Skocz do zawartości



Zdjęcie
Poradnik

Szlif progów - fotoporadnik



  • Zaloguj się
231 odpowiedzi na ten temat

#101 igorro

  • igorro
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 8080
  • Dołączył: 30.01.2012

Napisany 13.04.2012 - 22:55

pani negocjowalnego afektu JEGO MAĆ
będzie mi tu spokój ? :D

Sprzedam head + paczka TAKA lub zamienię na coś fajnego.


#102 Kolumbijczyk

  • Kolumbijczyk
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3104
  • Dołączył: 03.02.2012
  • z:wierzak

Napisany 13.04.2012 - 23:01

Dobra przegiąłeś
Dodaj obrazek

Nie tak sobie życie wyobrażałem, miała być sielanka.

 

 


#103 Leo

  • Leo
    MacGyver
  • Postów: 2242
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:bieram na lampę

Napisany 13.04.2012 - 23:05

Oddzieliłem poradnik od dyskusji.
Teraz możecie sobie nawijać do woli :D
http://www.youtube.c...KcKMgL0&t=8m22s

Jak kupisz mi zapałki, to zrobię ci helikopter.

rig::rig() { guitar = "Cort_M200"; pickups = "Merlin_Legend"; amp = "Kustom_Dual_30RC";
fx_pre[] = { "FSH-1", "GT-2", "EHX_BMP" }; fx_loop[] = { "CE-2", "RossPhaser", "DD-12", "EQ-7" }; };

=> Zbiór projektów i stron DIY => PIGmej Jam


#104 Leo

  • Leo
    MacGyver
  • Postów: 2242
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:bieram na lampę

Napisany 13.04.2012 - 23:07

Wydzieliłem dyskusję tutaj.

Jak kupisz mi zapałki, to zrobię ci helikopter.

rig::rig() { guitar = "Cort_M200"; pickups = "Merlin_Legend"; amp = "Kustom_Dual_30RC";
fx_pre[] = { "FSH-1", "GT-2", "EHX_BMP" }; fx_loop[] = { "CE-2", "RossPhaser", "DD-12", "EQ-7" }; };

=> Zbiór projektów i stron DIY => PIGmej Jam


#105 valdi

  • valdi
    użytkownik nieaktywny
  • Postów: 6106
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 13.04.2012 - 23:17

Kolumbijczyk - tą pilarką to co chcesz, radius podstrunnicy korygować, czy cały gryf upierdolić? :D

Nie prościej to pierdolnać młotkiem i pigmej? :D

#106 cherlawyleon

  • cherlawyleon
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1010
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 14.04.2012 - 07:27

Poradnik bez dyskusji traci nieco na wartości. Szkoda tylko, że trolle, którzy nie mają nic merytorycznego do dodania wklejają coraz to głupsze narzędzia. Pewno sami nie wiedzą, że obnażają swoje niedomagania mentalne...
Z resztą ja już przedstawiłem mój punkt widzenia i przestrzegłem przed potencjalnymi niebezpieczeństwami wiec nic tu po mnie.

Ten post był edytowany przez cherlawyleon dnia: 14.04.2012 - 07:30


#107 thesylwa

  • thesylwa
    Zbanowany
  • Postów: 7619
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 14.04.2012 - 10:55

a tak wogle to o co ta spina? grunt żeby sposób był skuteczny i tyle.

#108 igorro

  • igorro
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 8080
  • Dołączył: 30.01.2012

Napisany 14.04.2012 - 11:18

a tak wogle to o co ta spina? grunt żeby sposób był skuteczny i tyle.

a jak myślisz ? :D

Sprzedam head + paczka TAKA lub zamienię na coś fajnego.


#109 thesylwa

  • thesylwa
    Zbanowany
  • Postów: 7619
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 14.04.2012 - 11:31

no właśnie nie wiem, nakreśl sprawe Igor :D

#110 valdi

  • valdi
    użytkownik nieaktywny
  • Postów: 6106
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 14.04.2012 - 15:09

igorro przekazał ludowi zakazaną prawde objawioną :D pewnym kręgom wtajemniczonych kapłanów jest to nie na rękę :D

#111 _JohnDoe_

  • _JohnDoe_
    Weteran
  • Postów: 2559
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 14.04.2012 - 16:15

bardzo mądrowata sentencja :D

#112 cherlawyleon

  • cherlawyleon
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1010
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 14.04.2012 - 17:22

Ja nikomu nie mówię "nie rób", na YT i nie tylko pełno różnych podobnych tutoriali. Szlif to nie czarna magia. Szlifujcie, bawcie się - czekam na efekty. Tylko przestrzegam, że poszukiwacze akcji na poziomie 0,6 mm mogą być mocno zawiedzeni. Bardzo mocno.

#113 thesylwa

  • thesylwa
    Zbanowany
  • Postów: 7619
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 14.04.2012 - 17:37

w mojej Jarek ustawił akcje coś na 1 mm i grało bez brzęczenia, ale ja na takim czymś grac nie umiem więc dźwigłem do 3 i od razu lepiej :D
nie ma co przesadzać z niską akcją bo na nic sie to przydaje, przynajmniej mi.

#114 valdi

  • valdi
    użytkownik nieaktywny
  • Postów: 6106
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 14.04.2012 - 18:56

Nie ma obaw - się wytrą, będzie więcej ;)

#115 valdi

  • valdi
    użytkownik nieaktywny
  • Postów: 6106
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 17.04.2012 - 17:42

Zobaczcie to



to się nazywa profesjonalny szlif progów :D

#116 rollingstones

  • rollingstones
    Weteran
  • Postów: 2003
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 17.04.2012 - 17:51

A śmieją się z naszego Rotera kapitalistyczne zachodnie świnie.

#117 cherlawyleon

  • cherlawyleon
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1010
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 18.04.2012 - 20:26

chciałbym coś napisać o tym panu ale nie bardzo znajduję słowa...

#118 nilotikus

  • nilotikus
    Gaduła
  • Postów: 313
  • Dołączył: 16.02.2012
  • z:Hamal & Sheratan

Napisany 18.04.2012 - 21:07

Panowie odnośnie samego szlifu to najpierw zamierzam potrenować na pacjentce z Czech co się zwie Dżolana. Po takiej zabawie zamierzam w niej również testowo czy dla samego treningu zmienić progi a jeżeli wszystko wyjdzie w porzadeczku wymienie w Ibanezie. Samo grzebanie , narzędzia itd sprawa mnie jakoś nie przeraża pewnie z tego wzg, że kiedyś dość sporo zajmowałem się modelarstwem a konkretnie budowanie takich wynalazków jak galery , galeony w różnej tam skali itd , więc jakieś tam umiejętności jak i sam warsztat i narzędzia posiadam.I tutaj nasuwa się mi pytanie pierwsze odnośnie samego nabijania progów. Czy jak to mówi herrr Vicol pierd** młotkiem i pigmej czy też zakupić np dociskarkę, czy jak to się zwie, którą to poźniej zakładamy do głowicy wiertarki co jest zabudowana na stojanie i ładnie za pomocą dźwigni dobijamy progi na całej długości. No i sprawa nr dwa, czyli przy wymianie progów co z prętem do regulacji gryfu ?
Zdravim.

#119 prempiusz

  • prempiusz
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1197
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 18.04.2012 - 22:39

Luknij sobie te dwadzieścia dwa filmy co podrzucił Valdi w temacie obok, powinieneś znaleźć odpowiedź:D

#120 Nix

  • Nix
    Sworn to Black
  • Postów: 871
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:rtk

Napisany 22.04.2012 - 19:21

powiem krotko:

Ygorro zrobil kawal dobrej roboty.

yep, to ex-moj F1K. Nabywca podejrzewam, zabrudzil gacie po wzieciu tego w rece. Nic dziwnego zreszta ^^.
nie chce mi sie gadac z debilami.

#121 isaac

  • isaac
    Stary wyjadacz
  • Postów: 781
  • Dołączył: 30.01.2012

Napisany 22.06.2012 - 18:07

Jeden z lutników mi kiedyś opowiadał, jak dwie godziny szukał pilnika (płaskiego) w jakimś sklepie. Przerzucił koło siedemdziesięciu, w końcu wybrał, kupił za 17zł. Było to na pewno grubo ponad 10 lat temu, do dzisiaj robi szlif tylko tym jednym, potem dokańcza ewentualnie papierem czy czymś. Nie okleja, nie mierzy, nie wydziwia. Progi są zrobione idealnie ("grzybek"), na lustro, na nakładce nie ma nawet sugestii zarysowania.

Działania takich starych mistrzów, którzy przerzucili dziesiątki tysięcy gitar, rządzą się chyba własnymi prawami. Chciałbym w robocie (wycinanie różnych rzeczy z ludzi) mieć tak pewną rękę, jak on.

Choroby nie czytają książek.


#122 igorro

  • igorro
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 8080
  • Dołączył: 30.01.2012

Napisany 22.06.2012 - 18:32

Jeden z lutników mi kiedyś opowiadał, jak dwie godziny szukał pilnika (płaskiego) w jakimś sklepie. Przerzucił koło siedemdziesięciu, w końcu wybrał, kupił za 17zł. Było to na pewno grubo ponad 10 lat temu, do dzisiaj robi szlif tylko tym jednym, potem dokańcza ewentualnie papierem czy czymś. Nie okleja, nie mierzy, nie wydziwia. Progi są zrobione idealnie ("grzybek"), na lustro, na nakładce nie ma nawet sugestii zarysowania.

A nazywa się Chuck Norris...

Sprzedam head + paczka TAKA lub zamienię na coś fajnego.


#123 _JohnDoe_

  • _JohnDoe_
    Weteran
  • Postów: 2559
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 22.06.2012 - 18:45

( ... ) Chciałbym w "robocie" (wycinanie różnych rzeczy z ludzi) mieć tak pewną rękę, jak on.


Nie złe podejście do pracy ... no comment

#124 fabber

  • fabber
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4200
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Sieradz

Napisany 22.06.2012 - 18:48

Dżizus, co Ty z tych ludzi wycinasz?!

Wysyłane z mojej Nokii 5110 za pomocą Tapatalk

 


#125 Vicol

  • Vicol
    Branża
  • Postów: 5656
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:kompa

Napisany 22.06.2012 - 18:56

do dzisiaj robi szlif tylko tym jednym, potem dokańcza ewentualnie papierem czy czymś. Nie okleja, nie mierzy, nie wydziwia. Progi są zrobione idealnie ("grzybek"), na lustro, na nakładce nie ma nawet sugestii zarysowania.

A czym zaokrągla? :P

#126 Mroova

  • Mroova
    Gaduła
  • Postów: 282
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 22.06.2012 - 19:04

Na oko (lasery?):P

#127 isaac

  • isaac
    Stary wyjadacz
  • Postów: 781
  • Dołączył: 30.01.2012

Napisany 22.06.2012 - 19:32

( ... ) Chciałbym w "robocie" (wycinanie różnych rzeczy z ludzi) mieć tak pewną rękę, jak on.


Nie złe podejście do pracy ... no comment


Nie no, w sumie nie samo wycinanie, czasami się jakiegoś stentgrafta włoży...
Ogólnie humor chirurgiczny jest dość specyficzny, im dalej (głębiej), tym gorzej.

A lutnik zaokrągla tym samym pilnikiem.

Ten post był edytowany przez isaac dnia: 22.06.2012 - 19:37

Choroby nie czytają książek.


#128 Vicol

  • Vicol
    Branża
  • Postów: 5656
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:kompa

Napisany 22.06.2012 - 19:50

Tyyy, faktycznie czak noris :D

#129 isaac

  • isaac
    Stary wyjadacz
  • Postów: 781
  • Dołączył: 30.01.2012

Napisany 22.06.2012 - 20:33

No ja właśnie otwieram ten temat i się zdziwiłem, że można inaczej :D

Choroby nie czytają książek.


#130 Vicol

  • Vicol
    Branża
  • Postów: 5656
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:kompa

Napisany 22.06.2012 - 20:59

Jakby co, to mam fotostory ze szlifu swoich badyli metodą dość podobną do igorrowej.

#131 MarTin666

  • MarTin666
    Gaduła
  • Postów: 138
  • Dołączył: 05.06.2012

Napisany 22.06.2012 - 21:26

wydaje mi sie oczywiste ze lutnik - majacy o wiele wiecej wprawy i lepsze narzedzia wykona szlif znacznie lepiej ale.. niech kazdy probuje, kombinuje, cwiczy. Najwyzej cherlawy dostanie gwaltowny przyplyw zamowien na wymiane progow albo i calych gryfow :D

#132 prempiusz

  • prempiusz
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1197
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 22.06.2012 - 22:36

E nie taki diabeł straszny jak go malują ja już dwa basy Igorrową metodą szlifłem, właściwie już widziałem materiały wcześniej ale Igor to ładnie zebrał w całość i po Polsku opisał i ze zdjęciami, więc nic tylko szlifować. Jedyny problem jaki napotkałem po drodze to kupno profilu zamkniętego(żeby w byłym mieście wojewódzkim nie mieli w sklepach) no ale w końcu po znajomości się udało załatwić :D

#133 Vicol

  • Vicol
    Branża
  • Postów: 5656
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:kompa

Napisany 22.06.2012 - 23:17

To nie musi być konkretnie profil z alu. Może być każdy inny idealnie płaski, sztywny element na który można nakleić papier/płótno ścierne. I nie musi być aż tak długi. Z grzebieniem też można sobie poradzić na inne sposoby. Jedynie z pilnikiem zaokrąglającym pole manewru jest dość małe.

#134 prempiusz

  • prempiusz
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1197
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 23.06.2012 - 00:43

Wiem, wiem ale o co innego też u mnie trudno, niby były jakieś plastikowe ale nie wiadomo czy nie jakieś wypaczone, a tak dostałem profil od razu sprawdzony od gościa który zajmuje się reklamami, a kątownik na grzebień akurat łatwo dostałem w sklepie, pilnik wiadomo przez neta.

Z tym krótszym profilem do szlifowania to też chyba trzeba bardziej się pilnować, na raczkowanie ze szlifem wolałem jednak nie ryzykować teraz jak wiem jak to 'działa w praktyce' w sumie mógłbym spróbować, zresztą Stewmac chyba ma w ofercie takie właśnie takie, krótkie pilniki do zaokrąglania.

Co do pilnika zaokrąglającego w sumie można by w kawałku metalu czy tam czegoś wywiercić otwór o średnicy = grzbiet progu + papier ścierny, później rozciąć to wzdłuż tego otworu i podkleić papierem i mamy hołmmejd pilnik, zresztą pewnie ktoś to wcześniej już napisał ale dawno czytałem ten temat i nie pamiętam.

#135 cherlawyleon

  • cherlawyleon
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1010
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 23.06.2012 - 07:14

Przy zaokrąglaniu progów pilnik z nasypem diamentowym grzeje się tak, że aż parzy. Papier nie ma szans utrzymać się w takim czymś. Z resztą co mnie tam. Kombinujcie!

#136 lordmouc

  • lordmouc
    Weteran
  • Postów: 1530
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:RZ

Napisany 24.06.2012 - 16:40

Jakby co, to mam fotostory ze szlifu swoich badyli metodą dość podobną do igorrowej.

Wrzucaj!

Some people understand the value of having a good visual impact. The rest use combos.
©Some Dude

 


#137 administrator

  • administrator
    Administrator
  • Postów: 106
  • Dołączył: 15.01.2012
  • z:forum-gitara.pl

Napisany 30.06.2012 - 15:11

Lacze temat z dyskusja w zwiazku ze zmiana podejscia do tego typu contentu.

forum-gitara.pl


#138 Vicol

  • Vicol
    Branża
  • Postów: 5656
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:kompa

Napisany 1.07.2012 - 12:57

Dobra, to teraz pokażę Wam jak reanimowałem mocno dojebane progi w moim wieloletnim ''koniu roboczym'' w postaci taniego dżeka po tuningu :D
Zacznijmy od tego, że wjebałem pod most kawał ciasno zwiniętej szmaty, zluzowałem struny i umocowałem je tak, żeby mnie nie doprowadza do szewskiej pasjiły, zabezpieczyłem lakier na korpusie i humba:
Dodaj obrazek
Kolejną sprawą był właściwy setup gryfu. Posłużyłem się prostym ale bardzo dokładnym narzędziem a mianowicie wyfrezowanym z tworzywa(chyba abs) na ploterze grzebieniem, usztywnionym prostopadłymi belkami z grubego pleksi.
Dodaj obrazek
Narzędzie sprawdzaliśmy na belce od CNC(wzorcowo równa płaszczyzna) i krawędź przylega idealnie a przy tym nie ugina się, więc spełnia oba warunki konieczne.

Podstrunnica musi być możliwie idealnie prosta a grzebień BEZ DOCISKANIA przylegać do niej na możliwie największej długości.
Tak też ustawiłem:
Dodaj obrazek
Warto się do tego przyłożyć, bo im dokładniej to zrobimy, tym mniej będzie trzeba szlifować i mniej progi stracą na wysokości.

Czas na szlif poziomujący. Używam do tego klocka MDF 25mm długości około 20cm(może być dłuższy) z naklejonym dobrym papierem gradacji 300. MDF wytwarzany jest przy użyciu ogromnych ciśnień a jego powierzchnia jest idealnie równa. Oczywiście i to należy na wszelki wypadek sprawdzić. W razie jakichkolwiek wątpliwości można go przeszlifować na szlifierce taśmowej. Grunt to przechowywać go z dala od źródeł wilgoci.
Dodaj obrazek Dodaj obrazek

Z reguły podstrunnicę dobrze jest zabezpieczyć taśmą malarską. Ale jak zdjąłem struny i popatrzyłem na styrany, porysowany od picktapu palisander, wyoblone przez intensywny tapping krawędzie podstrunnicy w najczęściej użytkowanych pozycjach i wszelkie inne ślady użytkowania, to stwierdziłem, że sobie odpuszczę. :P Nie no, serio, gryf dostał ode mnie niezły wpierdol przez te wszystkie lata. Stwierdziłem, że jak go zapoleruję to i tak będzie lepiej wyglądać niż jak z nim nic nie zrobię.

Sam szlif poziomujący to kilka-kilkanaście minut systematycznego cierpliwego szlifowania. Gryfu nie odkręcam. Wygodniej jest mi ustawić gitę w pozycji do grania na stole i szlifować z boku, praktycznie bez dociskania i wpływu ciężaru łapy/klocka. Ruchy trzeba wyczaić samemu. Najpierw szlifujemy wzdłużnie, posuwając się od początku do końca gryfu. Klocek musi też chodzić trochę w płaszczyźnie góra-dół. Przy dobrym oświetleniu widać które miejsca zostały ruszone a które nie. Podstawa to wyzbyć się odruchu piłowania w jednym miejscu i szlifować równomiernie z możliwie jednakowym ZNIKOMYM naciskiem, no ewentualnie BARDZO MINIMALNIE systematycznie zwiększać nacisk w miarę zbliżania się do dalszych pozycji, ale też bez przesady, bo nie na tym polega poziomowanie progów. Gdy znika ostatnie niedoszlifowane miejsce, przerywamy czynność. Potem robimy szlif poprzeczny(wzdłuż progów, po ich radiusie). Również równomiernie, przesuwając się od początku do końca gryfu.

Na klocek nakładamy bardzo drobny papier(np. 1200) i powtarzamy szlif poprzeczny aby wygładzić powierzchnię, po której będzie ślizgać się struna:
Dodaj obrazek
Ten papier jest już tak drobny, że zasadniczo nie zmienia wymiaru progów, nie mniej i tą czynność wykonujemy równomiernie dla wszystkich progów.

Teraz najtrudniejsze, z czym jest najwięcej jebania się i zajmuję wpizdu czasu: szlif zaokrąglający.
Użyłem normalnego, stalowego pilnika od Henglowskich:
Dodaj obrazek
Spełnia swoje zadanie, choć trochę trzeba się nim napiłować. Malujemy progi markerem, dopasowujemy odpowiednią końcówkę i napierdalamy aż po środku progu zostanie ledwo widoczna czarna kreska jednakowej grubości:
Dodaj obrazek
Dodaj obrazek

















... godzinę później :P , gdy już wszystkie progi są zaokrąglone, ścieramy resztki markera, ewentualnie, jeżeli trzeba, nawijamy na palec możliwie drobny papier ścierny i jeździmy nim równomiernie wzdłuż gryfu aby nieco wybrać ewentualne rysy na bokach progów. Można przeszlifować nim wzdłuż zbocza progów, jeżeli są mocno zorane. Gąbką ścierną fine łamiemy końcówki progów, jeżeli zrobiły się ostre w dotyku.
Dodaj obrazek

Teraz czas na polerkę. Obowiązkowo pastą do metalu. Najpierw ręcznie nakładką filcową wzdłuż i w poprzek gryfu aby jeszcze wygładzić wszelkie nierówności a potem już gąbką polerską, maszynowo, razem z podstrunnicą:
Dodaj obrazek
Progi i podstrunnica mają się świecić:
Dodaj obrazek
Dodaj obrazek
Resztki syfu, pasty, opiłki, których nie zmiotła gąbka polerki i całą resztę zmywamy bardzo lotnym rozpuszczalnikiem(benzyna ekstrakcyjna, spirol lub aceton).
Dodaj obrazek
Potem obowiązkowo olej lniany lub inny olej do podstrunnic:
Dodaj obrazek
Dodaj obrazek

Po wyczyszczeniu, ogarnięciu setupu, itd. wygląda to mniej więcej tak:
Dodaj obrazek
Dodaj obrazek

A jak z grywalnością? Spokojnie można ustawić akcję poniżej 1mm bez gaśnięcia bendów. Ja i tak trzymam się 1.2mm ale im niżej da sie zejść, tym większy margines bezpieczeństwa i bardziej równomierny rozkład brzęczenia przy tak niskich akcjach. Do 16stego bluesowego PIGmejJama i Quatrowego Funky Jama dogrywałem się właśnie na tym wieśle i jak słychać, na brak sustainu nie mogę narzekać. No i o wiele przyjemniej robi się bendy. Czego jak czego, ale płaskich progów po prostu nienawidzę. A niestety, swoją ''techniką'' bardzo szybko doprowadzam je do takiego stanu i się wkurwiam :P Na szczęście mam już więcej wieseł w domu, to i progi będą się wolniej zużywać ;) Ten szlif w zasadzie był ostatnim dla tych progów. Następna będzie wymiana progów ale to, miejmy nadzieję, za parę latek.

Ten post był edytowany przez Vicol dnia: 1.07.2012 - 13:05


#139 igorro

  • igorro
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 8080
  • Dołączył: 30.01.2012

Napisany 1.07.2012 - 13:23

...godzinę później :P

sie pani negocjowalnego afektu Struś Pędziwiatr znalazl :P ... Jest OK :)

Sprzedam head + paczka TAKA lub zamienię na coś fajnego.


#140 lordmouc

  • lordmouc
    Weteran
  • Postów: 1530
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:RZ

Napisany 1.07.2012 - 15:38

Przy Leżajsku to się pewnie samo szlifuje ;)

Some people understand the value of having a good visual impact. The rest use combos.
©Some Dude

 


#141 Vicol

  • Vicol
    Branża
  • Postów: 5656
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:kompa

Napisany 1.07.2012 - 16:03

Samo nie. Ale płynniej ;)

#142 cherlawyleon

  • cherlawyleon
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1010
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 3.07.2012 - 21:51

Jakbyś jeszcze zamiast papieru 300 to szlifnął 150 to byś mocno zszedł z czasem operacji ;)

#143 Vicol

  • Vicol
    Branża
  • Postów: 5656
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:kompa

Napisany 3.07.2012 - 23:00

Dużo bardziej bym zszedł, gdybym miał skuteczniejsze narzędzie do zaokrąglania. ;)

#144 cherlawyleon

  • cherlawyleon
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1010
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 5.07.2012 - 09:00

Namów Jarka na PLEKa ;)

#145 thepaul

  • thepaul
    Użytkownik
  • Postów: 37
  • Dołączył: 26.06.2012

Napisany 10.07.2012 - 10:24

A ja mam pytanie odnośnie końcówek progów. Grałem na gitarze gdzie te końcówki były idealnie zaokrąglone i tworzyły ćwiartkę kuli, a patrzac z góry, idealne półkola. Feeling pod palcami był rewelacyjny a i gryf wydawał sie bardziej dostępny niż przy standardowym i lekko zaokrąglonym skosie pod kątem 45 stopni (czy ile on tam ma). Pytanie czy da się coś takiego osiągnąć na zainstalowanych w zbindowanym gryfie progach, czy może robi sie to przed instalacją?

#146 cherlawyleon

  • cherlawyleon
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1010
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 10.07.2012 - 22:37

Po instalacji. Można to zrobić pilnikiem trójkątnym ze stępionymi krawędziami tak aby nie kaleczyć podstrunnicy i bindy. W ten sposób nadajesz kształt a później wygładzanie gąbką ścierną i polerka. Oczywiście wszystko co nie obrabiane osłonięte taśmą maskującą.

#147 thepaul

  • thepaul
    Użytkownik
  • Postów: 37
  • Dołączył: 26.06.2012

Napisany 11.07.2012 - 11:15

Teraz pytanie odnośnie oryginalnego postu. Czy szlifowanie płaską belką wzdłuż gryfu nie wypłaszcza z natury progów bardziej niż potrzeba? (pytanie jest retoryczne bo geometrii nie da się oszukać) IMO bardziej logiczne jest szlifowanie jedynie wzdluż progów (czyli w poprzek gryfu) co sprawdziło by sie zarówno na gryfie o stałym (np 12") jak i zmiennym radiusie (np 12"-16"). Jednak nawet przy szlifie wzdluż progów, płaski profil nadal wydaje mi sie niebezpieczny bo przy lekkiej zminie kąta nachylenia, co jest nieuniknione, będzie on zbierał nierównomiernie. IMO geometria nakazuje by szlifowac jedynie w poprzek progów i profilem nie płaskim, a okrąglym (np. aluminiowa rura) Teoretycznie tylko taka kombinacja zapewnia minimalny i równomierny styk obu powierzchni.

IMO geometria nakazuje by szlifowac jedynie w poprzek progów i profilem nie płaskim, a okrąglym

Miało byc oczywiście "wzdłuż" a nie "w poprzek". Nie wiem jak edytować

#148 prempiusz

  • prempiusz
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1197
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 11.07.2012 - 11:30

Wiesz teoretycznie to prostokątny profil ma taką samą powierzchnię styku z progami jak okrągły, oczywiście o ile dobrze zrozumiałem co napisałeś, z tym wypłaszczaniem to wiesz przecież za jednym pociągnięciem profilu nie ściągasz od razu połowy progu, przy w miarę równomiernym szlifowaniu jestś wystarczająco blisko ideału aby spokojnie wystarczyło to w praktyce w gitarze, co zresztą widać u Igorra i Vicola, a nawet i u mnie już za pierwszym razem też wyszło zajefajnie.

#149 thepaul

  • thepaul
    Użytkownik
  • Postów: 37
  • Dołączył: 26.06.2012

Napisany 11.07.2012 - 13:14

Praktycznie, prostokątny profil też ma taką samą powierzchnię styku z progami jak okrągły ale tylko zanim zaczniesz nim szlifować. Przeczytaj dokładnie co napisałem albo weź szklankę i zapalniczke a następnie, szklankę i okrągły ołówek. Zresztą szlifuj jak chcesz, ja tylko stwierdzam, że płaski profil ma dla mnie wiele wad, za to okrągły wydaje się być idealnym rozwiązaniem. A szlif iggoro wygląda IMO jakby z radiusa 12 zrobił miejscami 10. Nie wątpie jednak, że i on i Vicol są z tych własnych szlifów zadowoleni. Jedna rzecz to szlifować sobie tak gitare za 1-2k zł z progami 3x2mm, troche inna gitare za np. 6k zł z progami 2x1mm.

#150 cherlawyleon

  • cherlawyleon
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1010
  • Dołączył: 31.01.2012

Napisany 11.07.2012 - 13:28

Nie "okrągły" dosłownie ale promieniowy. Do tego o odpowiednim promieniu do danej podstrunnicy. Szlifując płaskim profilem oczywiście łatwo zepsuć radius. Szczególnie jeśli dokonujemy szlifu regenerującego progi o sporym i nierównomiernym zużyciu.
Metoda z płaskim profilem jest dość partyzancka i amatorska. O tym już pisałem w temacie -dyskusji wydzielonym z poradnika.





Also tagged with one or more of these keywords: poradnik

1 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników