Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Rozegrany - co to znaczy?


  • Zaloguj się
134 odpowiedzi na ten temat

#101 IrekB

  • IrekB
    Weteran
  • Postów: 2600
  • Dołączył: 18.03.2014

Napisany 31.05.2017 - 17:14

Możesz

.

.

.

ale kto by to czytał!

.

.

.

(żart ... nawet mało śmieszny! ;))


  • samm164 lubi to
"Ze wszystkich dóbr rzadkich rozum jest dobrem najsprawiedliwiej podzielonym,
bowiem nikt nigdy nie uskarża się na brak rozumu" - M. Montaigne

#102 mixokret

  • mixokret
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1331
  • Dołączył: 27.01.2014

Napisany 31.05.2017 - 17:15

Oczywiście. Ja też przedstawiłem swoje zdanie.


  • samm164 lubi to

#103 Mad220V

  • Mad220V
    Dużo gada, mało gra
  • Postów: 8189
  • Dołączył: 06.02.2012

Napisany 31.05.2017 - 17:30

zozegrzeny jak piec? :D  musisz ją przebiec :D



#104 slash1

  • slash1
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1475
  • Dołączył: 06.02.2012
  • z:Turza

Napisany 31.05.2017 - 17:32

Mad...znowu piłeś :D



#105 sebjus

  • sebjus
    Najlepsza Gitara 2016 roku
  • Postów: 3896
  • Dołączył: 08.01.2015
  • z:Warszawa

Napisany 31.05.2017 - 17:39

To się pije?  :o  Myślałem że to się pali  :P . Sry za OFF.

 

P.S> nie widzę nic złego w wyrażeniu opinii za pomocą odgrzania kotleta.



#106 IrekB

  • IrekB
    Weteran
  • Postów: 2600
  • Dołączył: 18.03.2014

Napisany 31.05.2017 - 17:43

Ja na przykład lubię odgrzewane kotlety.


"Ze wszystkich dóbr rzadkich rozum jest dobrem najsprawiedliwiej podzielonym,
bowiem nikt nigdy nie uskarża się na brak rozumu" - M. Montaigne

#107 Kwik

  • Kwik
    Ostatni Diakon
  • Postów: 9560
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Czerwińska

Napisany 31.05.2017 - 19:41

A ja lubię rozdawać punkty za rozkopanie tematu tylko po to, by w nim offtop robić :)
Także wracać do tematu :)
Jestem wredny i zmęczony. Jem drut kolczasty i sikam napalmem.

#108 Nimfoman

  • Nimfoman
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3280
  • Dołączył: 03.02.2012

Napisany 31.05.2017 - 19:52

dziękuję o to mi chodziło :)

proszę o zamknięcie tematu :D

 

Post napisany 27 stycznia 2014 roku

Chłop już dwa i pół roku czeka.



#109 IrekB

  • IrekB
    Weteran
  • Postów: 2600
  • Dołączył: 18.03.2014

Napisany 31.05.2017 - 19:54

:D   Dobre!   :D


"Ze wszystkich dóbr rzadkich rozum jest dobrem najsprawiedliwiej podzielonym,
bowiem nikt nigdy nie uskarża się na brak rozumu" - M. Montaigne

#110 mixokret

  • mixokret
    Stary wyjadacz
  • Postów: 1331
  • Dołączył: 27.01.2014

Napisany 31.05.2017 - 22:57

 

dziękuję o to mi chodziło :)

proszę o zamknięcie tematu :D

 

Post napisany 27 stycznia 2014 roku

Chłop już dwa i pół roku czeka.

 

 

Wreszcie ktoś zrozumiał ;-)



#111 Sarmata

  • Sarmata
    Weteran
  • Postów: 1574
  • Dołączył: 17.02.2016
  • z:Wychowanek Forum

Napisany 1.06.2017 - 00:05

Ja nie rozumiem tego całego podniecenia przy odpowiadaniu na stare posty.

Po to są tematy na forum, żeby w nich dyskutować, a tym bardziej w świecie gitarowym wszystko dynamicznie się rozwija, nowe technologie, nowa wiedza, i to co było kiedyś czarną magią, teraz może już wszystko zostało wyjaśnione.

Jest temat, jest nowe spojrzenie na to o czym w temacie było mówione, i dyskutujcie nad tezą postawioną przez usera, a nie naskakujecie na niego, że śmiał się odezwać w starym temacie, to trochę tak nie ładnie... .


  • samm164 lubi to

"Czy jest jeszcze na świecie honor i rozsądek? Czy już zostały na nim tylko skurwysyństwo i pogarda?"


#112 IrekB

  • IrekB
    Weteran
  • Postów: 2600
  • Dołączył: 18.03.2014

Napisany 1.06.2017 - 05:01

Wracając do wątku głównego, bo Modejatoj stlaszy punktami kalnymi ...

 

Rozegrany to może być gitarzysta, jeśli poćwiczy palce przed wyjściem na scenę a nie kij od szczotki, bo jest często używany.


  • lysy32, Jenot i Ernesto lubi to
"Ze wszystkich dóbr rzadkich rozum jest dobrem najsprawiedliwiej podzielonym,
bowiem nikt nigdy nie uskarża się na brak rozumu" - M. Montaigne

#113 lysy32

  • lysy32
    Weteran
  • Postów: 2304
  • Dołączył: 22.04.2012

Napisany 1.06.2017 - 07:22

Brawo Irek :)

Nic dodać nic ująć :)

Grać a nie smarować smalcem farmzony


  • IrekB lubi to

#114 korzo

  • korzo
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3578
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 1.06.2017 - 11:53

jest cos takiego jak rozegranie instrumentu. jest on wtedy mniej sztywny a bardziej plastyczny jakby to tak określić. porównanie do mięśni tez jest dobre. z tego co pamiętam robert godin o tym także mówił. a tak poza tym to Irek też ma racje ;)


Ten post był edytowany przez korzo dnia: 1.06.2017 - 11:53


#115 delaa

  • delaa
    Weteran
  • Postów: 1674
  • Dołączył: 28.02.2015
  • z:EPPL

Napisany 1.06.2017 - 18:25

Rozegrany to słowo klucz sprzedawców gitar żeby usprawiedliwić "rzyguśny" stan sprzedawanego instrumentu....

Podobnie jak tzw naturalny relik ... ph...;-)

Ament.


  • Sarmata lubi to
"W heavy metalu nie chodzi o to żeby było poprawnie, chodzi o to żeby były eksplozje, lasery i gołe dziwki..." [kilgore.trout]
YOUTUBE: DeLaa Fargis
Other stuff:https://soundcloud.c...elaa-2/sets/one http://www.facebook.com/delaafargis

#116 korzo

  • korzo
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3578
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 1.06.2017 - 19:01

możesz nie wierzyć możesz nie wyłapać ale to istnieje. nawet nie to że lepiej gra ale inaczej ten instrument pracuje w dłoniach inaczej sie go czuje. oczywiście to różnice takie jak zwykle, niewielkie.



#117 rocken

  • rocken
    Weteran
  • Postów: 2083
  • Dołączył: 09.03.2012
  • z:W-wa

Napisany 1.06.2017 - 19:12

możesz nie wierzyć możesz nie wyłapać ale to istnieje. nawet nie to że lepiej gra ale inaczej ten instrument pracuje w dłoniach inaczej sie go czuje. oczywiście to różnice takie jak zwykle, niewielkie.

Albo tzw. kwestia przyzwyczajenia. B)


"Moja muzyka jest niemodna, wiec nigdy z mody nie wyjdzie" - Mark Knopfler
"Zarówno w życiu, jak i muzyce chodzi przede wszystkim o styl" - Miles Davis

#118 Ernesto

  • Ernesto
    Stary wyjadacz
  • Postów: 757
  • Dołączył: 13.11.2016

Napisany 1.06.2017 - 19:29

Albo na pewno. Dla mnie każda moja gitara po kilku miesiącach grania zaczyna dłużej wybrzmiewać i "lepiej" gra (cokolwiek ukryłem pod tym znaczeniem). Zwyczajnie ja lepiej wyczuwam instrument, dopasowuję się i zaczynam lepiej na nim grać.

#119 korzo

  • korzo
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3578
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 1.06.2017 - 19:39

nie chodzi o swoją, że kupiłeś i sie przyzwyczaiłeś. weź sobie np. strata (czy cokolwiek) nówke a potem ten sam model gitary od kogoś, używany. a najlepiej wieloletni. ja tam czuje różnice w nowych instrumentach a tych granych wiele lat. 



#120 Ernesto

  • Ernesto
    Stary wyjadacz
  • Postów: 757
  • Dołączył: 13.11.2016

Napisany 1.06.2017 - 20:13

Wziąłem kiedyś oryginalnego LP z 68 i brzmiał tak sobie, po czym wziąłem burny z lat 80 i brzmiał nieziemsko. Drugą gitarę, którą kupiłem w życiu był vintage v100 gt i brzmiał świetnie (nówka) ale za jakiś czas kupiłem v100 na humbuckerach (też nowego) i brzmiał mocno średnio.
Także nie zauważyłem tego o czym piszesz ale to co piszesz może wynikać z tego, że nowe instrumenty, wiszące na wieszakach w sklepie, są i fajnie grające i kiepsko, a instrumenty u dobrych gitarzystów są tylko dobrze brzmiące bo kiepskie poszły w świat do tych mniej wyrobionych lub początkujących gitarzystów.

Ten post był edytowany przez Ernesto dnia: 1.06.2017 - 20:14


#121 korzo

  • korzo
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3578
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 1.06.2017 - 20:20

to o czym rozprawiasz to jasne, że zjawisko nieraz występujace wiec wszystko kwestia danego egzemplarza z tym brzmieniem i dobrania odpowiednich przetworników i osprzętu do danej sztuki. tak jak pisałem, nawet nie chodzi już o brzmienie tylko czucie, plastyczność instrumentu. inaczej sie dla mnie zachowują. zresztą ja akurat posiadam wiekowe świetnie brzmiące instrumenty, chodziło mi o coś innego. whatever. 


Ten post był edytowany przez korzo dnia: 1.06.2017 - 20:22


#122 sebjus

  • sebjus
    Najlepsza Gitara 2016 roku
  • Postów: 3896
  • Dołączył: 08.01.2015
  • z:Warszawa

Napisany 1.06.2017 - 20:21

Jak biorę w ręce nową i używaną gitarę, taką samą toćka w toćkę, to też czuję różnicę, po prostu nowa pachnie nowością  :P



#123 rocken

  • rocken
    Weteran
  • Postów: 2083
  • Dołączył: 09.03.2012
  • z:W-wa

Napisany 1.06.2017 - 20:58

Ja bardziej wierzę w "rozegranie" przy instrumentach akustycznych. W Polsce prof. B. Skalmierski zajmował się swego czasu tą kwestią w przypadku skrzypiec. Ukazał się również skrypt "Stan naprężenia w płytach rezonansowych a jakość instrumentu czyli Tajemnica budowy skrzypiec"

 

Polecam szczególnie tym którzy preferują naukowe podejście. Pan prof. Skalmierski był również dobrze zapowiadającym się  skrzypkiem, choć wybrał karierę inżyniera.

 

http://allearchiwum....1469285336.html


Ten post był edytowany przez rocken dnia: 1.06.2017 - 20:59

"Moja muzyka jest niemodna, wiec nigdy z mody nie wyjdzie" - Mark Knopfler
"Zarówno w życiu, jak i muzyce chodzi przede wszystkim o styl" - Miles Davis

#124 Kwik

  • Kwik
    Ostatni Diakon
  • Postów: 9560
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Czerwińska

Napisany 1.06.2017 - 21:56

Rozegrany to słowo klucz sprzedawców gitar żeby usprawiedliwić "rzyguśny" stan sprzedawanego instrumentu....


Znaczy, że jak mam zasyfione wiosło kurzem, brudem i potem to jest rozegrane? Tak będę teraz tłumaczyć cauchy'emu na zlotach. Dzięki za podpowiedź :D

nie chodzi o swoją, że kupiłeś i sie przyzwyczaiłeś. weź sobie np. strata (czy cokolwiek) nówke a potem ten sam model gitary od kogoś, używany. a najlepiej wieloletni. ja tam czuje różnice w nowych instrumentach a tych granych wiele lat.

Ale wyczuwasz to brzmieniowo czy bardziej manualnie? Np pasują Ci wytarte progi, starty lakie, drzazgi wystające z gryfu? :) Ja jako osoba kompletnie głucha bardziej właśnie zwracam uwagę na wygodę gry. Czasami wyczuwalne ręką starcie lakieru na gryfie potrafi mi zrobić różnicę.
Gibsona mam już 3 lub 4 rok, kupiony w sklepie. I im dłużej go mam tym lepiej mi się na nim gra, zarówno manualnie i brzmieniowo. Czy to jest kwestia przyzwyczajenia czy też może właśnie rozegrania?
Jestem wredny i zmęczony. Jem drut kolczasty i sikam napalmem.

#125 korzo

  • korzo
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3578
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 1.06.2017 - 22:02

no i tu sam widzisz że jednak sie zmienia. nie chodzi o wytarte progi. wiosło inaczej reaguje nawet akustycznie. nie wiem do czego to porównać. masz np. książke (od razu pomijam zapach nowości :D) i zaczynasz ją wertować. weź ją teraz po jakimś czasie kiedy już ja przewertowałeś kilkukrotnie. inaczej chodzi no nie? jest inna (nie jej treść :D) ;)


Ten post był edytowany przez korzo dnia: 1.06.2017 - 22:03


#126 Kwik

  • Kwik
    Ostatni Diakon
  • Postów: 9560
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Czerwińska

Napisany 1.06.2017 - 22:11

Treść ta sama ale klimat przy czytaniu zupełnie inny :) A jeszcze jak jest tru relic (a mam kilka takich) to się ją do ręki z szacunkiem bierze :) Dobre porównanie :)
Jestem wredny i zmęczony. Jem drut kolczasty i sikam napalmem.

#127 korzo

  • korzo
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3578
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 1.06.2017 - 22:15

no i inaczej sie kartki przewraca. nówka to jest sztywna i brakuje jej tego pierwiastka osoby ją posiadającej, miejsca w którym leżakuje itd. itd. :D można całą filozofie dorobić. przenikanie materii i psychosfery :D dobra, w każdym razie ja swoje wiem ale nie wiem jak to określić ;)

ten post już taki żartobliwy. po prostu dla mnie jest coś takiego, istnieje i to odczuwam. 


Ten post był edytowany przez korzo dnia: 1.06.2017 - 22:17


#128 sebjus

  • sebjus
    Najlepsza Gitara 2016 roku
  • Postów: 3896
  • Dołączył: 08.01.2015
  • z:Warszawa

Napisany 1.06.2017 - 22:18

ale wszyscy wiemy co masz na myśli i przynajmniej ja się z tym zgadzam. Pod warunkiem że poprzedni właściciel mył ręce przed graniem  :P  Bo jednak trochę mnie interesuje co nimi robił "przed"  :D (jak mam grać na takiej gitarze ofkors)



#129 Kwik

  • Kwik
    Ostatni Diakon
  • Postów: 9560
  • Dołączył: 29.01.2012
  • z:Czerwińska

Napisany 1.06.2017 - 22:21

Ja też doskonale rozumiem co masz na myśli. Pytanie tylko, czy tak jest rzeczywiście, że różnicę się odczuwa czy tylko nasza psychika każe nam tak myśleć :)
Jestem wredny i zmęczony. Jem drut kolczasty i sikam napalmem.

#130 korzo

  • korzo
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3578
  • Dołączył: 30.01.2014

Napisany 1.06.2017 - 22:25

hmm, jakby nie było to jakaś tam "praca" materiału i niekiedy jego zużywanie. drewno po latach tez sie pewnie jakoś zmienia, sezonuje, drgania wpływają itd. w ostatecznym rozrachunku jak podłączamy to i tak w żeńskim odpowiedniku pigmeja z tym ale czucie instrumentu jest inne. jest on jakby bardziej przyjazny i tak jak guma  sie dopasowuje. nowy jest drętwy. trzeba nad nim popracować.



#131 Kolumbijczyk

  • Kolumbijczyk
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3344
  • Dołączył: 03.02.2012
  • z:wierzak

Napisany 6.06.2017 - 15:09

Ciekawe co będę czuł jak rozegram akustyka.

Nie tak sobie życie wyobrażałem, miała być sielanka.

 

 


#132 Segoy

  • Segoy
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3785
  • Dołączył: 26.05.2014
  • z:3city

Napisany 14.09.2017 - 08:25

Lubię tego gościa:

 

 

:)


  • Mad220V and IrekB lubi to

#133 Karloff

  • Karloff
    Usain Bolt
  • Postów: 8783
  • Dołączył: 31.01.2012
  • z:Derry, Maine

Napisany 14.09.2017 - 09:22

ja tez go lubie,ale gosciu dalej walczy z wiatrakami probujac cos udowodnic ludziom, ktorzy i tak nie dadza sie przekonac albo nie wczuwaja sie w temat preferujac gre od drewnologii, w tej grupie jestem nawet ja :P


tuned down to: R E T A R D


#134 Segoy

  • Segoy
    Wirtuoz klawiatury
  • Postów: 3785
  • Dołączył: 26.05.2014
  • z:3city

Napisany 14.09.2017 - 09:37

Rzecz w tym, że gościu wcale nie przekonuje, że drewno nie ma znaczenia, tylko że RODZAJ drewna nie ma znaczenia.

Krótko rzecz ujmując - to nie tak, że klon będzie brzmiał jaśniej czy ciemniej od mahoniu, ale np. wysezonowany klon może i pewnie będzie brzmiał inaczej niż inny, np. świeżo ścięty klon.

Różnica nie bierze się (zdaniem tego gostka) z rodzaju drewna, tylko z właściwości danego kawałka drewna (bez względu na jego gatunek).

 

I tutaj u mnie pojawiają się właściwości, bo przecież różne gatunki drewna mają różną gęstość, nasycenie olejkami itp. co niejako z założenia wpływa na ich brzmienie.

 

A, w sumie.... chędożyć to :)



#135 jeff h

  • jeff h
    Świeżak
  • Postów: 9
  • Dołączył: 29.09.2012

Napisany 14.09.2017 - 12:40

Kiedyś wydawało mi się że tylko stare wiosła grają.A dzisiaj wiem że nie ma to znaczenia, nowy gibson z 2017 może lepiej brzmieć od orginalnego les paula z 59roku.W każdym okresie produkcji trafiają się wybitne gitary i mega głuche dechy.A te mega głuche dechy to można rozgrywać i sto lat a nic to nie da.


  • Segoy lubi to




0 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników