Skocz do zawartości



Zdjęcie

Dobrze zrealizowane gitarowe brzmienie?


  • Zaloguj się
49 odpowiedzi na ten temat

#1 Myxu

  • Myxu
  • Postów: 6971
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Warszawa

Napisany 24.01.2015 - 15:29

Hejo,

jakiś czas temu byłem ogrywać jedno wiosło i przy okazji tegoż ogrywania sromotnie zostało skrytykowane moje brzmienie.

To akurat nie jest nic nowego czy dziwnego ( :D ), ale przy okazji gościu zadał mi pytanie: "Jaka płyta według Ciebie ma najlepiej zrealizowane gitary pod względem brzmienia?"

Szczerze mówiąc, zabił mi niezłego ćwieka, bo mam parę zespołów których muzykę lubię, a które są w pewnym stopniu oparte o gitary, ale, cholera - żaden z nich nie jest dla mnie wyznacznikiem świetnego brzmienia gitary do którego chciałbym dążyć. Co więcej - brzmienia gitar niektórych z nich są dla mnie "średnie" :D Oczywiście - są to zawodowcy, jakbym chciał to w życiu bym się nie zbliżył do ich poziomu i brzmienia, ale... nie chcę! :D O ile inspirują mnie kompozycje Wilsona, współgranie gity z klawiszami w Pink Floydach, rytmika Toola, technika Pietruchy i tak dalej i tak dalej, ale jakoś żaden z nich nie ma brzmienia które Ja chciałbym mieć.

 

Co więcej - zauważyłem że o ile w przypadku płyt mam "czarną dziurę" o tyle zarówno w przypadku koncertów mogę od razu podać te, na których brzmienie gitary mnie powaliło (Bonamassa i Govan) jak i w przypadku... filmików na YT - nie jest to problem żeby wrzucić kilka, w których brzmienie gity uważam za inspirujące i ciekawe.

 

Kilka tygodniu później, na spokojnie nadal nie mogę podać nawet jednej płyty na której brzmienie gitar byłoby dla mnie wyznacznikiem jakości. A jak to jest w waszym przypadku?


No talent, no musical ability... No musical training required...

#2 Karloff

  • Karloff
    Usain Bolt
  • Postów: 11472
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Derry, Maine

Napisany 24.01.2015 - 15:39

Fajny temat, w koncu.

 

Na pewno jest ich kilka, ale sprobuje zrobic bardziej ciasna selekcje ;)

 

Ale to jak pomysle.. :P


TREAT PLAYING LIKE IT'S A DISTRACTION FROM YOUR DAY JOB.

#3 rocken

  • rocken
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3415
  • Dołączył: 09.03.2012
  • z:W-wa

Napisany 24.01.2015 - 15:51

Jeśli chodzi o Strata:

- Dire Straits "Dire Straits" - i wiele innych z gitarą Marka np. "Privateering"

- Jimi Hendrix "Axis: Bold as Love"

- Ronnie Earl - trudno wskazać jedną, bo na większości płyt brzmi świetnie.

- Z młodszych zawodników Matt Schofield np. "Far As I Can See"


Ten post był edytowany przez rocken dnia: 24.01.2015 - 15:53

"Moja muzyka jest niemodna, wiec nigdy z mody nie wyjdzie" - Mark Knopfler
"Zarówno w życiu, jak i muzyce chodzi przede wszystkim o styl" - Miles Davis

#4 Sol

  • Sol
    Magister kanapy, w trakcie doktoratu
  • Postów: 6102
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wwa

Napisany 24.01.2015 - 15:52

Pierwsze co mi przychodzi do głowy to:

 

z rzeczy sporo starszych - Let there be rock i Dirty Deeds, zwłaszcza Go Down i Whole Lotta Rosie

 

z rzeczy trochę starszych - Balls to the Wall, imo najlepiej brzmiąca płyta Accept i w ogóle w tamtych czasach.  Z resztą to nie tylko moja opinia ;)

 

Z resztą z tamtych czasów można sporo wymienić.  Np. The Wall albo Blackout Scorpionsów.

 

z nowych sporo mi się podoba, ale nie kojarzę efektu "wow" jeżeli chodzi o samą gitarę, prędzej całokształt jak np. Tempo of the Damned.

 

Generalnie nie lubię hajgejnu, raczej mniej wspomagaczy i brzmienie z łapy.


I’m practically afraid of my amp it’s so fucking loud - Vinnie Stigma


#5 cebix

  • cebix
    Weteran
  • Postów: 1827
  • Dołączył: 05.02.2012

Napisany 24.01.2015 - 15:52

Van Halen I

Scorpions - Blackout

UFO - Lights Out/Obsession

Def Leppard - High and Dry/Pyromania/Hysteria

 

Meta - Master/Black

 

John Mayer - Continuum

 

EDIT: Jak jadąc ogrywać gitarę skrytykowano ci brzmienie? Jechałeś ze swoim rigiem?


Ten post był edytowany przez cebix dnia: 24.01.2015 - 15:55


#6 Myxu

  • Myxu
  • Postów: 6971
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Warszawa

Napisany 24.01.2015 - 16:04

Ze swoim preampem ;)

Wpięty byłem w return Cornforda Roadhouse'a 50 i w 212. Wiadomo, nie jest to 100% miarodajne w stosunku do mojego całego rigu, ale jakiś tam pokrewny sound wykręciłem, dla mnie było OK :D Zresztą, na zlocie też raczej pozytywnie ludzie oceniali sound tego rigu, ale to szczegóły :D Sednem sprawy była ta pustka w głowie jak się mnie gosciu zapytał o tą "dobrze zrealizowaną płytę".


No talent, no musical ability... No musical training required...

#7 Piotr_Soton88

  • Piotr_Soton88
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3916
  • Dołączył: 07.02.2014
  • z:Southampton

Napisany 24.01.2015 - 16:09

Mark Knopfler- miszczu!
John Mayer- fajnie na stracie, modern ale z vintagowym oddechem.
Eric Johnson- pieknie brzmi na plytach
Joe Bonamassa- super na Driving towards daylight, na zywo niestety nie widzialem.
BRIAN MAY- MISZCZ ROKA
DAVID GILMOUR- tez bardziej niż znakomicie.
Vai- nie moge go juz sluchac, ale brzmienie super wiadomo, ze to on.
Santana- wiadomo
Bluesowe- Clapton na stracie, Warren Haynes na LP

Nie wiem co jeszcze...
  • lewoskrzydlowy lubi to

#8 GameBoy

  • GameBoy
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1461
  • Dołączył: 04.02.2012

Napisany 24.01.2015 - 16:29

Pierwszy album Rage Against The Machine.


  • kaczor95 and Alex Lubinski lubi to

#9 Alex Lubinski

  • Alex Lubinski
    Stary wyjadacz
  • Postów: 593
  • Dołączył: 21.11.2013
  • z:Toruń

Napisany 24.01.2015 - 16:56

John Mayer na "Continuum" to dla mnie idealnie zrealizowane brzmienie strata, nie lubię szczególnie jego kompozycji ani głosu, ale mastering i brzmienie to bajka na tym albumie.
Joe Bonamassa - live zmiótł mnie tak, że do końca życia będę pamiętał ten koncert, studyjnie nie wiem, gdzie go lubię najbardziej - "Ballad of John Henry", "Sloe Gin"?
Czego by nie gadać o Metallice, jeśli chodzi o wygar, to do "Black Album" czy "Majster od Tapet" ciężko komukolwiek dorównać.
Oczywiście "brown tone" EVH, osobiście preferowałem jego sound na hot-roddowanych Marshallach, ale 5150 też fajnie u niego chrupie
Z takich 80's zawsze też lubiłem zachorusowane brzmienie Def Leppard na "Hysterii" czy "Pyromanii"
Do czego mi najblliżej, jeśli chodzi o "dążenia"? Może Steven Carpenter z Deftones jeśli chodzi o chrupiące, przesterowane riffy? Strasznie mi siedzi gitara prowadząca Aarona Marshalla z Intervals... 


Wszystko brzmi lepiej niż Mike Oldfield na "Tubural Bells" EOT :D



#10 MooH8

  • MooH8
    Nie wiem, nie znam się...
  • Postów: 1553
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:zzzzz........

Napisany 24.01.2015 - 16:57

Szkoda, że chodzi tylko o brzmienie wiosła, a nie całej płyty. No ale niech tam :

 

hard rock i okolice:

King's X - Dogman

RATM - RATM

Jackyl - Push comes to shove

Kyuss - welcome to sky valley 

 

Rock&blues:

Dire Straits - w sumie wszystkie płyty

Bozzio, Levin, Stevens - Situation Dangerous

John Mayer - Continuum

Gov't Mule - Life before insanity

 

Jazz:

Jesse Cook - The blue guitar sessions

 

Akustycznie:

Johnny Cash - American IV

Allan Taylor - Colour to the Moon

Chris Jones - Moonstruck



#11 Surykat

  • Surykat
    Pożegnanie z Afryką
  • Postów: 3131
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 24.01.2015 - 17:28

AC/DC - Razors Edge

 

W Thunderstruck, zawsze jak wchodzi drugi riff  to pani negocjowalnego afektu... Gainu tyle co nic, a pochędożenie takie że szok, do tego to bliżej nieokreślone coś, zwane potocznie ciepełkiem... :)


www.dobre-granie.pl

Zapraszam. :)


#12 TTU

  • TTU
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4329
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wrocław

Napisany 24.01.2015 - 18:16

Steve Ray Vaughan

Mike Stern

Billy Gibbons



#13 Piotr_Soton88

  • Piotr_Soton88
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3916
  • Dołączył: 07.02.2014
  • z:Southampton

Napisany 24.01.2015 - 18:55

Jak moglem SRV zapomniec. Brzmienie z lapy i kabli... :(

Ten post był edytowany przez Piotr_Soton88 dnia: 24.01.2015 - 19:15


#14 przemak

  • przemak
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3363
  • Dołączył: 10.10.2013
  • z:nagrywamy.com

Napisany 24.01.2015 - 19:12

I TSa przy okazji ;)



#15 qbig

  • qbig
    Stary wyjadacz
  • Postów: 748
  • Dołączył: 04.02.2012

Napisany 24.01.2015 - 19:22

To jeszcze zależy kto jak definiuje "dobrze zrealizowane brzmienie". Mnie Dopethrone Electric Wizarda  wymiata z kapcia, ale większość na pewno uzna, że brzmi jak jeden wielki syf. Jest natomiast jeden album, gdzie uważam wszystko jest tak jak powinno być na swoich miejscach, w tym gitara i jej brzmienie i jest to Boris - Heavy Rocks (2002).


fuzz junkie


#16 Jimi X

  • Jimi X
    Gaduła
  • Postów: 118
  • Dołączył: 27.12.2013

Napisany 24.01.2015 - 21:26

Dobra to ja też dorzucę swoje trzy gorszę, jeśli chodzi głównie o brzmienie gitar to będzie tak : :)

 

Alice in chains - The devil put dinosaurs here

Gov't Mule - Hight & mighty 

TSA - Proceder

Turbo - Piąty żywioł

Kings X - Out of the silent planet / Gretchen goes to nebraska

Black country communion- ( wszystkie trzy płytki)

Thin Lizzy - Jailbreak

Judas Priest - British Steel

AC/DC - Highway to hell

 

tyle co mi przyszło dzisiaj do głowy ;)



#17 Mayo

  • Mayo
    Weteran
  • Postów: 1859
  • Dołączył: 06.08.2012
  • z:okolice Olsztyna

Napisany 24.01.2015 - 21:28

Jeżeli chodzi o występy live, to powaliło mnie mnie brzmienie gitarzysty Harlem na koncercie. Dżawor na czarnym LP. Pełne, nasycone pasmo, wzbudzające ciarki. 

Płyty? Przełom lat 80/90. Metallica "Black", Megadeth z tego okresu, Gn'R. Nie są to wzorce dzisiejszego brzmienia.



#18 Gałek

  • Gałek
    Konto usunięte
  • Postów: 8896
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Lublin

Napisany 24.01.2015 - 21:39

Szwed starocia do Facing the animal.

Wiadomo łapa ale sound genialny.

Mike Stern



#19 rocken

  • rocken
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3415
  • Dołączył: 09.03.2012
  • z:W-wa

Napisany 24.01.2015 - 21:47

[...]Sednem sprawy była ta pustka w głowie jak się mnie gosciu zapytał o tą "dobrze zrealizowaną płytę".

A gość podał co dla niego jest wzorcowe?

 

W kwestii dobrze brzmiących płyt, jak ktoś lubi naturalne brzmienia niech poszuka nagrań Peder af Ugglas'a.


"Moja muzyka jest niemodna, wiec nigdy z mody nie wyjdzie" - Mark Knopfler
"Zarówno w życiu, jak i muzyce chodzi przede wszystkim o styl" - Miles Davis

#20 Gałek

  • Gałek
    Konto usunięte
  • Postów: 8896
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Lublin

Napisany 24.01.2015 - 22:24

Tak na marginesie - Dire Straits Live Alchemy - oldschool na TVP Kultura właśnie się zaczyna.



#21 Rzyczliwy

  • Rzyczliwy
    Gaduła
  • Postów: 259
  • Dołączył: 09.12.2012

Napisany 25.01.2015 - 00:03

The Who ''Live at Leeds'', AC/DC ''Highway to hell'', a z metalu Strapping Young Lad druga i czwarta płyta. Aczkolwiek wolę fajne koncertówki od studyjnych.



#22 secondtribe

  • secondtribe
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4635
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wrocław

Napisany 25.01.2015 - 15:51

Nickelback - All The Right Reasons

 

IMO realizacyjny ideał.



#23 Alex Lubinski

  • Alex Lubinski
    Stary wyjadacz
  • Postów: 593
  • Dołączył: 21.11.2013
  • z:Toruń

Napisany 25.01.2015 - 16:30

Jak już tykamy Nickelbacki i podobne, to idealnie zrealizowane IMO są "Meteora" Linkin Parku i "Fallen" Evanescence... Z tym problemem, że brzmienie gitary tam przede wszystkim siedzi dobrze w mixie, a osobno już nie bardzo...



#24 pasza696

  • pasza696
    Najlepsza Gitara 2014 roku
  • Postów: 1563
  • Dołączył: 29.03.2012
  • z:Wroclaw/Polanica

Napisany 25.01.2015 - 23:39

Devin Townsend Band -  jak dla mnie swietny metalowy sound, z bajerami i dodatkami - bylem na 3 koncertach i zawsze urywal gacie..

Co do realizacji studyjnych to sie nie wypowiadam bo w studio mozna praktycznie wszystko, a potem czlowiek idzie na taki koncert TOOLa po uslyszeniu "10000 days" i jest totalne rozczarowanie..
Alter Bridge live, QOTSA, Foo Fighters, no i Slash, o U2 juz nie wspomne bo to nie moze nie brzmiec live :)


Poszłem" bo miałem blisko, gdybym miał daleko, napisałbym "poszedłem".

#25 cebix

  • cebix
    Weteran
  • Postów: 1827
  • Dołączył: 05.02.2012

Napisany 26.01.2015 - 00:14

Jeszcze co mi przychodzi do głowy to 1987 - Whitesnake i Blue Murder - Blue Murder.

 

Sykes i jego LPC na Dirty Fingers z 50W Marshallami nigdy nie brzmiał lepiej.

 

Bob Rock przed metą miał parę asów, m.in. Blue Murder, ale też:

 

 

Nowoczesne "metalowe" nagrania nie brzmią mi w ogóle.



#26 pasza696

  • pasza696
    Najlepsza Gitara 2014 roku
  • Postów: 1563
  • Dołączył: 29.03.2012
  • z:Wroclaw/Polanica

Napisany 26.01.2015 - 09:55

Ktos ostatio napisal podczas kolejnej klotni o sractala  i klempera - "posluchajcie jak swietnie brzmi Meshuggah i Tosin Abazi etc.."

Pomyslalme sobie ze to jakis zart jest..
Tak sie sklada ze bylem na Meshach jak grali na Fractalach (straszna lipa) a rok pozniej na Fortin Ampach (znacznie lepiej) - z reszta - te produkcje Animals as Leaders to gitarowo tak jakby ktos to sobie po prostu w domu nagral...


  • grzech lubi to
Poszłem" bo miałem blisko, gdybym miał daleko, napisałbym "poszedłem".

#27 qqryq

  • qqryq
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3269
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Kutno / Łódź

Napisany 26.01.2015 - 13:31

Moim zdaniem Myxu powinieneś olać typa który krytykuje Twoje brzmienie. Może rzecz rozbiła się o gusta. Problem z soundem IMO polega na tym, że jak ogrywasz sam rig i wydaje Ci się że gada to zajefajnie, w bandzie może się w ogóle nie kleić. I na odwrót. Dlatego ja olewam pałowanie się brzmieniem dopóki nie zostanie ono zweryfikowane chociażby na próbie.
  • Gałek and grzech lubi to

#28 Gałek

  • Gałek
    Konto usunięte
  • Postów: 8896
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Lublin

Napisany 26.01.2015 - 13:39

To podstawa. QQ masz absolutnie rację. Od kiedy rig ma rację bytu w bandzie i tzw miksie, to sprawia, że jest on przydatny i sound się zaczyna inaczej w głowie układać. Miałem kiedyś tak z 5150, Marshallami i to samo się Mesy tyczyło. Niestety inne ustrojstwa już tak w kapeli nie siedziały.



#29 Piotr_Soton88

  • Piotr_Soton88
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3916
  • Dołączył: 07.02.2014
  • z:Southampton

Napisany 26.01.2015 - 13:41

A to fakt. Cos co fajnie w ucho wpada wcale nie musi oasowac w mixie. Czesto gesto moj sprzet sam w sobie brzmi niefortunnie jak mam pod kapele ustawiony jak nalezy. Inna sprawa, ze przy glosnym graniu inaczej sie slyszy.

#30 Segoy

  • Segoy
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4615
  • Dołączył: 26.05.2014
  • z:3city

Napisany 26.01.2015 - 14:55

Gary Moore - After Hours

Eric Clapton - From The Cradle



#31 Dog

  • Dog
    Najlepsza Gitara 2017 roku
  • Postów: 6510
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Czechowice-Dziedzice

Napisany 29.01.2015 - 15:03

AC/DC - Razors Edge

 

W Thunderstruck, zawsze jak wchodzi drugi riff  to pani negocjowalnego afektu... Gainu tyle co nic, a pochędożenie takie że szok, do tego to bliżej nieokreślone coś, zwane potocznie ciepełkiem... :)

 

Eh - a mnie tam zawsze dziwił tytułowy płyty "The Razors Edge", gdzie zajefajnie ciężki, metalowy, miejscami doomowy riff AC/DC podało na swój sposób.

W ogóle do dziś ten kawałek jest zadziwiający, bo do tego riffu oczekiwałbym przeraźliwie miażdżacego, bardzo hi-gainowego brzmienia a jest on miażdżący taki, jaki jest. I cięższy od 99% deathowych wypierdów :)

 

A ogólnie dobrze zrealizowanie brzmienie?

Nie mam wielkich wymagań - byle nie było nadmiaru studia, które tworzy hipersterylny klimat rodem z laboratorium.

Słowem - byle nie za ładnie.

 

Zresztą - to cyzelowanie brzmienia potrafi być zarypiście złudne.

Mamy kultowe płyty brzmiące, jak kupa i nie wyobrażamy sobie ich brzmiących inaczej a wielu krytyków jest po prostu jednymi z bardzo dużej ilości grajków, którzy mają sporo do powiedzenia a ich płyty świata na kolana nie rzuciły. 

To, że ktoś skrytykował brzmienie Myxu oznacza tylko to, że ono się mu nie spodobało, albo było... bardzo odmienne od brzmienia krytykanta. Kompletnie to nie musi oznaczać, że jest złe.

Nie muli, nie zlewa się, oddaje to, co Myxu chce oddać? Czyli jest ok.


Ten post był edytowany przez Dog dnia: 29.01.2015 - 15:11


#32 kryho

  • kryho
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4583
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 30.01.2015 - 23:26

jest tego mnóstwo... ale baaardzo podoba mnie się, zwłaszcza ostatnie albumy, Wishbone Ash tj 'illuminations' czy 'elegant stealth'. Gitary wzorcowe, supciomarszalowskie i w ogóle realizacja płyt super.



#33 Mad220V

  • Mad220V
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 8963
  • Dołączył: 06.02.2012

Napisany 31.01.2015 - 10:01

 

...brzmienie solovki i nie tylko...


Ten post był edytowany przez mad220v dnia: 31.01.2015 - 10:19


#34 Matterfakir

  • Matterfakir
    Gaduła
  • Postów: 126
  • Dołączył: 04.07.2012

Napisany 31.01.2015 - 16:18

wiadomo, można wyliczać bez końca, mi bardzo podoba się realizacja gitar na ostatnim queen of the stone age, oryginalnie i nawiązujące do klasyki 

https://www.youtube....210Nqsl&index=2

 

podobnie z Arctic Monkeys 

https://www.youtube....h?v=bpOSxM0rNPM

 

wzór brzmienia strata ostatnimi czasy to dla mnie Oz Noy

https://www.youtube....h?v=wS32HjtN1l4

ogólnie bardzo ciekawa płyta muzycznie jak i brzmieniowo, jest trochę producenckich tricków typu phaser na blachach momentami, zabawa stereofonią no a brzmienie samej gitary - mistrzostwo.

 

Jeśli chodzi o ciężkie klimaty to uwielbiam brzmienie Gojiry na płycie The way of all flesh

Rodzime Decapitated też brzmi świetnie na najnowszej Blood Mantra.

 

 W blues rocku Gary Clark "blak and blu" ale nie jest to przykład poprawnego brzmienia gitary tylko raczej ciekawego, podobnie jak u Jacka White gdzie zabawa z brzmieniem jest bardzo ważnym alementem muzyki ale wielu nie nazwałoby jego brzmienia ładnym ;)

 

Ze staroci to uwielbiam brzmienie gitar z wczesnych płyt Led Zeppelin



#35 Kolumbijczyk

  • Kolumbijczyk
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3540
  • Dołączył: 03.02.2012
  • z:wierzak

Napisany 1.02.2015 - 16:13

Dla mnie guthrie na obu płytach arystokratów ma genialne brzmienie gitary.


  • Vic lubi to

Nie tak sobie życie wyobrażałem, miała być sielanka.

 

 


#36 grzech

  • grzech
    Weteran
  • Postów: 1882
  • Dołączył: 06.04.2012
  • z:Białystok

Napisany 9.02.2015 - 01:24

Jak dla mnie Govan i... Luxtorpeda ma najlepsze brzmienie gitar zarówno live jak i na płytach.



#37 HalfBlack

  • HalfBlack
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4520
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Oceanu Wolnego Czasu

Napisany 10.02.2015 - 21:38

Nie znam się na brzmieniu. Kto słuchał moich wałków, ten wie.

 

Są jednak takie rzeczy, że ja smaruję smalcem... zupełnie nie to, czego szukam, ale mogę bez końca słuchać tego wiosła.

 


  • qbig lubi to

Gibson "11" BFG || Dimarzio X2N + Gibson P-90

Tone Port UX-1


#38 przychlast

  • przychlast
    Gaduła
  • Postów: 110
  • Dołączył: 04.10.2013

Napisany 10.02.2015 - 22:17

Myślałem długo, co bym mógł w tym wątku napisać. Słuchałem dużo muzyki, niekoniecznie tylko gitarowej.

 

I doszedłem do wniosku, że jedyne co mi przychodzi do głowy to Led Zeppelin I-IV z wyróżnieniem dla jedynki.



#39 Raider

  • Raider
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 5451
  • Dołączył: 04.03.2012
  • z:Wrocław

Napisany 10.02.2015 - 22:40

Zdecydowanie te dwie płyty wyróżniają się pod względem produkcji:

- Def Leppard - "Hysteria"

- King Diamond - "Give Me Your Soul...Please".


"polityczna poprawność, dżuma naszych czasów"
Waldemar Łysiak

#40 enka2

  • enka2
    Świeżak
  • Postów: 10
  • Dołączył: 12.02.2015

Napisany 12.02.2015 - 23:58

Szanowni koledzy. Piszemy o najlepszych realizacjach nagrań z gitarami. A co powiecie o płytach The Rolling Stones. Realizacja nagrania z dwoma gitarzystami, którzy nie umieją grać i do tego są albo nachlani albo nawaleni. Ale..... jak to brzmi.



#41 Mad220V

  • Mad220V
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 8963
  • Dołączył: 06.02.2012

Napisany 13.02.2015 - 11:46

Faktycznie, rzępolą maksymalnie, mało mi do nich brakuje, brzmienie mi podjebali.

https://www.youtube....h?v=ZRXGsPBUV5g

 

Czekajcie, wkrótce nagram z chłopcami materiał na setkę.

Dam wtedy dobrzej zrealizowane brzmienie...bleh.



#42 Piotr_Soton88

  • Piotr_Soton88
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3916
  • Dołączył: 07.02.2014
  • z:Southampton

Napisany 13.02.2015 - 11:48

Rolingstonsi miazdza soundem...

#43 Sol

  • Sol
    Magister kanapy, w trakcie doktoratu
  • Postów: 6102
  • Dołączył: 30.01.2012
  • z:Wwa

Napisany 13.02.2015 - 14:50

100 x bardziej wolę Hey Bulldog czy inne Come Together, jeżeli już grzebiemy tak daleko.

 

Aczkolwiek jeżeli słyszę gitarę z tamtych czasów, to jednak na ogół zgrzyta mi w zębach. 

 

Wolę taki sound:

 

 

albo taki:

 

 

BTW, obaj z okolic tej samej kapeli, czyżbym miał taki sam gust jak niejaki David? ;)

 

Idę wyrywać na to laski.


I’m practically afraid of my amp it’s so fucking loud - Vinnie Stigma


#44 cebix

  • cebix
    Weteran
  • Postów: 1827
  • Dołączył: 05.02.2012

Napisany 13.02.2015 - 19:10

100 x bardziej wolę Hey Bulldog czy inne Come Together, jeżeli już grzebiemy tak daleko.

 

Aczkolwiek jeżeli słyszę gitarę z tamtych czasów, to jednak na ogół zgrzyta mi w zębach. 

 

Wolę taki sound:

 

 

albo taki:

 

 

BTW, obaj z okolic tej samej kapeli, czyżbym miał taki sam gust jak niejaki David? ;)

 

Idę wyrywać na to laski.

 

Ciekawe, że te nagrania dzieli tyle lat (60s.. 80s.. 2013), różnią się tak mocno, a wszystkie zostały nagrane praktycznie na takich samych wzmacniaczach.



#45 dirtystrat

  • dirtystrat
    Stary wyjadacz
  • Postów: 519
  • Dołączył: 05.09.2012
  • z:ZST

Napisany 14.02.2015 - 01:40

Van Halen I - rewelacja!
SRV - ciarki przechodzą mnie na samą myśl. Ostry, pełen pasji sound.
A live - Foo Fighters na Wembley i Page na tym samym koncercie.

Ale nie wiem, na ile jara mnie sama gitara, a ile to kwestia miksu/reszty zawodników. Za głuchy jestem.

Sutenerstwo, kontrabanda, rock and roll


#46 enka2

  • enka2
    Świeżak
  • Postów: 10
  • Dołączył: 12.02.2015

Napisany 14.02.2015 - 12:37

No.. to nie tylko kwesetia ralizacji. "Mój" SRV używał np. Dumble Overdrive. Cudo. Dla ciekawych link https://www.youtube....h?v=ap6odoC4itw



#47 Sikor

  • Sikor
    Weteran
  • Postów: 2494
  • Dołączył: 30.01.2012

Napisany 17.02.2015 - 14:36

No.. to nie tylko kwesetia ralizacji. "Mój" SRV używał np. Dumble Overdrive. Cudo. Dla ciekawych link https://www.youtube....h?v=ap6odoC4itw

Niestety YT mam tutaj poblokowanwego i nie sprawdze, ale jestes pewien, ze to Overdrive?

Wiem, ze SRV mial i uzywal Dumble Steel String Singer, ale ze Overdrive, to nie(?)


Practice cures most tone issues - John Suhr
--
Moje galerie z Musikmesse i nie tylko...

#48 Piotr_Soton88

  • Piotr_Soton88
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3916
  • Dołączył: 07.02.2014
  • z:Southampton

Napisany 17.02.2015 - 14:39

No.. to nie tylko kwesetia ralizacji. "Mój" SRV używał np. Dumble Overdrive. Cudo. Dla ciekawych link https://www.youtube....h?v=ap6odoC4itw


Facet solidnie gra...

#49 slater88

  • slater88
    Świeżak
  • Postów: 5
  • Dołączył: 11.03.2018

Napisany 19.03.2018 - 20:23

Rory gallagher

 

https://www.youtube....h?v=Yml4V-zcf3A

 

i whats in the world

 

 

dla mnie mial najlepsze brzmienie ogolnie zx gitarzystow. Czesto wracam .



#50 kryho

  • kryho
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 4583
  • Dołączył: 29.01.2012

Napisany 22.03.2018 - 16:04

Van Halen - większość. ale zapomniałem o Brianie Adamsie, no i na projekcie Platypus 'Ice Cycles' Ty Tybor. Jeszcze AC\DC, Lukather i jeszcze kurde milion.






0 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników