Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Chiński Gibson. Może nie ma tragedii?


  • Zaloguj się
137 odpowiedzi na ten temat

#51 spawel

  • spawel
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3301
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 23.11.2016 - 07:24

 

I co z tego filmu wynika? Za nieporównywalnie mniejszą kasę ktoś robi gitarę zbudowaną praktycznie tak jak pierwowzór, z pełnym topem z klonu płomienistego i z gorszym osprzętem i może nieco mniej starannie wykonaną. Jestem bardzo ciekawy, czy gdyby produkowali tę gitarę bez napisu Gibson, nie znalazłby się ktoś, kto by sobie ten napis dorobił własnoręcznie?

 

Oj kolego jesteś w dużym błędzie .Piszesz tak bo po prostu nigdy nie miałeś gitary na własność z górnej półki.Pomijając fakt ,że te gitary nie trzymaja stroju,rozstrajają się przy każdej zmianie temperatury to ich dzwięk jest rozwalony na wszystkie strony.Oczywiście jak ktos ma gumowe uch to mu to wisi ważne by był napis ....Ja jednak jestem juz pod drugiej stronie barykady i życzę Ci byś też tam sie znalazł... :)

 

W zasadzie powinienem teraz bardzo surowo i ostro odnieść się do głupoty jaką teraz palnąłeś. Ale tego nie zrobię.
Jednak, ... niby skąd masz wiedzieć czy posiadałem, bądź nie posiadałem gitary z wyższej półki?!? I co jest tą górną półką według Ciebie? A skąd wiesz czy w ogóle miałem jakąkolwiek gitarę na własność?!? :D Gdybyś jednak miał choć trochę instynktu, to przynajmniej przejrzałbyś forum, żeby nie ryzykować strzelenia babola.
 



#52 sever

  • sever
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4294
  • Dołączył: 30.03.2012

Napisany 23.11.2016 - 08:10

Oczywiście można coś takiego kupić z ciekawości, żeby podłubać, jak Segoy. Jednak wiekszość kupuje takie rzeczy z innych pobudek, nieszlachetnych, nazwałbym to. Dziś, kiedy porządnie brzmiącego LP Studio można kupić za niewygórowana pensję. Skazałbym ich na karne przeniesienie w czasie do lat 80's kiedy ponad przeciętną pensję kosztował badziewny ograny na 1000 wesel Defil. Oduczyliby sie pazerności i głupoty ;)


  • Nimfoman lubi to

#53 delaa

  • delaa
    Weteran
  • Postów: 2003
  • Dołączył: 28.02.2015
  • z:EPPL

Napisany 23.11.2016 - 08:16

....... Dziś, kiedy porządnie brzmiącego LP Studio można kupić za niewygórowana pensję. .....

 I to jest chore właśnie, oglądałem w sklepie te "studio"... zaryzykuję że wykonawczo i wykończeniowo na poziomie mocno nisko do dupy jak na 4 koła, brzmienia nie oceniam bo mam gumowe ucho i liczy się dla mnie napis.

Pozdr.


"W heavy metalu nie chodzi o to żeby było poprawnie, chodzi o to żeby były eksplozje, lasery i gołe dziwki..." [kilgore.trout]
YOUTUBE: DeLaa Fargis
Other stuff:https://soundcloud.c...elaa-2/sets/one http://www.facebook.com/delaafargis

#54 dirtystrat

  • dirtystrat
    Gaduła
  • Postów: 312
  • Dołączył: 05.09.2012
  • z:ZST

Napisany 23.11.2016 - 08:32

Chore jest to, że jest taki rozrzut jakościowy. Marzysz o Gibolu przez ileś tam lat, a jak Cię wreszcie na niego stać, to w sklepie się okazuje, że wykonanie jest nie na tym zawodowym poziomie, którego się spodziewałeś. Jak byłem młodszy, to wiadomo było, że z definicji ainfachowe są EverPlaye, a przy Cortach i Squierach trzeba wybierać egzemplarz. Teraz, i to wku**ia najbardziej, już nawet na tej ówczesnej wyższej półce różnice między gitarami to nie tylko brzmienie (nie szukamy tylko najlepiej brzmiącej), ale trzeba też pilnować jakichś potencjalnych baboli.

 

Miałem kiedyś przyjemność obserwować przez dłuższy czas lutnika przy budowie wariacji nt. gibsonowskiego Flying V. Pasja, serce, kunszt i "zwykła" wiedza włożone w ten instrument zaprocentowały gitarą o naprawdę świetnym wykonaniu i brzmieniu z dechy takim, że kalesony na dupie wpadały w rezonans. Bez żadnych eksperymentów, bez wydziwiania - normalna gitara. Tylko, pani negocjowalnego afektu, na zawsze.


Sutenerstwo, kontrabanda, rock and roll


#55 sever

  • sever
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4294
  • Dołączył: 30.03.2012

Napisany 23.11.2016 - 08:42

 

....... Dziś, kiedy porządnie brzmiącego LP Studio można kupić za niewygórowana pensję. .....

 I to jest chore właśnie, oglądałem w sklepie te "studio"... zaryzykuję że wykonawczo i wykończeniowo na poziomie mocno nisko do dupy jak na 4 koła, brzmienia nie oceniam bo mam gumowe ucho i liczy się dla mnie napis.

Pozdr.

 

Zgodzę się, wykonanie nie każdego zadowala, a cena jak cena- nówki kosztują sporo. Ale te Gitary można nabyć nawet poniżej 2 koła- SG, nieco powyżej LP, jako używki.  Nowe w promocjach też są po 2,5. Grają naprawdę przyzwoicie. Był taki zlot GOP na którym uznali SGJ za najfajniej brzmiące wiosło na zlocie. Ja tam lubię surowe wykończenia faded, i lubię te gitary. Za brzmienie właśnie. Wymagają dopracowania lutniczego, ale to drobne rzeczy. Dobrze, że dodałeś, że brzmienia nie oceniasz, bo...  ;)  Ale tu o brzmienie przede wszystkim chyba chodzi, nie?


  • rockfun lubi to

#56 Myxu

  • Myxu
  • Postów: 6842
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Warszawa

Napisany 23.11.2016 - 08:59

Jakbym miał sobie szukać Giba to albo bym szperał w Studiach, albo szarpnął sie na Rkę/Customa. Wśród studyjek jakie macałem trafiłem na dwa ekstraśne egzemplarze i dwa bardzo dobre, dla kontrastu żaden z tych Gibów ze średniej półki (std/trdi/Classic) nie wstrząsnął mną na tyle żebym uważał go za lepszy instrument od tych dwóch bardzo dobrych egzemplarzy studio.
Zeby nie było ze jestem zbiasowany - żaden z tych "wybitnych egzemplarzy" nie był mój :D no i tez oczywiście nie mówię ze wszystkie Studio to ekstra gity, pare macałem co były w ogóle nie warte zainteresowania...
No talent, no musical ability... No musical training required...

#57 rockfun

  • rockfun
    Gawędziarz
  • Postów: 7160
  • Dołączył: 05.02.2012
  • z:bloku obok

Napisany 23.11.2016 - 10:12

 

 

....... Dziś, kiedy porządnie brzmiącego LP Studio można kupić za niewygórowana pensję. .....

 I to jest chore właśnie, oglądałem w sklepie te "studio"... zaryzykuję że wykonawczo i wykończeniowo na poziomie mocno nisko do dupy jak na 4 koła, brzmienia nie oceniam bo mam gumowe ucho i liczy się dla mnie napis.

Pozdr.

 

Zgodzę się, wykonanie nie każdego zadowala, a cena jak cena- nówki kosztują sporo. Ale te Gitary można nabyć nawet poniżej 2 koła- SG, nieco powyżej LP, jako używki.  Nowe w promocjach też są po 2,5. Grają naprawdę przyzwoicie. Był taki zlot GOP na którym uznali SGJ za najfajniej brzmiące wiosło na zlocie. Ja tam lubię surowe wykończenia faded, i lubię te gitary. Za brzmienie właśnie. Wymagają dopracowania lutniczego, ale to drobne rzeczy. Dobrze, że dodałeś, że brzmienia nie oceniasz, bo...  ;)  Ale tu o brzmienie przede wszystkim chyba chodzi, nie?

 

No właśnie ale jak kolega się chwali, że ma gumowe ucho :D :) ;)

Właśnie problem jest taki, że progi możesz wyrównać siodełka itd w zasadzie z każdą gitarą idzie się do lutnika albo samemu ustawia pod siebie (przecież te wiosła przez kilka miesięcy walały się po magazynach w niekoniecznie komfortowych warunkach).

Natomiast najważniejsze jest to, że one jednak brzmią. Obojętnie czy kupisz najtańszego Juniora czy cokolwiek innego to bachniesz Ddur i majty spadają :D

No teraz ceny może mocno poszybowały ale tu raczej mniej winy Gibsona, a więcej naszej mocnej złotówki ;)

 

Gibsona trzeba jednak traktować trochę inaczej (tak jak Fendera zresztą) to nie tylko gitara, instrument. To styl tak jak Harley, Levi's czy Coca Cola. On jest wpisany po prostu w Rock n Rolla i American Dream :D


Are You ready for a good time?

 


#58 delaa

  • delaa
    Weteran
  • Postów: 2003
  • Dołączył: 28.02.2015
  • z:EPPL

Napisany 23.11.2016 - 10:16

Gibsona trzeba jednak traktować trochę inaczej (tak jak Fendera zresztą) to nie tylko gitara, instrument. To styl tak jak Harley, Levi's czy Coca Cola. On jest wpisany po prostu w Rock n Rolla i American Dream :D


Aha, a reszta gitar to tylko trochę drewna i trochę matalu masz rację, dlatego instrumenty zostawiam instrumentalistom i bedę dalej napierdzielał na swoich badziewiach (przez cyfrę) i na słuchawki ;-)
"W heavy metalu nie chodzi o to żeby było poprawnie, chodzi o to żeby były eksplozje, lasery i gołe dziwki..." [kilgore.trout]
YOUTUBE: DeLaa Fargis
Other stuff:https://soundcloud.c...elaa-2/sets/one http://www.facebook.com/delaafargis

#59 dirtystrat

  • dirtystrat
    Gaduła
  • Postów: 312
  • Dołączył: 05.09.2012
  • z:ZST

Napisany 23.11.2016 - 10:36

 

Gibsona trzeba jednak traktować trochę inaczej (tak jak Fendera zresztą) to nie tylko gitara, instrument. To styl tak jak Harley, Levi's czy Coca Cola. On jest wpisany po prostu w Rock n Rolla i American Dream :D


Aha, a reszta gitar to tylko trochę drewna i trochę matalu masz rację, dlatego instrumenty zostawiam instrumentalistom i bedę dalej napierdzielał na swoich badziewiach (przez cyfrę) i na słuchawki ;-)

 

 

No i spoko - każdemu wedle potrzeb :) Najważniejsze, żeby się miska przy graniu cieszyła.

 

Chyba, że szwarc-black-madafaka metal, wtedy uśmiech jest passe ;)


Sutenerstwo, kontrabanda, rock and roll


#60 sever

  • sever
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4294
  • Dołączył: 30.03.2012

Napisany 23.11.2016 - 10:45

"Gibsona trzeba jednak traktować trochę inaczej (tak jak Fendera zresztą) to nie tylko gitara, instrument. To styl tak jak Harley, Levi's czy Coca Cola. On jest wpisany po prostu w Rock n Rolla i American Dream  :D "

 

Coca cola ciągle tak. Harley już coraz mniej, ale Levi's już niekoniecznie. Adidas, Nike tak, ale co to Levi's gówniarze już nie wiedzą zupełnie. 

 

@delaa wyluzuj. Nikt nie powiedział, że to co wybierasz to badziewie. Na szczęście mamy dziś wielki wybór. Za to Ty jednoznacznie określiłeś tańsze produkty Gibsona. A ja uważam, że Gibson robi super robotę dając nam w tych cenach swoje tańsze wiosła. Może dla kogoś nie wyglądają, ale grają. Nie da się tego powiedzieć o Fenderze.  Zdecydowanie za dużo sobie życzą za takie konstrukcje z takich materiałów. Można mieć porównywalnej jakości składaka typu tele czy strat za 1000 zł. Fędera nie szanuję ;)



#61 dirtystrat

  • dirtystrat
    Gaduła
  • Postów: 312
  • Dołączył: 05.09.2012
  • z:ZST

Napisany 23.11.2016 - 11:04

Mnie się te wszystkie Faded i juniory bardzo podobają. Na bindingi, klony 5A i złote mostki jestem widocznie za młody ;)

 

Ale przecież jest sporo gitar typu strat, a mimo wszystko - mimo wysokich cen - Fender nadal rządzi. Nie zawsze chodzi tylko o brzmienie ;) BTW - u basistów, z moich obserwacji, raczej mniej sprzętowych onanistów ;)


Sutenerstwo, kontrabanda, rock and roll


#62 rockfun

  • rockfun
    Gawędziarz
  • Postów: 7160
  • Dołączył: 05.02.2012
  • z:bloku obok

Napisany 23.11.2016 - 11:05

 

Gibsona trzeba jednak traktować trochę inaczej (tak jak Fendera zresztą) to nie tylko gitara, instrument. To styl tak jak Harley, Levi's czy Coca Cola. On jest wpisany po prostu w Rock n Rolla i American Dream :D


Aha, a reszta gitar to tylko trochę drewna i trochę matalu masz rację, dlatego instrumenty zostawiam instrumentalistom i bedę dalej napierdzielał na swoich badziewiach (przez cyfrę) i na słuchawki ;-)

 

Ale rozmawiamy tu o Gibsonach, a w zasadzie ich podróbach :P

Poza tym jakiego dajmy na to kupisz PRSa za 2500zł? U nas kupisz w sklepie oryginalnego amerykańskiego Gibsona.

Jasne, że chciało by się bindingi i wszystko dopracowane tip top no ale niestety za to trzeba zapłacić więcej.

Nikt tu (przynajmniej ja) nie pisze, że masz badziewie itd. Jest wolność wyboru i każdy może sobie grac na czym chce. Ciesze się że dożyliśmy czasów, że takie studio można kupić za średnią wypłatę.


Are You ready for a good time?

 


#63 cancer

  • cancer
    Spoko Gość
  • Postów: 10247
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Namysłowa

Napisany 23.11.2016 - 11:19

BTW - u basistów, z moich obserwacji, raczej mniej sprzętowych onanistów ;)

Bo basistów 100x mniej...

To taka statystyka jak ta, że kobiety powodują tylko 20% wypadków. Z tym, że wśród kierowców stanowią z 10% :)

Basy to inny temat. Niewielu używa pierdyliard efektów. Wiosło i wzmak. Głównie te elementy się liczą. Druga sprawa, że dobre basy zaczynają się cenowo tam, gdzie wiosła już są premium. A co by nie wymyślił, to i tak najlepiej zabrzmi stary jazzbass.
Czym tu się brandzlować? ;)

#64 Nobody89

  • Nobody89
    Stary wyjadacz
  • Postów: 627
  • Dołączył: 20.07.2015
  • z:Władek

Napisany 23.11.2016 - 12:36

Gitara, to tylko gitara. Ma brzmieć i podobać się osobie, która będzie na niej grać. A czy będzie to stary defil za 100zl, Squier za 500zl, czy gibol za 10 000zł to już osobista sprawa grającego. Jeśli ktoś chce kopie gibsona z logiem dla lansu ?? Niech kupi, każdy ma swoje życie, myślenie. Jeśli uzna, że chibson to właśnie to czego szuka, to wolna droga.

Co do chwalenia gibsona... nie mówię LPJ. Ale... No kirna kupić nowego gibona na 8000-15000 i zaraz do lutnika na szlif i równanie progów ?? Jeśli wyrobili sobie taką kultową markę, że tutaj połowa forum się spuszcza nad gibsonami, to czemu robią taki badziew ?? To tak samo jak z maniakami Apple. Co z tego, że bateria na 400 cykli ładowania, że nie podłączysz niemal nic co nie wyszło od Apple, liczy się logo... dla mnie chora sytuacja. Wolałbym już kupić tak jak ktoś wyżej wspomniał... LTD

#65 cancer

  • cancer
    Spoko Gość
  • Postów: 10247
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Namysłowa

Napisany 23.11.2016 - 12:45

Idę o zakład, że nie miałeś ani Gibsona, ani niczego z logiem nadgryzionego jabłka ;)

#66 Nobody89

  • Nobody89
    Stary wyjadacz
  • Postów: 627
  • Dołączył: 20.07.2015
  • z:Władek

Napisany 23.11.2016 - 13:17

Ile dajesz ?? xD

#67 cancer

  • cancer
    Spoko Gość
  • Postów: 10247
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Namysłowa

Napisany 23.11.2016 - 13:37

Va bank ;)
Nie, no żarcik oczywiście. Ale to trochę tak jest, że na ceny Gibsonów i Apple narzekają najczęsciej ci, którzy nie mieli. Ja mam to i to i wiem za co się płaci.

#68 secondtribe

  • secondtribe
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4273
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wrocław

Napisany 23.11.2016 - 13:43

Cena to kwestia względna, zależna od zasobności portfela zainteresowanego :)

Moim zdaniem ani Gibsony, ani tym bardziej Apple nie są warte swojej ceny.


  • Nobody89 lubi to

#69 Nobody89

  • Nobody89
    Stary wyjadacz
  • Postów: 627
  • Dołączył: 20.07.2015
  • z:Władek

Napisany 23.11.2016 - 13:46

Gibsona miałem, co zresztą znajdziesz w "odkryj ryj" a Apple ?? iPhone 3s, potem przerwa teraz mam 5c i szykuje się do zakupu Mac-a ale szkoda offtopu. Ja tak samo pewnie jak i Ty przeżuciłem swoich wioseł w życiu z 26 o macanych nie wspominając i... często było małe zdziwko, że coś za 500zł potrafiło fajniej (nie mówię, że lepiej) zagadać od np. Fendera za 5000. Przykład kumpla, który miał składaka strata- korpus fender japan taki dziwny z mostem a'la floyd, gryf od peaveya stratopodobnego. Przetworniki każdy inny, hit-raills, stockowy i jakiś dimarzio. Ibanez Jem 7VWH, music man axis, petrucci, nie umywały się ani trochę do tego strata składaka. Ale to tylko potwierdza pewną regułę- brzmiało mu, bo wiedział czego oczekuje od wiosła. Co do chibsona- moja opinia jest taka: można kupić dla spróbowania. Nie podejdzie- można sprzedać, kupić oryginał, jeśli chce się mieć "prawdziwego LP"

Ten post był edytowany przez Nobody89 dnia: 23.11.2016 - 13:48


#70 kilgore.trout

  • kilgore.trout
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5351
  • Dołączył: 06.02.2012
  • z:Kraków

Napisany 23.11.2016 - 13:59

Dla mnie to jest w ogole porazka, ze mozna to legalnie kupic.


No właśnie nie można legalnie kupić.

Znaczy, można kupić, ale nie legalnie.
no pain, no gain

#71 cancer

  • cancer
    Spoko Gość
  • Postów: 10247
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Namysłowa

Napisany 23.11.2016 - 14:21

Kupic mozna legalnie. Sprzedawac raczej nie. Ale wchodzimy w zbyt gleboka filozofie ;)

#72 rockfun

  • rockfun
    Gawędziarz
  • Postów: 7160
  • Dołączył: 05.02.2012
  • z:bloku obok

Napisany 23.11.2016 - 14:44

No właśnie słyszałem, że to jest problem, że jak potem takiego chinola sprzedajesz to z automatu jesteś przestępcą (bo to ty wprowadziłeś nielegalny towar do obrotu na terenie UE czy PL)


Are You ready for a good time?

 


#73 Eclipse

  • Eclipse
    Wykidajło
  • Postów: 6916
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Głogowa

Napisany 23.11.2016 - 14:56

Ale to chyba jakbyś chciał sprzedawać nówki jako sprzedawca, a nie używkę.


Ten post był edytowany przez Eclipse dnia: 23.11.2016 - 14:59


#74 rockfun

  • rockfun
    Gawędziarz
  • Postów: 7160
  • Dołączył: 05.02.2012
  • z:bloku obok

Napisany 23.11.2016 - 16:04

No właśnie z tego co czytałem/ słyszałem nie ma znaczenia. Ty pierwszy sprzedajesz podróbę w kraju (ty zaimportowałeś) wiec jesteś winny no bo chińczyki się rządzą swoimi prawami :D. Choć trochę to martwe prawo.


Are You ready for a good time?

 


#75 cancer

  • cancer
    Spoko Gość
  • Postów: 10247
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Namysłowa

Napisany 23.11.2016 - 16:58

Może tak być. Swego czasu był taki zonk z radiami CB Uniden, które nie miały u nas homologacji PAR.

Ten post był edytowany przez cancer dnia: 23.11.2016 - 16:59


#76 Raider

  • Raider
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4728
  • Dołączył: 04.03.2012
  • z:Wrocław

Napisany 23.11.2016 - 17:31

Basy to inny temat. Niewielu używa pierdyliard efektów. Wiosło i wzmak. Głównie te elementy się liczą.

To był jeden z powodów, z których zacząłem bardziej interesować się basem, niż gitarą. Jezu, jak ja nienawidziłem tego pałowania się z efektami i tej myśli, że żeby zabrzmieć, muszę skonstruować pedalboard wielkości przedpokoju, albo rack w rozmiarze średniej lodówki...

Instrument + piec, tworzące razem przyjemne brzmienie = mój ideał. Nawet kompresora nie używam.


Ten post był edytowany przez Raider dnia: 23.11.2016 - 17:35

"polityczna poprawność, dżuma naszych czasów"

Waldemar Łysiak


#77 Ernesto

  • Ernesto
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1155
  • Dołączył: 13.11.2016

Napisany 23.11.2016 - 21:00

Ale posty czytasz nadal;)

#78 Raider

  • Raider
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4728
  • Dołączył: 04.03.2012
  • z:Wrocław

Napisany 24.11.2016 - 00:39

Bo ciekawe. :P


"polityczna poprawność, dżuma naszych czasów"

Waldemar Łysiak


#79 bundy230v

  • bundy230v
    Gaduła
  • Postów: 266
  • Dołączył: 30.07.2013

Napisany 1.01.2017 - 20:47

Nie można generalizować, bo jakość chińskich podróbek jest bardzo różna. Są i buble i gitary całkiem niezłe.

Jednakowoż trzeba powiedzieć jasno i wyraźnie. Kupowanie podróbek (nie tylko gitar) jest niemoralne. To prymitywne szpanowanie na zasadzie "wyżej sram niż dupę mam"

Za cenę podróbki można kupić dobrą, wyprodukowaną legalnie gitarę, a jeżeli ktoś się wstydzi mało prestiżowego loga, powinien zasięgnąć porady psychologa.

 

 

A czy moralne jest  kupowanie i granie na japońskich kopiach znanych marek produkowanych  w latach 70-80 ? Dziwne jest to rozumowanie kradzieży, chińczyk BEE  Orville Greco   OK



#80 Kolumbijczyk

  • Kolumbijczyk
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3432
  • Dołączył: 03.02.2012
  • z:wierzak

Napisany 1.01.2017 - 20:51

Ale jest różnica jak ktoś podpisuje podróbkę Gibson i jest to chińska produkcja, czy się mylę?

Nie tak sobie życie wyobrażałem, miała być sielanka.

 

 


#81 bundy230v

  • bundy230v
    Gaduła
  • Postów: 266
  • Dołączył: 30.07.2013

Napisany 1.01.2017 - 21:17

Ale jest różnica jak ktoś podpisuje podróbkę Gibson i jest to chińska produkcja, czy się mylę?

 

Dla mnie nie ma różnicy te firmy kopiowały kształty które były i są zastrzeżone i  było to robione z premedytacją.

 

PO DRUGIE  ja to przytoczyłem do moralności która jest w głowie i zarówno kupowanie i granie na  chińskiej  podróbce  i japońskich kopiach jest niemoralne.

 

Oczywiście można stwierdzić że  japońskie kopie to sprawa z przed 40 lat   i  temat został polubownie  rozwiązany i nie istnieje aczkolwiek to dalej niemoralne grać na czymś takim.

 

Jestem ciekawy czy Polacy zastanawiają się nad moralnością  korzystając z zakładów naprawczych  samochodów które używają pirackiego lub nielegalnego oprogramowania.

 

Słowo  moralność w Polsce jest niestety nadużywana i wielokrotnie osoby które o tym mówią niestety są w dużym błędzie i nie do końca przestrzegają tych zasad

 .



#82 kilgore.trout

  • kilgore.trout
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5351
  • Dołączył: 06.02.2012
  • z:Kraków

Napisany 1.01.2017 - 21:29

A mój sąsiad bije żonę i wyrzuca śmieci do lasu, wiec ja czuje się usprawiedliwiony ze wszystkiego.


Sent from my Yamaha THR10 using Tapatalk Pro
no pain, no gain

#83 Mad220V

  • Mad220V
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 8421
  • Dołączył: 06.02.2012

Napisany 1.01.2017 - 21:51

Ujeżdżam Burny TV Yellow. 

Gdybym jednak się opamiętał i kupił nówkę za jedynaście tysi z hakiem na tamanie a Burnego zniszczył to czy Gibson wybaczy mi moją nieprawość i będę miał choć szansę na przebywanie w czyśćcu? :D



#84 tomo34

  • tomo34
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3823
  • Dołączył: 24.02.2014
  • z:Polska

Napisany 1.01.2017 - 22:38

W tamtych latach japońskie "kopie" były tym samy czym dzisiejsze chińskie "podróby". Wówczas amerykanie uważali wszystko co japońskie za tandetę i szajs. Sytuacja zaczęła się zmieniać od połowy lat osiemdziesiątych. Myśmy tego nie doświadczyli będąc za żelazną kurtyną.

Ciekawe czy teraz to samo dzieje się z chinami? Być może, za kilkanaście lat jakość chińskich wyrobów będzie dla nas tym, czym dawniej była japońska jakość. W sumie jak się patrzy jak oni ze wszystkim zapieprzają, że mają u siebie wszystkie największe europejskie i amerykańskie koncerny, że jakość wszelakich wyrobów jest z roku na rok coraz wyższa, może tak być.

Ten post był edytowany przez tomo34 dnia: 1.01.2017 - 22:38

  • cancer and Eclipse lubi to

#85 cauchy

  • cauchy
    Najlepsza Gitara 2013 roku
  • Postów: 9258
  • Dołączył: 13.06.2012
  • z:Warszawa

Napisany 2.01.2017 - 10:30

Chińczyki podrabiają wszystko na potęgę, więc tam to chyba nie jest przestępstwo :)

 

A co do samej gitary to tak jak paru kolegów wyżej napisało - to jest fajne pod takim względem, że sprowadzę i się pobawię, podłubię, ile można z niej wycisnąć jak najmniejszym kosztem, wstawię pickupy co mi zalegają, czy most, itp. Pakowanie się w nowe progi, bernakle, itd. to kompletna strata kasy. Zdecydowanie nie traktowałbym takiej gitary jako docelowej gitary do grania czy nagrywania (sprzedam cały drogi sprzęt i siusiak, mam to samo za 10x mniej) czy nawet jako zapasowego wiosła, itp. Raczej do rozgrzewki np. albo ćwiczeń. żeby nie brudzić podstrunnicy i ścierać progów w LP za 6k :)

 

Swoją drogą, gdybym sam miał robić coś takiego to raczej poszukałbym Squira za grosze takiego co czuć, że będzie grał niż ryzykować 300pln w plecy :) 


Gibson Les Paul Standard -> Kemper Powerrack -> Mesa Recto 212 

 


#86 Nimfoman

  • Nimfoman
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3472
  • Dołączył: 03.02.2012

Napisany 2.01.2017 - 11:48

 

Nie można generalizować, bo jakość chińskich podróbek jest bardzo różna. Są i buble i gitary całkiem niezłe.

Jednakowoż trzeba powiedzieć jasno i wyraźnie. Kupowanie podróbek (nie tylko gitar) jest niemoralne. To prymitywne szpanowanie na zasadzie "wyżej sram niż dupę mam"

Za cenę podróbki można kupić dobrą, wyprodukowaną legalnie gitarę, a jeżeli ktoś się wstydzi mało prestiżowego loga, powinien zasięgnąć porady psychologa.

 

 

A czy moralne jest  kupowanie i granie na japońskich kopiach znanych marek produkowanych  w latach 70-80 ? Dziwne jest to rozumowanie kradzieży, chińczyk BEE  Orville Greco   OK

 

 

Temat jest o chińskich podróbkach. To zasadniczo  inna historia, niż japońskie kopie. Załóż temat o japońskich kopiach, to podyskutujemy. 



#87 mixokret

  • mixokret
    Weteran
  • Postów: 1535
  • Dołączył: 27.01.2014

Napisany 2.01.2017 - 13:12

Dyskusja moim zdaniem bez sensu.

 

Facet w białej sukience, z makijażem ---> pedofil [ potępiany i słusznie]

Facet w czarnej sukience bez makijażu----> ksiądz [ XXI wiek a w niektórych kręgach wręcz uwielbiany ]



#88 bundy230v

  • bundy230v
    Gaduła
  • Postów: 266
  • Dołączył: 30.07.2013

Napisany 18.01.2017 - 21:09

 

 

Nie można generalizować, bo jakość chińskich podróbek jest bardzo różna. Są i buble i gitary całkiem niezłe.

Jednakowoż trzeba powiedzieć jasno i wyraźnie. Kupowanie podróbek (nie tylko gitar) jest niemoralne. To prymitywne szpanowanie na zasadzie "wyżej sram niż dupę mam"

Za cenę podróbki można kupić dobrą, wyprodukowaną legalnie gitarę, a jeżeli ktoś się wstydzi mało prestiżowego loga, powinien zasięgnąć porady psychologa.

 

 

A czy moralne jest  kupowanie i granie na japońskich kopiach znanych marek produkowanych  w latach 70-80 ? Dziwne jest to rozumowanie kradzieży, chińczyk BEE  Orville Greco   OK

 

 

Temat jest o chińskich podróbkach. To zasadniczo  inna historia, niż japońskie kopie. Załóż temat o japońskich kopiach, to podyskutujemy.

 

Sam sobie załóż temat o japońskich kopiach i dyskutuj.  Nie używaj słów których nie rozumiesz i przestań udawać wielkiego moralistę bo podrabianie gitar  czy to przez  Japończyka czy Chińczyka  to dokładnie  to samo.

Chińczycy robią to  nieudolnie ze względu na cięcie kosztów do granic głupoty za jaką chce kupić klient.

Japończycy podrabiali wszystko perfekcyjnie za dużo większe pieniądze i myśleli że dając swoje logo wszystko jest w porządku.



#89 Jenot

  • Jenot
    Stary wyjadacz
  • Postów: 794
  • Dołączył: 30.06.2015
  • z:Wrocław

Napisany 18.01.2017 - 21:38

don__t_feed_the_troll___by_blag001-d5r7e



#90 paragravity

  • paragravity
    Użytkownik
  • Postów: 27
  • Dołączył: 12.08.2013

Napisany 2.02.2017 - 21:26

Witam

Oryginalne Gibsony też nie są idealne ,nie stroją na akordach nawet po wystrojeniu menzury.

Fabrycznie progi również nie są równo nabite.

Nie mam na myśli tanich Gibsonów tylko w przedziale od 9 tyś do 13 tyś 

Pozdrawiam. 



#91 Quatroo

  • Quatroo
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 9820
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Cieszyn

Napisany 2.02.2017 - 21:31

A to dziwne, bo mój Gibson za 4 koła, po ustawieniu gryfu i menzury stroi co do centa na każdym progu



#92 paragravity

  • paragravity
    Użytkownik
  • Postów: 27
  • Dołączył: 12.08.2013

Napisany 2.02.2017 - 21:37

Nie będę się spierał z tobą ale podejrzewam ,że nie słyszysz.


Miałem na myśli strojenie na akordach



#93 cancer

  • cancer
    Spoko Gość
  • Postów: 10247
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Namysłowa

Napisany 2.02.2017 - 21:43

Nie będę się spierał z tobą ale podejrzewam ,że nie słyszysz.


Nie będę się spierał z Tobą, ale podejrzewam, że smarujesz smalcem farmazony.
  • sebjus lubi to

#94 Hammerhead

  • Hammerhead
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4269
  • Dołączył: 04.04.2014

Napisany 2.02.2017 - 21:51

A to dziwne, bo mój Gibson za 4 koła, po ustawieniu gryfu i menzury stroi co do centa na każdym progu

 

 

Nie będę się spierał z tobą ale podejrzewam ,że nie słyszysz.


Miałem na myśli strojenie na akordach

 

mój tak samo, i nie muszę tego nawet słyszeć bądź nie...

mam w domku 4ry profesjonalne mierniki :)

 

 

strojenie na akordach wynika ze strojenia na progach.. a na progach stroi on dobrze..

 

 

jeżeli nie stroi Ci na akordach, to podejrzewam że stroisz gitarę na słuch,

i stroisz poprawnie puste struny ale w systemie naturalnym a nie temperowanym.

wtedy część akordów będzie stroiła idealnie w sys. naturalnym, a część fałszowała.

 

Gitara z założenia ma być nastrojona w sys. temperowanym

https://www.google.p...uFu6v8wfnl5CwCw

http://www.matematyk...astroic-pianina


  • Quatroo and Somerset lubi to

#95 cancer

  • cancer
    Spoko Gość
  • Postów: 10247
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Namysłowa

Napisany 2.02.2017 - 21:58

Brawo Hammer. Nie chciało mi się tego pisać. Dziękuję ;)



#96 paragravity

  • paragravity
    Użytkownik
  • Postów: 27
  • Dołączył: 12.08.2013

Napisany 2.02.2017 - 22:01

Popieram to swoim doświadczeniem jeszcze nie trzymałem w ręce gitary, która idealnie stroiła.

Pozdrawiam



#97 cancer

  • cancer
    Spoko Gość
  • Postów: 10247
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Namysłowa

Napisany 2.02.2017 - 22:09

To albo miałeś same badziewne gitary w rękach, albo po prostu nie umiesz nastroić gitary.



#98 paragravity

  • paragravity
    Użytkownik
  • Postów: 27
  • Dołączył: 12.08.2013

Napisany 2.02.2017 - 22:21

Gibson Les Paul Standard Premium Plus , Gibson ES-335 ,Fender Stratocaster USA 2 szt. i jeszcze pare innych wioseł.

Panowie nie będę się kłócił jeśli wasze gitary wam stroją to tylko się cieszyć należy.

Pozdrawiam



#99 cancer

  • cancer
    Spoko Gość
  • Postów: 10247
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Namysłowa

Napisany 2.02.2017 - 22:30

Czyli nie umiesz nastroić. Przykro.



#100 Ernesto

  • Ernesto
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1155
  • Dołączył: 13.11.2016

Napisany 2.02.2017 - 22:31

To jaki to zarzut pod kątem Gibsona, że nie stroi skoro inne też nie stroją?




0 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników