Skocz do zawartości



Zdjęcie
* * * * * 1 Głosów

Fachowiec od gitar, szlif progów itp, zdolny śląsk- kogo polecacie a kogo odradzacie?


  • Zamknięty temat Ten temat jest zamknięty
56 odpowiedzi na ten temat

#1 independent

  • independent
    Stary wyjadacz
  • Postów: 715
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Drogi Mlecznej

Napisany 13.11.2016 - 14:44

Witam
szukam jakiegoś dobrego fachowca od gitar z dolnego śląska, może być Wrocław i okolice, kogo polecacie?
problem z gitarą jest taki że struny brzęczą o progi, jak bym jej nie wyregulował, czy to pręt, czy siodełka, to i tak brzęczy o ile na przesterze jest ok to na cleanie już słychać to brzęczenie, pozatym sustain jest krótki bo struna dobrze nie wybrzmiewa, podejrzewam że po szlifie progów było by ok, kogo polecacie?


Wokalista poszukiwany  http://www.youtube.c...idj16LJBvaKt5Mg

 


#2 Nimfoman

  • Nimfoman
    Weteran
  • Postów: 2888
  • Dołączył: 03.02.2012

Napisany 13.11.2016 - 14:57

http://forum-gitara....lutnicy-wrocław

 

i jeszcze ten

 

http://olekpater.pl.tl/


Ten post był edytowany przez Nimfoman dnia: 13.11.2016 - 15:01


#3 Raider

  • Raider
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3854
  • Dołączył: 04.03.2012
  • z:Wrocław

Napisany 13.11.2016 - 15:11

Tylko i wyłącznie Andrzej Góralski:

http://www.gitarion.pl/



#4 independent

  • independent
    Stary wyjadacz
  • Postów: 715
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Drogi Mlecznej

Napisany 13.11.2016 - 15:21

dzięki za szybką odpowiedź, a co powiecie o Kameckim?, wiem że kiedyś zajmował się takimi rzeczami ale to było 10lat temu


Wokalista poszukiwany  http://www.youtube.c...idj16LJBvaKt5Mg

 


#5 Jenot

  • Jenot
    Stary wyjadacz
  • Postów: 681
  • Dołączył: 30.06.2015
  • z:Wrocław

Napisany 13.11.2016 - 15:50

Tylko i wyłącznie Andrzej Góralski:

http://www.gitarion.pl/

 Potwierdzam, polecam w 100% - punktualny, akuratny! Nic dodać nic ująć.

 

 

dzięki za szybką odpowiedź, a co powiecie o Kameckim?, wiem że kiedyś zajmował się takimi rzeczami ale to było 10lat temu

 

Z tego co wiem, to Kamecki bardziej robi gitary i je modyfikuje, a raczej unika zwykłych szlifów i regulacji. Znajomy gitarnik u niego modyfikował swoje ESP, 100% elektroniki na nowo robił i jakąś rzeźbę, żeby pozytywny test ciążowy wstawić w pickguard na pamiątkę (serio!). Generalnie bardzo zadowolony, ale mówił, że jeśli chodzi o trzymanie się umówionych terminów to mało się nie pozabijali :P



#6 independent

  • independent
    Stary wyjadacz
  • Postów: 715
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Drogi Mlecznej

Napisany 4.12.2016 - 20:23

no właśnie Kameckiego odradzają a Góralski też ma różne opinie, kogo jeszcze polecacie ?


Wokalista poszukiwany  http://www.youtube.c...idj16LJBvaKt5Mg

 


#7 Raider

  • Raider
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3854
  • Dołączył: 04.03.2012
  • z:Wrocław

Napisany 4.12.2016 - 23:21

Poważnie? Ktoś nie był zadowolony z pracy p. Góralskiego? Aż mi się wierzyć nie chce - powierzyłbym mu najdroższego kastom szopa bez mrugnięcia okiem.

Radzę ci - nie szukaj dłużej, facet jest świetny. I nie zdziera.


Ten post był edytowany przez Raider dnia: 4.12.2016 - 23:22

  • Hammerhead lubi to

#8 cancer

  • cancer
    Spoko Gość
  • Postów: 8728
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Namysłowa

Napisany 4.12.2016 - 23:26

A gdzie mieści się pracownia pana Góralskiego? Wybieram się do niego jakiś dłuższy czas, ale chyba już teraz muszę zrobić progi w stracie :)



#9 Raider

  • Raider
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3854
  • Dołączył: 04.03.2012
  • z:Wrocław

Napisany 4.12.2016 - 23:48

W okolicach Drobnera, nie pamiętam ulicy.



#10 TTU

  • TTU
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3154
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wrocław

Napisany 4.12.2016 - 23:49

Rostafińskiego 5

Okolica nieciekawa, taki "Trójkąt bermudzki" bis.


Ten post był edytowany przez TTU dnia: 4.12.2016 - 23:52


#11 cancer

  • cancer
    Spoko Gość
  • Postów: 8728
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Namysłowa

Napisany 4.12.2016 - 23:50

Dzięks



#12 independent

  • independent
    Stary wyjadacz
  • Postów: 715
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Drogi Mlecznej

Napisany 18.12.2016 - 10:36

a więc tak, dałem gitarę do zrobienia dla Pana Przemka Tomalika z Oldskull guitars, odebrałem po kilku dniach, zapłaciłem 200zł i jest tragedia, struny brzęczą jeszcze gorzej jak brzęczały, po prostu nie da się grać, akcja 5mm, jak obniżę do 2mm to już w ogóle nie idzie grać, po prostu Pan Przemek wypędził bizony mi gitarę całkowicie, podejrzewam że nie umiejętnie zrobił szlif progów, a na pytanie dlaczego brzęczy jeszcze bardziej ? odpowiedział że nie wie, że może to być wina drewna... także nie polecam usług tego Pana, omijajcie szerokim łukiem Oldskull gitars! :(


Wokalista poszukiwany  http://www.youtube.c...idj16LJBvaKt5Mg

 


#13 korzo

  • korzo
    Weteran
  • Postów: 2436
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 18.12.2016 - 22:17

o fak :D to jakiś amator. to samemu można szlif pyknąć jak trzeba. kurde. rozumiem oddawać gitare to lutnika na wymiane progów i ew. szlif. ale nie kumam jak można zapindalać z całą resztą i jeszcze płacić za to żeby ktoś ją ustawił? chyba, że ktoś nie chce samemu sie nauczyć to ok ale współczuje w takim wypadku.


Ten post był edytowany przez korzo dnia: 18.12.2016 - 22:32


#14 Quatroo

  • Quatroo
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 9036
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Cieszyn

Napisany 18.12.2016 - 22:30

a więc tak, dałem gitarę do zrobienia dla Pana Przemka Tomalika z Oldskull guitars, odebrałem po kilku dniach, zapłaciłem 200zł i jest tragedia, struny brzęczą jeszcze gorzej jak brzęczały, po prostu nie da się grać, akcja 5mm, jak obniżę do 2mm to już w ogóle nie idzie grać, po prostu Pan Przemek wypędził bizony mi gitarę całkowicie, podejrzewam że nie umiejętnie zrobił szlif progów, a na pytanie dlaczego brzęczy jeszcze bardziej ? odpowiedział że nie wie, że może to być wina drewna... także nie polecam usług tego Pana, omijajcie szerokim łukiem Oldskull gitars! :(

 

5 mm nad 12 progiem? To ja mam w STRACIE 1,8 mm nad 17 progiem!. Polecam Ci z całego serca, jak dasz radę przyjechać do Bielska-Białej - Majesty Customs, pracownia lutnicza Michała Targosza. Od lat serwisuję u niego wiosła. Jeździ do niego pół polski i z zagranicy. Oddałem do niego nie dawno strata na polerkę progów, nowe struny i full setup - 120 złotych, wiosło na drugi dzień do odbioru, pomimo nawału pracy z jakiej słynie Michał :)

 

Generalnie, to gość, do którego oddałeś wiosło, to chyba koło lutnika nawet nie stał. Jak można ustawić wiosło z 5 mm akcją? Totalnie tego pani negocjowalnego afektu nie rozumiem.


Ten post był edytowany przez Quatroo dnia: 18.12.2016 - 22:32

  • Dog lubi to

Gibson Les Paul Tribute 2017 - Vox V847 - Mooer Hustle Drive - EHX Micro Metal Muff - EHX Small Clone - Harley Benton Mini Looper - Bugera V22 Infinium


#15 korzo

  • korzo
    Weteran
  • Postów: 2436
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 18.12.2016 - 22:37

wszystkie te rzeczy można zrobić spokojnie samemu. i sporo frajdy przy tym. nie chce mi sie wierzyć, że miałeś ok wiosło zaniosłeś do lutnika a on z tego zrobił szpadel do kopania ogródka. to nawet za małolata jak sie zaczyna to trzeba sie w pigmej postarać tak spierdolić robotę. jeszcze zabuliłeś. masakra.



#16 independent

  • independent
    Stary wyjadacz
  • Postów: 715
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Drogi Mlecznej

Napisany 19.12.2016 - 15:05

wszystkie te rzeczy można zrobić spokojnie samemu. i sporo frajdy przy tym. nie chce mi sie wierzyć, że miałeś ok wiosło zaniosłeś do lutnika a on z tego zrobił szpadel do kopania ogródka. to nawet za małolata jak sie zaczyna to trzeba sie w pigmej postarać tak spierdolić robotę. jeszcze zabuliłeś. masakra.

można zrobić samemu jak się ma odpowiednie narzędzia i wie jak to zrobić, ja tych narzędzi nie mam i nie wiem jak profesjonalnie zrobić szlif progów,  niestety gość mi sp.....ł gitarę do tego stopnia że nie da się na niej normalnie grać :(


Wokalista poszukiwany  http://www.youtube.c...idj16LJBvaKt5Mg

 


#17 Quatroo

  • Quatroo
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 9036
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Cieszyn

Napisany 19.12.2016 - 15:07

Powiedz mi, naprawdę ustawił Ci 5 mm nad 12 progiem? Ja naprawdę w to nie mogę uwierzyć. 2,5 to już jest widoczna różnica, a co dopiero 5 mm. Przecież po pierwsze tak się nie da grać, a po drugie, gitara nie będzie prawidłowo stroić z taką akcją. Możesz wrzucić jakieś foto i przyłożyć miarkę do struny na 12 progu?


Gibson Les Paul Tribute 2017 - Vox V847 - Mooer Hustle Drive - EHX Micro Metal Muff - EHX Small Clone - Harley Benton Mini Looper - Bugera V22 Infinium


#18 independent

  • independent
    Stary wyjadacz
  • Postów: 715
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Drogi Mlecznej

Napisany 19.12.2016 - 15:31

Powiedz mi, naprawdę ustawił Ci 5 mm nad 12 progiem? Ja naprawdę w to nie mogę uwierzyć. 2,5 to już jest widoczna różnica, a co dopiero 5 mm. Przecież po pierwsze tak się nie da grać, a po drugie, gitara nie będzie prawidłowo stroić z taką akcją. Możesz wrzucić jakieś foto i przyłożyć miarkę do struny na 12 progu?

zdjęcia ci nie wyślę bo wczoraj wyregulowałem gitarę na nowo i ustawiłem akcję na 2mm, ale co z tego jak gitara jest nie zdatna do gry :(


Wokalista poszukiwany  http://www.youtube.c...idj16LJBvaKt5Mg

 


#19 korzo

  • korzo
    Weteran
  • Postów: 2436
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 19.12.2016 - 15:34

ja pitole, nieźle. słyszałeś o tym "lutniku" czy tak na chybił trafił dałeś?



#20 independent

  • independent
    Stary wyjadacz
  • Postów: 715
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Drogi Mlecznej

Napisany 19.12.2016 - 16:56

niejaki Dale Cooper z forum sevenstring go polecił


Wokalista poszukiwany  http://www.youtube.c...idj16LJBvaKt5Mg

 


#21 cancer

  • cancer
    Spoko Gość
  • Postów: 8728
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Namysłowa

Napisany 19.12.2016 - 17:42

A Ty poszedłeś do tego kolesia i powiedziałeś mu że zjebał Ci wiosło i ma to naprawić, czy tylko użalasz się nad sobą na forach jak malutka dziewczynka?!
Przecież to nie jest pani negocjowalnego afektu jajko, że jak się ugotowało się już nie odugotyje. Jak spaprał progi to niech w ramach rekompensaty nabije nowe. A jak się stawia to powiedz mu, że idziesz z tym do rzecznika praw konsumenta i do sądu o zadośćuczynienie.
Bądź mężczyzną i zawalcz o swoje. Już o 2 stówach nie wspominam...

Ten post był edytowany przez cancer dnia: 19.12.2016 - 17:43

  • Król Julian, aciek_l i Jenot lubi to

#22 independent

  • independent
    Stary wyjadacz
  • Postów: 715
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Drogi Mlecznej

Napisany 19.12.2016 - 17:57

A Ty poszedłeś do tego kolesia i powiedziałeś mu że zjebał Ci wiosło i ma to naprawić, czy tylko użalasz się nad sobą na forach jak malutka dziewczynka?!
Przecież to nie jest pani negocjowalnego afektu jajko, że jak się ugotowało się już nie odugotyje. Jak spaprał progi to niech w ramach rekompensaty nabije nowe. A jak się stawia to powiedz mu, że idziesz z tym do rzecznika praw konsumenta i do sądu o zadośćuczynienie.
Bądź mężczyzną i zawalcz o swoje. Już o 2 stówach nie wspominam...

Gościu... nie użalam się jak malutka dziewczynka tylko ostrzegam innych przed takimi pseudo lutnikami jak Pan Przemek, powiedziałem mu że spaprał robotę i gdyby nie pewne okoliczności to nie zapłacił bym mu za tą usługę, ale nie mam zamiaru reklamować usługi bo po pierwsze: obawiam się że spartoli mi gitarę całkowicie i będzię się nadawać tylko na opał lub ozdoba na ścianę, po  drugie nie mam czasu na użeranie się i wizyty u rzecznika konsumenta a już na pewno nie będę się ciągał po jakiś sądach, i po trzecie dalej poszukuje osoby, prawdziwego fachowca który sprawi że gra na gitarze będzie przyjemnością a nie wkurzaniem że coś trzeszczy i brzęczy


Wokalista poszukiwany  http://www.youtube.c...idj16LJBvaKt5Mg

 


#23 Jenot

  • Jenot
    Stary wyjadacz
  • Postów: 681
  • Dołączył: 30.06.2015
  • z:Wrocław

Napisany 19.12.2016 - 18:29

 po trzecie dalej poszukuje osoby, prawdziwego fachowca który sprawi że gra na gitarze będzie przyjemnością a nie wkurzaniem że coś trzeszczy i brzęczy

 Andrzej Góralski. We Wrocławiu. Zapłaciłem dwieście z jakimśtam hakiem za szlif + setup, gitara wypucowana, pachnąca, błyszcząca, zadbana i wszystko cacy. Czas oczekiwania - dwa dni. 


  • Hammerhead lubi to

#24 aciek_l

  • aciek_l
    Weteran
  • Postów: 2668
  • Dołączył: 11.10.2012
  • z:Poznań

Napisany 19.12.2016 - 18:31

Moje gitary były w Poznaniu zarówno w GuitarLab jak i ToneZone. W obu przypadkach bardzo dobra robota., ToneZone trochę miał problemy z terminami, ale kontakt cały czas w porządku. Obaj po szlifach ustawiali akcję troche powyżej moich preferencji, bardziej podręcznikowo, ale w obu przypadkach obniżałem akcję tak, jak lubię, bez negatywnych konsekwencji (kostka Dunlopa 1.14 "trzyma się" wciśnięcia pod E1 na XII progu).



#25 TTU

  • TTU
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3154
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wrocław

Napisany 19.12.2016 - 22:09

Przeglądając gitary na Alle z Wrocławia trafiałem czasami na telecastery "lutnicze" z Malczyc - 6-7 lat temu te gitary wyróżniały się bardzo przystępną ceną i jakością wykończenia nie rzucającą na kolana, ale Sprzedający pisał w opisie, że "sam zrobił" -  dla mnie wyglądało to jakby koleś zaczynał dopiero robić gitary i sobie dorabiał sprzedając trochę powyżej kosztów. Teraz okazuje się, że zajął się serwisem.

 

Aktualnie na Alle jest jedno tele prawdopodobnie jego autorstwa, uroda gitary mało zachęcająca, tak jak kiedyś, tylko cena nie jest już tak atrkcyjna :

http://allegro.pl/gi...6645020965.html



#26 Król Julian

  • Król Julian
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3088
  • Dołączył: 17.06.2012

Napisany 20.12.2016 - 11:03

a więc tak, dałem gitarę do zrobienia dla Pana Przemka Tomalika z Oldskull guitars, odebrałem po kilku dniach, zapłaciłem 200zł i jest tragedia, struny brzęczą jeszcze gorzej jak brzęczały, po prostu nie da się grać, akcja 5mm, jak obniżę do 2mm to już w ogóle nie idzie grać, po prostu Pan Przemek wypędził bizony mi gitarę całkowicie, podejrzewam że nie umiejętnie zrobił szlif progów, a na pytanie dlaczego brzęczy jeszcze bardziej ? odpowiedział że nie wie, że może to być wina drewna... także nie polecam usług tego Pana, omijajcie szerokim łukiem Oldskull gitars! :(

 

Poniekąd sam jesteś sobie winien, dude.

Koledzy Ci poradzili do kogo iść, a Ty zamiast posłuchać to wybrałeś jakiegoś krzaka. Było postawić na sprawdzonego konia.

Gdyby lutnik mi powiedział po spierdoleniu roboty że to wina drewna, to chyba bym mu z gitary zrobił kołnierz hiszpański na głowie.


Dziś w aucie: Metallica "Garage, Inc Revisited"
http://www.youtube.c...machinetheband/

#27 independent

  • independent
    Stary wyjadacz
  • Postów: 715
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Drogi Mlecznej

Napisany 20.12.2016 - 15:39

sprawdzonego konia powiadasz...ok , tylko którego dude? Kamecki i Góralski mają różne opinie, niektóre dobre, niektóre złe, np. mój znajomy gitarnik oddał kiedyś do Kameckiego bass, miał być zrobiony do dwóch tygodni a czekał prawie dwa miesiące do tego skroił go niemiłosiernie za usługę, o Góralskim czytałem różne opinie od pozytywnych do negatywnych, jestem z okolic Jeleniej góry i nie jest dla mnie opłacalne jechać z gitarą pół polski, dlatego wybór padł na Wrocław bo czasem tam jestem ale najchętniej oddał bym gitarę do Pana Michała z Bielska Białej ale to też daleko :/


Wokalista poszukiwany  http://www.youtube.c...idj16LJBvaKt5Mg

 


#28 secondtribe

  • secondtribe
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3774
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wrocław

Napisany 20.12.2016 - 15:46

O Góralskim słyszałem same dobre opinie, ostatnio miałem okazję porozmawiać chwilę przez telefon i równiez odniosłem bardzo pozytywne wrażenie.

A od Kameckiego to jak najdalej.



#29 rockfun

  • rockfun
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 6543
  • Dołączył: 05.02.2012
  • z:bloku obok

Napisany 20.12.2016 - 16:39

sprawdzonego konia powiadasz...ok , tylko którego dude? Kamecki i Góralski mają różne opinie, niektóre dobre, niektóre złe, np. mój znajomy gitarnik oddał kiedyś do Kameckiego bass, miał być zrobiony do dwóch tygodni a czekał prawie dwa miesiące do tego skroił go niemiłosiernie za usługę, o Góralskim czytałem różne opinie od pozytywnych do negatywnych, jestem z okolic Jeleniej góry i nie jest dla mnie opłacalne jechać z gitarą pół polski, dlatego wybór padł na Wrocław bo czasem tam jestem ale najchętniej oddał bym gitarę do Pana Michała z Bielska Białej ale to też daleko :/

Ludzie gitary wysyłają z Ameryki wiec czemu nie dogadać i nie wysłać kurierem np. ?

Z tego co wiem Lukawski z Chorzowa (kiedyś był na forum) nie miał z tym oporów. No chyba że ty masz ;)


Are You ready for a good time?

 


#30 independent

  • independent
    Stary wyjadacz
  • Postów: 715
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Drogi Mlecznej

Napisany 20.12.2016 - 17:03

spoko, już z gościem ustaliłem że mu kurierem wyślę ;)


Wokalista poszukiwany  http://www.youtube.c...idj16LJBvaKt5Mg

 


#31 cancer

  • cancer
    Spoko Gość
  • Postów: 8728
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Namysłowa

Napisany 20.12.2016 - 18:37

O Góralskim słyszałem same dobre opinie, ostatnio miałem okazję porozmawiać chwilę przez telefon i równiez odniosłem bardzo pozytywne wrażenie.

 

Ja też. Wprawdzie jeszcze nie korzystałem z jego usług, ale to tylko kwestia czasu i zabrania się w końcu za to.



#32 Król Julian

  • Król Julian
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3088
  • Dołączył: 17.06.2012

Napisany 21.12.2016 - 10:08

Koło Wrocka jest jeszcze lootnick. Ogólnie raczej pozytywnie mówią.


Dziś w aucie: Metallica "Garage, Inc Revisited"
http://www.youtube.c...machinetheband/

#33 cancer

  • cancer
    Spoko Gość
  • Postów: 8728
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Namysłowa

Napisany 21.12.2016 - 10:29

Chociaż nie najtaniej. Mirek (lootnick) to prawdziwy pasjonat. Nie słyszałem, żeby komuś krzywdę zrobił.

#34 TTU

  • TTU
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3154
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wrocław

Napisany 21.12.2016 - 12:54

Kiedyś podjechałem do pana Mirka z nowozakupionym meksykańskim Tele, nieopatrznie pochwaliłem się, że udało mi się kupić go w UK za kwotę mniejszą niż 1000 zł. Pan Mirek popatrzył na Tele, po czym stwierdził, że nie ma calowego klucza do regulacji krzywizny gryfu i dodał - "wiesz, ja robię gitary za 8000 zł". Jako że poprzednie doświadczenia z nim były "średnie", to od tego czasu (kwiecień 2009) szerokim łukiem omijam Lootnicka, chociaż często bywam w poblizu Olesnicy.

 

Tele trafiło do pana Góralskiego, który miał calowy  klucz i ustawił ją naprawdę fajnie.



#35 cancer

  • cancer
    Spoko Gość
  • Postów: 8728
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Namysłowa

Napisany 21.12.2016 - 13:25

No to dobra. Jak już ktoś to napisał pierwszy to przytaknę. Tak. Jest zarozumiały a jedynie słuszne gity to te zrobione przez niego. Można z nim gadać godzinami (a właściwie słuchać) o tym jakie cuda tworzy.
Na pytanie w jakiej cenie zrobi mi setup i szlif w stracie, stwierdził, że nie wie bo się takimi pierdołami nie zajmuje.

Ale tak jak wcześniej napisałem - pasjonat z ogromną wiedzą. Gdybym kiedyś chciał wiosło lutnicze to nie wykluczone że wybrałbym jego bo robi świetne instrumenty. Tyle że nie chce mu się bawić w drobnicę :)

#36 yogge

  • yogge
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1062
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 22.12.2016 - 20:16

Pamiętam, jak pan Lootnick wystawił kiedyś na allegro swoją dechę (to nawet kilka dech było), a aukcję rozpoczynał słowami "Nie stać Cię? To się nie interesuj". Czy coś w ten deseń.

I od tego momentu pan Lootnick znalazł się na mojej osobistej liście, z której bardzo ciężko jest się wypisać.

A swoją drogą - kumpel ma gitarę od niego.

Pomijam niedoróbki, które w tej gitarze zaszły, bo nie mam zdjęć na potwierdzenie, ale kurde, nie dociera do mnie, jak w lutniczej gitarze elementy estetyczne mogą być wykonanie nie po myśli zamawiającego. Jakbym chciał lutniczą gitarę w kolorze różu w żólte kropki, to ma być róż w żółte kropki, psiamać, a nie, że się nie podobało wykonawcy.



#37 Quatroo

  • Quatroo
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 9036
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Cieszyn

Napisany 22.12.2016 - 20:30

Dawno dawno temu omawiałem z tym panem szczegóły co do przerobienia gitary. Już po kilku zdaniach, zastanawiałem się czy ten pan mnie traktuje poważnie, bo gadał ze mną jak z debilem. Nagle powiedział że oddzwoni bo nie może teraz gadać i się rozłączył. Nie zadzwonił, potem zadzwoniłem dwa dni później, a on już nie pamiętał o naszej wcześniejszej rozmowie :P Jak mu przypomniałem to usłyszałem: "Aaaa to ty"... i potem rozmowa się nie kleiła i dałem sobie spokój z tym gościem. Jeśli tak traktuje się klientów to ja dziękuję :P


Ten post był edytowany przez Quatroo dnia: 22.12.2016 - 20:32

Gibson Les Paul Tribute 2017 - Vox V847 - Mooer Hustle Drive - EHX Micro Metal Muff - EHX Small Clone - Harley Benton Mini Looper - Bugera V22 Infinium


#38 bundy230v

  • bundy230v
    Gaduła
  • Postów: 259
  • Dołączył: 30.07.2013

Napisany 26.12.2016 - 22:44


 

 

Dawno dawno temu omawiałem z tym panem szczegóły co do przerobienia gitary. Już po kilku zdaniach, zastanawiałem się czy ten pan mnie traktuje poważnie, bo gadał ze mną jak z debilem. Nagle powiedział że oddzwoni bo nie może teraz gadać i się rozłączył. Nie zadzwonił, potem zadzwoniłem dwa dni później, a on już nie pamiętał o naszej wcześniejszej rozmowie :P Jak mu przypomniałem to usłyszałem: "Aaaa to ty"... i potem rozmowa się nie kleiła i dałem sobie spokój z tym gościem. Jeśli tak traktuje się klientów to ja dziękuję :P

 

No tak zapewne gość nie ma co robić  tylko gadać godzinami przez telefon z ludźmi  którzy dzwonią i sami nie wiedzą czego chcą.

 

Lutnik zarabia rękoma a nie pitoleniem przez telefon, więc się nie dziwcie że gość nie ma czasu na pogaduszki.

 

Skąd ja to znam, wszyscy sobie cenią swój czas a nie szanują innych bo po co. Ja jestem klient ja wymagam.

 

 

 

 

Lootnick to bajkopisarz, pasjonata itd.  ale czymś trzeba zainteresować potencjalnego klienta który przeznacza na gitarę 8000 zł,  kiedyś nawet słuchałem jego wypowiedzi z jakiś targów -  ale jakieś tam pojęcie związane z robieniem gitar posiada.

 

Ma swoich klientów więc jakoś prosperuje.

 

Po drugie panowie czy wy myślicie że oddając gitarę do lutnika to wasza gitara   jest najważniejsza nawet jeżeli był wyznaczony termin odbioru ? pieniądze na utrzymanie zakładu  generują zawodowi muzycy, stali klienci  i ludzie którzy zostawiają duże pieniądze a nie przypadkowi klienci.

Więc nie ma się co dziwić jeżeli lutnik odkłada waszą  gitarę  ( pomimo terminu ) dla tych zawodowych muzyków którzy nie mogą sobie pozwolić na czekanie tygodniami.

 

 

Przekładanie terminów odbioru nie dotyczy tylko lutników, sam chodzę po różnych zakładach i dokładnie jest tak samo.

Jak się nie podoba to bierz i wy.........  :-)  w innym zakładzie jest podobnie można szukać jeszcze gdzie indziej gdzie za otwarcie zlecenia biorą 1000 zł i wcale nie będzie szybciej i lepiej, ale na pewno drożej.

Czasami człowieka krew zalewa !  ale dokąd nie ma się  maszyny jest niestety skazany na innych.


  • Thereminator lubi to

#39 Jenot

  • Jenot
    Stary wyjadacz
  • Postów: 681
  • Dołączył: 30.06.2015
  • z:Wrocław

Napisany 26.12.2016 - 23:31

No tak zapewne gość nie ma co robić  tylko gadać godzinami przez telefon z ludźmi  którzy dzwonią i sami nie wiedzą czego chcą.

 

Lutnik zarabia rękoma a nie pitoleniem przez telefon, więc się nie dziwcie że gość nie ma czasu na pogaduszki.

 

Skąd ja to znam, wszyscy sobie cenią swój czas a nie szanują innych bo po co. Ja jestem klient ja wymagam.

 

 

 

 

Lootnick to bajkopisarz, pasjonata itd.  ale czymś trzeba zainteresować potencjalnego klienta który przeznacza na gitarę 8000 zł,  kiedyś nawet słuchałem jego wypowiedzi z jakiś targów -  ale jakieś tam pojęcie związane z robieniem gitar posiada.

 

 

 

Sam sobie przeczysz.

Klient płaci 8000zł za gitarę, klient wymaga pitu-pitu przez telefon. 

 

 

Po drugie panowie czy wy myślicie że oddając gitarę do lutnika to wasza gitara   jest najważniejsza nawet jeżeli był wyznaczony termin odbioru ? pieniądze na utrzymanie zakładu  generują zawodowi muzycy, stali klienci  i ludzie którzy zostawiają duże pieniądze a nie przypadkowi klienci.

Więc nie ma się co dziwić jeżeli lutnik odkłada waszą  gitarę  ( pomimo terminu ) dla tych zawodowych muzyków którzy nie mogą sobie pozwolić na czekanie tygodniami.

 

 

Pójdź do sklepu, zapłać za kostkę żółtego sera, czekaj na nią tydzień, bo są osoby, które kupują dwie kostki, więc Ciebie można olać. Czekaj sobie na ten ser. 

Umowa to umowa - czy to problem uczciwie powiedzieć, że termin jest dłuższy?

 

 

Zdiagnozuję Twój przypadek, Panie bundy230v

comment_J6aHUowGVjZWd8uSzy3tvSxHXsXyLxPp


Ten post był edytowany przez Jenot dnia: 26.12.2016 - 23:32

  • cancer lubi to

#40 cancer

  • cancer
    Spoko Gość
  • Postów: 8728
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Namysłowa

Napisany 26.12.2016 - 23:55

Nic dodać... @bundy230v smarujesz smalcem jak jakiś niedorozwój.
Mam nadzieję, że nigdy nie przyjdzie mi skorzystać z jakichkolwiek Twoich usług...
  • Jenot lubi to

#41 korzo

  • korzo
    Weteran
  • Postów: 2436
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 27.12.2016 - 11:10

dlaczego każda aktywność bundy'ego to jest kontrowersja? :D pytanie retoryczne.



#42 Sol

  • Sol
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3259
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wwa

Napisany 27.12.2016 - 11:17

Albo troll albo diagnoza doktora jest trafna.

#43 Mad220V

  • Mad220V
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 7747
  • Dołączył: 06.02.2012

Napisany 27.12.2016 - 11:24

bo nie wpisuje się w kanon myślenia grajka kanapowego który uważa się za profesjonalistę a o sprzęcie wie wszystko? :lol:

 

wracając  do tematu.

Panowie i Panie, zamiast szlifu proponuję iść na całość (jeśli gitara na to zasługuje) i zlecić zainstalowanie stalowych progów. Same plusy.


  • Thereminator lubi to

#44 korzo

  • korzo
    Weteran
  • Postów: 2436
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 27.12.2016 - 11:26

tak, stalówki to dobra sprawa. fajnie sie lata.

#45 Kolumbijczyk

  • Kolumbijczyk
    Weteran
  • Postów: 2998
  • Dołączył: 03.02.2012
  • z:wierzak

Napisany 27.12.2016 - 11:43

Ciekawe ile by mnie kosztowały stalówki w stracie z lakierowaną klonową podstrunnicą

Nie tak sobie życie wyobrażałem, miała być sielanka.

 

 


#46 Alchemik

  • Alchemik
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1105
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Kraków / Wadowice

Napisany 27.12.2016 - 11:58

Ciekawe ile by mnie kosztowały stalówki w stracie z lakierowaną klonową podstrunnicą

Swego czasu wołali 800-1000zł.


Takie tam... za remizą...


#47 bundy230v

  • bundy230v
    Gaduła
  • Postów: 259
  • Dołączył: 30.07.2013

Napisany 1.01.2017 - 12:23

Nic dodać... @bundy230v smarujesz smalcem jak jakiś niedorozwój.
Mam nadzieję, że nigdy nie przyjdzie mi skorzystać z jakichkolwiek Twoich usług...

 

Pędraczku :-) nieświadomie korzystałeś, korzystasz i jesteś skazany na korzystanie z moich usług   i musisz się z tym pogodzić

 

 

 

dlaczego każda aktywność bundy'ego to jest kontrowersja? :D pytanie retoryczne.

 

Ponieważ ludzie tu na forum mają klapki na oczach i korki w uszach i myślą że oni są całym światem i wielką encyklopedią  HA HA HA

 

 

No tak zapewne gość nie ma co robić  tylko gadać godzinami przez telefon z ludźmi  którzy dzwonią i sami nie wiedzą czego chcą.

 

Lutnik zarabia rękoma a nie pitoleniem przez telefon, więc się nie dziwcie że gość nie ma czasu na pogaduszki.

 

Skąd ja to znam, wszyscy sobie cenią swój czas a nie szanują innych bo po co. Ja jestem klient ja wymagam.

 

 

 

 

Lootnick to bajkopisarz, pasjonata itd.  ale czymś trzeba zainteresować potencjalnego klienta który przeznacza na gitarę 8000 zł,  kiedyś nawet słuchałem jego wypowiedzi z jakiś targów -  ale jakieś tam pojęcie związane z robieniem gitar posiada.

 

 

 

Sam sobie przeczysz.

Klient płaci 8000zł za gitarę, klient wymaga pitu-pitu przez telefon. 

 

 

Po drugie panowie czy wy myślicie że oddając gitarę do lutnika to wasza gitara   jest najważniejsza nawet jeżeli był wyznaczony termin odbioru ? pieniądze na utrzymanie zakładu  generują zawodowi muzycy, stali klienci  i ludzie którzy zostawiają duże pieniądze a nie przypadkowi klienci.

Więc nie ma się co dziwić jeżeli lutnik odkłada waszą  gitarę  ( pomimo terminu ) dla tych zawodowych muzyków którzy nie mogą sobie pozwolić na czekanie tygodniami.

 

 

Pójdź do sklepu, zapłać za kostkę żółtego sera, czekaj na nią tydzień, bo są osoby, które kupują dwie kostki, więc Ciebie można olać. Czekaj sobie na ten ser. 

Umowa to umowa - czy to problem uczciwie powiedzieć, że termin jest dłuższy?

 

 

Zdiagnozuję Twój przypadek, Panie bundy230v

comment_J6aHUowGVjZWd8uSzy3tvSxHXsXyLxPp

 

 

KOLEGO FORUMOWY

 

 

 

 

Jeżeli Ty mnie obrażasz w sposób ewidentny odpowiem Twoim językiem PSYCHIATRZY ( Ty się za takiego uważasz )   są 10 razy bardziej przyjebani od swoich pacjentów



#48 bundy230v

  • bundy230v
    Gaduła
  • Postów: 259
  • Dołączył: 30.07.2013

Napisany 1.01.2017 - 13:12

 

No tak zapewne gość nie ma co robić  tylko gadać godzinami przez telefon z ludźmi  którzy dzwonią i sami nie wiedzą czego chcą.

 

Lutnik zarabia rękoma a nie pitoleniem przez telefon, więc się nie dziwcie że gość nie ma czasu na pogaduszki.

 

Skąd ja to znam, wszyscy sobie cenią swój czas a nie szanują innych bo po co. Ja jestem klient ja wymagam.

 

 

 

 

Lootnick to bajkopisarz, pasjonata itd.  ale czymś trzeba zainteresować potencjalnego klienta który przeznacza na gitarę 8000 zł,  kiedyś nawet słuchałem jego wypowiedzi z jakiś targów -  ale jakieś tam pojęcie związane z robieniem gitar posiada.

 

 

 

Sam sobie przeczysz.

Klient płaci 8000zł za gitarę, klient wymaga pitu-pitu przez telefon. 

 

 

Po drugie panowie czy wy myślicie że oddając gitarę do lutnika to wasza gitara   jest najważniejsza nawet jeżeli był wyznaczony termin odbioru ? pieniądze na utrzymanie zakładu  generują zawodowi muzycy, stali klienci  i ludzie którzy zostawiają duże pieniądze a nie przypadkowi klienci.

Więc nie ma się co dziwić jeżeli lutnik odkłada waszą  gitarę  ( pomimo terminu ) dla tych zawodowych muzyków którzy nie mogą sobie pozwolić na czekanie tygodniami.

 

 

Pójdź do sklepu, zapłać za kostkę żółtego sera, czekaj na nią tydzień, bo są osoby, które kupują dwie kostki, więc Ciebie można olać. Czekaj sobie na ten ser. 

Umowa to umowa - czy to problem uczciwie powiedzieć, że termin jest dłuższy?

 

 

Zdiagnozuję Twój przypadek, Panie bundy230v

comment_J6aHUowGVjZWd8uSzy3tvSxHXsXyLxPp

 

 

 

 Jaka umowa ??  chyba kpisz ??  spisz umowę z lutnikiem czy inną osobą produkującą  jednorazowe produkty to niestety się dowiesz że masz dwie opcje.

 

1. Za usługę zapłacić mnożnikiem ceny początkowej  ( cena zaporowa )

2. Lub druga która jest bardziej prawdopodobna kop w pupę :-)

3. Opcja w której zapłacisz tyle samo a lutnik wywiąże się z terminu jest mało prawdopodobna ale nie nie możliwa.

 

Wiesz w ogóle skąd się biorą poślizgi u lutników, myślisz kategoriami JA - tylko JA,  JA jestem najważniejszy  JA płacę, Ja wymagam

 

Kolego płacąc za coś u lutnika niestety jesteś jednym z wielu klientów,  jeżeli dzwoni poważny klient który jest cały czas  na Twoich usługach Ty idziesz niestety w odstawkę.

Robisz szlif progów, przyjeżdża klient z 5 gitarami na wczoraj Ty idziesz w odstawkę - taki rynek, każdy musi zarobić na siebie.

LUTNIK jak i każdy inny człowiek musi zarabiać a nie bawić się w odpisywanie maili i rozmawianie godzinami przez telefon bo jakiś psychiatra jak TY uważa że on płaci i każdy na klęcząco ma słuchać jego fantazji z których większości nic nie wynika.Tacy psychiatrzy jak TY albo szukają najtaniej, albo badają rynek albo chcą sobie po prostu  porozmawiać o dupie Marynie :-)

 

Nie podobają Ci się poślizgi u polskich lutników zamów sobie  USA w Anglii tylko ceny są identyczne ale w $ i E terminy  są bezterminowe czeka się w kolejce długimi  miesiącami a na wykonanie gitary latami.

Tylko po jaki ch...... jak u nas w Polsce  są całkiem dobrzy lutnicy i jeżeli rozumiesz się z nim  wyprodukuję Ci gitarę na identycznym poziomie co najlepsi światowi lutnicy.

Gitara to nie prom kosmiczny gdzie mamy a w zasadzie mieliśmy jednego producenta i byliśmy skazani tylko i wyłącznie na niego.

 

Smutna prawda jest taka.

Nie generujesz zysków czekasz łaskawie na swoją kolejkę lub jesteś olewany lub dostajesz cenę zaporową żebyś się nie obraził że jesteś dyskryminowany.


Ten post był edytowany przez bundy230v dnia: 1.01.2017 - 13:14


#49 koryfejka

  • koryfejka
    Gaduła
  • Postów: 199
  • Dołączył: 19.10.2016
  • z::

Napisany 1.01.2017 - 13:21

Kolego płacąc za coś u lutnika niestety jesteś jednym z wielu klientów, jeżeli dzwoni poważny klient który jest cały czas na Twoich usługach Ty idziesz niestety w odstawkę.


Rekin Janusz biznesu :]


Ten post był edytowany przez koryfejka dnia: 1.01.2017 - 13:22


#50 bundy230v

  • bundy230v
    Gaduła
  • Postów: 259
  • Dołączył: 30.07.2013

Napisany 1.01.2017 - 13:41

 

Kolego płacąc za coś u lutnika niestety jesteś jednym z wielu klientów, jeżeli dzwoni poważny klient który jest cały czas na Twoich usługach Ty idziesz niestety w odstawkę.


Rekin Janusz biznesu :]

 

 

 

Tak jest niestety wszędzie  i nie dotyczy to tylko i wyłącznie lutników ale każdego zakładu gdzie trzeba zarobić na siebie i nikt za darmo pieniędzy za nic nie daję.

Niedzielni grajkowie :-)  myślą że jak korzystają z usług lutniczych raz na jakiś czas to  mistrzowie :-)    mają się im  kłaniać i całować ich  stopy.






0 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników