Skocz do zawartości



Zdjęcie

Książki, czyli co czytają forumowicze?


  • Zaloguj się
1121 odpowiedzi na ten temat

#1 Michalus59

  • Michalus59
    Gaduła
  • Postów: 312
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 1.02.2012 - 18:48

Jak wszyscy wiemy książki nie są tak łatwo dostępne jak muzyka czy filmy dlatego ciężko jest ogarnąć wszystko co nas interesuje lub co mogłoby nas zainteresować. Ciężko będzie też przeczytać wszystkie podawane przez Was propozycje ale może ten temat ułatwi wybór kolejnej pozycji która zamierzamy przeczytać. Mimo wszystko spróbujmy.

Więc po kolei...
  • "Grom z jasnego nieba" Erika Larsona - książka opowiadająca o wynalezieniu "telegrafu bez drutu" i wydarzeniu które wydarzyło się w tym samym czasie, a którego sprawcę ujęto właśnie dzięki wynalazku Marconiego. Autor w ciekawy sposób przedstawił zmagania Marconiego z mocą swojego aparatu i rosnącą konkurencją. Spotkałem się z głosem że książka ta jest zbyt szczegółowa i zawiera opisy sytuacji które w żaden sposób nie wpływają na fabułę mi jednak podobała się od początku do końca a te "niepotrzebne" fragmenty w ciekawy sposób przedstawiają realia Anglii (i nie tylko) początku XX wieku
  • "Zamek z piasku, który runął" Stiega Larssona - myślę że tej książki nie trzeba przedstawiać. Mogę tylko potwierdzić dość powszechną opinię że książka jest świetna. Kropka.
  • "Drużyna Pierścienia" J. R. R. Tokiena - książka tak wspaniała, stworzony świat tak... Zawsze opisywanie tego co czuję wychodzi mi słabiutko. Nie jest to pierwsze zetknięcie z tą trylogią i za każdym razem zachwycam sie coraz bardziej nad kunsztem wyobraźni i sposobie wysławiania Tolkiena.


#2 AdamGuitar87

  • AdamGuitar87
    Gaduła
  • Postów: 388
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Braniewo/Gdańsk

Napisany 1.02.2012 - 19:02

1. Agatha Christie - np. "I nie bylo juz nikogo", "Rosemary znaczy pamiec", no i klasyk "Morderstwo w Orient Expresie". Nie mam duzo czasu na czytanie, ale jak juz za cos sie zabieram to za jej kryminaly, sa genialne, cholernie trudno samemu domyslic sie 'kto zabil'. Polecam.
2. Mario Puzo - "Ojciec chrzestny". Co tu duzo mowic, kazdy facet powinien przeczytac to arcydzielo. Jest o wszystkim, co wazne.
Pomożecie? Pomożemy!!

#3 Kwik

  • Kwik
    Ghost of a Navigator!
  • Postów: 9182
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Czerwińska

Napisany 1.02.2012 - 19:04

Ja właśnie jestem w trakcie czytania Gry o Tron - George'a R.R. Martina. Popełniłem duży błąd bo najpierw obejrzałem serial a potem wziąłem się za książkę. Przy drugiej serii tak już nie będzie nie ma bata :D Jestem mniej więcej w połowie (jakieś 400 stron za mną, wydanie z okładką filmową) i książka wciąga niesamowicie. Powieść fantasy bez elfów, krasnoludów i innych dziwactw. Co tu dużo gadać, kniga pokazuje brutalną walkę o władzę, spiski, zabójstwa, śmierć jest na porządku dziennym. Dla tych co nie czytali - nie przywiązujcie się mentalnie do bohaterów, to moja dobra rada.
Zanim zakupię drugą cześć Gry, to do przeczytania leżą już na półce Hobbit - Tolkiena i Ja Klaudiusz Roberta Gravesa. Dostałem ją jakiś czas temu w prezencie ale nie mogłem się do niej zebrać :) Ale już jest postanowione. Serial o Klaudiuszu oglądałem w TV (polecam, ze względu na polski dubbing, mistrzostwo świata, kiedyś potrafili robić takie cuda w Polsce) więc myślę, że i na książcę się nie zawiodę.
Polecam również Ghostwriter Roberta Harrisa, na podstawie której Roman Polański zrealizował fantastyczny film. Warto przeczytać nawet jak się zna film, bo końcówka w książce jest zupełnie inna niż w adaptacji. Sam wątek kończy się tak samo ale sposób jego zakończenia jest inny.
Jestem wredny i zmęczony. Jem drut kolczasty i sikam napalmem.

#4 Myxu

  • Myxu
    The Fracture
  • Postów: 6549
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Warszawa

Napisany 1.02.2012 - 19:04

"Żart" Kundery, polecam, świetna książka, nie tylko o komunizmie
No talent, no musical ability... No musical training required...
The Fracture (band)

#5 skygge

  • skygge
    Weteran
  • Postów: 2450
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Helvete

Napisany 1.02.2012 - 19:09

Polecam "Czekanie na znak" Henryka Bardijewskiego. Bardzo.

Mój AVATAR jest większy i dokopie Twojemu!

Kramer Assault 220 (Hellfire + Legend Ceramic), Peavey Vypyr 30 (Eminence Legend V12), Samick D7CE


#6 pitermallory

  • pitermallory
    Gaduła
  • Postów: 166
  • Dołączył: 01.02.2012

Napisany 1.02.2012 - 19:22

"Sprzedawca broni" Hugh Laurie. Co mogę wiele powiedzieć? Każdy fan Housa będzie zadowolony. Ta ksiązka to jak połączenie Ludluma z Monty Pythonem.
"Tożsamość Bourne'a" Robert Ludlum. Najlepszy thriller szpiegowski na świecie.
"Hannibal. Po drugiej stronie maski" Thomas Harris. Absolutna klasyka horroru psychologicznego.

#7 HalfBlack

  • HalfBlack
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4520
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Oceanu Wolnego Czasu

Napisany 1.02.2012 - 19:38

Rzut oka na półkę (dominuje fantastyka i sci-fi) i polecam:

Cykl o Mordimerze Madderdinie Jacka Piekary - bohaterem jest inkwizytor Świętego Oficjum. Różnica w historii: Chrystus zszedł z krzyża, wyrżnął w pień pół Jerozolimy, po czym ruszył z wojskiem i zajął Rzym.

Drakula Brama Stokera - nie muszę chyba tłumaczyć.

Absolutnie cokolwiek Siergieja Łukjanienki - napisał m.in. cykl o Patrolach. W oparciu o dwa opowiadania z tomu pierwszego powstały dwa rosyjskie majstersztyki urban fantasy, czyli "straż Nocna" i "Straż Dzienna".

Absolutnie cokolwiek Philipa K. Dicka - ze szczególnym naciskiem na "Przez Ciemne Zwierciadło" i "Ubik". Geniusz sci-fi, autor książek i opowiadań, na których oparto filmy takie jak: "Łowca androidów", "Pamięć Absolutna", "Screamers", "Raport Mniejszości" i wiele innych.

Fight Club - tak, książka jest lepsza. Niemożliwe? A jednak.

Poza tym Potter, Władca Pierścieni, trochę Kossakowskiej, Kozak, Dębskich. A, kupiłem na próbę "Herrenvolk" Uznańskiego. Dobra rzecz, zdecydowanie.

Gibson "11" BFG || Dimarzio X2N + Gibson P-90

Tone Port UX-1


#8 sharent

  • sharent
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3675
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Poznań

Napisany 1.02.2012 - 19:43

Pierwsze Prawo Magii. Też fantasy bez elfów i krasnoludów. Najlepsza książka fantasy jaką czytałem, i najlepsza w ogóle.

Halfblack - Mordimera czytałem, ale przeszkadzał mi tam brak ciągłości fabuły. Wszystkie historyjki kończyły się po kilkudziesięciu stronach. Człowiek się wkręcał, czytał z coraz większym zaciekawieniem i ciach. Koniec opowieści. Czytaj sobie następną.

Ten post był edytowany przez sharent dnia: 1.02.2012 - 19:45


#9 steve_chyla

  • steve_chyla
    Gaduła
  • Postów: 179
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 1.02.2012 - 19:44

"Tożsamość Bourne'a" Robert Ludlum. Najlepszy thriller szpiegowski na świecie.


Czy najlepszy to kwestia dyskusyjna, ale fakt że bardzo dobry thriller, według mnie najlepsza powieść Ludluma :)
Moja ulubioną powieścią szpiegowską jest "Igła" Folletta. Polecam.


Umberto Eco - "Imię Róży" i "Baudolino". "Imię Róży" chyba każdy kojarzy: taki średniowieczny kryminał, jak ktoś lubi różne postmodernistyczne zabawy to będzie wniebowzięty :P
"Baudolino" to typowa powieść drogi, mi osobiście podeszła najbardziej z powieści Eco.

H.P. Lovecraft - "Zew Cthulhu" - klasyka horroru. Świetna rzecz.

I Sapkowski - wszystko poza "Żmiją", która moim skromnym zdaniem mistrzowi nie wyszła :D

#10 Kwik

  • Kwik
    Ghost of a Navigator!
  • Postów: 9182
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Czerwińska

Napisany 1.02.2012 - 19:54

Drakula Brama Stokera - nie muszę chyba tłumaczyć.

Książka jest świetna, leży na półce sam ją przeczytałem prawie "na raz", bo wciąga ale momentami wszystko staje się śmieszne. Chodzi mi o te wszystkie maniery, dobre wychowanie i bycie gentlemanem podczas śmiertelnego zagrożenia. Ale jakby nie było, polecam bo naprawdę warto.

Absolutnie cokolwiek Philipa K. Dicka - ze szczególnym naciskiem na "Przez Ciemne Zwierciadło" i "Ubik". Geniusz sci-fi, autor książek i opowiadań, na których oparto filmy takie jak: "Łowca androidów", "Pamięć Absolutna", "Screamers", "Raport Mniejszości" i wiele innych.

Polecisz jakiś tytuł na początek laikowi który zna tylko filmy, które wymieniłeś?



H.P. Lovecraft - "Zew Cthulhu" - klasyka horroru. Świetna rzecz.

Cthulu to też jedna z moich ulubionych książek. Co najmniej raz na miesiąc czytam sobie wybrane opowiadanie. Wciąga niesamowicie, zwłaszcza jak ktoś lubi takie klimaty. Tylko, że jak dla mnie Lovecraft miał ciężkie pióro. Jego książki (na początku) czyta się naprawdę ciężko i można się przez to zniechęcić. Ale dla cierpliwych po przebrnięciu przez pierwsze parę kartek czeka nagroda w postaci fantastycznych historii. Obowiązkowo czytać w nocy, robi się bardziej klimatycznie :)
Jestem wredny i zmęczony. Jem drut kolczasty i sikam napalmem.

#11 Esulcer

  • Esulcer
    Gaduła
  • Postów: 418
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 1.02.2012 - 20:06

Pan Lodowego Ogrodu - super fantasy/s-f. Ogólnie: wystrzeliwują gościa na planetę, na której występuje coś, co można nazwać magią. Czyli magia okiem ironicznego sceptyka z planety Ziemia :) Napisana świetnym językiem, niezła fabuła, zwroty akcji, zajefajny klimat.

#12 lordmouc

  • lordmouc
    Weteran
  • Postów: 1530
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:RZ

Napisany 1.02.2012 - 20:19

Teraz lecę z 4 częścią "Świat według Clarksona". Ten gość odzwierciedla moje poglądy w 90% :)
W kolejce czeka "Obóz Świętych" i dla mnie prawdziwy rarytas, czyli "Historia Stanów Zjednoczonych Ameryki" :P
Peace out

Some people understand the value of having a good visual impact. The rest use combos.
©Some Dude

 


#13 HalfBlack

  • HalfBlack
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4520
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Oceanu Wolnego Czasu

Napisany 1.02.2012 - 20:20

Pierwsze Prawo Magii. Też fantasy bez elfów i krasnoludów. Najlepsza książka fantasy jaką czytałem, i najlepsza w ogóle.

Halfblack - Mordimera czytałem, ale przeszkadzał mi tam brak ciągłości fabuły. Wszystkie historyjki kończyły się po kilkudziesięciu stronach. Człowiek się wkręcał, czytał z coraz większym zaciekawieniem i ciach. Koniec opowieści. Czytaj sobie następną.

PPM to jest z cyklu "Miecz Prawdy"? Faktycznie, ze dwa, trzy pierwsze tomy są spoko. A później do samego końca jest żenada z drobnymi przerwami na miłe wątki poboczne w stylu Nathan Rahl.

Co do Mordimera, to rozumiem, że nie każdemu to się spodoba. Sztuczka polega jednak na tym, że zwykle książka ma trzy opowiadania, z których trzecie jest wynikiem dwóch wcześniejszych. Taki myk obecny np. u Łukjanienki.

Polecisz jakiś tytuł na początek laikowi który zna tylko filmy, które wymieniłeś?

Zdecydowanie "Przez Ciemne Zwierciadło" i "Ubik". Tylko trzeba uważać - nie każdemu pasuje egzystencjalizm i fakt, że jest to literatura ambitna, a nie strzelanie z lasera do kosmitów (co też ma swój urok). Dalej pewnie "Czy androidy śnią o elektrycznych owcach?" (inspiracja dla Blade Runnera), "Słoneczna loteria", "Czekając na zeszły rok"... serio - COKOLWIEK.

Gibson "11" BFG || Dimarzio X2N + Gibson P-90

Tone Port UX-1


#14 Q-bak

  • Q-bak
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5440
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 1.02.2012 - 20:24

A czytal ktos o Jakube Wedrowiczu ? Cos takiego bylo, dawno temu ktos w gimnazjum jeszcze sie tym jaral a ja nigdy jakos nie dalem tej ksiazce szansy

#15 smerfciamajda

  • smerfciamajda
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3415
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:internetu

Napisany 1.02.2012 - 20:26

Jak ktoś lubi fanatsy to polecam cykl Raymonda E. Feista rozpoczynający sie od "Sagi o wojnie światów". Klasyka, łaćznie kilkanaście książek, mega fajne i wciągające. Ostatni raz czytałem na studiach (12 lat temu :)) chyba ze trzy czy cztery cykle i zastanawiam się czy ine wrócić, ale szkoda mi czasu bo gitara ucierpi na tym.
http://pl.wikipedia....aymond_E._Feist

Feista jest jeszcze fajna "Niebajka" fantasy/kryminał w XX wieku. Fajnie sie czyta jak złośliwe elfy ganiają po lesie :P

Poza tym ostatnio przeczytałem biografie Hendrixa "Pokój pełen luster" autorstwa Charles R. Crossa.
Jak ten koleś w USA miał pod góre to masakra jest, w GB karierę zrobił w jeden dzień, a po pierwszym powrocie do stanów
i tak miał pod górę. Polecam gitarzystom.
Piersza moja biografia i powiem, że poszukam kolejnej mam nadzieję równie ciekawej.

Mam: gitarę elektryczną podłączoną kablem do małego wzmacniacza cyfrowego. 

Nie mam: umiejętności


#16 ender

  • ender
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1136
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Kuj-pom

Napisany 1.02.2012 - 20:53

Orson Scott Card - Gra Endera - jakże by inaczej :)
Cała saga, w sumie 7 części. Mocno rozrzucone w czasie i przestrzeni, o innym charakterze, ale trzymające równy poziom. Ciekawostką jest to, że na fali popularności i zainteresowania czytelników z Polski wydał specjalne opowiadanie, będące niejako suplementem do oryginalnej "Gry...", pt. "Chłopiec z Polski".

Dean R. Koontz - Złe miejsce. Thriller/horror, trzymający w napięciu do końca, podobnie jak inne jego książki. Wszystkie są dobre, ale "Złe miejsce" uważam za najlepszą.

#17 Przemeok

  • Przemeok
    Gaduła
  • Postów: 348
  • Dołączył: 01.02.2012

Napisany 1.02.2012 - 21:16

"Kroniki Hjorwardu: Śmierć Bogów" http://www.literatur..._bogow/recenzja

youtube.com/c/PrzemekKorzyniewski

 


#18 Karloff

  • Karloff
    Usain Bolt
  • Postów: 8450
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Derry, Maine

Napisany 1.02.2012 - 21:39

Zakladam, ze raczej nie mamy tutaj zbyt wielu fanow poezji, ale wczoraj zmarla Szymborska.

tuned down to: R E T A R D


#19 resistance

  • resistance
    Użytkownik
  • Postów: 32
  • Dołączył: 01.02.2012

Napisany 1.02.2012 - 23:23

Cthulu to też jedna z moich ulubionych książek. Co najmniej raz na miesiąc czytam sobie wybrane opowiadanie. Wciąga niesamowicie, zwłaszcza jak ktoś lubi takie klimaty. Tylko, że jak dla mnie Lovecraft miał ciężkie pióro. Jego książki (na początku) czyta się naprawdę ciężko i można się przez to zniechęcić. Ale dla cierpliwych po przebrnięciu przez pierwsze parę kartek czeka nagroda w postaci fantastycznych historii. Obowiązkowo czytać w nocy, robi się bardziej klimatycznie :D

Zgadzam się w pełni. Dlatego ludziom, którzy nie mieli jeszcze styczności z jego twórczością polecam zawsze "Wybrane opowiadania" 2-części z wyselekcjowanymi co lepszymi historiami i opatrzone przypisami, które nie jednokrotnie mi osobiście bardzo ułatwiały rozumienie książki. Z resztą zaraz się pewnie zabiorę za czytanie bo narobiliście mi smaka :D

#20 Surykat

  • Surykat
    Pożegnanie z Afryką
  • Postów: 3131
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 1.02.2012 - 23:45

A czytal ktos o Jakube Wedrowiczu ? Cos takiego bylo, dawno temu ktos w gimnazjum jeszcze sie tym jaral a ja nigdy jakos nie dalem tej ksiazce szansy


Wędrowycz jest genialny, szczerze polecam :D Bohater to taki jakby "Wiedźmin-Menel". Książka jest w wielu miejsach śmieszna, ale w wielu momentach poszczególnych opowiadań, można ciekawe rzeczy zobaczyć. Ale nie będe spoilować Ksiażka jest utrzymana w takim typowo polskim klimacie, jak ktoś lubi wiedzmina, to Wędrowycza też polubi :D

Oczywiście cała saga Wiedzmina, nie trzeba przedstawiać :D Podobno pan Sapkowski piszę kolejną książke o wiedźminie. Pewnie jakiś zbiór opowiadań.

Władca Pierścieni- To przy tej trylogii robiłem dzbanek mocnej herbaty, i czytałem do 4 nad ranem, przedstawiać nie trzeba.

"Lot nad kukułczym gniazdem"- Opowiada o pacjentach szpitala psychiatrycznego, którzy żyją w idealnym porządku, ustanowionym przez Wielką Oddziałową, do czasu, aż pojawia się On.. :D Bardzo fajna książka, podchodziłem do niej sceptycznie, ale w końcu przeczytałem z niemałą przyjemnością.

"K-Pax"- Książka o człowieku chorym psychicznie, który myśli, że pochodzi z planety zwanej K-Pax, ciekawie przedstawione problemy naszego świata, ukazane oczami tegóż właśnie, chorego cżłowieka.

Narazie to tyle, jak sobie coś przypomne ciekawego, to dam znać.

BTW nie interesowałem się nigdy poezją, szkoła bardzo skutecznie wygenerowała we mnie niechęć do niej, ale szanowałem Szymborską za to co robi. No ale nikt nie będzie żyć wiecznie, ludzie odchodzą...

Ten post był edytowany przez Surykat dnia: 1.02.2012 - 23:46

www.dobre-granie.pl

Zapraszam. :)


#21 Kwik

  • Kwik
    Ghost of a Navigator!
  • Postów: 9182
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Czerwińska

Napisany 2.02.2012 - 00:00

Surykat to nie do Ciebie i nie żebym się czepiał ale Władca Pierścieni to nie jest trylogia :D To jedna książka w trzech tomach :D I też oczywiście polecam. Obowiązkowa lektura każdego roku :D Ciekawostka: Chrisopher Lee też wspominał w wywiadzie, że od zawsze czyta raz do roku WP. Nawet Tolkiena osobiście poznał :D

O nowym Wiedźminie też słyszałem. No bardzo ciekawe co to będzie. Podejrzewam, że wszystko to dzięki grze hehe. Wiedźmin stał się teraz częścią naszej pop kultury. I bardzo fajnie, nie mogę się doczekać nowych przygód Wiedźmaka.

K-Pax - oglądałem film (bardzo dobry) ale nie wiedziałem, że jest książka. Mój błąd, muszę nadrobić.

I widzę, że na forum jest sporo miłośników s-f i fantasy. Bardzo fajnie, będzie wiadomo skąd inspirację czerpać :)
Jestem wredny i zmęczony. Jem drut kolczasty i sikam napalmem.

#22 sharent

  • sharent
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3675
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Poznań

Napisany 2.02.2012 - 00:53

PPM to jest z cyklu "Miecz Prawdy"? Faktycznie, ze dwa, trzy pierwsze tomy są spoko. A później do samego końca jest żenada z drobnymi przerwami na miłe wątki poboczne w stylu Nathan Rahl.

Już kiedyś gadaliśmy o tym. Mi się wszystkie podobały tak samo. W pamięci zapadł mi zwłaszcza ten w okolicach 8, kiedy Richard zostaje uprowadzony do starego (nowego? w każdym razie na południowy wschód za mapę) świata.

#23 fabber

  • fabber
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4107
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Sieradz

Napisany 2.02.2012 - 07:51

Ostatnio "Paragraf 22" Hellera - wiadomo, klasyka ;)
"Wroniec" Dukaja - mistrzostwo świata
A teraz zaczynam "Pan raczy żartować, panie Feynman" - zbiór wspomnień Feynmana

Wysyłane z mojej Nokii 5110 za pomocą Tapatalk

 


#24 binch

  • binch
    Stary wyjadacz
  • Postów: 589
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 2.02.2012 - 08:40

1. Agatha Christie - np. "I nie bylo juz nikogo"

+1 Genialna książka

Oprócz tego książki J. Clarksona,
wszelkie A. Christie (moje ulubione "Dlaczego nie Evans", "Mężczyzna w brązowym garniturze")
oraz wszelaka literatura amerykańska z lat 60, 70, 80.
I'm gonna rent myself a house, in the shade of the freeway...

#25 Myxu

  • Myxu
    The Fracture
  • Postów: 6549
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Warszawa

Napisany 2.02.2012 - 08:45

Ostatnio "Paragraf 22" Hellera - wiadomo, klasyka :)


Masz muszki w oczach! ;)
No talent, no musical ability... No musical training required...
The Fracture (band)

#26 fabber

  • fabber
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4107
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Sieradz

Napisany 2.02.2012 - 09:00

;)
Książka masakryczna a i film też całkiem niezły.

Wysyłane z mojej Nokii 5110 za pomocą Tapatalk

 


#27 Sighval

  • Sighval
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3318
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Śląsk/Krk

Napisany 2.02.2012 - 09:48

Od siebie rzucę "Lolitę" Nabokova (choć nie tylko, ale to ona jest uznawana za perłę jego twórczości), którą ostatnio w końcu przeczytałem i która momentalnie wskoczyła na miejsce absolutnie najlepiej napisanej książki, jaką do tej pory wchłonąłem.

Ten post był edytowany przez Sighval dnia: 2.02.2012 - 09:48

Framus Diabo Pro & 8080 | opchnę zooma - http://tinyurl.com/zoomb1x i fajną klawiaturę sterującą - http://tinyurl.com/emuxboard

 


#28 Myxu

  • Myxu
    The Fracture
  • Postów: 6549
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Warszawa

Napisany 2.02.2012 - 10:07

:D
Książka masakryczna a i film też całkiem niezły.


Film przyzwoity, ale dla mnie nie oddał dobrze książki, zresztą, ciężko było oddać coś tak specyficznego i w swojej specyficzności doskonałego. No, może gdyby to kręcili Monty Pythoni pod kierownictwem Jarmuscha :D

A mi kurka lolita jakoś tak średnio podeszła, jedna z niewielu książek które przeczytałem do połowy.

Od siebie mogę polecić jeszcze trochę iberoamerykanistów, to chyba mój ulubiony klimat:
"Gra w klasy" - Julio Cortazar: Cóż, można by było wiele słów o tej książce napisać, ale po pierwsze nic nie odda tego klimatu, a po drugie... to tak zaskakująca książka, że po prostu grzechem by było cokolwiek zdradzić. W skrócie - Francja, lata 60, dekadencja i klimat bohemy, który jest tłem dla rozległych dywagacji autora na tematy życiowe. Jedna z trzech najlepszych książek obok Paragrafu i niżej wspomnianej...
"Rozmowa w Katedrze" - Mario Vargas Llosa - obróc wniweczista książka, ciężko napisana (zdarza się że w trakcie akapitu autor zmienia całkowicie czas i miejsce akcji nie mówiąc o tym, trzeba ogarniać imiona postaci :D), ale za to jaka... Trochę o Polityce, trochę o relacjach międzyludzkich... Warto, Vargasa Llosę ostatnio docenił nawet komitet Noblowski :P
No talent, no musical ability... No musical training required...
The Fracture (band)

#29 fabber

  • fabber
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4107
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Sieradz

Napisany 2.02.2012 - 11:18

"Rozmowa w Katedrze" - Mario Vargas Llosa - obróc wniweczista książka, ciężko napisana (zdarza się że w trakcie akapitu autor zmienia całkowicie czas i miejsce akcji nie mówiąc o tym, trzeba ogarniać imiona postaci :D), ale za to jaka... Trochę o Polityce, trochę o relacjach międzyludzkich... Warto, Vargasa Llosę ostatnio docenił nawet komitet Noblowski :P

Ciężko napisana? Kiedyś robiłem podejście do "Ulisses'a" Joyce'a :D

Wysyłane z mojej Nokii 5110 za pomocą Tapatalk

 


#30 Bielack

  • Bielack
    Stary wyjadacz
  • Postów: 756
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 2.02.2012 - 13:35

Mam prośbę: tytuł i autora książki jaką polecacie zaznaczajcie boldem jak Halfack i Ender wcześniej - łatwiej jest odszukać informacje w ten sposób podane.

Rzut oka na półkę (dominuje fantastyka i sci-fi) i polecam

To samo i u mnie (prócz literatury informatycznej), zatem:

O Sapkowskim już było, więc tylko polecę wszystko, co napisał; Opowiadania Wiedźmińskie, Maladie, trylogię Narrenturm, Żmiję (kompletnie inna rzecz, ale całkiem niezła);
Bułchakow, Mistrz i Małgorzata, książka którą czytam co jakieś dwa lata. Nadal mi się podoba i nadal aktualna (jak filmy Barei, np: Miś);
Maja Lidia Kossakowaska i jej angelologiczny cykl, np: Siewca Wiatru. Rzecz traktuje o aniołach (tych biblijnych), ale w kompletnie innym ujęciu. Serdecznie polecam pierwszą cześć, bo potem Kossakowska troszkę traci rozpęd;
Robert A. Heinleyn - wszystko. U mnie na półce stoją: Piętaszek, Luna to surowa pani, Kot który przenika ściany i Drzwi do lata. Hard S-F, ale świetnie napisanej i przemyca mnóstwo brutalnych (ale nie tylko) prawd o ludziach;
Karl E. Wagner i cykle Kane - dosyć mroczna historia pierwszego mordercy skazanego na wieczną tułaczkę po świecie. Klasyka Dark-Fantasy, z jakiegoś powodu lubię do tego wracać.
Roger Zelazny - cykl Amber, cykl opisujący zdarzenia w prawdziwym świecie, podczas gdy nasz jest tylko jednym z wielu jego odbiciem (taka Platońska idea która jest podstawą dla powieści płaszcza, miecza i czarów);
Philip K. Dick - jak koledzy wspominali: wszystko. Uważam, że troszkę się jego pisanie zestarzało, ale zapoznać się co najmniej warto;
Jacek Piekara i jego cykl inkwizytorski, Świetny początek, dalej bywają świetne fragmenty, ale słabuje z tomu na tom. Książka, w której po raz pierwszy zauważyłem pisarstwo metodą ctrl+C ctrl+V - np: opis pokoju biskupa wysyłającego Mordimera na misje: jest opisany co najmniej trzy razy i zawsze identycznie tak samo. Wiem, że pisarze posługują się specjalizowanym softem, ale na bogów - róbcie to tak, by nie było tego widać!;
Marion Zimmer Bradley i jej Mgły Avalonu, na którą często powołuje się Sapkowski. Mgły Avalonu to najpełniejsze ujęcie legendy Króla Artura, ale w jego pierwotnej, celtyckiej wersji. Gorąco polecam;
Stanisław Lem - chyba powinienem napisać: Wszystko, ale na półce mam tylko Powrót z Gwiazd, które czytam co jakiś czas. Ta książka im starsza, tym bardziej współczesna... Zaczytywałem się Lemem w szkole średniej, a czytając niekóre z jego bardziej filozoficznych pozycji musiałem obok mieć słownik Kopalińskiego (Wyrazów Obcych);
Umberto Eco, którego na półce mam tylko Baudolino, ale polecam co tylko znajdziecie. Każda jego książka jest inna, a zarazem taka sama - trzeba samemu przeczytać, sprawdzić i doświadczyć;
Zbigniew Nienacki i jego Wielki las oraz Raz w roku w Skiroławkach. Jako małolat czytałem z wypiekami na twarzy - bo jest trochę erotyki podanej zarówno na surowo jak i smacznie przyrządzonej i podanej. Im robiłem się starszy, zamiast wypieków na twarzy zdumiewała mnie zdolność do opisywania takich rzeczy jak smak jedzenia, widok śniegu czy ogólnych charakterów ludzkich. Koniecznie przeczytajcie - polecam z całego serca. Niezależnie od wieku - każdy będzie zadowolony! ;-)
Na końcu moje ostatnie odkrycie (tzn. z przed dwóch chyba lat): Terry Pratchet, który - zanim przeczytałem - kojarzył mi się z naiwną literaturą dziecięcą lub dla nastolatek. Jakże się myliłem! Polecam wszystko (bez jakiś tam dzieł zebranych, bo trzeba mieć pełne wersje);
Posted Image

Ten post był edytowany przez Bielack dnia: 2.02.2012 - 13:47

Moje muzowanie i ostatni wpis na blogu: PRO TOOLS Recording Studio

#31 Myxu

  • Myxu
    The Fracture
  • Postów: 6549
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Warszawa

Napisany 2.02.2012 - 14:29

Ciężko napisana? Kiedyś robiłem podejście do "Ulisses'a" Joyce'a :P


"Ulisses"? Phii Ja przeczytałem czterdzieści i pół strony "W stronę Swanna" :D Nie no, żartuję, nie miałem przyjemności jeszcze z Panem J.J., a "W poszukiwaniu straconego czasu" jeszcze kiedyś przeczytam, bo pomimo że ciężko napisane to czułem że mi się wkrótce spodoba jak to czytałem :D
No talent, no musical ability... No musical training required...
The Fracture (band)

#32 Windsor

  • Windsor
    Stary wyjadacz
  • Postów: 552
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Katowice

Napisany 2.02.2012 - 14:43

Z mojej strony na ogół fantastyka, wiadomo Tolkiena mam przerobionego. Świetna seria książek o Randzie al'Thorze autorstwa Roberta Jordana - nic mnie tak w życiu nie wciągnęło i najgorszy jest fakt, że po przeczytaniu dwudziestu paru tomów zapomniałem, na którym skończyłem i nie mam pomysłu jak mam wrócić do lektury. Polecam też Historyka Kostovej - gdy mi ja polecano nie chciałem wierzyć, że może być dobra książka o Draculi - no cóż, skopała mi tyłek:). Obecnie czytam 1 część aut odobiografi Boba Dylana - polecam!

MIK'96 Epiphone Sheraton -> Pod Studio GX -> Mac Mini -> SuperLux HD 681


#33 Lamer

  • Lamer
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3057
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Mailbag Of Doom

Napisany 2.02.2012 - 14:56

Lee Child - The Visitor - thriller dla lubiących główkować nad zakończeniem. Ostrzegam, że wciąga. Jak zacząłem czytać to nie mogłem odłożyć książki dopóki nie skończyłem.

#34 Michalus59

  • Michalus59
    Gaduła
  • Postów: 312
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 2.02.2012 - 15:26

Ktoś tutaj się zabierał do Toklienowego "Hobbita, czyli tam i z powrotem" - książka napisana całkiem inaczej niż "Władcy Pierścieni" - językiem bardziej dziecinnym ale mimo to wciąga i pomaga zrozumieć niektóre wątki "Władców". Ze swojej strony polecam również "Sirmarilion" czyli kompletną historię świata stworzonego przez Tolkiena.

Gorąco polecam Carlosa Ruiza Zafona "Cień wiatru" i "Grę Anioła". Książki z niesamowitym klimatem, trzymające od początku do końca w napięciu. Tę drugą przeczytałem jednego dnia co powinno uzmysłowić jak dobra jest ta książka.

Nienacki i jego seria o Panu Samochodziku to moim zdaniem klasyka powieści młodzieżowej (razem z Przygodami Tomka Wilmowskiego A. Szklarskiego).

W najbliższym czasie zabiorę się za Wiedźmina co da mi zajęcie na jakiś czas (książki przy gitarze schodzą na drugi plan)

Aktualnie czytam "Piotra Pierwszego" - Aleksego Tołstoja ale na razie nie mogę nic więcej powiedzieć.

Ten post był edytowany przez Michalus59 dnia: 2.02.2012 - 15:37


#35 Kwik

  • Kwik
    Ghost of a Navigator!
  • Postów: 9182
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Czerwińska

Napisany 2.02.2012 - 16:15

Ja pisałem o Hobbicie :P i wiem, że też jest trochę inaczej pisana bo gdzieś wyczytałem, że była ona kierowana do młodszych czytelników. Silmarillion znam. Bardzo ciężko było mi przez to przejść ale dałem radę. Niektóre wątki nudne jak flaki z olejem a niektóre bardzo wciągające.
Jestem wredny i zmęczony. Jem drut kolczasty i sikam napalmem.

#36 erioth587

  • erioth587
    Weteran
  • Postów: 2548
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 2.02.2012 - 16:57

Jestem wielkim fanem ksiażek strugackich. Dziś skończyłem "trudno być bogiem", książkę w której naukowcy z XXI w (tj ściślej rzecz biorąc historycy) odwiedzają obce planety na których żyją ludzie. Opowiada o jednej z takich planet, na której panuje średniowiecze, a 250 zwiadowców z ziemii żyje wśród nich obserwując jak odbywa się społeczna ewolucja "tych drugich ludzi".
Bardzo dobra książka, polecam.
Jednak i tak za najlepsze ich książki uważam "Piknik na skraju drogi" i "Poniedziałek zaczyna się w sobotę". Moim skromnym zdaniem - Solaris do pięt im nie dorasta.
Ostatnio dość popularna zrobiła się seria metro 2033/2034. Również polecam, świetnie napisane, fajny świat przedstawiony, autor zawarł trochę swojego filozofowania w książce, tak na wzór Strugackich.

Ktoś rzucił tytułem "Sprzedawca broni" - czytałem dwa razy, książka stosunkowo poczytna, ale bardzo dobra. Szczerze polecam

#37 Surykat

  • Surykat
    Pożegnanie z Afryką
  • Postów: 3131
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 2.02.2012 - 17:10

A graliście w grę Metro 2033? Genialny klimat, szczerze polecam :)

Z książek, to powiem wam jeszcze, że Potop czytałem z przyjemnością, jedna z niewielu lektur która mi się naprawde spodobała. No, jeszcze "Zbrodnia i kara" też była ok.

Cykl "Miecz prawdy" też był ciekawy, ale do pewnego momentu, zatrzymałem się chyba na 4 albo 5 tomie, potem już nie dałem rady.

Eragon- jak byłem młodszy to byłem fanatykiem tej serii, czytałem do 3-4 nad ranem, a potem wstawałem do szkoły na 7 :) Teraz juz mniej mi się podoba, ale jak ktoś lubi fantastykę, to powinien się zapoznać.

Aha, i trylogia "Czarnego maga", również warta uwagi.

Ten post był edytowany przez Surykat dnia: 2.02.2012 - 17:13

www.dobre-granie.pl

Zapraszam. :)


#38 kamileush

  • kamileush
    Stary wyjadacz
  • Postów: 512
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 2.02.2012 - 17:22

Znakomity temat,bo akurat koncze ksiazke i szukam czegos do czytania. Obecnie koncze ostatnia z ksiazek Alex Kavy. Calkiem fajne sensacyjne powiesci. Niedawno przerobilem tez tworczosc Harlana Cobena .Sensacja ,ale z humorem.Dawno sie tak nie usmialem(mowa oczywiscie o serii z Myronem).Polecam takze ksiazki Collina Forbesa , czytajac je mialem wrazenie ,ze ogladam dobry film. Wspomnianego Sprzedawce broni dostalem kiedys na urodziny jako fan House'a i nie zawiodlem sie. C.K. Dezerterzy Kazimierza Sejdy , obowiazkowa pozycja dla wielbicieli Kanii i jego kompanow. Poznajemy tam cala historie kompanii wartowniczej z Szatorarljalujhej. Do tego dorzucilbym Marka Hłaske ,np. Piekni Dwudziestoletni,Nastepny do raju. Niedawno wpadla mi w rece takze ksiazkaPerly i wieprze Kornela Makuszyńskiego. O ile pierwsze opowiadanie bylo nudne i nie zachecalo do dlaszej lektury to druga czesc po prostu zabila mnie smiechem.
Sprzedam Line6 Flextone III. TANIO!

#39 Dreammaker

  • Dreammaker
    Gaduła
  • Postów: 266
  • Dołączył: 01.02.2012

Napisany 2.02.2012 - 17:40

No, ostatnio to się zabrałem za trylogię Władca Pierścieni. Kiedyś już raz przeczytałem, ale teraz sobie zakupiłem całą z takim fajnym opakowaniem na nie (boxem?). Ogólnie to jestem fanem Wiedźmina, kawał dobrej książki oraz niedawno przeczytałem parę książek Pratchetta, świetny humor, szczególnie Dwukwiat mi zapadł w pamięć i imię konia Śmierci: Pimpuś :)

Hagstrom Ultra Swede + Hughes&Kettner Edition Blue 60R


#40 erioth587

  • erioth587
    Weteran
  • Postów: 2548
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 2.02.2012 - 20:42

Władcę pierścieni uważam za książkę nudną. Paskudne opisy świata, zbyt szczegółowe (autor zabiera mi pole do popisu), nawalone jakiś pieśni hobickich - a zdecydowanie za mało akcji. Gdy była akcja to świetnie się to czytało, a później była przyroda i...
Skończyłem drugi tom, trzeciego uznałem, że ***ę - nie zaczynam.
Metro 2033 miało nie najgorszy klimat jeśli chodzi o grę, ale wolałem stalkera, czy choćby dziś skończonego fear. Gra grą, w ogóle nie oddała klimatu książki. Ta ksiażka miała ciężki i przytłaczający klimat... Cud :D.

#41 Krzychuzg

  • Krzychuzg
    Stary wyjadacz
  • Postów: 859
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:centrum

Napisany 2.02.2012 - 21:05

A zna ktoś powieści Simona Becketta? Genialny klimat, trochę ciekawostek z medycyny sądowej i niebanalne zagadki kryminalne. Szczerze polecam.

#42 thesylwa

  • thesylwa
    Zbanowany
  • Postów: 7619
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 3.02.2012 - 00:20

a czytał kos może krótkie opowiadania s-f Kiryła Bułyczowa? zawsze miałem niezłą polewę przy lekturze ;) historie rozgrywały się rzecz jasna z udziałem przybyszów z kosmosu (nie wszystkie) na tle rzeczywistości Związku Radzieckiego ;)

#43 resistance

  • resistance
    Użytkownik
  • Postów: 32
  • Dołączył: 01.02.2012

Napisany 3.02.2012 - 00:20

apropo wiedźmin:
http://kulturaonline...ykul,12775.html

#44 cyco roboter

  • cyco roboter
    Gaduła
  • Postów: 126
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:za winkla

Napisany 3.02.2012 - 09:43

Dzienniki Witolda Gombrowicza po prostu magia!!!!

#45 HalfBlack

  • HalfBlack
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4520
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Oceanu Wolnego Czasu

Napisany 3.02.2012 - 12:49

A zna ktoś powieści Simona Becketta? Genialny klimat, trochę ciekawostek z medycyny sądowej i niebanalne zagadki kryminalne. Szczerze polecam.

Ciekawe i dobrze się czyta, ale zagadki są proste jak drut... mordercę w "Chemii śmierci" rozgryzłem (nie zgadłem - rozgryzłem) jakoś pod koniec pierwszej połowy książki, bo rzucił prostym detalem:
Spoiler


a czytał kos może krótkie opowiadania s-f Kiryła Bułyczowa? zawsze miałem niezłą polewę przy lekturze :) historie rozgrywały się rzecz jasna z udziałem przybyszów z kosmosu (nie wszystkie) na tle rzeczywistości Związku Radzieckiego :D

Czytałem kilka książek! GENIALNE!

Gibson "11" BFG || Dimarzio X2N + Gibson P-90

Tone Port UX-1


#46 AnEuRysM

  • AnEuRysM
    Gaduła
  • Postów: 119
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 3.02.2012 - 13:18

"Łaskawe" - Jonathan Littell - książka wciągająca w pigmej :)
"Einstein. Jego życie, jego wszechświat" - Walter Isaacson - jak wyżej :D

#47 blacksmith

  • blacksmith
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1334
  • Dołączył: 03.02.2012
  • z:Suwałki

Napisany 3.02.2012 - 17:03

Ja najbardziej lubię czytać dzienniki , reportaże , biografie itp. Ostatnio do poduchy czytam książkę Wojciecha Manna i Krzysztofa Materny pt. ''Podróże małe i duże" . Książkę czyta się bardzo przyjemnie. Jeśli ktoś lubi Wojciecha Manna i Krzysztofa Materne to powinnien ją przeczytać :P

#48 Kwik

  • Kwik
    Ghost of a Navigator!
  • Postów: 9182
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Czerwińska

Napisany 3.02.2012 - 17:23

@blacksmith to ja mam 3 książki Toniego Halika. Powiem tak - o ja smaruje smalcem. Poważnie, Indiana Jones to przy nim pikuś :P Halik nie dość, że przeżył setki różnych przygód (zarówno zabawnych jak i niebezpiecznych) to jeszcze potrafił sprzedać je w taki sposób, że nie możesz się od książki oderwać :D
Jestem wredny i zmęczony. Jem drut kolczasty i sikam napalmem.

#49 Michalus59

  • Michalus59
    Gaduła
  • Postów: 312
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 3.02.2012 - 20:24

Władcę pierścieni uważam za książkę nudną. Paskudne opisy świata, zbyt szczegółowe (autor zabiera mi pole do popisu), nawalone jakiś pieśni hobickich - a zdecydowanie za mało akcji. Gdy była akcja to świetnie się to czytało, a później była przyroda i...
Skończyłem drugi tom, trzeciego uznałem, że ***ę - nie zaczynam.


Mi właśnie podoba się wszystko. Kiedyś pieśni omijałem teraz czytam z zainteresowaniem. Moim zdaniem to opisy przyrody+akcja+pieśni tworzą wspaniały klimat tej powieści. Ale rozumiem Cię, skoro istnieją ludzie którzy WOGÓLE nie czytają to zawsze się znajdą którzy czytają coś innego (w sensie lubią)

#50 PigmejFan

  • PigmejFan
    Stary wyjadacz
  • Postów: 819
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:e: n: o: n:

Napisany 3.02.2012 - 22:07

Może to nie jest powieść jak chyba 100% wymienionych tu tytułów, ale ostatnio czytam "Życie" Keitha Richardsa. Przyjemnie się czyta, nawet jeśli się nie jest fanem Stonesów. Ja od zawsze lubiłem ich wielkie hiciory, Bridges To Babylon, ale przez tą książkę przeleciałem większość ich twórczości. Ogólnie pierwsze 150 stron to bardzo fajna ilustracja od wewnątrz ówczesnego świata muzycznego. Polecam fanom i niefanom.

Sprzedam: Godin SD, Digitech 2112, Korg padKONTROL, Akai LPK25. Walić na priv!





0 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników