktywność w temacie i ultra tutoriale! Ukłony! 



#11 tomaszgab

  • tomaszgab
    Weteran
  • Postów: 2471
  • Dołączył: 04.02.2012

Napisany 9.01.2017 - 10:27

sebjus... widzę u ciebie 2xENGL biały i czarny. Ja przez przypadek, omyłkowo zamieniłem dekle i tak już pozostało. Zamień kolorami dekle a zobaczysz jak ładnie podkreśli podstawę obudowy. Wiem ,że to drobny szczegół ale mnie się podoba.


  • sebjus lubi to

#12 sebjus

  • sebjus
    Najlepsza Gitara 2016 roku
  • Postów: 3380
  • Dołączył: 08.01.2015
  • z:Warszawa

Napisany 9.01.2017 - 10:53

No pomysł super. Niestety nie da rady bo jedna obudowa to Hammond, druga jakiś niby zamiennik i minimalnie się różnią, przez co spody niestety nie pasują. 



#13 gitarnik

  • gitarnik
    Gaduła
  • Postów: 180
  • Dołączył: 07.08.2014

Napisany 9.01.2017 - 15:14

sebjus na tej grafice to Marek Raduli ?? :)


Squier Vintage Strat 70`s

Sx Bass Vintage Model 

Salobrenna Acoustic 


#14 sebjus

  • sebjus
    Najlepsza Gitara 2016 roku
  • Postów: 3380
  • Dołączył: 08.01.2015
  • z:Warszawa

Napisany 9.01.2017 - 15:36

Tak. chciałem na jednym efekcie mieć jakiegoś polskiego grajka. Wyszło że Raduli będzie na jednym, a Skawiński na drugim  :) Do konkretnego distortiona chcę dać też okładkę Behemota z Dobermanami  :)

 

Taką:

0469001de90fc3982101b8101bf6db79.jpg

 

Te dwa pieski to psiaki mojej znajomej  :) Muszę tą grafikę tylko troszkę "mocniej/mroczniej" ztjuningować


Ten post był edytowany przez sebjus dnia: 9.01.2017 - 15:41





1 Użytkowników czyta ten temat

1 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników


    Johness