Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Stalowe progi - czy warto?


  • Zaloguj się
73 odpowiedzi na ten temat

#1 tomo34

  • tomo34
    Weteran
  • Postów: 2693
  • Dołączył: 24.02.2014
  • z:Polska

Napisany 27.12.2016 - 12:16

Trafiłem jakiś czas temu na ogłoszenie lutnika z Krosna który wykonuje takowe progi.

Chciałem zapytać, czy ktoś z forumowiczów posiada stalowe progi w swojej gitarze? Najlepiej jeśli ktoś wcześniej miał w swojej gitarze "zwykłe" progi i zdecydował się je wymienić na stalowe, mógłby się podzielić swoją opinią.

Pytam, bo wymiana nie należy do tanich i chciałbym rozważyć za i przeciw.

#2 Myxu

  • Myxu
    The Fracture
  • Postów: 6548
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Warszawa

Napisany 27.12.2016 - 12:28

Ja nie wymieniałem, ale miałem dwie gitary ze stalówkami, a na kilku grałem, wobec czego o ile trudno mi ocenić faktyczny wpływ na brzmienie, to wydaje mi sie ze mogę sie juz wypowiedzieć o samej motoryce gry, co według mnie jest największa zaletą stalówek.
IMO jesli chodzi o wygodę gry to taka wymiana to skok o klasę ze względu na lekkość bendów - z tego co słyszałem wypolerowane progi dają podobny efekt, ale ja stawiam na stalówki.
No talent, no musical ability... No musical training required...
The Fracture (band)

#3 korzo

  • korzo
    Weteran
  • Postów: 2153
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 27.12.2016 - 12:44

miałem 2 ze stalówkami. obecnie mam jedną. tak jak Myxu napisał. wypolerowane stalówki to tak jakbyś cały czas miał dobrze naostrzony nóż do krojenia chleba albo łyżwy do jazdy. łapa fajnie lata i są twardsze więc lepiej "oddają" a brzmienie (słychać już na sucho) jest bardziej "sparkle". ogólnie fajna sprawa.

#4 tomo34

  • tomo34
    Weteran
  • Postów: 2693
  • Dołączył: 24.02.2014
  • z:Polska

Napisany 27.12.2016 - 12:51

Właśnie chodzi mi o jakość gry tj. wygodę. Chciałbym założyć te progi w gitarze z lakierowaną podstrunnicą - a ta już sama z siebie przez to, że jest polakierowana, ułatwia bendy więc pewnie stalowe progi jeszcze spotęgują efekt :)

Ponadto chciałbym założyć te progi aby mieć spokój "na wieki wieków w ament" z progami.

#5 korzo

  • korzo
    Weteran
  • Postów: 2153
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 27.12.2016 - 12:58

no ja polecam. ale nie powiem, że stalowe są lepsze od niestalowych. są inne ale "dożywocie" to ogromny plus. z drugiej strony szybciej sie mogą struny rwać przy stalówkach. jednak to tylko mój taki domysł.

#6 secondtribe

  • secondtribe
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3704
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wrocław

Napisany 27.12.2016 - 13:07

Hmm, jak się dobrze zaokrągli to chyba nie powinny.

Sam też bym brał stalówki bez zastanowienia w przypadku wymiany.



#7 tomo34

  • tomo34
    Weteran
  • Postów: 2693
  • Dołączył: 24.02.2014
  • z:Polska

Napisany 27.12.2016 - 13:07

No właśnie z tego co czytałem, to struny dłużej wytrzymują przy tych progach.

#8 korzo

  • korzo
    Weteran
  • Postów: 2153
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 27.12.2016 - 13:13

teoretycznie powinny sie przy stalakach szybciej zrywać.

#9 Mad220V

  • Mad220V
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 7588
  • Dołączył: 06.02.2012

Napisany 27.12.2016 - 13:14

Właśnie chodzi mi o jakość gry tj. wygodę. Chciałbym założyć te progi w gitarze z lakierowaną podstrunnicą - a ta już sama z siebie przez to, że jest polakierowana, ułatwia bendy więc pewnie stalowe progi jeszcze spotęgują efekt :)

Ponadto chciałbym założyć te progi aby mieć spokój "na wieki wieków w ament" z progami.

Czyli struną "ryjesz" po podstrunnicy.... no tak, też tak miałem dawno temu.

Obecnie dwie dzidy (gitary) mają stalowe. Grube i wysokie.

 

Nie zamienił bym na żadne inne, a kupując chociażby nowego Gibsona od razu dał bym go na zabieg pt.:"stal", jeśli by był tego wart.

 

 

Co do zrywania....nie prawda, ponad rok czasu mam założone Black Smithy, fakt, już pora je zmienić (choćczyjawiem....) ale nic się nie zerwało.


Ten post był edytowany przez Mad220V dnia: 27.12.2016 - 13:19


#10 secondtribe

  • secondtribe
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3704
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wrocław

Napisany 27.12.2016 - 13:14

Chłopaki napisali, że stawiają mniejszy opór przy bendach, więc można by wnioskować, że zrywać też powinny się rzadziej.


  • jjhop lubi to

#11 Dog

  • Dog
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4266
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Czechowice-Dziedzice

Napisany 27.12.2016 - 13:14

Hm... a to dłuższe wytrzymywanie, to ile to jest?

Pomijając pojedyncze przypadki zakochania w starych strunach, to chyba tak max co miesiąc większość z nas zmienia.

 

Aktualnie robi mi się nowa podstrunnica i też zakładam stalówki :D


Ten post był edytowany przez Dog dnia: 27.12.2016 - 13:19


#12 tomo34

  • tomo34
    Weteran
  • Postów: 2693
  • Dołączył: 24.02.2014
  • z:Polska

Napisany 27.12.2016 - 13:17

Czyli struną "ryjesz" po podstrunnicy.... no tak, też tak miałem dawno temu.


Raczej nie naciskam mocno struny przy bendach. Po prostu czuję to kiedy zmieniam gitarę z tej z polakierowaną podstrunnicą na nielakierowany palisander.

#13 Alchemik

  • Alchemik
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1103
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Kraków / Wadowice

Napisany 27.12.2016 - 13:20

Mam stalowe w dwóch wiosłach. W MMJP niebawem też się znajdą.

Mam fetysz na punkcie progów i ich poziomowania. Nierdzewki są tutaj moim zbawieniem.

Polecam.

 

PS. Ważne aby po wymianie wykonać poziomowanie... niektórzy "lutnicy" o tym - jak się okazuje - zapominają. Cóż... Ich błąd...


Aktualnie robi mi się nowa podstrunnica i też zakładam stalówki :D

Czyżby w Bielsku? 


Takie tam... za remizą...


#14 Myxu

  • Myxu
    The Fracture
  • Postów: 6548
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Warszawa

Napisany 27.12.2016 - 13:23

Pany, a zerwaliscie kiedys strunę na progu? :)
Mi jak szły to na mostku albo na kluczu, stad wniosek ze wpływ progow na zrywalność strun jest pomijalny - ale jesli miałabym typować na teorie to tez bym strzelił ze lepszy stan powierzchni progu raczej wpłynie na mniejszą ścieralność struny więc jesli juz, to powinno byc lepiej - no chyba ze powstanie jakis zadzior, ale to ekstremalnie mało prawdopodobny scenariusz IMO...
No talent, no musical ability... No musical training required...
The Fracture (band)

#15 Dog

  • Dog
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4266
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Czechowice-Dziedzice

Napisany 27.12.2016 - 13:30

 

Czyżby w Bielsku? 

 

Zaiste :)

 

 

(...) wpływ progow na zrywalność strun jest pomijalny (...)

 

Dokładnie tak samo sądzę.

Struna, zanim miałaby się mechanicznie zużyć, jest dla mnie bezwartościowa ze względu na utratę brzmienia.


  • Myxu lubi to

#16 secondtribe

  • secondtribe
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3704
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wrocław

Napisany 27.12.2016 - 13:30

Pany, a zerwaliscie kiedys strunę na progu? :)

 

 

Zdarzyło się z raz czy dwa, ale to były jakieś roczne (albo i starsze) struny :D


Ten post był edytowany przez secondtribe dnia: 27.12.2016 - 13:31


#17 korzo

  • korzo
    Weteran
  • Postów: 2153
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 27.12.2016 - 13:31

może i tak. lepiej jednak zobrazować tak, że teoretycznie twardość materiału to i zużycie struny szybsze. ale pigmej wie. dla mnie git.

Ten post był edytowany przez korzo dnia: 27.12.2016 - 13:31


#18 Mad220V

  • Mad220V
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 7588
  • Dołączył: 06.02.2012

Napisany 27.12.2016 - 13:33

zwykłe ruskie pierogi nie mają startu do pierogów z kapustą i z grzybami



#19 Myxu

  • Myxu
    The Fracture
  • Postów: 6548
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Warszawa

Napisany 27.12.2016 - 13:49

może i tak. lepiej jednak zobrazować tak, że teoretycznie twardość materiału to i zużycie struny szybsze. ale pigmej wie. dla mnie git.


No właśnie niekoniecznie tak musi byc bo owszem, ta zależność o ktorej mowisz jest prawdziwa, ale gdyby wyprowadzić teoretyczny wzór, to na pewno było by tam więcej zmiennych, w tym zmiennych zależnych od materiału progu, tak jak (praktyczna) chropowatość powierzchni - ale to zbędne teoretyzowanie IMO :D jak ktos nie wymienia strun przez rok to sam sie prosi o fuckup, wiec tą zerwaną strunę mozna potraktować w kategoriach edukacyjnych :D
No talent, no musical ability... No musical training required...
The Fracture (band)

#20 korzo

  • korzo
    Weteran
  • Postów: 2153
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 27.12.2016 - 13:54

no teoretyzujemy sobie bo ja jakiegoś innego zużywania strun nie zauważyłem ;)

Ten post był edytowany przez korzo dnia: 27.12.2016 - 13:54


#21 wielkiblues

  • wielkiblues
    Weteran
  • Postów: 1793
  • Dołączył: 30.01.2012

Napisany 27.12.2016 - 13:55

no ja polecam. ale nie powiem, że stalowe są lepsze od niestalowych. są inne ale "dożywocie" to ogromny plus. z drugiej strony szybciej sie mogą struny rwać przy stalówkach. jednak to tylko mój taki dz rwaniem to zabobon :) 

z szybszym rwaniem to zabobon :) 



#22 Mad220V

  • Mad220V
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 7588
  • Dołączył: 06.02.2012

Napisany 27.12.2016 - 13:57

niekoniecznie, świadoma gitarzystka szybciej poleci na gościa który ma w gitarze stal :D


  • Myxu, kilgore.trout i jjhop lubi to

#23 cebix

  • cebix
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1208
  • Dołączył: 05.02.2012

Napisany 27.12.2016 - 15:35

Ja lubię brzmienie starych strun, zmieniam głównie dopiero jak już te z owijką nie mają owijki na progach :D Zbliża się czas wymiany progów i chyba pójdę w stal nierdzewną. U kogo taki zabieg polecacie?



#24 kryho

  • kryho
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4129
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 27.12.2016 - 15:56

mam cztery gitary \w tym akustyk\ ze stalówkami i dwie ze zwykłymi. Jedna z nich czyli ibek artist będzie miała stainlessy jak już przyjdzie pora na obecne. Druga nie ma bo będzie szła na sprzedaż.

W Carvinie i 7demce, których już nie mam progi robiłem u Mayonesa, jakieś 8 lat temu. Z tego co pamiętam 450 zł + drut. W akustyku robił Adek Pierożak i było taniej. Telecaster to Lootnick, ale robiłem całą gitarę. Wszystkie to dobra robota i nie ma się czego czepiać.


może i tak. lepiej jednak zobrazować tak, że teoretycznie twardość materiału to i zużycie struny szybsze. ale pigmej wie. dla mnie git.

Teoretycznie tak, ale stalówki jak są dobrze wypolerowane to mniej niszczą struny niż zwykłe, gdzie lekkie zaśniedzienia powodują tarcie.



#25 sever

  • sever
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3868
  • Dołączył: 30.03.2012

Napisany 27.12.2016 - 17:24

A ja zrezygnowałem. Tak  mało gram, że bez sensu stalówki do Epi wstawiać. Dwóch ludzi tym się zajmujących mi odradziło, w tym kolega z forum. Kupiłem po prostu duże i grube ekstra hard. Ale gdybym miał wymieniać w moim dożywotnim wieśle nr 1 to pewnie stalówki bym wrzucił.



#26 Sol

  • Sol
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3035
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wwa

Napisany 27.12.2016 - 17:27

Trafiłem jakiś czas temu na ogłoszenie lutnika z Krosna który wykonuje takowe progi.
 

 

Czyli Mr. Skałba.

 

Wymieniał mi stalówki niedawno.  Zrobione fachowo, nie ma się do czego przyczepić.  Sebjus też może na ten temat coś powiedzieć.

 

Co do sensu samej operacji - imo jak najbardziej istnieje, aczkolwiek głównie pod względem manualnym i trwałości. Nie zauważyłem diametralnej różnicy w brzmieniu, ale też za bardzo nie szukałem, bo operacja zbiegła się z wymianą przetworników. Gitara na pewno brzmi inaczej, ale podejrzewam że rola progów jest w tym przypadku nikła, o ile w ogóle.

 

Poprawił się natomiast komfort gry, głównie jeżeli chodzi o łatwość bendów. Ale też trzeba uczciwie powiedzieć, że to kwestia upodobań, podobnie jak z akcją.  Niektórzy wolą, gdy gitara stawia trochę oporu, inni lubią gładko. Dla tych pierwszych stalówki mogą być lekkim szokiem.

 

Ja jestem zadowolony - aczkolwiek lekki szok był ;)



#27 _JohnDoe_

  • _JohnDoe_
    Weteran
  • Postów: 2479
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 27.12.2016 - 18:30

Skalba Fretworks - robiłem dwa wiosła u Pana Krzysztofa ... wykonanie, czas realizacji bez zastrzeżeń + świetny feel&look.



#28 kryho

  • kryho
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4129
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 27.12.2016 - 18:41

Skalba Fretworks - robiłem dwa wiosła u Pana Krzysztofa ... wykonanie, czas realizacji bez zastrzeżeń + świetny feel&look.

tak, ale ta cena...

edit:  spojrzałem i teraz jest dużo taniej, kiedyś wołał, bagatela, 1000 zł.


Ten post był edytowany przez kryho dnia: 27.12.2016 - 18:43


#29 tomo34

  • tomo34
    Weteran
  • Postów: 2693
  • Dołączył: 24.02.2014
  • z:Polska

Napisany 27.12.2016 - 19:27

No właśnie zastanawiam się nad Krosnem. Tylko obawiam się ceny, bo w moim przypadku byłaby konkretna robota lutnicza ze względu na to, że gryf razem z podstrunnicą jest pociągnięty lakierem, do tego konstrukcja gitary to neck-thru-body więc nie wiem jakby tam było z lakierowaniem i czy nie trzeba byłoby całej gitary lakierować :( A na koniec to opłacalność - jest to gitara studyjna tzw. lutnicza, przy której taka wymiana progów nie zwróciłaby się przy odsprzedaży.

#30 aciek_l

  • aciek_l
    Weteran
  • Postów: 2632
  • Dołączył: 11.10.2012
  • z:Poznań

Napisany 27.12.2016 - 21:58

Jeśli od razu patrzysz na możliwość odzyskania kasy, to stalówki sobie daruj. :) Załóż jakieś jumbo i spokojnie 1-2 szlify przeżyją. Co prawda zwykłe +2 szlify to już koszt stalówek, ale kwestia, jakie plany masz co do tej gitary?

 

Jeśli o mnie chodzi, to jestem fanem. :) Stalowe jumbo to dla mnie najwygodniejsza opcja. :)



#31 Myxu

  • Myxu
    The Fracture
  • Postów: 6548
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Warszawa

Napisany 27.12.2016 - 22:05

W wiośle lutniczym to pewnie nie jest to odczuwalne, ale podejrzewam ze w przedziale cenowym 3-5k wymiana na stalówki spokojnie jest do odzyskania przy odsprzedaży - a przynajmniej w przypadku gdy wiosło wymaga wymiany progów.
Bazując na cenniku Skalby dopłata do stalówek w stosunku do normalsów wynosi 150 pln, ale przyjmijmy ze Skałba jest drogi i mozna znaleźć kogoś kto zrobi standardowe progi tak, ze różnica wynosi około 300 pln więcej.
Nie wiem jak Wy, ale ja byłbym w stanie dopłacić te 3 stówki mając do wyboru gitary o identycznej specce różniące sie jedynie stalówkami.
No talent, no musical ability... No musical training required...
The Fracture (band)

#32 sebjus

  • sebjus
    Najlepsza Gitara 2016 roku
  • Postów: 2844
  • Dołączył: 08.01.2015
  • z:Warszawa

Napisany 27.12.2016 - 22:41

Jeżeli chodzi o stalówki, to potwierdzam że są znakomite i nie ma czego tutaj więcej dodawać.

Jeżeli chodzi o Pana Skałbę, cóż, Mistrz... i też nie ma tu czego dodawać  :)

 

Tomo, zerknij sobie pod koniec topiku:
http://forum-gitara....icy-z-warszawy/

 

Moja była Jacusia DK2


Ten post był edytowany przez sebjus dnia: 27.12.2016 - 22:43

  • tomo34 lubi to

#33 Mad220V

  • Mad220V
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 7588
  • Dołączył: 06.02.2012

Napisany 28.12.2016 - 07:42

tutaj też coś na temat ( ?  :D  ? )    http://forum-gitara....ej-warto/page-2



#34 tomo34

  • tomo34
    Weteran
  • Postów: 2693
  • Dołączył: 24.02.2014
  • z:Polska

Napisany 28.12.2016 - 13:44

Tomo, zerknij sobie pod koniec topiku:
http://forum-gitara....icy-z-warszawy/
 
Moja była Jacusia DK2

 
O w morde, ładnie zrobione  :o 

#35 rollingstones

  • rollingstones
    Weteran
  • Postów: 1864
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 28.12.2016 - 15:52

Ja na początku stycznia jestem już umówiony ze Skłabą na wymianę w mojej R8. Pieprzę te plastikowe koronki progów w Gibsonie, Zakładam stalówki i będę miał święty spokój i komfort na lata


  • Mad220V lubi to

#36 korzo

  • korzo
    Weteran
  • Postów: 2153
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 28.12.2016 - 15:56

a na pigmej komu ten plastik na progach? to nawet dobrze nie wygląda :D

#37 kilgore.trout

  • kilgore.trout
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4443
  • Dołączył: 06.02.2012
  • z:Kraków

Napisany 28.12.2016 - 18:14

Stalówki nie wymagają już nigdy szlifu? To jest tak ze zakładasz stalowe progi i nie musisz się ni martwić aż po samą wieczność?


Sent from my Yamaha THR10 using Tapatalk Pro
no pain, no gain

#38 kryho

  • kryho
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4129
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 28.12.2016 - 18:32

amen :D



#39 cebix

  • cebix
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1208
  • Dołączył: 05.02.2012

Napisany 28.12.2016 - 19:57

Czytałem gdzieś wywiad ze Steve'm Morsem, że zużywają się dużo wolniej... ale zużywają się. Wiadomo, ile facet gra jednak, ale to tyle ode mnie, jeśli chodzi o mit wieczności :D Eddie Van Halen zanim montował progi z nierdzewki wymieniał progi w gitarze co rok. Teraz też twierdzi, że starczają na "dłużej", ale nikt nie mówi, że są wieczne.



#40 Myxu

  • Myxu
    The Fracture
  • Postów: 6548
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Warszawa

Napisany 28.12.2016 - 20:06

Jak sie ktos boi ze zużyje, to zawsze moze jeszcze spróbować tytanowych, powinny byc trwalsze :)
No talent, no musical ability... No musical training required...
The Fracture (band)

#41 Mad220V

  • Mad220V
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 7588
  • Dołączył: 06.02.2012

Napisany 29.12.2016 - 02:16

A kto to jest ZU ze bojo sie ze zyje?
Mysle ze chocby ZU byl najtrwalszym lotrem to i tak po jakims czasie sie ZUzyje :)
A kto to jest ZU ze bojo sie ze zyje?
Mysle ze chocby ZU byl najtrwalszym lotrem to i tak po jakims czasie sie ZUzyje :)
A kto to jest ZU ze bojo sie ze zyje?
Mysle ze chocby ZU byl najtrwalszym lotrem to i tak po jakims czasie sie ZUzyje :)

#42 sever

  • sever
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3868
  • Dołączył: 30.03.2012

Napisany 29.12.2016 - 11:07

Wszystko zależy ile się gra. Ja przy średniej 5 min dziennie i trzech wiosłach na stanie nie widzę sensu w Epi za tysiaka walić stalowych. Ale mimo, że gram mało, jak bym wymieniał w moim ulubionym, i raczej dożywotnim wiośle, wstawiłbym stalówki.



#43 rollingstones

  • rollingstones
    Weteran
  • Postów: 1864
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 29.12.2016 - 11:18

wcale nie wychodzi 1000 zł. Jak wyliczyłem  to około 770 zł -) już pełnym serwisem


Ten post był edytowany przez rollingstones dnia: 29.12.2016 - 11:20


#44 sever

  • sever
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3868
  • Dołączył: 30.03.2012

Napisany 29.12.2016 - 13:36

Miałem na myśli wartość rynkową wiosła, a nie szlifu. Choć dla mnie jest warte dwa razy tyle. Dlatego go nie sprzedaję ;)



#45 Mad220V

  • Mad220V
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 7588
  • Dołączył: 06.02.2012

Napisany 29.12.2016 - 16:00

Sever, usłuchałeś rady zanfców którzy odradzili stal i teraz szukasz dla siebie przyjaznego cienia na pustyni.

Co z Waszym komfortem na chwilę użytkowania?

Rozumiem, gitarę będę sprzedawał bo mi nie podeszła, znudziła się, ale inne wypadki? Trochę przeczysz sam sobie.

 

Stons, wiesz że jakiś pseudograjek może stwierdzić - gdybyś sprzedawał swojego Giba - że: e...., nie oryginalne progi, trzy tysie mogę dać, musiał być powód że wymienił, pewnie nie gadała, po za tym stal ochładza brzmienie  :lol: 



#46 rollingstones

  • rollingstones
    Weteran
  • Postów: 1864
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 29.12.2016 - 16:39

a mam to Mad w dupie - wymieniam we wszystkich na stalówki. Najpierw 58 potem tele , następnie 56. Co do Customa jeszcze nie wiem bo nie podjąłem ostatecznej decyzji co z nim zrobić. 

Grałem na stalówkach robionych przez Skalbę i takiej wygody nie miałem nigdy. W sumie ty mnie zainspirowałeś. Raz się żyje 


  • Mad220V lubi to

#47 sever

  • sever
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3868
  • Dołączył: 30.03.2012

Napisany 29.12.2016 - 16:47

Mówicie, że ta wygoda jest aż taka duża w porównaniu ze zwykłymi? Już kupiłem super twarde i duże. Starczą mi do końca życia. Ale jak w Gibie będę kiedys wymieniał, to stalówki wstawię, najpierw jednak ogram jakieś wiosło ze stalowymi.

#48 Myxu

  • Myxu
    The Fracture
  • Postów: 6548
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Warszawa

Napisany 29.12.2016 - 16:47

@Mad Ty sie śmiejesz, ale słyszałem o przypadku ze gościu przy kupnie dwudziestoletniego PRSa marudził ze "progi nieoryginalne" :P a tam były akurat standardowe, a nie stalówki :P
No talent, no musical ability... No musical training required...
The Fracture (band)

#49 tomo34

  • tomo34
    Weteran
  • Postów: 2693
  • Dołączył: 24.02.2014
  • z:Polska

Napisany 29.12.2016 - 17:08

Hmm, w sumie... jestem sobie w stanie wyobrazić, że ktoś wyjechałby z tekstem, że w Gibolu "progi nieoryginalne i nie mają plasticzku wokół" wobec czego trzeba zjechać z ceną bo świętość została naruszona.

#50 Mad220V

  • Mad220V
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 7588
  • Dołączył: 06.02.2012

Napisany 29.12.2016 - 17:19

to wtedy mu kontrujesz: to znak że gitara grała zamiast leżakować, a to równa się brzmienie! Już nie musi Wać Pan wydawać kasiory na rezonator(?), rozgrywacz gitar, jest Pan w domu, zapraszam do wyjebania sporej sumki :lol: 






0 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników